Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

moment sily

0 views
Skip to first unread message

J.F.

unread,
Sep 1, 2004, 5:54:00 AM9/1/04
to

Jak juz tak dyskutujemy i silach niefizycznych i ukladach ...
to prosze o formalnie poprawne wytlumaczenie kwestii momentu sily:

W podrecznikach sie stosuje pojecie pary sil. OK, ale wezmy
obiekt w niewazkosci i przylozmy do niego jedna sile, niecentralnie.

Obiekt zacznie sie rozpedzac i obracac jednoczesnie .. czy mozna
powiedziec ze druga sila do pary jest sila bezwladnosci ?


J.

P.S. a teraz zlosliwe przyklady cial:
a) dwie puntowe masy polaczone niewazkim pretem, sila przylozona
do jednej z mas, prostopadle do preta.
b) j.w. ale sila przylozona do preta, nie na srodku,

c) jak w a) ale w srodku preta trzecia masa ..


myszek

unread,
Sep 1, 2004, 6:08:28 AM9/1/04
to
"J.F." wrote:

> W podrecznikach sie stosuje pojecie pary sil. OK, ale wezmy
> obiekt w niewazkosci i przylozmy do niego jedna sile, niecentralnie.
>
> Obiekt zacznie sie rozpedzac i obracac jednoczesnie .. czy mozna
> powiedziec ze druga sila do pary jest sila bezwladnosci ?

Mozna. Tylko trzeba przejsc do nieinercjalnego ukladu odniesienia
zwiazanego ze srodkiem masy ciala. Sila bezwladnosci jest oczywiscie
przyczepiona do tegoz srodka masy.
Wowczas mamy rzeczywiscie 'szkolna' pare sil (te same wartosci i
kierunki, przeciwne zwroty).

Tylko po co? Rownania wychodza dokladnie takie same jak w ukladzie
inercjalnym.

pozdrowienia

krzys

--
_^..^_)_
\ /
\____/

Michał Wasiak

unread,
Sep 1, 2004, 6:52:36 AM9/1/04
to
On Wed, 01 Sep 2004 11:54:00 +0200, J.F wrote:
>
> Jak juz tak dyskutujemy i silach niefizycznych i ukladach ...
> to prosze o formalnie poprawne wytlumaczenie kwestii momentu sily:
>
> W podrecznikach sie stosuje pojecie pary sil. OK, ale wezmy
> obiekt w niewazkosci i przylozmy do niego jedna sile, niecentralnie.

Jak sie stosuje i jaki to ma wpływ na definicję momentu?

> Obiekt zacznie sie rozpedzac i obracac jednoczesnie .. czy mozna
> powiedziec ze druga sila do pary jest sila bezwladnosci ?

A po co druga?

Wyraźnie ponad rok temu była dyskusja na ten temat (z
K.M. i moim udziałem).

--
Michał Wasiak

J.F.

unread,
Sep 1, 2004, 9:18:48 AM9/1/04
to

Bo w nieinercjalnym brakuje nam sily do pary :-)

J.

Kimbar

unread,
Sep 1, 2004, 10:43:24 AM9/1/04
to

Uzytkownik "J.F." <jfox_...@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci
news:c0fbj01hg74m67iog...@4ax.com...

> Bo w nieinercjalnym brakuje nam sily do pary :-)

Nie brakuje. Masz sile (wektor) P w punkcie, który nie jest srodkiem masy.
Dolóz równowazacy sie uklad dwóch sil w srodku masy o watrosciach P i -P.
Sila pierwsza z trzecia rozkreca cialo (moment) a druga rozpedza. Jezeli
pominiesz druga sile (uklad nieinercjalny) to trzecia jest wlasnie sila
bezwladnosci (z definicji niezrównowazona).

Pozdrawiam


0 new messages