Co mi na mysl przyszlo. Im wieksze obciazenie, tym wieksze napiecie na
kranie. Im wieksze obciazenie, tym miejszy jest opor tego obciazenia jaki
stawia miedzy faza i przewodem neutralnym. Czyli moim zdaniem prad, ktory
cie kopie plynie tak: faza, odbiornik z uziemieniem, prad, prad wyplywa
kablem neutralnym z odbiornika i wraca uziemieniem odbiornika, pozniej jakos
instalacja wodna i dalej wiadomo gdzie. Moze po prostu ta wodna instalacja
nie robi dobrego uziemienia?
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
> Czy ktos moze skomentowac to zjawisko w aspekcie potencjalnych zagrozen i
> mozliwosci jego eliminacji.
Posprawdzaj w puszkach jakość połączeń, na mój gust gdzieś ci się połączenie
przewodu zerowego poluzowało/zaśniedziało/przetarło. I teraz im większy jest
pobór prądu tym większe napiecie się odkłada na tym uszkodzonym połączeniu i
zarazem to właśnie napięcie zaczyna występowac na urządzeniach "uziemionych"
przez połączenie z przewodem zerowym.
A niezależnie od tego wymieniłbym grzałkę w bojlerze na nieskorodowaną.
J.
--
Pozdrawiam,
Krzysiek Słychań
>>kranem w lazience i zanotowalem:
>>1) ok. 2V w stanie spoczynku
>>2) ok. 8 V przy wlaczonym bojlerze
>>3) ok. 18V przy wlaczonym bojlerze i dodatkowo czajniku elektrycznym.
Z tego niewiele wynika - trzeba by to spradzić przy jakimś
obciążeniu (albo amperomierzem), czy nie siada do zera i prąd
prawie nie płynie. Jeśli płynie, to jest b. źle.
> Co mi na mysl przyszlo. Im wieksze obciazenie, tym wieksze napiecie na
> kranie. Im wieksze obciazenie, tym miejszy jest opor tego obciazenia jaki
> stawia miedzy faza i przewodem neutralnym. Czyli moim zdaniem prad, ktory
> cie kopie plynie tak: faza, odbiornik z uziemieniem, prad, prad wyplywa
> kablem neutralnym z odbiornika i wraca uziemieniem odbiornika, pozniej jakos
> instalacja wodna i dalej wiadomo gdzie. Moze po prostu ta wodna instalacja
> nie robi dobrego uziemienia?
Dokładnie to samo mi przychodzi do głowy: złe zerowanie.
Może być gdzieś uszkodzony przewód i daje opór - takie
coś daje efekt, że gdy w jednym gniazdku coś podłączymy,
to w drugim spada napięcie.
(generalnie do rury kanalizacyjnej zerowania doczepiać
nie należy).
BTW: czy zerowanie boilera jest zwarte z zerowaniem
instalacji elektrycznej?
Dla STSa: przewód _zerowy_ ma często tą
cechę, że jest wspólny dla wszystkich odbiorników
prądu.
mjk
--
Czy się już podpisałeś:
http://petition.eurolinux.org/index_html?LANG=en
http://petition.eurolinux.org/signatures.html
Zjawisko jest generalnie normalne - natrafiles na prad wyrownawczy.
Idzie z tablicy [pkt A] drutem do bojlera 230V, na samym bojlerze
[B] jest troche mniej - spadek napiecia na drucie, prad plynie przez
bojler do drugiego zacisku [C], po czym drugim drutem do tablicy [D]
i gdzies tam dalej jest to uziemione. Jak plynie duzy prad,
to mamy spadek napiecia na drucie miedzy C i D. Bolce w gniazdkach sa
polaczone niejako do C - wiec miedzy bolcami a ziemia wystepuje jakies
napiecie. Co wiecej - skoro bojler jest uziemiony w pkt C, to prad
zamiast plynac drutem ktory stawia duzy opor - plynie sobie przez
uziemienie do uziemienia gdzies w D.
Mowiac szczerze to zachowanie masz naprawde troche dziwne .. w
brodziku szczypie ? To gdzie tam jest napiecie i plynie prad - miedzy
kranem a dnem brodzika ?
Ale .. 18V to jest strasznie duzo - gdzies masz prawdopodobnie
skorodowane zlacze. A moze kabelek za cienki ? To juz na tyle
duzy spadek ze gdzies sie cos solidnie grzeje - pomacaj, albo powachaj
gdzie sie pali izolacja. No chyba ze masz w ogole urwany kabel zerowy
- czy to w domku, czy od podstacji.
Od sprawdzenia kabli w kazdym badz razie trzeba zaczac - potem mozna
dodatkowo sprawdzic izolacje grzalki bojlera.
J.
--
Chyba!
Metoda byla ukončena s úspěchem. A neměla být.
>Wdomku letniskowym mam bojler (w piwnicy). Cala instalacja elektryczna
>oparta jest o kable 2-zylowe, tak wiec te gniazdka, ktore tego wymagaja,
>maja bolec uziemiajacy podlaczony do przewodu neutralnego.
>(...)
>
>Calosc jest (dla mnie) dodatkowo tajemnicza, poniewaz bojler jest
>jednoczesnie uziemiony poprzez polaczenie jego obudowy z ziemia za
>posrednictwem rury stalowej doprowadzajacej zimna wode, tak wiec jest cos w
>rodzaju szyny wyrownawczej (w piwnicy).
>
>
Hej, zdecyduj się - albo uziemiasz do ziemi albo do bolca. Nie mieszaj
typów instalacji. Tak samo, jeśli masz komputer w gniazdku z bolcem, to
nie wolno go już uziemiać do kaloryfera, jak niektórzy robią.
- Szwejk
--
www.wielkawojna.prv.pl 1914-1918
"Like a madman laughing at the rain"
>Dla STSa: przewód _zerowy_ ma często tą
>cechę, że jest wspólny dla wszystkich odbiorników
>prądu.
No a co z tego ma wynikac? Ze plywnie w nim prad zerowy? ;-)
(STS)
Dlaczego nie wolno tak robic? No racja, ze tak sie robi jak przypmne sobie
instalacje w bnowym domku (wszedzie jest 5 kabli - L1,L2,L3,N,PE lub 3
L,N,PE). Ale dlaczego nie wolno tego uziemiac?
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
>>Hej, zdecyduj się - albo uziemiasz do ziemi albo do bolca. Nie mieszaj
>>typów instalacji. Tak samo, jeśli masz komputer w gniazdku z bolcem,
>>to
>>nie wolno go już uziemiać do kaloryfera, jak niektórzy robią.
>>- Szwejk
>>
>>
>Dlaczego nie wolno tak robic? No racja, ze tak sie robi jak przypmne sobie
>instalacje w bnowym domku (wszedzie jest 5 kabli - L1,L2,L3,N,PE lub 3
>L,N,PE). Ale dlaczego nie wolno tego uziemiac?
>
>
"Ze względów bezpieczeństwa" :) Dokładnie Ci nie wyjaśnię, ale wiem, że
nie można mieszać sposobów ochrony. Wydaje się, że zarówno ziemia jaki i
PE prowadzą do tego samego punktu (środka gwiazdy trafo SN/nn), ale
jednak któraś z norm mówi, że takie połączenia są niedozwolone.
Powinno tak byc. Ja u siebie zrezygnowałem z przewodu zerowego na bolcu na
rzecz uziemienia do kaloryfera (instalacja w bloku z wielkiej płyty).
Poprzednio po dotknięciu obudowy kompa i grzejnika łapał prąd. Ale to już
wynika z konstrukcji zasilacza...
--
/---------------- Michał --- th...@xl.wp.pl ---------------\
>-- http://www.thnd.private.pl - Wszystko o elektronice --<
>--- Dział elektronika magazynu @t http://www.at.w.pl ---<
\------- Oddaj krew - możesz uratować komuś życie --------/
O, fajnie! To ja jeszcze sie zapytam o taką drobną kwestie. Jest sobie komp.
(wyzerowany), podłączony do wieży (nie uziemiona ani nie zerowana) a ta z
kolei jest podłączona do kablówki (ekran przewodu jest uziemiony przez
operatora kablówki). I co teaz? Przez ten cały układ płynie sobie prąd (jest
napięcie pomiędzy zerowaniem kompa a uziemieniem ekranu sieci operatora). Co
moge zrobić?
Narazie wszystko działa ...ale to mnie denerwuje :) Jak podłączam antene to
widze małe iskry :) Jak próbowałem we wtyczce antenowe odłączyć uziemienie
to jakość dźwięku zrobiła się żenująca.
TJD
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
>O, fajnie! To ja jeszcze sie zapytam o taką drobną kwestie. Jest sobie komp.
>(wyzerowany), podłączony do wieży (nie uziemiona ani nie zerowana) a ta z
>kolei jest podłączona do kablówki (ekran przewodu jest uziemiony przez
>operatora kablówki). I co teaz? Przez ten cały układ płynie sobie prąd (jest
>napięcie pomiędzy zerowaniem kompa a uziemieniem ekranu sieci operatora). Co
>moge zrobić?
>
>
Chyba pozostaje dostosować się do kablówki i uziemić komputer...
> O, fajnie! To ja jeszcze sie zapytam o taką drobną kwestie. Jest
> sobie komp. (wyzerowany), podłączony do wieży (nie uziemiona ani nie
> zerowana) a ta z kolei jest podłączona do kablówki (ekran przewodu
> jest uziemiony przez operatora kablówki). I co teaz? Przez ten cały
> układ płynie sobie prąd (jest napięcie pomiędzy zerowaniem kompa a
> uziemieniem ekranu sieci operatora). Co moge zrobić?
Standardowy problem wałkowany wielokrotnie na p.m.e (hasła: "Problem z
instalacją", kablówka, przydźwięk, itp.)
Rozwiązuje się go np. tak:
http://www.dipol.com.pl/sklep/r48605.htm
albo dwoma kondensatorkami 1nF separującymi zarówno żyłę gorącą jak i ekran
kabla antenowego. W normalnych warunkach róznica potencjałów na separatorze
nie powinna przekraczać kilku V.
--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 (zwykle jako 'niewidoczny')
Może być gdzieś uszkodzony przewód i daje opór - takie
coś daje efekt, że gdy w jednym gniazdku coś podłączymy,
to w drugim spada napięcie.
(generalnie do rury kanalizacyjnej zerowania doczepiać
nie należy).
BTW: czy zerowanie boilera jest zwarte z zerowaniem
instalacji elektrycznej?
Tak, jest to ten sam, jedyny obwod w tym domku. A czy nie mozna zrobic
czegos takiego: zero ktore wchodz do domku solidnie uziemic?
Pozdrawiam
Piotr
Przeciez jest zerowany, czyli prawie uziemiony.
A kto powiedzial ze kablowka jest uziemiona/zerowana ?
Mozna [nie polecam] uziemic/wyzerowac ekran kablowki, albo wieze.
Ale i tak troche pradu poplynie dluzszym obwodem przez kabelek audio,
komputer, zerowanie kompa.
>Monza
>jeszcze sprobowac wstawic jakis opornik by "przekonac" pad, by plynal przez
>uziemienie komputera, a nie kablowke.
Nie opornik, a kondensatory [rzedu 500pF] polaczyc miedzy ekranem
kabla kablowki a ekranem wtyczki i miedzy zyla kablowki a pinem
wtyczki antenowej. Kondensatorek taki przepusci sygnaly antenowe, ale
50Hz praktycznie nie pusci nic. Koniec przeplywu pradu.
Elektrycznie poprawniejszy bylby transformatorek antenowy, ale na
100MHz nie tak latwo go zrobic.
J.
No - przy trzech fazach jest w tym sporo prawdy :-)
J.
Zastrzeglem sie na pismie (kilka postow wstecz), ze chodzi o instalacje
jednofazowa :>
(STS)
--
Pozdrawiam,
Krzysiek Słychań
Moim zdaniem problem jest trywialny - po prostu maż złej jakości
"uziom".
--
z poważaniem "Z pijawkami walczy się przez osuszanie bagna
Marcin Szczepaniak a nie łapanie ich za ogony!"
szcz...@sieradz.info J.K.M.
> No a co z tego ma wynikac? Ze plywnie w nim prad zerowy? ;-)
Matko jedyna: a kto tak napisał?
Kaloryfer złym pomysłem jest?
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
sa do tego odpowiedni zlacza, typu F; istnieja przejsciowki z "gwintu" na
normalne zlacza
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
> Ale to już wynika z konstrukcji zasilacza...
dlaczego z konstrukcji zasilacza?
--
pozdr. Dygi [GG 1027078]
dygimail(at)poczta(dot)fm
> Od wtykania kabla w kartę telewizyjną mam już odruch jak pies Pawłowa:
> gdy dotykam wtyczki od kablówki -> nie dotykać obudowy komputera!
> Kopie jak jasna cholera.
> Mam wątpliwości czy ekran kabla jest
> w jakikolwiek sposób uziemiony/wyzerowany.
Ekran kablówki jest uziemiony _prawie_na_pewno_. Natomiast obudowa
komputera - niekoniecznie. Jeżeli wetknąłeś komputer do gniazda bez bolca
ochronnego to na masie, zamiast potencjału PE (uziemienie) lub zbliżonego N
(zerowanie) masz potencjał wyznaczony przez dzielnik pojemnosciowy w filtrze
przeciwzakłóceniowym zasilacza (czyli 2x (2n2..4n7) ). W praktyce wychodzi
z niego połowa napięcia sieci (115Vac) z prądem zwarciowym na poziomie
0.3..0.5mA. Nie zabije, ale wyraźnie uszczypnie jeżeli zdarzy Ci się właczyć
pomiędzy komputer a uziemioną kablówkę.
Więcej: ElektronikaPraktyczna 01/2003-> "Listy". Może niezbyt scisłe, ale
do takich rozważań wystarczające.
>> No a co z tego ma wynikac? Ze plywnie w nim prad zerowy? ;-)
>Matko jedyna: a kto tak napisał?
No, jak na matke sie zaklinasz, to daje juz spokoj przewodom zerowym i pradom
w nich :)
(STS)
Bo tam, masz połączenie między strona pierwotną i wtórna transformatora
impulsowego. Dokładnie chodzi o to, ze za mostkiem gretza na napiecie
sieciowe jest dzielnik napiecia zbudowany z dwoch kondensatorow i opornikow,
ktory dzieli napiecie na pol. Wlasnie srodek tego dzielnika jest polaczony z
masa, czyli obudowa.
Drogim wyjsciem jest to, ze zaraz bna wejsciu pradu przemiennego do
zasilacza jest filtr przeciwzakloceniowy wykonany w postaci dzielnika
kondensatorowego, ktory dzieli napiecie sieci na pol. Srodek tego dzielnika
jest polaczony wtedy z masa i obudowa.
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
Kolega robil "test" takiego uzimou przez zwarcie przewodu fazowego do
kaloryfera. Efekt byl taki, ze w domu zadzialal bezpiecznik magnetyczny, a
na klatce upalil sie topikowy. Czyli uziemie wydaje sie byc dosc sprawne.
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
Czy taka budowa filtrów jest konieczna? Może lepiej będzie odłączyć środkowy
biegun filtra od obudowy komputrera i problempowinien zniknąć o ile za
gretzem nie ma połączenia z masą (niektóre zasilacze AT miały takowe
połączenie). Poza tym często w domach mamy bolec ochrony zmostkowany do
przewodu zerowego, czy to działa tak jakby jeden z kondensatorów wchodzących
w skład filtru był zwarty.
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
Tego to nie wiem, ale pewnie byla bo wody sie chyba z instalacji nie
spuszcza.
> A w innym domku bdzie tak samo ?
> Moja chata z kraja. Ja tak nie zrobiłbym uziemienia.
> Kcesz? Rób.
To jak zrobic uziemienie w domu? Mozna sprobowac do rury wodociagowej bo te
w bloku sa uziemione w piwnicy, ale niekazdy pokoj madostep do wodociagu.
Slyszalem o uziemianiu do gwozdzia wbitego w sciane, ale to uziemienie ma
raczej duuza rezystancje.
--
Pozdrawiam,
Marcin Osiniak
> To jak zrobic uziemienie w domu? Mozna sprobowac do rury wodociagowej bo
te
> w bloku sa uziemione w piwnicy, ale niekazdy pokoj madostep do wodociagu.
> Slyszalem o uziemianiu do gwozdzia wbitego w sciane, ale to uziemienie ma
> raczej duuza rezystancje.
Witaj!
> Jak nie można juz inaczej, to można spróbowac do uziomu odgromowego.
> Ale czy wolno sie podłączyc do tej tasiemki to już nie wiem tego.
> Widzisz, ruły, jakie by nie były, sa łączone złączkami. mufki i takie
> inne kolanka.Miedzy nimi jak wiesz sa szczeliwa a te izolują.
> Woda jak jest w rurze na całej długości coś tam przewodzi. Ale jaki
> opór "daje" kamień na ściankach ? Teraz np. może być mały, za jakiś
> czas spory. Rezystancja może być dostateczna by" popieściło" . A w
> czasie braku wody w rurociągu ? brak "druta wodnego" .
> O uziemieniach rurociągów CO w piwnicy nie słyszałem do tej pory.
> Może są . Popytam specjalistów. Z domorosłymi sie nie zadaję.
> Pamietam, ze tacy domorasli uziemiali radio przez wkładanie druta od
> masy do _butelki z wodą_ ! Autemtyczne ! !
> Pomyśl o tym uziomie od odgromówki.
> Pozdrawiam. Wiesiek
> PS. Ja robiłem w elektrowni. Nie jestem elektrykiem ( mechanior) ale
> mimo, że tam rur ci pod dostatkiem i to wszelakich, a konstrukcji
> stalowych też dość, to uziomy były taśmami, oddzielnie prowadzone, i
> pomiary kontrolne powtarzane okresowo. Na tych kV-tach to oddzielna
> sprawa. Tam to obłednie pilnowano uziomów.
Mialem cos podobnego pod prysznicem. Usunalem elektrowstrzasy poprzez
wymiane kabla pradowego w scianie.
pozdrowionka dla wszystkich
Użytkownik "Piotr" <pus...@poczta.wprost.pl> napisał w wiadomości
Przecierz napisa? ?e ma zerowanie, a instalacj? dwu zy?ow?, gdyby
zero mia? przerwane to ju? by dawno 'odfrun??' spod
prysznica, bo wtedy faza by sz?a przez ma?? oporno?? grza?ki
do zera, gnizdko, bolec i na obudow? bojlera.
Pozdr
Janusz