On Monday, July 2, 2012 9:41:17 PM UTC-4, FM wrote:
> On Monday, July 2, 2012 9:02:57 PM UTC-4, TJ_Blues wrote:
>
> > Nie odpowiedziales na moje pytanie; co TY sadzisz o odbiciach swiatla od polerowanych metali? :-)
>
> Hehe ;)))
>
> Nie zalapales, co?
>
> Pytanie jest "podstepnie_zlosliwe" i wymierzone w serce OBECNEJ fizyki.
Nie widze powodow bu uwazac, ze wspolczesna fizyka nie odpowiada na to pytanie w sposob wyczerpujacy i satysfakcjonujacy. Twoja "podstwpna_zlosliwosc" jest dokladnie tym samym, ja rzucenie skorki banana na droge w nadziei by sie jakis samochod "poslignal".
>
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
>
> Na to pytanie, obecna fizyka nie ma jednoznacznej i dokladnej odpowiedzi.
> Opisowo slownej ;)))
Ma kilka, ktore ukladaja sie w spojna calosc. Masz wytlumaczenie falowe typu Maxwella - jaknajbardziej dajace sie obrazowo opisac. Jest kwantowka, troche zwariowana, ale rowniez spojna i co najwazniejsze zgadzajaca sie modelem falowym. No i jest QED - kwantowa elektrodynamika Feynmana.
http://youtu.be/v1GdgD77AQ4 o luterku zaczyna sie od 9:22. Same obrazki i ewentualnie grafy. Przedszkolak by to pojal:-)
> Bo matematycznie to ma i owszem.
> Ale to zwykla zadyma i bujda na resorach.
> Matematyka to ssanie paluszka gigant.
Tak moga mowic tylko ci co jechali na palach z matmy i jakims psim swedem przechodzili do kolejnych klas.
>
> Nikt z klasycznych fizykow nie zna PRAWDZIWEJ odpowiedzi na pytanie:
>
> Dlaczego lustro odbija swiatlo?
W jakim sensie mowisz "klasyczna fizyka"? Bo widzisz, to co zapoczatkowal Jednokamieniec jest dzis kalsyka :-) Fizyka oparta na tym nurcie ma raczej dobre pojecie o EM i interakcjach z materia.
>
> Chyba, ze rozpatrzymy to zjawisko przez pryzmat wibrujacego eteru ;)))
> Wtedy tak, wtedy znajdziemy odpowiedz.
Czekam...
>
> A teraz sproboj sam powstrzymac sie od "uprzedzen" i poszukac wlasciwej odpowiedzi.
>
> Czym jest wibrujacy eter, jakie ma wlasciwosci, jakie sa typy eteru, znajdziesz w szeregu moich postow.
>
Uwierz, probowalem :-( Wole jednak poczytac H. Kuttnera. Ten duet autorski przynajmnej wiedzial, ze pisze bajki a nie nauke.
Z opisow twojego eteru nie wynika wiele, poza opisem jego samego. Zupelnie nie daje przelozenia na to co obserwujemy. Jak pokazesz termodynamike oparta na twoim eterze (z matematyka!), ktora zgadza sie z empiria, to moze bedzie to dobry poczatek. Niestety, przykro to mowic sasiadowi, ale twoje teorie nie sa wiele warte.
cheers TJ