No i?
"Moving magnet" to poruszający się _magnes_. Ferroelektryk
poruszający się obok pętli, jeśli nigdzie nie ma innych magnesów
ani prądów żadnego efektu nie wywoła.
Poruszający się magnes wywołuje napięcie (i w konsekwencji
prąd) w przewodach dlatego, że zmiania się pole megnetyczne
płynące przez tą pętlę (liczy się ile pola 'opasaliśmy' przewodem).
[ http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_indukcji_elektromagnetycznej_Faradaya
średnio zjadliwie to napisane, ale dla jasności podrzucam].
Stal czy inny ferromagnetyk sam z siebie nie wytwarza
żadnego pola. Chyba, że są namagnesowanymi stałymi magnesami,
ale nigdy takiego auta nie widziałem;)
>
>> Stawiałbym raczej na zmianę indukcyjności. Mamy prąd zmienny*)
>> w pętli, wprowadzamy ferromegnetyczne auto/rower i zmienia
>> się indukcyjność. A tą łatwo wykryć (zmianę pojemności
>> pasożytniczej cewki - nie).
>> W przypadku ferromegnetycznego kloca rozmiarów pętli nawet
>> kilkadziesiąt razy Dla samochodu pewnie też co najmniej kilkukrotnie.
>>
>> *) Ja bym pewnie budował to na zasadzie rezonatora LRC.
>> Albo jakiś generator oparty na tym + pomiar częstotliwośći,
>> albo co jakiś czas "ładujemy" układ i obserwujemy częstotliwość
>> (możemy i inne parametry, ale ta będzie się najładniej zmieniać)
>
> Brzmi logicznie. Rozumiem, że sama przenikalność magnetyczna nie ma tu
> już nic do rzeczy i wszystko to co, co nieferromagnetyczne będzie miało
> o przynajmniej rząd wielkości mniejszy wpływ na indukcyjność pętli?
Nie, właśnie o przenikalność _magnetyczną_ chodzi (pisałeś
o 'przenikalności elektrycznej', to inne pojęcie, stad
podejrzenie, że to 'literówka').
Problem jest taki, że większość materiałów ma przenikalność
magnetyczną taką jak próżnia czy powietrze.
Próżnia 1
Powietrze 1,000 000 37
Aluminium 1,000 020
Miedź 0,999 99 [za wiki, przenikalnosć względna]
Kloc z aluminium może by się dało wykryć,
precyzyjnym urządzeniem... (dało by się
wykryć obecność prądów wirowych jeśli byłby to
prawdziwy kloc. Ale w rowerze i to nie wystąpi).
>
>> Stalowe/aluminiowe/kompozytowe jednakowo?
>
> Tak.
Sprawdziłeś magnesem, czy nie ma tam jakiś dużych stalowych części?
>> A jak wchodzisz pieszo?
>
> Pieszo nie wykrywa. :-)
A z łańcuchem i zębatkami(hcoć te tez nie muszą być stalowe) ? :)
Ogólnie, powchodziłbym z różnymi przedmiotami i sprawdził,
gdzie jest ta granica.
pzdr
bartekltg