AREK
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> ........ męczy mnie jak rozchodzi się
>światło. Wiem, że to fala elektromagn. ( fala em. ) a czasami fotony.
Tak wlasnie jest.
Jak komus tak sie podoba, to swiatlo jest fala elektromagnetyczna czyli
zaburzeniem pola EM i wlasciwie nie ma prawa sie rozchodzic
przy nieobecnosci tego pola (pole EM mozna dobrze ekranowac),
ale jednak sie rozchodzi :-).
A jak sie komus nie podoba, to swiatlo jest zbiorem czastek
elementarnych. Czastki te nie maja masy (spoczynkowej) i zawsze
sobie lataja ze stala predkoscia (w prozni) - niezaleznie od tego, kto
i w jaki sposob obserwuje to zjawisko.
Z pewnoscia jakis czarownik rzucil kiedys zaklecie i teraz widzimy
te magiczne efekty.
Pozdrowienia, Andrzej W.
Co o tym myślicie ? AREK
>Andrzeju za szybko zadawalasz się prostymi wyjaśnieniami. To co
>napisałeś ja to niby wiem. NIBY ! Dla mnie bez założenia
>istnienia „eteru” nie da się wyjaśnić natury
>rozchodzenia światła ani istnienia pól.
>Tym eterem jest dla mnie „przestrzenna błona” ( PB )
>nie wykrywalna w stanie nie zaburzonym.
>Jedynie „widzimy” skutki zaburzeń. (........)
Nie ma zadnego eteru. Nie ma zadnej przestrzennej blony.
Przestrzen nie jest cialem materialnym. Przestrzen to geometria.
Natomiast proznia nie jest nicoscia. Ma pewna energie.
Jest tworem kwantowym. I tu mozesz szukac wyjasnienia
zjawiska rozchodzenia sie swiatla. Nie tylko swiatla. Kazdej innej
fali elektromagnetycznej takze.
Pozdrowienia, Andrzej W.
> Nie ma zadnego eteru. Nie ma zadnej przestrzennej blony.
> Przestrzen nie jest cialem materialnym. Przestrzen to geometria.
> Natomiast proznia nie jest nicoscia. Ma pewna energie.
> Jest tworem kwantowym. I tu mozesz szukac wyjasnienia
> zjawiska rozchodzenia sie swiatla. Nie tylko swiatla. Kazdej innej
> fali elektromagnetycznej takze.
Ciągle mnie intryguje, dlaczego w naukach ścisłych tak często spotyka
się noefickie podejście do teorii, jak by to była prawda objawiona, jedyna
i niepodważalna.
J.K.
--
Jest niezły ... i liścik napisze
OnetKomunikator [ http://ok.onet.pl/instaluj.html ]
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.fizyka
Wez uniwersalne stale przyrody
(h, c, G) i utworz ich kombinacje o wymiarze
modulu sprezystosci ... wynik opublikuj
na tej liscie!
--
A.
Rozumiem, ze kategoryczne wyslawianie sie moze nieco razic. Mysle jednak, ze
niezaleznie od intencji autora, takie wypowiedzi maja podtekst "wszystkie nasze
dotychczasowe doswiadczenia pokazuja, ze..", "przyjecie takich zalozen pozwala
zbudowac prosty i w miare dokladny model".. itp.
Zwykle sie te zastrzezenia wyciaga przed nawias, a nawet usuwa jako domyslne,
co znacznie ulatwia wypowiadanie sie.
Inna sprawa, ze niektorzy faktycznie wierza w niezaprzeczalnosc takich
twierdzen.. :)
Pozdrawiam
Maciej Marek
> > Ciągle mnie intryguje, dlaczego w naukach ścisłych tak często spotyka
> > się noefickie podejście do teorii, jak by to była prawda objawiona, jedyna
> > i niepodważalna.
> >.
>
> Rozumiem, ze kategoryczne wyslawianie sie moze nieco razic. Mysle jednak, ze
> niezaleznie od intencji autora, takie wypowiedzi maja podtekst "wszystkie nasze
> dotychczasowe doswiadczenia pokazuja, ze..", "przyjecie takich zalozen pozwala
> zbudowac prosty i w miare dokladny model".. itp.
> Zwykle sie te zastrzezenia wyciaga przed nawias, a nawet usuwa jako domyslne,
> co znacznie ulatwia wypowiadanie sie.
> Inna sprawa, ze niektorzy faktycznie wierza w niezaprzeczalnosc takich
> twierdzen.. :)
Takie podejście jest w pełni uprawnione jeżeli dyskusja toczy się w ramach
jednej teorii. Jeżeli porównujemy dwie teorie to nie możemy tak robić.
Różne teorie mają różne założenia, i te same zjawiska mogą być inaczej
interpretowane. Nie ma obiektywnej metody oceny słuszności teorii.
Miarą jakości teorii jest prostota opisu, zgodność teorii z doświadczeniem
(także ekstrapolacja), doświadczalna weryfikowalność.
Uf.... To na razie na tyle Arek
papa Arek pirote1
------------------------------------
"W poniedziałki,środy i piątki światło to fotony;
we wtorki,czwartki i soboty to fale,a w niedziele nie wiadomo":)))
Oczywiście światło tak jak każde promieniowanie EM to strumień
cząstek (fotonów).
Pozdrawiam,Marek.