Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Dlaczego lustro odbija swiatlo?

502 views
Skip to first unread message

FM

unread,
Jun 29, 2012, 4:27:47 PM6/29/12
to

No wlasnie ;)))
Dlaczego lustro odbija swiatlo?

Takie sobie niewinne pytanko.
Tylko jestem ciekaw, dlaczego.
Z "wiatrakami" nie bede walczyl.
Ale... nie przyjme "matematycznego" wyjasnienia, bo wiadomo, ze na papierze to slonie sa zielone i lataja machajac uszami ;)))
Generalnie, wyzsza matematyka klamie.
Tak, ze tego... cos w realu, jesli laska.
Empirycznosc sie klania.

FM

kalafior

unread,
Jun 29, 2012, 6:05:30 PM6/29/12
to
Człowieku
Wróć do 1 klasy i idź powoli od początku ze zrozumieniem.

Każdy praktycznie materiał odbija światło poza ciałem doskonale czarnym, tylko w różnym stopniu...

FM

unread,
Jun 29, 2012, 7:26:56 PM6/29/12
to
Well... :)))
Cialo doskonale czarne to abstrakt "uwielbiany" przez "teoretykow", wiec pomionmy na dobre. W realu nie istnieje.

A co do reszty, to sprawa dotyczy "normalnego_lustra" oraz "normalnego dziennego swiatla", zas pytanie brzmi:

Dlaczego lustro odbija swiatlo?

Proste, nieprawdaz? ;)))

FM

TJ_Blues

unread,
Jun 29, 2012, 9:49:28 PM6/29/12
to
On Friday, June 29, 2012 7:26:56 PM UTC-4, FM wrote:

> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>
> Proste, nieprawdaz? ;)))

Dlaczego metaliczne lustro odbija swiatlo faktycznie jest dosc proste. Ciekawiej jest z materialami takimi jak szklo czy woda, ktore nie maja wolnych elektronow. Do tego jeszcze pieknie polaryzuja swiatlo :-)

cheers TJ

J.F.

unread,
Jun 30, 2012, 3:02:25 AM6/30/12
to
Dnia Fri, 29 Jun 2012 16:26:56 -0700 (PDT), FM napisał(a):
> A co do reszty, to sprawa dotyczy "normalnego_lustra" oraz "normalnego dziennego swiatla", zas pytanie brzmi:
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?

Ale falowo czy kwantowo ?

> Proste, nieprawdaz? ;)))

Falowo prosto, ale bez matematyki sie nie da.

Za to mozesz w wannie sprawdzic.

J.

FM

unread,
Jun 30, 2012, 3:21:33 AM6/30/12
to
Well...
Jesli czegos nie da sie wyrazic, opisac slowami, to zwykle ta rzecz jest "abstraktem" i nie istnieje w realu. Tak, ze tego... ;)))
Nadal pytam:
Dlaczego lustro odbija swiatlo?

FM

J.F.

unread,
Jun 30, 2012, 3:41:27 AM6/30/12
to
Dnia Sat, 30 Jun 2012 00:21:33 -0700 (PDT), FM napisał(a):
> On Saturday, June 30, 2012 3:02:25 AM UTC-4, J.F. wrote:
>> Falowo prosto, ale bez matematyki sie nie da.
>> Za to mozesz w wannie sprawdzic.
>>
> Well...
> Jesli czegos nie da sie wyrazic, opisac slowami, to zwykle ta rzecz jest "abstraktem" i nie istnieje w realu. Tak, ze tego... ;)))
> Nadal pytam:
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?

A dlaczego scianka wanny odbija fale ?

J.

FM

unread,
Jun 30, 2012, 4:30:20 AM6/30/12
to
Well...
Fale same z siebie nie powstaja, right? ;)))
To tez jest ciekawy temat w kontekscie rozwazania wlasciwosci "swiatla" ale moze odlozymy to na inny ciag tematyczny.
Na razie czysta empiryka - jesli to wogole jest mozliwe ;)))
Pytanie brzmi:
Dlaczego lustro odbija swiatlo?

FM

J.F.

unread,
Jun 30, 2012, 5:42:57 AM6/30/12
to
Dnia Sat, 30 Jun 2012 01:30:20 -0700 (PDT), FM napisał(a):
> On Saturday, June 30, 2012 3:41:27 AM UTC-4, J.F. wrote:
>>> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>> A dlaczego scianka wanny odbija fale ?
>
> Well...
> Fale same z siebie nie powstaja, right? ;)))

Swiatlo tez za darmo nie chce swiecic :-)

> Pytanie brzmi:
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?

W podejsciu falowym - z tych samych powodow dla ktorych wanna odbija fale
na wodzie.
Tylko ze glebsze uzasadnienie wymaga troche matematyki :-)

Chociaz ... w skrocie: skoro fala nie moze przejsc, to musi sie odbic :-)

J.

TJ_Blues

unread,
Jun 30, 2012, 7:26:19 AM6/30/12
to
On Saturday, June 30, 2012 5:42:57 AM UTC-4, J.F. wrote:

> Chociaz ... w skrocie: skoro fala nie moze przejsc, to musi sie odbic :-)

... albo moze zostac zaabsorbowana :-)

cheers TJ

HGW

unread,
Jun 30, 2012, 8:18:41 AM6/30/12
to
W dniu 2012-06-30 13:26, TJ_Blues pisze:
> On Saturday, June 30, 2012 5:42:57 AM UTC-4, J.F. wrote:
>
>> Chociaz ... w skrocie: skoro fala nie moze przejsc, to musi sie odbic :-)
>
> ... albo moze zostac zaabsorbowana :-)
>
Dokładniej to część jest absorbowana, część odbijana a część
reemitowana, problem tkwi jedynie w proporcjach

Szczepan Bialek

unread,
Jun 30, 2012, 11:05:50 AM6/30/12
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:6sk6xuhtyynz.t0t7yxmrh1tm$.dlg@40tude.net...
A w antenie jak sie odbija to nadajnik nie nadaje.
Jak sie ja dostroi to sie nie odbija.

Czy to wymaga matematyki do wyjasnienia?
S*


J.F.

unread,
Jun 30, 2012, 12:39:51 PM6/30/12
to
Ale to przypadek szczegolny, wymagajacy dobrego policzenia jak to osiagnac
:-)

J.

Stokrotka

unread,
Jun 30, 2012, 3:14:36 PM6/30/12
to

> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
Bo kazdy material , z wyjatkiem czarnej dziury odbija swiatlo.

Kiedys bylam w IV klasie szkoly podstawowej.
Lekcja geografi byla o zacmieniu ksiezyca.
Geograf zaczal od pytania: dlaczego ksiezyc swieci?
Nikt nie wiedzial.
Geograf pokazal plastikowy piurnik, i odbijajace sie od niego slonce,
i slusznie powiedzial, ze wszystko odbija swiatlo.


--
(tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->z lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, czesto nielogiczny, ktury ludzie ociezali umyslowo,
nazucaja bezmyslnie nastepnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/

J.F.

unread,
Jun 30, 2012, 3:14:55 PM6/30/12
to
Dnia Sat, 30 Jun 2012 17:05:50 +0200, Szczepan Bialek napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Chociaz ... w skrocie: skoro fala nie moze przejsc, to musi sie odbic :-)
>
> A w antenie jak sie odbija to nadajnik nie nadaje.
> Jak sie ja dostroi to sie nie odbija.
> Czy to wymaga matematyki do wyjasnienia?

A nie ? Do czego chcesz stroic, i skad wiesz ze sie da dostroic ?
Czysta matematyka :-)


Nawiasem mowiac to w antenach odbic pelno, nawet w tych dostrojonych.

J.

Stokrotka

unread,
Jun 30, 2012, 3:22:05 PM6/30/12
to
Ustaw sobie polskie liternictwo.

>> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
> Bo kazdy material , z wyjatkiem czarnej dziury odbija swiatlo.
>
> Kiedyś byłam w IV klasie szkoły podstawowej.
> Lekcja geografi była o zaćmieniu księżyca.
> Geograf zaczął od pytania: dlaczego księżyc świeci?
> Nikt nie wiedział.
> Geograf pokazał plastikowy piurnik, i odbijajace się od niego słońce,
> i słusznie powiedział, że wszystko odbija światło.

Wladek

unread,
Jun 30, 2012, 6:27:12 PM6/30/12
to
FM <falz...@live.com> napisał(a):
A skad wiesz ze sie odbija,a nie reemituje?

Pozdr.Wladek.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

TJ_Blues

unread,
Jun 30, 2012, 8:56:33 PM6/30/12
to
On Saturday, June 30, 2012 12:39:51 PM UTC-4, J.F. wrote:

> > ... albo moze zostac zaabsorbowana :-)
>
> Ale to przypadek szczegolny, wymagajacy dobrego policzenia jak to osiagnac
> :-)

Hm, nie nazwalbym absorpcji szczegolnym przypadkiem. Od naszego slonka grzeja sie szyby i zwierciadla. Czyli znaczny procent energii sie wchlania. Ale fakt, policzyc trzeba :-)))

cheers TJ

TJ_Blues

unread,
Jun 30, 2012, 9:38:02 PM6/30/12
to
On Saturday, June 30, 2012 3:14:36 PM UTC-4, Stokrotka wrote:
> > Dlaczego lustro odbija swiatlo?
> Bo kazdy material , z wyjatkiem czarnej dziury odbija swiatlo.

Ale nie z kazdego materialu zrobisz lustro, niezaleznie od tego jak go wypolerujesz.

> Geograf pokazal plastikowy piurnik, i odbijajace sie od niego slonce,
> i slusznie powiedzial, ze wszystko odbija swiatlo.

Albedo, rozproszenie itp, nie maja wiele wspolnego z omawianym tematem. W twoim "piurnikowym" przykladze bardziej chodzi o reemisje niz o odbicie takie, jak od wypolerowanego kawalka metalu.

cheers

TJ_Blues

unread,
Jun 30, 2012, 9:48:47 PM6/30/12
to
On Saturday, June 30, 2012 5:42:57 AM UTC-4, J.F. wrote:

> W podejsciu falowym - z tych samych powodow dla ktorych wanna odbija fale
> na wodzie.

Wg. mnie opis falowy nie tlumaczy mechanizmu odbicia swiatla a "jedynie" opisuje co sie z fala stanie. Cos jak Θ=Θ', tak jest, sprawdzone empirycznie milony razy... Dopiero mechanika kwantowa (czyli korpuskularne ujecie swiatla) potrafi wyjasnic co dzieje sie z fotonem i jaka jest interakcja z atomami, sieciami krystalicznymi, wolnymi elektronami.

cheers TJ

PS. Jesli jest inaczej to przepraszam, i prosze o oswiecenie :-)))

J.F.

unread,
Jul 1, 2012, 2:27:51 AM7/1/12
to
Ale szyba tez przepuszcza i odbija, wiec to nie jest dobry przyklad dla FM.

Natomiast calkowita absorbcja tez najlepiej wychodzi pokazana na wzorach
:-)

J.

J.F.

unread,
Jul 1, 2012, 3:53:22 AM7/1/12
to
Dnia Sat, 30 Jun 2012 18:48:47 -0700 (PDT), TJ_Blues napisał(a):
> On Saturday, June 30, 2012 5:42:57 AM UTC-4, J.F. wrote:
>> W podejsciu falowym - z tych samych powodow dla ktorych wanna odbija fale
>
> Wg. mnie opis falowy nie tlumaczy mechanizmu odbicia swiatla a "jedynie" opisuje co sie z fala stanie. Cos jak Θ=Θ', tak jest, sprawdzone empirycznie milony razy... Dopiero mechanika kwantowa (czyli korpuskularne ujecie swiatla) potrafi wyjasnic co dzieje sie z fotonem i jaka jest interakcja z atomami, sieciami krystalicznymi, wolnymi elektronami.

Owszem, ale wytlumacz kwantowo bez matematyki :-)

Zreszta kwantowo tez nie wyjasnia dlaczego, a tylko opisuje co sie dzieje,
i to nawet gorzej niz falowo.

A ktos biegly w mechanice kwantowej moglby opisac jak to sie ma do odbicia
w lustrze - mozna to zgrabnie wyprowadzic, czy wiecej w tym machania rekami
i zalozen z sufitu ?

J.

Szczepan Bialek

unread,
Jul 1, 2012, 4:33:15 AM7/1/12
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:893s51eo34wn$.16yrkgiz5ushw$.dlg@40tude.net...
Chodzi o " skoro fala nie moze przejsc, to musi sie odbic".

Dla L. Lorenza i Tesli to elektrony jak "nie moze przejsc, to musi sie
odbic".
To samo jest w rurze Kundta. Czasteczka powietrza "nie moze przejsc, to musi
sie odbic".
Co nie moze przejsc u Heaviside?
S*


Szczepan Bialek

unread,
Jul 1, 2012, 10:57:10 AM7/1/12
to

Użytkownik " Wladek" <wlad...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jsnug0$hgd$1...@inews.gazeta.pl...
> FM <falz...@live.com> napisał(a):
>
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>>
> A skad wiesz ze sie odbija,a nie reemituje?

To chyba to samo.
Swiatlo wnika w metal (cienka folia przeswieca).

Czasteczki powietrza odbijaja sie od sciany (echo). Jednoczesnie mowimy ze
kazde miejsce na scianie je zrodlem fali.
Swiatlo to drgania elektronow. To czy sie odbija i od ktorej warstwy atomow
zalezy od czestotliwosci.
S*


TJ_Blues

unread,
Jul 1, 2012, 11:16:47 AM7/1/12
to
On Sunday, July 1, 2012 10:57:10 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> > Dlaczego lustro odbija swiatlo?
> >>
> > A skad wiesz ze sie odbija,a nie reemituje?
>
> To chyba to samo.
> Swiatlo wnika w metal (cienka folia przeswieca).
>

To nie jest to samo. W kazdym razie nie w moim odczuciu :-) Po wzbudzeniu atom emituje foton w losowym kierunku. Czyli wypolerowana powierzchnia metalu w skali makro by opalizowala, wygladalaby na matowa. Natapiloby rozproszenienie swiatla.

cheers TJ

Szczepan Bialek

unread,
Jul 1, 2012, 11:54:29 AM7/1/12
to

Użytkownik "HGW" <h...@hgw.abuse> napisał w wiadomości
news:jsmr1k$8vu$1...@mx1.internetia.pl...
Sa sole ktore odbijaja tylko okreslona dlugosc fali poczerwonej.

Generalnie to czy dany material obija (reemituje) czy kasuje zalezy od
czestotliwosci.
Te skasowane czestotliwosci sa reemitowane jako inne. Przewaznie nizsze.
S*
>


Szczepan Bialek

unread,
Jul 1, 2012, 11:59:27 AM7/1/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:2b30cdc7-59b5-4ceb...@googlegroups.com...
To dzieki czemu swiatlo rozchodzi sie po liniach prostych rownoleglych po
odbiciu wyjasnil Fresnel w 1822r.
To samo jest z ultradzwiekami.
S*


TJ_Blues

unread,
Jul 1, 2012, 12:39:29 PM7/1/12
to
On Sunday, July 1, 2012 11:59:27 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:
> > To nie jest to samo. W kazdym razie nie w moim odczuciu :-) Po wzbudzeniu
> > atom emituje foton w losowym kierunku. Czyli wypolerowana powierzchnia
> > metalu w skali makro by opalizowala, wygladalaby na matowa. Natapiloby
> > rozproszenienie swiatla.
>
> To dzieki czemu swiatlo rozchodzi sie po liniach prostych rownoleglych po
> odbiciu wyjasnil Fresnel w 1822r.
> To samo jest z ultradzwiekami.
> S*


Hint: prawdopodobienstwo. Czy wiesz, ze swiatlo odbija sie od calej powierzchni lustra?

Fresnel nie "wyjasnil", tylko zanotowal obserwacje :-)

cheersn TJ

TJ_Blues

unread,
Jul 1, 2012, 12:58:52 PM7/1/12
to
On Sunday, July 1, 2012 3:53:22 AM UTC-4, J.F. wrote:

> Owszem, ale wytlumacz kwantowo bez matematyki :-)

Bez rachunku prawdopodobienstwa sie nie da :-)

>
> Zreszta kwantowo tez nie wyjasnia dlaczego, a tylko opisuje co sie dzieje,
> i to nawet gorzej niz falowo.

Czy ja wiem czy gorzej? Wyjasnia dosc dobrze oraz wyjasnia takie zjawiska jak np. dyfrakcyjne odbicia od plyty CD czy zaleznosc od grubosci grubosci (teczowe odbicia od kaluzy z filmem benzyny).

>
> A ktos biegly w mechanice kwantowej moglby opisac jak to sie ma do odbicia
> w lustrze - mozna to zgrabnie wyprowadzic, czy wiecej w tym machania rekami
> i zalozen z sufitu ?


Prosto i bez "wielkiej matematyki" mowi o tym np. Feynman:
http://youtu.be/UUAG3yDInQQ

O lustrze zaczyna sie od cz.3.

cheers TJ

Wladek

unread,
Jul 1, 2012, 7:32:38 PM7/1/12
to
Szczepan Bialek <sz.b...@wp.pl> napisał(a):

>
> Użytkownik " Wladek" <wlad...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:jsnug0$hgd$1...@inews.gazeta.pl...
> > FM <falz...@live.com> napisał(a):
> >
> > Dlaczego lustro odbija swiatlo?
> >>
> > A skad wiesz ze sie odbija,a nie reemituje?
>
> To chyba to samo.
> Swiatlo wnika w metal (cienka folia przeswieca).
>

Zaswiec laserem na kartke papieru i zobaczysz ze z jednej jak i z drugiej
strony widzisz plamke lasera. Wniosek mozna wyciagnac tez taki, ze ta kartka
swieci (emisja)

> Czasteczki powietrza odbijaja sie od sciany (echo).

Czy predkosc tych czasteczek wynosi 340m/s?

Jednoczesnie mowimy ze
> kazde miejsce na scianie je zrodlem fali.
> Swiatlo to drgania elektronow. To czy sie odbija i od ktorej warstwy atomow
> zalezy od czestotliwosci.
> S*
>
>

Z tymi drganiami elektronow, to chyba lekka przesada. Nie wierze ze proznia
jest wypelniona elektronami.

Pozdr Wladek.

FM

unread,
Jul 1, 2012, 9:56:46 PM7/1/12
to
On Sunday, July 1, 2012 7:32:38 PM UTC-4, Wladek wrote:

> Z tymi drganiami elektronow, to chyba lekka przesada. Nie wierze ze proznia
> jest wypelniona elektronami.

Proznia jest wypelniona bazowym Eterem - mialkim, pylistym eterem.
Kazda drobina eteru wibruje poruszana silami wewnetrznymi tej tyciej korpuskuly.

Elektrony to wyzsza forma "zgeszczonego" i zlepionego w grudki eteru.
Elektrony to zamkniete we wlasnej petli wezly zgestkow spolaryzowanego eteru.
Te wezly wewnatrz sa niegasnacymi stojacymi falami.
Na zewnatrz przejawiaja cechy korpuskularme o roznej "sile" oraz "budowie".

Bazowy eter jest w stanie poruszac elektrony oraz inne swoje "twory" wtedy gdy lokalne cialo eteru zaczyna falowac.

To falowanie jest czysto mechaniczne i na poziomie eteru jest akustyczne.

Zaburzdenie osrodka eteru nastepuje w wyniku tworzenia sie "pradow_eterowych" gdzie do ich opisu mozemy smialo uzyc tworzenie sie "pradow" morskich.
Analogia jest dokladna.

Bazowy eter drga od wewnatrz, tworzy wyze oraz nize energetyczne - nazwijmy to roznice temperatury.

Nize i wyze tworza kilka zjawisk z nanych nam z Ziemi oraz atmosferycznych zjawisk - fronty cieple i frony zimne, wiatry, burze, zjawiska elektromagnetyczne, jak tez huragany i wiry.

Eterowe wiry sa poczatkiem zgeszczania bazowego eteru i tworzenia zgestkow.

Form tych zgestkow jest multum, zas szczytem zgeszczania sa znane nam atomy.

Masz racje, proznia nie jest wypelniona tylko elektronami, jest tez caly czas pelna ETERU - bowiem nasz caly swiat to Eter lecz objawiony w roznych formach zgeszczenia i o roznych wlasciwosciach.

FM

TJ_Blues

unread,
Jul 1, 2012, 10:05:07 PM7/1/12
to
On Sunday, July 1, 2012 9:56:46 PM UTC-4, FM wrote:

> Masz racje, proznia nie jest wypelniona tylko elektronami, jest tez caly czas pelna ETERU - bowiem nasz caly swiat to Eter lecz objawiony w roznych formach zgeszczenia i o roznych wlasciwosciach.


No i tym milym akcentem z nauki przechodzimy w domene wiary, albo raczej towich wierzen... ;-)

cheers TJ

FM

unread,
Jul 1, 2012, 10:22:45 PM7/1/12
to
On Sunday, July 1, 2012 10:05:07 PM UTC-4, TJ_Blues wrote:

> No i tym milym akcentem z nauki przechodzimy w domene wiary, albo raczej towich wierzen... ;-)

Najwyrazniej nie zdajesz sobie sprawy czym jest Casus Eter ;)))
To nie sa moje wierzenia.
To sa uniwersalne wierzenia heretykow nauki tepione przez Kosciol Swietej Kwantowki oraz dogmatykow bojacych sie utracic cieple posadki, dlatego...

Pozwolisz, ze odpowiem uzywajac "copy&paste" z innego ciagu tematycznego ;)))

On Sunday, July 1, 2012 1:20:42 PM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> Przeciez nikt z wielkich fizykow (Einstein tez) nie dopuszcza mysli ze fale
> rozchodza sie w absolutnej pustce.


Well... jesli nie, to dlaczego mamy te wszystkie iscie magiczne "pola" oraz "fale" objawione w "pustce" gdzie NIC nie jest nosnikiem danych "sil", hmm???

To , ze prace naszych przodkow wspominaja Eter, czy tez go sie nie wypieraja, w niczym nie zmienia faktu, iz dzisiaj nikt nie chce rozmawiac o Eterze - temat tabu.

Wszystkie wspomniane przez ciebie prace i doswiadczebia pionierow nauki dotyczace Eteru, sa praktycznie muzealne i taka maja wartosc - dla historyka nauki.

Od ery dawnych odkryc minelo bardzo duzo czasu i jak na dzisiaj martwa cisza.

Obecnie nikt nie stara sie opisac wlasciwosci eteru, czy tez rozmiarow, czy tez...

Jak to wyjasnisz?

FM



TJ_Blues

unread,
Jul 1, 2012, 11:35:10 PM7/1/12
to
On Sunday, July 1, 2012 10:22:45 PM UTC-4, FM wrote:

> Obecnie nikt nie stara sie opisac wlasciwosci eteru, czy tez rozmiarow, czy tez...
>
> Jak to wyjasnisz?


To chyba proste; bo wszelkie teorie mowiace o eterze np. jako medium dla EM zostaly obalone. Jako abstrakt mozna zdefiniowac wszystko, nawet istnienie krasnoludkow, z tym, ze nie jest to nauka. Ta opiera sie na 3 prostych krokach:
Teoria -> stworzenie modelu (np. matematycznego) -> potwierdzenie doswiadczalne. Jesli da sie wykonac doswiadczenie zaprzeczajace wysunietym tezom to albo cala teoria laduje w koszu, albo sie ja modyfikuje.

W przypadku eteru nie pozostalo nic do modyfikowania. Empiria i obserwacje natury przecza istnieniu eteru. "dzisiaj nikt nie chce rozmawiac o Eterze - temat tabu.". Dzisiaj nikt nie chce, poza historykami, rozmawiac rowniez o teorii flogistonu. Kropka, koniec.

cheers TJ

J.F.

unread,
Jul 2, 2012, 1:11:30 AM7/2/12
to
Dnia Sun, 1 Jul 2012 18:56:46 -0700 (PDT), FM napisał(a):
> Proznia jest wypelniona bazowym Eterem - mialkim, pylistym eterem.
> Kazda drobina eteru wibruje poruszana silami wewnetrznymi tej tyciej korpuskuly.

No byc moze, tylko co masz na poparcie swoich ... urojen ?


> Elektrony to wyzsza forma "zgeszczonego" i zlepionego w grudki eteru.
> Elektrony to zamkniete we wlasnej petli wezly zgestkow spolaryzowanego eteru.
> Te wezly wewnatrz sa niegasnacymi stojacymi falami.

Ci od teorii strun tlumacza to chyba troche bardziej zawile ? :-)


J.

FM

unread,
Jul 2, 2012, 2:22:06 AM7/2/12
to
On Sunday, July 1, 2012 11:35:10 PM UTC-4, TJ_Blues wrote:

> To chyba proste; bo wszelkie teorie mowiace o eterze np. jako medium dla EM zostaly obalone.

Well...
Eter jest medium dla fal elektromagnetycznych, bowiem sam tworzy te fale z wlasnego ciala. W naturze wszystko ma swoj fundament, nosnik, skutek i przyczyne.
Natura nie zna MAGII zas te wszystkie obecne "pola" i "fale" to czysta magia, wyssana z paluszkow kilku lebskich naukowych kretaczy.
Tiek... a teraz wracajac do tematu, napisz z laski swojej...
A jak teorie eteru zostaly obalone?
Empirycznie?
Watpie...

FM

FM

unread,
Jul 2, 2012, 2:31:25 AM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 1:11:30 AM UTC-4, J.F. wrote:
> Dnia Sun, 1 Jul 2012 18:56:46 -0700 (PDT), FM napisał(a):

> > Kazda drobina eteru wibruje poruszana silami wewnetrznymi tej tyciej korpuskuly.

> No byc moze, tylko co masz na poparcie swoich ... urojen ?

Chle, chle, a tak zwane "atomy" tez sa "urojeniem"?
Natura uwielbia powtarzac sprawdzone i pracujace wzory.
Zas bazowy, sypki eter to "atomy" w swiecie zgestkow eterowych.
Zas te zgestki tworza rozne stany skupienia i koncowy efekt zgeszczania, to wlasnie ATOMY naszego swiata - i nie tylko to...

Chyba nie sadzisz, ze materia jako taka ma jakies granice wielkosci swoich skladowych, co?
Wielkosc i Malosc plynie od nieskonczonosci do nieskonczonosci.

FM

Aleksander Nabagło

unread,
Jul 2, 2012, 4:08:40 AM7/2/12
to
!

FM pisze:
> No wlasnie ;)))
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>
> Takie sobie niewinne pytanko.
> Tylko jestem ciekaw, dlaczego.
> Z "wiatrakami" nie bede walczyl.
> Ale... nie przyjme "matematycznego" wyjasnienia, bo wiadomo, ze na papierze to slonie sa zielone i lataja machajac uszami ;)))
> Generalnie, wyzsza matematyka klamie.
> Tak, ze tego... cos w realu, jesli laska.
> Empirycznosc sie klania.
Postaw pytanie inaczej:
"Dlaczego swiatlo odbija sie od luster?"

--
A
.

FM

unread,
Jul 2, 2012, 5:54:47 AM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 4:08:40 AM UTC-4, Aleksander Nabagło wrote:

> Postaw pytanie inaczej:
> "Dlaczego swiatlo odbija sie od luster?"

Nielogiczne i niezgodne z prawami fizyki.
To rakieta tenisowa odbija pileczke a nie odwrotnie.
Pileczka tenisowa to "swiatlo".
Rakieta tenisowa to "lustro".
Pytanie brzmi:

Dlaczego lustro odbija swiatlo?

FM



TJ_Blues

unread,
Jul 2, 2012, 7:34:45 AM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 2:22:06 AM UTC-4, FM wrote:

> W naturze wszystko ma swoj fundament, nosnik, skutek i przyczyne.

Tak natura "nie ma":-) Tak by chcieli wszyscy ci, dla ktorych wszystkie procesy mozna przeskalowac w sposob intuicyjny, taki jaki widzimy na ziemi. Stad braly sie rozne, smieszace dzisiaj, teorie o cieplikach, kamieniach filozoficznych, promieniach zimna, itp, itd...

> Natura nie zna MAGII zas te wszystkie obecne "pola" i "fale" to czysta magia, wyssana z paluszkow kilku lebskich naukowych kretaczy.

Nie magia, szanowny sasiedzie, tylko brak znajomosci podstaw fizyki :-)

> A jak teorie eteru zostaly obalone?
> Empirycznie?
> Watpie...

No jusz tylko i wylacznie twoj problem :-) Temat walkowany tyle razy, ze stal sie nudny jak flaki z olejem. Masz cala mase Kennedy - Thorndike i Michelsono-podobnych doswiadczen, ktore w zaden sposob nie zgadzaja sie z eterem. Do tego istnienie eteru implikuje istnienie absolutnego ukladu odniesienia. A to zas zupelnie nie zgadza sie z obserwacjami Wszechswiata.

Wracajac do baranow, jak mowia francuzi:

Jaka jast twoja teoria odbic swiatla od materialow metalicznych?

cheers TJ

Szczepan Bialek

unread,
Jul 2, 2012, 8:14:29 AM7/2/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:2612a7fd-9d22-40f8...@googlegroups.com...
On Monday, July 2, 2012 2:22:06 AM UTC-4, FM wrote:

>>> A jak teorie eteru zostaly obalone?
>> Empirycznie?
>>Watpie...

>No jusz tylko i wylacznie twoj problem :-) Temat walkowany tyle razy, ze
>stal sie nudny jak flaki z olejem. Masz cala mase Kennedy - Thorndike i
>Michelsono-podobnych doswiadczen, ktore w zaden sposob nie zgadzaja sie z
>eterem. Do tego istnienie eteru implikuje istnienie absolutnego ukladu
>odniesienia.

Eter Lorentza jako sztywny dielektryk (co implikuje istnienie absolutnego
ukladu odniesienia) zostal wykluczony przez cala mase Kennedy - Thorndike i
Michelsono-podobnych doswiadczen.

Lorentz konkurowal ze Stokesem.
Co z eterem Stokesa?
Michelson napisal w sprawozdaniu ze Stokes wygral.
S*


Szczepan Bialek

unread,
Jul 2, 2012, 8:24:04 AM7/2/12
to

Użytkownik "Wladek" <wlad...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:jsqmmm$qjd$1...@inews.gazeta.pl...
> Szczepan Bialek <sz.b...@wp.pl> napisał(a):
>
>>
>> Użytkownik " Wladek" <wlad...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
>> news:jsnug0$hgd$1...@inews.gazeta.pl...
>> > FM <falz...@live.com> napisał(a):
>> >
>> > Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>> >>
>> > A skad wiesz ze sie odbija,a nie reemituje?
>>
>> To chyba to samo.
>> Swiatlo wnika w metal (cienka folia przeswieca).
>>
>
> Zaswiec laserem na kartke papieru i zobaczysz ze z jednej jak i z drugiej
> strony widzisz plamke lasera. Wniosek mozna wyciagnac tez taki, ze ta
> kartka
> swieci (emisja)
>
>> Czasteczki powietrza odbijaja sie od sciany (echo).
>
> Czy predkosc tych czasteczek wynosi 340m/s?

Oczywiscie. Szybkosc fal zalezy od temperatury.
>
> Jednoczesnie mowimy ze
>> kazde miejsce na scianie je zrodlem fali.
>> Swiatlo to drgania elektronow. To czy sie odbija i od ktorej warstwy
>> atomow
>> zalezy od czestotliwosci.
>> S*
>>
>>
>
> Z tymi drganiami elektronow, to chyba lekka przesada. Nie wierze ze
> proznia
> jest wypelniona elektronami.

Na pewno tym co produkuja gwiazdy:
""Norwegian explorer and physicist Kristian Birkeland may have been the
first
to predict that space is filled with plasma. He wrote in 1913: "It seems to
be a natural consequence of our points of view to assume that the whole of
space is filled with electrons and flying electric ions of all kinds. We
have assumed that each stellar system in evolutions throws off electric
corpuscles into space. It does not seem unreasonable therefore to think that
the greater part of the material masses in the universe is found, not in the
solar systems or nebulae, but in "empty" space."[1]["
From: http://en.wikipedia.org/wiki/Astrophysical_plasma

Nie wierzysz Birkelandowi?
S*

FM

unread,
Jul 2, 2012, 8:38:24 AM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 7:34:45 AM UTC-4, TJ_Blues wrote:
> On Monday, July 2, 2012 2:22:06 AM UTC-4, FM wrote:
>
> > W naturze wszystko ma swoj fundament, nosnik, skutek i przyczyne.
>
> Tak natura "nie ma":-)

Chcialbys ;)))

Nasza fizyka i matematyka jest oparta na aksjomatach i arbitralnych wagach oraz miarach - akurat "tego" ISTOTNIE nie ma w naturze.

To sa wszystko abstrakcyjne bzdety wydumane by stworzyc wlasny kokon sztucznej nauki i sztucznego swiata.
Wewnatrz tego kokonu wszystko zwykle "gra" jednak po wyjsciu na zewnatrz, zaczynaja sie klopoty - kokonowa teoria i praktyka przegrywa z Natura.

FM

TJ_Blues

unread,
Jul 2, 2012, 8:42:12 PM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 8:14:29 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> Eter Lorentza jako sztywny dielektryk (co implikuje istnienie absolutnego
> ukladu odniesienia) zostal wykluczony przez cala mase Kennedy - Thorndike i
> Michelsono-podobnych doswiadczen.
>
> Lorentz konkurowal ze Stokesem.
> Co z eterem Stokesa?
> Michelson napisal w sprawozdaniu ze Stokes wygral.
> S*


Eter, eterek, sweterek.... Quzwa! Czy ty i FM nie macie innej plyty? Sztywny czy mialki - to nie ma znaczenia. Kazdy z mozliwych eterow zostal przez rozne obserwacje i doswiadczenia wyeliminowany ze wspolczesnej fizyki. Stokes z Lorentzem wygral tak jak my z Rosja na Euro.... A Albert i tak wciaz ma "puchar" :-)

Tematem sa odbicia swiatla od zwierciadel, a nie sw-Eter. A w zasadzie sp. Eter.

cheers TJ

TJ_Blues

unread,
Jul 2, 2012, 9:02:57 PM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 8:38:24 AM UTC-4, FM wrote:

> > Tak natura "nie ma":-)
>
> Chcialbys ;)))
>
> Nasza fizyka i matematyka jest oparta na aksjomatach i arbitralnych wagach oraz miarach - akurat "tego" ISTOTNIE nie ma w naturze.

Mijasz sie z sensem mojej wypowiedzi. Jasne, ze natura ma wszystko poukladane, przeciez to widac golym okiem, ze dziala. Mnie chodzilo o to, ze to poukladanie NIE jest intuicyjne. Fizyka zreszta nie opiera sie na aksjomatach itp :-) Tylko dzieciom prezentuje sie gotowe wzory, ktore spokojnie wyprowadzic sie da po zaladowniu wiekszej ilosci wiedzy. Dzieciak w podstawowej szkole ma wiedziec, ze np. objetosc kuli to 4/3pi*r^3. By to policzyc nie musi znac calek.

>
> To sa wszystko abstrakcyjne bzdety wydumane by stworzyc wlasny kokon sztucznej nauki i sztucznego swiata.

Mam mniej wiecej taka sama opinie o twoich eterowych teoriach.

(ciach)

Nie odpowiedziales na moje pytanie; co TY sadzisz o odbiciach swiatla od polerowanych metali? :-)

cheers TJ

FM

unread,
Jul 2, 2012, 9:29:39 PM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 8:42:12 PM UTC-4, TJ_Blues wrote:

> Eter, eterek, sweterek.... Quzwa! Czy ty i FM nie macie innej plyty? Sztywny czy mialki - to nie ma znaczenia. Kazdy z mozliwych eterow zostal przez rozne obserwacje i doswiadczenia wyeliminowany ze wspolczesnej fizyki. Stokes z Lorentzem wygral tak jak my z Rosja na Euro.... A Albert i tak wciaz ma "puchar" :-)

Chcialbys ;)))

Po scislej analizie proponowanych modeli Eteru z podrecznikow historii fizyki, doszedlem do wniosku, ze tamte modele byly tylko czesciowo prawdziwe.

Dlatego sam zaproponowalem utworzenie wspolczesnej fizyki eterowej.
Innej niz wspomniane wyzej modele.
Tylko czesciowo opartej na fragmentach proponowanych modeli.

Nowy eter - Wibrujacy Eter - wypelnia w przenosni oraz doslownie absolutnie wszystkie luki w klasycznej fizyce, a dalej, rozwija i promuje nowe, rewolucyjne teorie.

To jest dokladnie to czego nam brakuje od 100 lat z okladem.

POSTEP naukowy - oraz ZROZUMIENIE, dokladne wyjasnienie fizyki naszego swiata.

Zamiast Ogolnej Teorii Wzglednosci, proponuje Uniwersalna Teorie Wibrujacego Eteru - gdzie wszystko jest materialne, solidne, mechaniczne oraz NIC NIE JEST WZGLEDNE - kropka, koniec.

A teraz jak jestes taki lebski naukowiec to postaraj sie udowodnic empirycznie, ze nie mam racji.

Nie matematycznie, nie slownie, ale empirycznie.

FM



FM

unread,
Jul 2, 2012, 9:41:17 PM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 9:02:57 PM UTC-4, TJ_Blues wrote:

> Nie odpowiedziales na moje pytanie; co TY sadzisz o odbiciach swiatla od polerowanych metali? :-)

Hehe ;)))

Nie zalapales, co?

Pytanie jest "podstepnie_zlosliwe" i wymierzone w serce OBECNEJ fizyki.

Dlaczego lustro odbija swiatlo?

Na to pytanie, obecna fizyka nie ma jednoznacznej i dokladnej odpowiedzi.
Opisowo slownej ;)))

Bo matematycznie to ma i owszem.
Ale to zwykla zadyma i bujda na resorach.
Matematyka to ssanie paluszka gigant.

Nikt z klasycznych fizykow nie zna PRAWDZIWEJ odpowiedzi na pytanie:

Dlaczego lustro odbija swiatlo?

Chyba, ze rozpatrzymy to zjawisko przez pryzmat wibrujacego eteru ;)))
Wtedy tak, wtedy znajdziemy odpowiedz.

A teraz sproboj sam powstrzymac sie od "uprzedzen" i poszukac wlasciwej odpowiedzi.

Czym jest wibrujacy eter, jakie ma wlasciwosci, jakie sa typy eteru, znajdziesz w szeregu moich postow.

Powodzenia ;))

FM


TJ_Blues

unread,
Jul 2, 2012, 11:04:59 PM7/2/12
to
On Monday, July 2, 2012 9:41:17 PM UTC-4, FM wrote:
> On Monday, July 2, 2012 9:02:57 PM UTC-4, TJ_Blues wrote:
>
> > Nie odpowiedziales na moje pytanie; co TY sadzisz o odbiciach swiatla od polerowanych metali? :-)
>
> Hehe ;)))
>
> Nie zalapales, co?
>
> Pytanie jest "podstepnie_zlosliwe" i wymierzone w serce OBECNEJ fizyki.

Nie widze powodow bu uwazac, ze wspolczesna fizyka nie odpowiada na to pytanie w sposob wyczerpujacy i satysfakcjonujacy. Twoja "podstwpna_zlosliwosc" jest dokladnie tym samym, ja rzucenie skorki banana na droge w nadziei by sie jakis samochod "poslignal".

>
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>
> Na to pytanie, obecna fizyka nie ma jednoznacznej i dokladnej odpowiedzi.
> Opisowo slownej ;)))

Ma kilka, ktore ukladaja sie w spojna calosc. Masz wytlumaczenie falowe typu Maxwella - jaknajbardziej dajace sie obrazowo opisac. Jest kwantowka, troche zwariowana, ale rowniez spojna i co najwazniejsze zgadzajaca sie modelem falowym. No i jest QED - kwantowa elektrodynamika Feynmana.

http://youtu.be/v1GdgD77AQ4 o luterku zaczyna sie od 9:22. Same obrazki i ewentualnie grafy. Przedszkolak by to pojal:-)


> Bo matematycznie to ma i owszem.
> Ale to zwykla zadyma i bujda na resorach.
> Matematyka to ssanie paluszka gigant.

Tak moga mowic tylko ci co jechali na palach z matmy i jakims psim swedem przechodzili do kolejnych klas.

>
> Nikt z klasycznych fizykow nie zna PRAWDZIWEJ odpowiedzi na pytanie:
>
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?

W jakim sensie mowisz "klasyczna fizyka"? Bo widzisz, to co zapoczatkowal Jednokamieniec jest dzis kalsyka :-) Fizyka oparta na tym nurcie ma raczej dobre pojecie o EM i interakcjach z materia.

>
> Chyba, ze rozpatrzymy to zjawisko przez pryzmat wibrujacego eteru ;)))
> Wtedy tak, wtedy znajdziemy odpowiedz.

Czekam...

>
> A teraz sproboj sam powstrzymac sie od "uprzedzen" i poszukac wlasciwej odpowiedzi.
>
> Czym jest wibrujacy eter, jakie ma wlasciwosci, jakie sa typy eteru, znajdziesz w szeregu moich postow.
>

Uwierz, probowalem :-( Wole jednak poczytac H. Kuttnera. Ten duet autorski przynajmnej wiedzial, ze pisze bajki a nie nauke.

Z opisow twojego eteru nie wynika wiele, poza opisem jego samego. Zupelnie nie daje przelozenia na to co obserwujemy. Jak pokazesz termodynamike oparta na twoim eterze (z matematyka!), ktora zgadza sie z empiria, to moze bedzie to dobry poczatek. Niestety, przykro to mowic sasiadowi, ale twoje teorie nie sa wiele warte.

cheers TJ

kalafior

unread,
Jul 3, 2012, 3:02:21 AM7/3/12
to

>
> Nikt z klasycznych fizykow nie zna PRAWDZIWEJ odpowiedzi na pytanie:
>
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>

Jeśli FM nie rozumie to znaczy, że nauka nie ma odpowiedzi

Szczepan Bialek

unread,
Jul 3, 2012, 4:05:32 AM7/3/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:5842d906-c1c0-489b...@googlegroups.com...
On Monday, July 2, 2012 8:14:29 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

>> Eter Lorentza jako sztywny dielektryk (co implikuje istnienie
>> absolutnego
> ukladu odniesienia) zostal wykluczony przez cala mase Kennedy - Thorndike
> i
> Michelsono-podobnych doswiadczen.
>
>> Lorentz konkurowal ze Stokesem.
>> Co z eterem Stokesa?
>> Michelson napisal w sprawozdaniu ze Stokes wygral.

>Eter, eterek, sweterek.... Quzwa! Czy ty i FM nie macie innej plyty?
>Sztywny czy mialki - to nie ma znaczenia. Kazdy z mozliwych eterow zostal
>przez rozne obserwacje i doswiadczenia wyeliminowany ze wspolczesnej
>fizyki. Stokes z Lorentzem wygral tak jak my z Rosja na Euro.... A Albert i
>tak wciaz ma "puchar" :-)

Bo Albert nie kwestionowal istnienia eteru:
"It is ironic that Einstein's most creative work, the general theory of
relativity, should boil down to conceptualizing space as a medium when his
original premise [in special relativity] was that no such medium existed
[..] The word 'ether' has extremely negative connotations in theoretical
physics because of its past association with opposition to relativity. This
is unfortunate because, stripped of these connotations, it rather nicely
captures the way most physicists actually think about the vacuum. . . .
Relativity actually says nothing about the existence or nonexistence of
matter pervading the universe, only that any such matter must have
relativistic symmetry. [..] It turns out that such matter exists." Z:
http://en.wikipedia.org/wiki/Aether_theories

W fizyce obowiazuje:
""Norwegian explorer and physicist Kristian Birkeland may have been the
first
to predict that space is filled with plasma. He wrote in 1913: "It seems to
be a natural consequence of our points of view to assume that the whole of
space is filled with electrons and flying electric ions of all kinds. We
have assumed that each stellar system in evolutions throws off electric
corpuscles into space. It does not seem unreasonable therefore to think that
the greater part of the material masses in the universe is found, not in the
solar systems or nebulae, but in "empty" space."[1]["
From: http://en.wikipedia.org/wiki/Astrophysical_plasma

S*



Aleksander Nabagło

unread,
Jul 3, 2012, 5:22:50 AM7/3/12
to
!

FM pisze:
> On Monday, July 2, 2012 4:08:40 AM UTC-4, Aleksander Nabagło wrote:
>
>> Postaw pytanie inaczej:
>> "Dlaczego swiatlo odbija sie od luster?"
>
> Nielogiczne i niezgodne z prawami fizyki.
> To rakieta tenisowa odbija pileczke a nie odwrotnie.
I nastepuje transfer energii z rakiety tenisowej do pileczki.
Pileczka uzyskuje wieksza energie kinetyczna.

> Pileczka tenisowa to "swiatlo".
> Rakieta tenisowa to "lustro".
> Pytanie brzmi:
>
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
Czy w wyniku tego odbijania nastepuje
transfer energii z lustra do swiatla?

Co sie dzieje, kiedy bardzo zwiekszyc
strumien swiatla "na lustro" ?


--
A
.

FM

unread,
Jul 3, 2012, 5:43:26 AM7/3/12
to
Aha...
Cieplo, cieplo - mamy tutaj jednego "myslacego" badacza.

> Co sie dzieje, kiedy bardzo zwiekszyc
> strumien swiatla "na lustro" ?

To zalezy, co rozumiesz przez "zwiekszenie" ;)))

Przypadek skrajny...
Nawet najbardziej "odporne" lustro nie odbije lasera gigantycznej mocy.
Laser przepali lustro, tak ze tego...

Nam jednak chodzi o normalne codzienne odbijanie zwyklego swiatla od zwyklego lustra.

Odpowiedzia jest ETER w trzech postaciach - pylistej, falowej i zgeskowej (atomy).

Jak to jednak wszystko razem "pracuje" musisz dojsc sam ;)))

Powodzenia...

FM

Miroslaw Kwasniak

unread,
Jul 3, 2012, 6:46:30 AM7/3/12
to
FM <falz...@live.com> wrote:
> On Monday, July 2, 2012 4:08:40 AM UTC-4, Aleksander Nabagło wrote:
>
>> Postaw pytanie inaczej:
>> "Dlaczego swiatlo odbija sie od luster?"
>
> Nielogiczne i niezgodne z prawami fizyki.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> To rakieta tenisowa odbija pileczke a nie odwrotnie.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Ani wte ani na odwrót nie jest zgodne z prawami fizyki ;)

TJ_Blues

unread,
Jul 3, 2012, 7:16:24 AM7/3/12
to
On Tuesday, July 3, 2012 6:46:30 AM UTC-4, Miroslaw Kwasniak wrote:

> > Nielogiczne i niezgodne z prawami fizyki.
> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> > To rakieta tenisowa odbija pileczke a nie odwrotnie.
> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> Ani wte ani na odwr�t nie jest zgodne z prawami fizyki ;)

Pewnie masz cos sprytnego na mysli :-) Dla mnie te dwie wersje sa rownowazne -- III Zasada Dynamiki...

Ze swiatlem tak bawic sie nie da. Foton masy nie posiada...

cheers TJ

TJ_Blues

unread,
Jul 3, 2012, 7:35:20 AM7/3/12
to
On Tuesday, July 3, 2012 5:22:50 AM UTC-4, Aleksander Nabagło wrote:
> !

> > Nielogiczne i niezgodne z prawami fizyki.
> > To rakieta tenisowa odbija pileczke a nie odwrotnie.

Newton sie z FM jakos nie zgadza :-)

> I nastepuje transfer energii z rakiety tenisowej do pileczki.
> Pileczka uzyskuje wieksza energie kinetyczna.

Ale jak odwrocic zalozenia przykladowo strzelajac z kalasza do stalowej plytki, to kulka przekazuje czesc swojej energii celowi....

Gdzies w kosmoscie (0 grawitacji, brak punktow odniesienia) nie daloby sie powiedziec co walnelo w co.

>
> > Pileczka tenisowa to "swiatlo".
> > Rakieta tenisowa to "lustro".
> > Pytanie brzmi:
> >
> > Dlaczego lustro odbija swiatlo?
> Czy w wyniku tego odbijania nastepuje
> transfer energii z lustra do swiatla?

Uzycie pileczki i rakiety tenisowej jest dalekim uproszczeniem. Jednak mozna powiedziec, ze swiatlo przekazuje czesc swojej energii do lustra -- zagle sloneczne.

Z drugiej strony, jesli lustro poruszaloby sie w strone zrodla swiatla z odpowiednia predkoscia, to zaobserwowaliobysmy zaniebieszczenie widma - czyli zwiekszenie energii odbijanych fotonow.


> Co sie dzieje, kiedy bardzo zwiekszyc
> strumien swiatla "na lustro" ?

A to zalezy :-) "bardzo zwiekszyc" jest dosc nieprecyzyjne... wiec zaleznie od aktualnego widzimisia odpowiedz bedzie rozna :-)

cheers

Szczepan Bialek

unread,
Jul 3, 2012, 11:43:44 AM7/3/12
to

Użytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:7d6a33fd-ced3-4bc3...@googlegroups.com...
>
>Gdzies w kosmosie (0 grawitacji, brak punktow odniesienia) nie daloby sie
>powiedziec co walnelo w co.

To u Ciebie dalej nie ma zadnego eteru?
S*


HGW

unread,
Jul 3, 2012, 2:14:22 PM7/3/12
to
W dniu 2012-07-03 13:16, TJ_Blues pisze:
>
> Ze swiatlem tak bawic sie nie da. Foton masy nie posiada...
>
Foton bez masy? Jesteďż˝ pewny?

J.F.

unread,
Jul 3, 2012, 3:58:02 PM7/3/12
to
Dnia Mon, 2 Jul 2012 14:24:04 +0200, Szczepan Bialek napisaďż˝(a):
>>> Czasteczki powietrza odbijaja sie od sciany (echo).
>> Czy predkosc tych czasteczek wynosi 340m/s?
> Oczywiscie. Szybkosc fal zalezy od temperatury.

Zalezy. Tylko jesli dobrze licze to srednia (kwadratowa) predkosc
czasteczek powietrza o temperaturze 300K wynosi 410m/s.
A z kolei srednia skladowa wzdluz jednej osi 240m/s.

Wiec cos tu nie tak, albo rachunki sa bardziej skomplikowane ..


J.

Stanislaw Sidor

unread,
Jul 3, 2012, 6:46:32 PM7/3/12
to
On 2012-07-03 20:14, HGW wrote:
> W dniu 2012-07-03 13:16, TJ_Blues pisze:
>>
>> Ze swiatlem tak bawic sie nie da. Foton masy nie posiada...
>>
> Foton bez masy? Jesteś pewny?

No to podaj mi mase spoczynkowa fotonu swiatla cyklamenowego :)

--
(STS)
"W każdej nauce tyle jest prawdy, ile w niej jest matematyki".
[Emanuel Kant]

TJ_Blues

unread,
Jul 3, 2012, 11:32:03 PM7/3/12
to
U mnie nie ma. A u ciebie jest???? I co to ma wspolnego z kinetyka i Newtonem?

cheers TJ

TJ_Blues

unread,
Jul 3, 2012, 11:38:15 PM7/3/12
to
Oczywiscie, ze NIE jestem pewny. Wagi dla fotonow nie mam :-) Jednak masywny foton implikuje duzo problemow, ktorych nie obserwujemy. Np. predkosc mniejsza niz c oraz zalezna od czestotliwosci (w prozni). Z dociekan ludzi zawodowo zajmujacymi sie fizyka wynika, ze foton nie moze wazyc wiecej niz 10^-18eV/c^2.

cheers TJ

Szczepan Bialek

unread,
Jul 4, 2012, 6:39:22 AM7/4/12
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:cvnuscerq83o$.3mmo6ukq0qmd$.dlg@40tude.net...
> Dnia Mon, 2 Jul 2012 14:24:04 +0200, Szczepan Bialek napisał(a):
>>>> Czasteczki powietrza odbijaja sie od sciany (echo).
>>> Czy predkosc tych czasteczek wynosi 340m/s?
>> Oczywiscie. Szybkosc fal zalezy od temperatury.
>
> Zalezy. Tylko jesli dobrze licze to srednia (kwadratowa) predkosc
> czasteczek powietrza o temperaturze 300K wynosi 410m/s.
> A z kolei srednia skladowa wzdluz jednej osi 240m/s.
>
> Wiec cos tu nie tak, albo rachunki sa bardziej skomplikowane ..

Fizyka jest nauka empiryczna. W niej sie nie liczy, tylko mierzy.
S*


Szczepan Bialek

unread,
Jul 4, 2012, 6:41:49 AM7/4/12
to

Użytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:36e5a15a-d654-483a...@googlegroups.com...
Przeciez jest ISM (Interstellar medium), rzadka plazma + pyl.
Ten pyl powinien Ci wystarczyc za punkt odniesienia.
S*



Stanislaw Sidor

unread,
Jul 4, 2012, 6:50:15 AM7/4/12
to
Tez sie liczy, aby sprawdzic model.
Dzieki temu np. zasadzono sie na bozon Higgsa.


--
(STS)

Stanislaw Sidor

unread,
Jul 4, 2012, 6:57:12 AM7/4/12
to
Newsuser Szczepan Bialek (sz.b...@wp.pl) wrote:

> Przeciez jest ISM (Interstellar medium), rzadka plazma + pyl.
> Ten pyl powinien Ci wystarczyc za punkt odniesienia.

Jaki pyl?

--
(STS)

TJ_Blues

unread,
Jul 4, 2012, 7:10:04 AM7/4/12
to
On Wednesday, July 4, 2012 6:41:49 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> > >Gdzies w kosmosie (0 grawitacji, brak punktow odniesienia) nie daloby sie
> > >powiedziec co walnelo w co.
> >
> > To u Ciebie dalej nie ma zadnego eteru?
> > S*
>
> U mnie nie ma. A u ciebie jest???? I co to ma wspolnego z kinetyka i
> Newtonem?
>
> Przeciez jest ISM (Interstellar medium), rzadka plazma + pyl.
> Ten pyl powinien Ci wystarczyc za punkt odniesienia.
> S*

Mialbym sobie tam jakis pomiarowy wiatraczek ustawic? :-)

Lokalnie moze by sie udalo, tylko co to zmienia? ISM dryfuje, nie jest z niczym zwiazane. W jednym miejscu bedzie poruszac sie bardziej z metalowa plytka, w innym z kulka z kalasza, a w miejscu zderzenia jeszcze inacze i do tego w "bok" :-)

Czy zastosowal bys niezakotwiczona boje do zaznaczenia miejsca na rzece?

cheers TJ

Szczepan Bialek

unread,
Jul 4, 2012, 7:20:41 AM7/4/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:bee7070e-64c9-490b...@googlegroups.com...
Czemu porownujesz kosmos z rzeka. Miedzy gwiazdami jest Ocean Spokojny.
S*


Szczepan Bialek

unread,
Jul 4, 2012, 7:23:37 AM7/4/12
to

Użytkownik "Stanislaw Sidor" <sts_n...@uranos.eu.org> napisał w wiadomości
news:jt1752$d6r$1...@node1.news.atman.pl...
Liczy sie na Olimpiadach itp. Tylko z powodu braku pieniedzy.
Tam gdzie trzeba pieniadze sa i nic nie trzeba liczyc.
S*


(c)RaSz

unread,
Jul 4, 2012, 7:33:36 AM7/4/12
to
Zastanawiające jest, że napisano w tym temacie już ponad 64 posty - co
wskazuje, że zainteresowanie jest... Ale jakoś nikt nie wspomniał koledze
"F.M." o tym, czym jest pasmo przewodnictwa, i dlaczego elektrony z tegoż
pasma zachowują się nie jak cząstki, ale jak ciecz. Warto zerknąć do
Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pasmo_przewodnictwa

"Ciecz elektronowa" odbija fotony - zaś ich rozpraszanie, tudzież
absorpcja - jest stosunkowo niewielka. Tak na marginesie: zna ktoś typowe
wartości dla tych wielkości? Byłoby to dosyć przydatne...

Natomiast ciekawsze jest dlaczego światło odbija się również od izolatorów,
np. od szkła...

Z innej beczki: ktoś wcześniej wspomniał o tym, że bardzo cienka warstwa
metalu (np. "nawalcowana" na szkło) - odbija tylko część światła, zaś
część - przepuszcza. Przepuszczane światło ma inny kolor, niż to odbijane.
Ciekawe, jak to wyjaśnią zwolennicy eteru...

Stanislaw Sidor

unread,
Jul 4, 2012, 7:34:36 AM7/4/12
to
Newsuser Szczepan Bialek (sz.b...@wp.pl) wrote:
>
> Użytkownik "Stanislaw Sidor" <sts_n...@uranos.eu.org> napisał w
> wiadomości news:jt1752$d6r$1...@node1.news.atman.pl...
>> Newsuser Szczepan Bialek (sz.b...@wp.pl) wrote:
>>>
>>> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>> news:cvnuscerq83o$.3mmo6ukq0qmd$.dlg@40tude.net...
>>>> Dnia Mon, 2 Jul 2012 14:24:04 +0200, Szczepan Bialek napisał(a):
>>>>>>> Czasteczki powietrza odbijaja sie od sciany (echo).
>>>>>> Czy predkosc tych czasteczek wynosi 340m/s?
>>>>> Oczywiscie. Szybkosc fal zalezy od temperatury.
>>>>
>>>> Zalezy. Tylko jesli dobrze licze to srednia (kwadratowa) predkosc
>>>> czasteczek powietrza o temperaturze 300K wynosi 410m/s.
>>>> A z kolei srednia skladowa wzdluz jednej osi 240m/s.
>>>>
>>>> Wiec cos tu nie tak, albo rachunki sa bardziej skomplikowane ..
>>>
>>> Fizyka jest nauka empiryczna. W niej sie nie liczy, tylko mierzy.
>>
>> Tez sie liczy, aby sprawdzic model.
>> Dzieki temu np. zasadzono sie na bozon Higgsa.
>
> Liczy sie na Olimpiadach itp. Tylko z powodu braku pieniedzy.
> Tam gdzie trzeba pieniadze sa i nic nie trzeba liczyc.

Bez liczenia czesto nie wiadomo nawet, co i gdzie pomierzyc :)

--
(STS)

TJ_Blues

unread,
Jul 4, 2012, 7:36:09 AM7/4/12
to
On Wednesday, July 4, 2012 7:20:41 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> Czemu porownujesz kosmos z rzeka. Miedzy gwiazdami jest Ocean Spokojny.
> S*

Jaki znowu spokojny? Gwiazdy i materia miedzy dwiezdna zasuwaja jakies 250km/s wokol centrum Galaktyki. I ty nazywasz Oceanem Spokojnym?

cheers

Szczepan Bialek

unread,
Jul 4, 2012, 11:35:43 AM7/4/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:d9d34bb5-1b15-4e4c...@googlegroups.com...
Dla Faradaya, L. Lorenza, Tesli i Diraca ta "materia miedzy dwiezdna" jest
medium dla fal elektrycznych.
To ze ona "zasuwa" bylo oczywiste dla Cauchy, Stokesa i reszty fizykow.
S*


Szczepan Bialek

unread,
Jul 4, 2012, 11:41:01 AM7/4/12
to

Użytkownik "Stanislaw Sidor" <sts_n...@uranos.eu.org> napisał w wiadomości
news:jt19o7$fti$1...@node1.news.atman.pl...
Mam nadzieje ze masz rachowanie na mysli.
Tam gdzie sa pieniadze robi sie tyle protoypow ile sie komus zamarzy.

Raz powiedzialem ze mam dwa rozwiazania ale nie wiem ktory wybrac.
Jaki problem. Wykonamy oba i sie zobaczy.
Tak pracuje real.
S*


Simpler

unread,
Jul 4, 2012, 6:12:17 PM7/4/12
to
Odbijanie od cieczy elektronowej? Brednie.

Widać to efekt powierzchniowy - tam zawsze są elektrony.

Sprawa sprowadza się do interferencji fal,
zresztą podobnie jak refrakcja, absorpcja, czy rozpraszanie /
pochłanianie,
w tym te redshity różne - grawitacyjny, kosmologiczny
(mechanizm, który niejawnie używa prawo Plancka - energia musi
tu się przerzucać pomiędzy różnymi częstotliwościami,
no, a tego przecież jeszcze nie wyjaśniono jak należy -
stąd ten burdel w kosmologii i spekulacje przeróżne).

TJ_Blues

unread,
Jul 4, 2012, 10:43:41 PM7/4/12
to
On Wednesday, July 4, 2012 7:33:36 AM UTC-4, (c)RaSz wrote:

> Zastanawiające jest, że napisano w tym temacie już ponad 64 posty - co
> wskazuje, że zainteresowanie jest... Ale jakoś nikt nie wspomniał koledze
> "F.M." o tym, czym jest pasmo przewodnictwa,

A niech sam sie tego doszuka :-) Zreszta o poziomach energetycznych tlumaczono eFeMowi przy okazji watku o przezroczystosci i zastosowaniu swiatlowodow w charakterze przewodnika elektrycznego. Osobiscie stwierdzilem, ze nie warto sie powtarzac...

> Natomiast ciekawsze jest dlaczego światło odbija się również od izolatorów,
> np. od szkła...

Swiatlo odbija sie i ugina na krawedzi roznych materialow. Ciekaw jestem jak FM swoim drgajcym sweterem, o przeprawszam wibrujacym eterem, wyjasni miraz powietrzny :-)

cheers TJ

TJ_Blues

unread,
Jul 4, 2012, 11:12:33 PM7/4/12
to
On Wednesday, July 4, 2012 11:35:43 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> Dla Faradaya, L. Lorenza, Tesli i Diraca ta "materia miedzy dwiezdna" jest
> medium dla fal elektrycznych.

Byc moze tak mysleli... 100 lat temu, gdy wciaz uwazano fale EM za fale mechaniczne wymagajace osrodka. Niestety, nawet wowczas to byly tylko domysly bo wiedziano, ze gestosc materii miedzyplanetarnej / miedzygwiezdnej jest niewystarczajaca.

To tez juz ci kiedys probowalem wyjasnic przy okazji wiatru slonecznego. W odleglosci 1AU od Slonca mamy jakies 5 czastki na cm^3. Gestosc materii w pustce miedzyplanetarnej to srednio 10cz/cm^3, osrodek miedzygwiezdny to 1cz/cm^3, miedzygalktyczny to 10^-6 !!! W takich warunkach nie ma mowy o zadnych falach mechanicznych. Czy to bedzie plazma, wolne elektrony czy pelnoprawne atomy. Dla porownania gestosc atmosfery ksiezycowej to ok. 400tys cz/cm^3 srednia wolna droga miedzy zderzeniami czastek to... 10tys km.

> To ze ona "zasuwa" bylo oczywiste dla Cauchy, Stokesa i reszty fizykow.


No wlasnie, czyli jak chcesz stworzyc uklad odniesienia opierajac sie na medium, ktore jest w ciaglym ruchu?

cheers TJ

Szczepan Bialek

unread,
Jul 5, 2012, 2:58:52 AM7/5/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:c061e549-1e6e-4ed7...@googlegroups.com...
On Wednesday, July 4, 2012 11:35:43 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

>> Dla Faradaya, L. Lorenza, Tesli i Diraca ta "materia miedzy dwiezdna"
>> jest
> medium dla fal elektrycznych.
>
>> To ze ona "zasuwa" bylo oczywiste dla Cauchy, Stokesa i reszty fizykow.


>No wlasnie, czyli jak chcesz stworzyc uklad odniesienia opierajac sie na
>medium, ktore jest w ciaglym ruchu?

W szkole medium musi byc nieruchome.

W realu chlopcy od radarow powietrze-powietrze musza latac w mediach ktore
sa w ciaglym ruchu i wiedziec gdzie sa.
S*



Simpler

unread,
Jul 5, 2012, 7:19:58 AM7/5/12
to
On 5 Lip, 05:12, TJ_Blues <tomekania...@gmail.com> wrote:
> On Wednesday, July 4, 2012 11:35:43 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:
> > Dla Faradaya, L. Lorenza, Tesli i Diraca ta "materia miedzy dwiezdna" jest
> > medium dla fal elektrycznych.
>
> Byc moze tak mysleli... 100 lat temu, gdy wciaz uwazano fale EM za fale mechaniczne wymagajace osrodka. Niestety, nawet wowczas to byly tylko domysly bo wiedziano, ze gestosc materii miedzyplanetarnej / miedzygwiezdnej jest niewystarczajaca.
>
> To tez juz ci kiedys probowalem wyjasnic przy okazji wiatru slonecznego. W odleglosci 1AU od Slonca mamy jakies 5 czastki na cm^3. Gestosc materii w pustce miedzyplanetarnej to srednio 10cz/cm^3, osrodek miedzygwiezdny to 1cz/cm^3, miedzygalktyczny to 10^-6 !!! W takich warunkach nie ma mowy o zadnych falach mechanicznych. Czy to bedzie plazma, wolne elektrony czy pelnoprawne atomy. Dla porownania gestosc atmosfery ksiezycowej to ok. 400tys cz/cm^3 srednia wolna droga miedzy zderzeniami czastek to... 10tys km.

To są pewnie tylko domysły, albo raczej teoretyczne
dopasowania do innych utrwalonych przekonań.

Założono zerowe rozpraszanie promieniowania,
żeby ekspansję uzasadnić, więc trzeba teraz redukować gęstości.

Tło tych miliardów galaktyk też założono sobie zerowe,
pomimo że takie coś dość łatwo obliczyć i wyjdzie te 3K.

W końcu na Ziemi mamy 300K a nie zero,
zatem pomiędzy gwiazdami ile będzie?
Przecież nie zero...

TJ_Blues

unread,
Jul 5, 2012, 7:30:15 AM7/5/12
to
On Thursday, July 5, 2012 2:58:52 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> >No wlasnie, czyli jak chcesz stworzyc uklad odniesienia opierajac sie na
> >medium, ktore jest w ciaglym ruchu?
>
> W szkole medium musi byc nieruchome.

Nawet w szkole madium dla EM nie musi byc nieruchome, po prostu wcale nie musi byc :-)


> W realu chlopcy od radarow powietrze-powietrze musza latac w mediach ktore
> sa w ciaglym ruchu i wiedziec gdzie sa.
> S*

Chlopcy od radarow na ultradzwieki?

cheers TJ

Szczepan Bialek

unread,
Jul 5, 2012, 11:43:36 AM7/5/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:862cb4f8-3ab3-461e...@googlegroups.com...
Sonary i radary dzialaja tak samo.
S*


HGW

unread,
Jul 6, 2012, 7:57:06 AM7/6/12
to
W dniu 2012-07-04 00:46, Stanislaw Sidor pisze:
> On 2012-07-03 20:14, HGW wrote:
>> W dniu 2012-07-03 13:16, TJ_Blues pisze:
>>>
>>> Ze swiatlem tak bawic sie nie da. Foton masy nie posiada...
>>>
>> Foton bez masy? Jesteś pewny?
>
> No to podaj mi mase spoczynkowa fotonu swiatla cyklamenowego :)
>
A gdzie powyżej twojego postu było napisane o "masie spoczynkowej"? Było
tylko o "masie"! :)
Biorąc pod uwagę wręcz teologiczną równoważność energii i masy, podaj mi
proszę przykład fotonu bez energii? :)

HGW

unread,
Jul 6, 2012, 8:00:20 AM7/6/12
to
W dniu 2012-07-04 05:38, TJ_Blues pisze:
>Cóż, Ty zapewne masz na myśli "masę spoczynkową" a ja "masę na razie bez
przymiotnika", trza być bardziej precyzyjnym ... "masa" ma się tak do
"masy spoczynkowej" jak "demokracja" do "demokracji socjalistycznej" lub
"demokracji ateńskiej", pozdrawiam wakacyjnie :)


Simpler

unread,
Jul 6, 2012, 9:24:11 AM7/6/12
to
A ty podaj przykład fotonu, znaczy samej energii - substancjalnej,
tj. nie jako pewnej cechy systemu fizycznego,
jak to dawno temu zdefiniowano, ponieważ nie
słyszałem o porzuceniu tej definicji.

Albo bardziej praktyczne zadanie:
ile jest fotonów w promieniowaniu ciała (np. Słońca) o temperaturze T
-
sztuk na sekundo-metr kwadratowy.

Stanislaw Sidor

unread,
Jul 6, 2012, 3:20:16 PM7/6/12
to
Mowiac o masie, w domysle (na 99%) normalny fizyk ma na mysli mase
spoczynkowa.
Gdy mowi o energii, wowczas mozna domniemywac, ze mysli takze o bytach
pozbawionych masy spoczynkowej.

Jesli fizyk duzo czytal ksiazek pana F., to moze takze mowic, ze wraz ze
wrostem predkosci, ciala staja sie ciezsze :)

TJ_Blues

unread,
Jul 6, 2012, 4:47:28 PM7/6/12
to
On Friday, July 6, 2012 8:00:20 AM UTC-4, HGW wrote:
> W dniu 2012-07-04 05:38, TJ_Blues pisze:
> > On Tuesday, July 3, 2012 2:14:22 PM UTC-4, HGW wrote:
> >> W dniu 2012-07-03 13:16, TJ_Blues pisze:
> >>>
> >>> Ze swiatlem tak bawic sie nie da. Foton masy nie posiada...
> >>>
> >> Foton bez masy? Jesteďż˝ pewny?
> >
> > Oczywiscie, ze NIE jestem pewny. Wagi dla fotonow nie mam :-) Jednak masywny foton implikuje duzo problemow, ktorych nie obserwujemy. Np. predkosc mniejsza niz c oraz zalezna od czestotliwosci (w prozni). Z dociekan ludzi zawodowo zajmujacymi sie fizyka wynika, ze foton nie moze wazyc wiecej niz 10^-18eV/c^2.
> >
> >Cóż, Ty zapewne masz na myśli "masę spoczynkową" a ja "masę na razie bez
> przymiotnika", trza być bardziej precyzyjnym ...

Otoz to, trzeba byc precyzyjnym :-) Pytales o mase a nie o rownowaznik masa-energia ;-) Foton ma energie, ped, czestotliwosc... etc, ale masy nie ma (wg. wspolczesnej wiedzy). Przeliczenie energii fotonu na mase jest trubem przypuszczajcym; foton o energii E moglby miec mase spoczynkowa m. Rownowaznosc nie jest tozsamoscia :-) Moznaby tez wyliczycyc mase dzwieku "A" 440Hz :-)

> "masa" ma się tak do
> "masy spoczynkowej" jak "demokracja" do "demokracji socjalistycznej" lub
> "demokracji ateńskiej", pozdrawiam wakacyjnie :)

Istnieje rowniez pojecie masy relatywistycznej, ale i jej nie powinno sie mieszac z fotonami :-)

Z 35stC pozdrowieniem TJ

(c)RaSz

unread,
Jul 6, 2012, 4:57:36 PM7/6/12
to

"TJ_Blues" napisał w
news:490b454b-0939-40e1...@googlegroups.com...

> Moznaby tez wyliczycyc mase dzwieku "A" 440Hz :-)

Tyle, że raczej nie obserwujemy "korpuskuł dźwięku"...

TJ_Blues

unread,
Jul 6, 2012, 4:56:02 PM7/6/12
to
On Thursday, July 5, 2012 11:43:36 AM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> Sonary i radary dzialaja tak samo.
> S*

??? Jak do tego doszedles Sherlocku? To, ze jedno i drugie urzadzenie korzysta z "fal" nie jest wystarczajace, by mowic, ze dzialaja tak samo. To tak jakby mowic, ze silnik elektryczny i spalinowy dzialaly tak samo; "bo napedzaja wal".

Nawet twoj ulubiony Lorentz wykuczyl propagacje fal EM jako fal mechanicznych...

cheers TJ

TJ_Blues

unread,
Jul 6, 2012, 5:14:50 PM7/6/12
to
On Friday, July 6, 2012 4:57:36 PM UTC-4, (c)RaSz wrote:

> > Moznaby tez wyliczycyc mase dzwieku "A" 440Hz :-)
>
> Tyle, że raczej nie obserwujemy "korpuskuł dźwięku"...

Haj, tys prowda :-) Tak jak trudno mowic o korpuskulach EM zakresu RF. Niby sie da, ale efekty falowe sa prominentne wobec czasteczkowych.

cheers

J.F.

unread,
Jul 6, 2012, 6:11:37 PM7/6/12
to
Dnia Fri, 6 Jul 2012 13:47:28 -0700 (PDT), TJ_Blues napisał(a):
>Foton ma energie, ped, czestotliwosc... etc, ale masy nie
>ma (wg. wspolczesnej wiedzy). Przeliczenie energii fotonu na mase jest
>trubem przypuszczajcym; foton o energii E moglby miec mase spoczynkowa m.
>Rownowaznosc nie jest tozsamoscia :-) Moznaby tez wyliczycyc mase dzwieku
>"A" 440Hz :-)

Ale jak - spoczynkowa mase dzwieku ? :-)

J.

TJ_Blues

unread,
Jul 6, 2012, 6:41:47 PM7/6/12
to
On Friday, July 6, 2012 6:11:37 PM UTC-4, J.F. wrote:

> Ale jak - spoczynkowa mase dzwieku ? :-)
>
> J.

Proste; Jak sobie siade w spoczynku z zapuszczona masa dzwiekow np. Rozego Floyda to wychodzi mi jakies 230 funtow :-)

cheers TJ

Simpler

unread,
Jul 7, 2012, 3:56:22 AM7/7/12
to
Pewnie że obserwujemy - to się nazywa fonon.

(c)RaSz

unread,
Jul 7, 2012, 7:08:43 AM7/7/12
to

"Simpler" napisał w
news:cee68a78-17fe-44f9...@3g2000vbx.googlegroups.com...
On 6 Lip, 22:57, "\(c\)RaSz" wrote:
>> "TJ_Blues" napisał w
>> news:490b454b-0939-40e1...@googlegroups.com...
>>
> >> Moznaby tez wyliczycyc mase dzwieku "A" 440Hz :-)
>>>
>> Tyle, że raczej nie obserwujemy "korpuskuł dźwięku"...

> Pewnie że obserwujemy - to się nazywa fonon.

Twoja mieć racja - ale jedynie w sieci krystalicznej fonony występują. Fale
akustyczne w powietrzu nie mają dualnego charakteru, i to właśnie miałem na
myśli...

Szczepan Bialek

unread,
Jul 7, 2012, 12:02:40 PM7/7/12
to

Użytkownik "(c)RaSz" <NO_SPAM...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:4ff75139$0$1227$6578...@news.neostrada.pl...
>
> "TJ_Blues" napisał w
> news:490b454b-0939-40e1...@googlegroups.com...
>
>> Moznaby tez wyliczycyc mase dzwieku "A" 440Hz :-)
>
> Tyle, ze raczej nie obserwujemy "korpuskul dzwieku"...

Tak samo jak i korpuskol swiatla.
Dla Plancka, Einsteina i reszty fizykow foton to odpowiednik tonu.

Korpuskul uzywa sie w szkolach.
Ultradzwieki rozchodza sie tak samo jak swiatlo i mozna powiedziec ze ton
ultrdzwiekowy to korpuskula.
S*
>


Szczepan Bialek

unread,
Jul 7, 2012, 12:07:30 PM7/7/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:c3e2f044-08c8-4948...@googlegroups.com...
Juz raz wyrazilem gleboki zal ze Grupa nie rozroznia Lorenza od Lorentza.
Zatem powtarzam: Lorenz to byl uczony a Lorentz to byl spekulant.
Do podrecznikow wojsko kazalo dac Lorentza.

Lorenz udowodnil ze swiatlo to fale elektronowe w plazmie.
S*


TJ_Blues

unread,
Jul 7, 2012, 1:19:38 PM7/7/12
to
On Saturday, July 7, 2012 12:07:30 PM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:

> > Nawet twoj ulubiony Lorentz wykuczyl propagacje fal EM jako fal
> > mechanicznych...
>
> Juz raz wyrazilem gleboki zal ze Grupa nie rozroznia Lorenza od Lorentza.

Masz racje, niedoczytalem "L" przed nazwiskiem a deutchowate "z / tz" wymawia tak samo, wiec pomlilem tych dwoch panow.

> Zatem powtarzam: Lorenz to byl uczony a Lorentz to byl spekulant.

A to tylko twoja osobista opinia. Satrajmy sie rozmawiac tu o nauce a nie o osobistych preferencjach.


> Do podrecznikow wojsko kazalo dac Lorentza.

I slusznie :-)

>
> Lorenz udowodnil ze swiatlo to fale elektronowe w plazmie.

Nie udowodnil tylko teoryzowal. A to duza roznica :-)

> Dla Plancka, Einsteina i reszty fizykow foton to odpowiednik tonu.

Ty tu Alberta w to nie mieszaj :-) Einstein badal nature swiatla i za ta prace dostl pierwszego Nobla. Od jego badan jesne sie stalo, ze swiatlo ma nature podwojna a foton jest czasteczka podstawowa.

cheers TJ

Stokrotka

unread,
Jul 7, 2012, 3:34:29 PM7/7/12
to
>> Geograf pokazal plastikowy piurnik, i odbijajace sie od niego slonce,
>> i slusznie powiedzial, ze wszystko odbija swiatlo.
>
>W twoim "piurnikowym" przykladze bardziej chodzi o reemisje niz
> o odbicie takie, jak od wypolerowanego kawalka metalu.

Zdefiniuj wi�c reemisj�. Rozumiej�c to s�owo intuicyjnie,
zgodnie z j�zykiem polskim, rozumiem to jako
emisjďż˝ czegoďż˝ z powodu odbierania emisji pierwotnej,
czyli np �wiecenie jakiego� materia�u w innej fali ni� fala padaj�ca,
czyli np �wiecenie zegara w nocy napromieniowanego w dzie� nadfioletem
(fluorescencja to siďż˝ zdaje siďż˝ nazywa).
Taka reemisja jest w sumie �adkim zjawiskiem i ca�kiem nie na temat.


--
(tekst w nowej ortografi: ďż˝->u, ch->h, rz->ďż˝ lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, cz�sto nielogiczny, ktury ludzie oci�ali umys�owo,
na�ucaj� bezmy�lnie nast�pnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/

Stokrotka

unread,
Jul 7, 2012, 3:39:08 PM7/7/12
to


>> atom emituje foton w losowym kierunku. Czyli wypolerowana powierzchnia
>> metalu w skali makro by opalizowala, wygladalaby na matowa.
Fala się odbija może i w losowym kierunku, ale nie całkiem, bo
ta biegnąca bliżej powieżhni, tj mało prostopadle do powieżhni,
raczej płasko , pod małym kontem, będzie pszyciągana pszez wypolerowany
materiał i nie wylezie poza materiał wypolerowany.
Pewnie też ma znaczenie, że w metalu elektrony są swobodne, nie tylko w
metalu, więc może to też mam wpływ).

--
(tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. http://ortografia.3-2-1.pl/

TJ_Blues

unread,
Jul 7, 2012, 4:17:38 PM7/7/12
to
On Saturday, July 7, 2012 3:34:29 PM UTC-4, Stokrotka wrote:

> >W twoim "piurnikowym" przykladzie bardziej chodzi o reemisje niz
> > o odbicie takie, jak od wypolerowanego kawalka metalu.
>
> Zdefiniuj wi�c reemisj�.

A po co to definiowac? Jest to przeciez normalne zjawisko fizyczne opisane wielokrotnie.

> Rozumiej�c to s�owo intuicyjnie,
> zgodnie z j�zykiem polskim, rozumiem to jako
> emisjďż˝ czegoďż˝ z powodu odbierania emisji pierwotnej,
> czyli np �wiecenie jakiego� materia�u w innej fali ni� fala padaj�ca,


Mowisz o przesunieciu Stokesa i fluorescencji. To nie jest reemisja. Ta nie musi wiazac sie ze zwiekszeniem dlugosci fali.


> Taka reemisja jest w sumie �adkim zjawiskiem i ca�kiem nie na temat.

Tak masz racje, fluorescencja jest nie na temat :-) W swielte reemisji powstaja tzw. przerwy absobcyjne, spowodowane przez wlasnie absorpcje niektorych dlugosci fali zaleznie od materialu.

TJ_Blues

unread,
Jul 7, 2012, 4:24:18 PM7/7/12
to
On Saturday, July 7, 2012 3:39:08 PM UTC-4, Stokrotka wrote:
> >> atom emituje foton w losowym kierunku. Czyli wypolerowana powierzchnia
> >> metalu w skali makro by opalizowala, wygladalaby na matowa.

> Fala się odbija może i w losowym kierunku, ale nie całkiem, bo
> ta biegnąca bliżej powieżhni, tj mało prostopadle do powieżhni,

Jakbys nie kombinowal, to wzbudzony atom emituje foton w losowym kierunku.

> raczej płasko , pod małym kontem, będzie pszyciągana pszez wypolerowany

Przyciagany? Ewentualnie mozna mowic o ugieciu w przezroczystym materiale. Foton nie ma ladunku wiec nie moze byc przyciagany elektrostatycznie...

> i nie wylezie poza materiał wypolerowany.

To sie nazywa wewnetrzne rozproszenie :-)

> Pewnie też ma znaczenie, że w metalu elektrony są swobodne, nie tylko w
> metalu, więc może to też mam wpływ).

Jesli chodzi o metale to ma to zasadnicze znaczenie. Jesli chodzi o dialektryki to odbicie nie nastepuje wylacznie na powierzchni ale statystycznie rozklad fali jest taki, ze wyglada jakby fotony / fale odbijaly sie tylko od powierzchni.

cheers TJ

Szczepan Bialek

unread,
Jul 8, 2012, 4:32:32 AM7/8/12
to

Uzytkownik "TJ_Blues" <tomeka...@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:8f885334-827d-4492...@googlegroups.com...
> On Saturday, July 7, 2012 12:07:30 PM UTC-4, Szczepan Bialek wrote:
>
>> > Nawet twoj ulubiony Lorentz wykuczyl propagacje fal EM jako fal
>> > mechanicznych...
>>
>> Juz raz wyrazilem gleboki zal ze Grupa nie rozroznia Lorenza od Lorentza.
>
> Masz racje, niedoczytalem "L" przed nazwiskiem a deutchowate "z / tz"
> wymawia tak samo, wiec pomlilem tych dwoch panow.
>
>> Zatem powtarzam: Lorenz to byl uczony a Lorentz to byl spekulant.
>
> A to tylko twoja osobista opinia. Satrajmy sie rozmawiac tu o nauce a nie
> o osobistych preferencjach.

Teoretyzowanie to spekulowanie. Lorentz byl teoretykiem.
>
>>
>> Lorenz udowodnil ze swiatlo to fale elektronowe w plazmie.
>
> Nie udowodnil tylko teoryzowal. A to duza roznica :-)

Wszyscy Uczeni badali swiatlo.
>
>> Dla Plancka, Einsteina i reszty fizykow foton to odpowiednik tonu.
>
> Ty tu Alberta w to nie mieszaj :-) Einstein badal nature swiatla i za ta
> prace dostl pierwszego Nobla. Od jego badan jesne sie stalo, ze swiatlo ma
> nature podwojna a foton jest czasteczka podstawowa.

Dla Einsteina byl to kwant energii. Naturalne swiatlo nie jest ciagle a to
znaczy ze jest wysylane porcjami.
Uczeni badali dlugosc (ilosc drgan) roznych kwantow.

Przeciez powinienes wyobrazic sobie fale kulista z np. 1000 drgnieciami.
Jezeli z takiej fali wydzielisz wiazke to kwant (foton) ma wymiary (przekroj
wiazki i dlugosc tych 1000). Taka porcja ma tez okreslona energie. Kazda
fala transportuje mase. Mozna zatem policzyc jaka mase przyniesie kwant do
ciala doskonale czarnego. Itd. itp.

Ale mozesz miec nature podwojna. Einstein na pewno jej nie uznawal.
S*


It is loading more messages.
0 new messages