Mam takie dane: pojemność opakowania 0,8l i ciężar właściwy. Czy można
policzyć jaki cięzki będzie 1 ml?
>Mam takie dane: pojemność opakowania 0,8l i ciężar właściwy. Czy można
>policzyć jaki cięzki będzie 1 ml?
Można.
--
Paweł
twierdza konserwy polskiej fizyki
Tu trzeba coś obliczyć ? ;)
--
Oli
No, jednostki objętości trzeba przeliczyć :-)
No i jeszcze jakas grawitacje moze?:)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Trzeba tez wyznaczyc lokana wartosc przyspieszenia ziemskiego :>
--
(STS)
Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.
[A. Einstein]
Witam,
Chodzi o zawartość opakowania wyrażona w gramach. Może jakiś wzór, mała
podpowiedź.
Pozdrawiam,
Olek
> Witam,
>
> Chodzi o zawartość opakowania wyrażona w gramach. Może jakiś wzór, mała
> podpowiedź.
Błędów ortograficznych nie robisz, więc 10 lat nie masz, a proporcje zdaje
się wprowadzają właśnie w 4 klasie podstawówki. Więc zupełnie nie rozumiem -
zagubiłeś się w matriksie?
No ale z litości Ci napiszę:
m0 - masa 0,8L
m1 - masa 1 ml
m0/800[ml] = m1/1[ml]
m1 = m0/800 [jednostka masy]
Oczywiście założyłem, że waga zmienia się liniowo i jest wprost
proporcjonalna do objętości.
O tym, jaka będzie dynamika płynu w trakcie przyspieszania
relatywistycznego, to już pogadasz sobie tutaj z innymi.
Ledwo zdążyłeś odpowiedzieć jednemu, a już jest następny chętny......
Proponuję grupę
alt.pl.korepetycje.fizyka
M.
A moze to nie na Ziemi, tylko w pobliżu wirującej czarnej dziury?
dK
Zapomniałem dodać, że na każdym opakowaniu jest podany ciężar właściwy dla
każdej substancji.
1. 0,8L - ciężar właściwy 0,976
2. 0,8L - cw. 1,03
3. 0,8L - cw. 1,02
4. 3,5L - cw. 1
Chodziło mi o to, ze nie wiedziałem jak mam to przeliczyć, bo ciężar
właściwy jest wyrażony w N/m3.
Taką proporcję sobe też zrobiłem, zanim dowiedziałem się, że na tych
puszkach nie jest podana masa netto, tylko ciężar właściwy.
Odpowiadajacy, wraz ze mna nie moga pojac, ze jest ktos, kto nie wie co to
ciezar wlasciwy, gestosc, gestosc wlasciwa, ile ml czy cm3 ma litr, ile wazy 1
cm3 substancji. Stad te troche ironizujace a moze niesluszne uwagi. Mysle, ze
problem tkwi w tym, ze moze producent myli pojecia; pisze ciezar wlasciwy a ma
na mysli gestosc wlasciwa cieczy. Jesli chcesz wiedziec jaka jest waga netto
tego plynu o objetosci 0.8 l czyli 800 ml rowne 800 cm3, no to przemnoz te
wartosc "ciezaru wlasciwego" podanego na opalowaniu przez te objetosc wyrazona
w ml i otrzymasz wage w gramach. Chyba wiesz, ze 1 kg ma 1000 gramow? A w
wolnej chwili wklikaj 'ciezar wlasciwy' na goglach i na pewno znajdziesz te
podstawowe zaleznosci, dowiesz sie dlaczego ja i jeszcze ktos polecal
uwzglednienie grawitacji i nie zawracaj d... pi R dolami. Powodzenia.
A mógłbyś zdradzić, co rozumiesz pod pojęciem
"gęstość właściwa" ??? ;-)
kamalay
No i słusznie boisz się "kłopotów" (;-),bo w języku polskim
używa się raczej terminu gęstość nasypowa (lub "usypowa"
jak chce wikipedia). Podane przez Ciebie, wyglądają na jakiś
lokalny żargon. Ale dzięki za wyjaśnienie.
Pozdrawiam
kamalay
>
> No i słusznie boisz się "kłopotów" (;-),bo w języku polskim
> używa się raczej terminu gęstość nasypowa (lub "usypowa"
> jak chce wikipedia). Podane przez Ciebie, wyglądają na jakiś
> lokalny żargon. Ale dzięki za wyjaśnienie.
>
> Pozdrawiam
>
> kamalay
>
No wlasnie, tego sie spodziewalem, delikatnie ale mi "dowaliles". Uwazny
czytelnik domysli sie, ze nie tylko nie znam jezyka polskiego lecz jeszcze
siedze na zabitej dechami wsi gdzie posluguja sie paskudnym, lokalnym
zargonem... I w ten sposob wychodzi na to, ze Ty zostaniesz przywodca stada.
Otoz niestety ja pisze "globalnie". Co prawda niezbyt przyjemnie mi sie to
kojarzy z propagowanym ostatnio na sile globalizmem i globalnym ocipleniem ale
mniejsza o to. Wiec juz sie tlumacze, ze nie jestem wielbladem. Otoz w gwarze
swiatowej ten ciezar nasypowy ma tez swoj symbol nazywa sie go ro d min. W
pewnych warunkach sypania materialu sypkiego, przez cienka dziurke, uzyskuje
on minimalna wartosc gestosci objetosciowej, ktorej wyznaczanie jest konieczne
do pozniejszego okreslania wymaganego stopnia zageszczenia materialu (symbol
Dr) np. w nasypie, wale przeciwpowodziowym czy podlozu drogowym. Potem
wyobraz sobie, ze materialy porowate zawieraja zawsze w sobie troche wody,
mamy uklad trojskladnikowy, musimy znac nie tylko ro d, ale i porowatosc
epsilon, wskaznik porowatosci e, wilgotnosc w, gestosc wlasciwa ro s, gestosc
objetosciowa w stanie pelnego nasycenia ro dw, w stanie naturalnym ro dn i
dopiero z tego mozemy policzyc np. czy ta woda zmiesci sie w zageszczonym do
odpowiedniego stopnia zageszczenia gruncie. A w materialach lepkich, spoistych
sprawa komplikuje sie jeszcze bardziej. Gdyby tej zunifikowanej nomenklatury
nie bylo, to bedzie tak jak ze sprzedaza drewna opalowego w Polsce; wymyslaja
jakies "globalne" pojecia, ciezar usypowy, skladowy, skubikowany, lesny i
inne, ze to przechodzi ludzkie pojecie, a wszystko po to aby klienta
wyrolkowac. Ale wg Ciebie to jest cacy, no bo to takie "globalne".
Dziekuje za "dziekuje", co sie na grupie rzadko zdarza.
1.Nie miałem zamiaru Ci "dowalać". Chciałem tylko zrozumieć
skąd termin "gęstość właściwa", którym (m.in.) Ty dowaliłeś
swemu przedpiścy. ;-)
2. Nie dotykałem żadnego "globalizmu", a zwłaszcza nic
nie sugerowałem, że coś jest albo nie jest "cacy".
Nieładnie wciskać interlokutorowi coś, czego nie
napisał. :-)
A w ogóle, jestem pod wrażeniem imponującej erudycji!!!
Pozdrawiam
kamalay