Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Dylatacja czasu ... a podróże międzygwiezdne.

43 views
Skip to first unread message

Tomy M.

unread,
Mar 29, 2012, 6:53:21 PM3/29/12
to
Aby wyobrazić sobie czym jest dylatacja czasu związana z prędkościami
rzędu prędkości światła wystarczy wiedzieć że gdyby statek kosmiczny
mógł osiągnąć prędkość światła to podróż do dowolnego miejsca
Wszechświata - dla podróżnika tego statku - trwała by 0 sekund + czas
potrzebny na bezpieczne rozpędzenie i wyhamowanie (nie przekraczając
10m/s) około +2 lata Ziemskie. Dobrą analogią jest wyobrażenie sobie
że przy prędkości światła droga/odległość przestaje istnieć. Dla
światła czas również nie istnieje, a przestrzeń ma tylko jeden wymiar.
Światło docierającego do nas z gwiazd odległych o miliony lat
świetlnych, dotarło do naszego oka w czasie 0 sekund (pomijając
wielokrotne odbicia i wyhamowania w polach grawitacyjnych gwiazd
położonych przy jego trasie i pyle międzygwiezdnym).
Prędkość światła jest skończona, nic nie może być od niego szybsze.
Obrazuje to dobrze analogia do temperatury. Najniższa temperatura
Wszechświata wynosi -273,15 °C Zero bezwzględne, nie ma niższej
ponieważ ruch ustaje w tej właśnie temperaturze, a nic nie może być
bardziej w bezruchu gdy już się zatrzymało. Podobnie jest ze Światłem,
nic nie może być szybsze od Światła bo czas zatrzymuje się przy tej
prędkości i pomiar szybszego obiektu byłby niemożliwy.
Einstein poświęcił kilkadziesiąt lat aby to wytłumaczyć "zwykłym"
ludziom, a 99,999% ludzi nadal tego nie może pojąć.

digicho

unread,
Mar 30, 2012, 9:04:03 PM3/30/12
to
W dniu piątek, 30 marca 2012, 00:53:21 UTC+2 użytkownik Tomy M. napisał:
> Aby wyobrazić sobie czym jest dylatacja czasu związana z prędkościami
> rzędu prędkości światła wystarczy wiedzieć że gdyby statek kosmiczny
> mógł osiągnąć prędkość światła to podróż do dowolnego miejsca
> Wszechświata - dla podróżnika tego statku - trwała by 0 sekund + czas
> potrzebny na bezpieczne rozpędzenie i wyhamowanie (nie przekraczając
> 10m/s) około +2 lata Ziemskie. Dobrą analogią jest wyobrażenie sobie
> że przy prędkości światła droga/odległość przestaje istnieć. Dla
> światła czas również nie istnieje, a przestrzeń ma tylko jeden wymiar.

A przepraszam skąd ten jeden wymiar się wziął? Gdyby foton podróżował w jednym wymiarze to byłoby jakieś usztywnienie przestrzeni wokół fotonu zupełnie wbrew myśli przewodniej.

> Światło docierającego do nas z gwiazd odległych o miliony lat
> świetlnych, dotarło do naszego oka w czasie 0 sekund (pomijając
> wielokrotne odbicia i wyhamowania w polach grawitacyjnych gwiazd
> położonych przy jego trasie i pyle międzygwiezdnym).
> Prędkość światła jest skończona, nic nie może być od niego szybsze.

Może, może. Najłatwiej to w metamateriale, gdzie prędkość zależy nie tylko od ujemnych przenikalności, ale i od częstotliwości tj. gdzie część widma sygnału osiąga prędkość większe niż c. Kiedyś dałem linki, ale wszystkie pousuwali łachmyty chciwe więc... w ostateczności jak już nic nie działa oficjalnie (nawet tunelowanie - niezależne od c) to można prędkość światła niosącą informację zdobywać jak zasadę nieoznaczoności - tj. od strony splątanej statystyki.

> Obrazuje to dobrze analogia do temperatury. Najniższa temperatura
> Wszechświata wynosi -273,15 °C Zero bezwzględne, nie ma niższej
> ponieważ ruch ustaje w tej właśnie temperaturze, a nic nie może być
> bardziej w bezruchu gdy już się zatrzymało.

Ale poruszasz się jeszcze z Ziemią. :o
Albo bezruch wymiarów przestrzennych jest wobec wymiaru czasowego. Skoro można wolniej czas to można jeszcze wolniej. Dopóki czas się nie zatrzymuje, nie ma wszystkich symetrii, znaczy redukowalny. Jak się zatrzymuje to wszystkie wymiary są sprzężone i działają jak jeden wymiar. Można jak jeden? Znaczy można mniej. Np. pół - redukując wcześniej wymiary przestrzenne przez zakrzywienie otoczenia. Nie wiem jak tam u was liczą prędkość do temperatury - u nas po czasie, zatem prędkość zależy od krzywizny czyli temperatura minimalna jest inna dla różnych krzywizn, bo symetria wymiarów przestrzennych ze sobą może być oczywista, ale symetria z czasem może być dowolna. Z kolei krzywizna reprezentuje energię, znaczy da się mniej, jeszcze zimniej, itd.

Nie wierzysz? Hmm, mimo to mol miał kiedyś 21 litrów, ale się przeterminował, a ludzie z kamienia i jeszcze bardziej schamieli. Oprócz tego wzór na powierzchnię kuli był inny, aksjomat wyboru służył do znajdowania najsłabszego miejsca kuli, a nie ich powielania, nie wspominając, że czasem Ziemia jest czwartą planetą i parę takich, dzięki którym wiesz, że ojczulkowie jeszcze nas nie spisali na straty... ;-)

> Podobnie jest ze Światłem,
> nic nie może być szybsze od Światła bo czas zatrzymuje się przy tej
> prędkości i pomiar szybszego obiektu byłby niemożliwy.
> Einstein poświęcił kilkadziesiąt lat aby to wytłumaczyć "zwykłym"
> ludziom, a 99,999% ludzi nadal tego nie może pojąć.

Spoko, jednak czasem trzeba rozprostować nogi poza aksjomat.
0 new messages