PS. W miarę możliwości prosił bym o odpowiedź na e-mail. (Oczywiście po
usunięciu zwrotu "nospam." z adresu.)
Nie, nie tak.
Połączyli magnesy bokami.
Coś w ten deseń:
|N| |N| |N|
|S| |S| |S|
A magnesy tak ustawione się odpychają.
Dodam jeszcze że to były magnesy neodymowe (jak ktoś się takimi bawił to wie
jakie to mocne cholerstwo...).
Pozdrawiam,
Chris B.
może jakiś nowy wynalazek pana Łągiewki? ;-)
--
Azarien
Nehaetym eipehel - icaneu seiaus heiteu, eipehel seianna.
Mozna by je laczyc albo na jakis mocny klej, chociaz nie wiem czy wytrzyma.
Jesli to magnesy w ksztalcie walca to mozna by w jakiejs plycie nawiercic
otworki je tam powkladac odpowiednio je zabezpieczajac, niestety wtedy
pojawia sie odstepy miedzy nimi.
Mozna by tez skladac je na sile, wiem w rekach to trudne, ale za pomoca
jakiejs maszyny mysle ze nie bylo by problemu.
A pozatym po co je laczyc, skoro mozna zrobic duzy magnes???
> Dodam jeszcze że to były magnesy neodymowe (jak ktoś się takimi bawił to
wie
> jakie to mocne cholerstwo...).
O rzeczywiscie, niechcacy bawilem sie ostatnio zbyt blisko monitora i
jeszcze sie nie rozmagnesowal, chyba bede sie musial jeszcze troche z
lutownica pobawic :)
Nieee... Gdzie tam... :)
A pytanie było na serio. Nie znasz może odpowiedzi?
Pozdrawiam,
Chris B.
Wielkie dzięki!
To wiele wyjaśnia.
Ciekawi mnie tylko czy nie ma potem problemu z oderwaniem tych zworów
(zwór?)?
Pozdrawiam,
Chris B.
Chodziło chyba właśnie o sklejenie albo inne połączenie. Tylko że do
zbliżenia ich na wystarczającą odległość użyto jakiejś sztuczki z
"odprowadzaniem energii magnetycznej".
Opis Piotra dużo mi wyjaśnił.
>A pozatym po co je laczyc, skoro mozna zrobic duzy magnes???
Ale do tego trzeba dużej maszynki do magnesowania. A oni jej nie mieli więc
zrobili kilka(naście) mniejszych elementów i je połączyli.
>> Dodam jeszcze że to były magnesy neodymowe (jak ktoś się takimi bawił to
>> wie jakie to mocne cholerstwo...).
>
>O rzeczywiscie, niechcacy bawilem sie ostatnio zbyt blisko monitora i
>jeszcze sie nie rozmagnesowal,
Kto się nie rozmagnesował? Magnes czy monitor? :)
>chyba bede sie musial jeszcze troche z lutownica pobawic :)
???
Pozdrawiam,
Chris B.