piątek, 13 maja 2022 o 16:38:35 UTC+2 J.F napisał(a):
> On Fri, 13 May 2022 06:45:19 -0700 (PDT), Simpler wrote:
> > Planck stworzył sobie funkcję - rozkład dla promieniowania ciał:
> > E(f) = hf/(exp(hf/kT)-1)
> > jako rozkład - gęstość prawdopodobieństwa energii w funkcji f.
> >
> > ale co to w ogóle ma być?
> Poszukaj sobie oryginalnej publikacji, to moze sie wyjasni.
>
> albo przestudiuj to
>
https://en.wikipedia.org/wiki/Planck%27s_law#Finding_the_empirical_law
>
> czy
>
https://edisciplinas.usp.br/pluginfile.php/48089/course/section/16461/qsp_chapter10-plank.pdf
> > Przecież to jest prozaiczna suma 1/n^2, i nic więcej.
> > Np. z Laplacea z marszu otrzymujemy takie formułki:
> >
> > F(x) = sum 1/n^2 = int x/(exp(x)-1) dx
> > co daje dokładnie ten rozkład - pod całką.
> Jakies pierdoly pierdolisz :-)
> F(x) zawiera x, sum 1/n^2 nie zawiera x, trzeci czlon nie zawiera n,
> to jak to moze byc równe ?
no to sobie sprawdź:
1/n^2 = int x/(exp(x) - 1) dx, w granicach od 0..oo
takie jest tu przejście - z liczb n na częstotliwość: f = x po prostu.
> > Z tego chyba wynika że Planck sugerował że całe promieniowanie dotyczy tylko skrajnych przejść w atomach: n = oo -> n,
> On nic nie wiedzial o przejsciach w atomach, bo tego jeszcze nie
> wymyslili :-)
No tak bo wszelkie możliwe przejścia w atomach:
suma 1/n^2 - 1/(n+k)^2 = ?
stąd ten fantastyczny rozkład Bosego dla k = oo => ślepa kiszka... haha!
suma 1/n^4 = 1/6 int x^3/(exp(x)-1) = ...
suma 1/n^3 = ...
przecież to są banalne pierdoły...