Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Because of frequency light uses, it tends to travel strictly in straight line.

116 views
Skip to first unread message

kenobi

unread,
Dec 9, 2015, 8:27:06 AM12/9/15
to
Czy moze ktos wyjasnic czemu wystepuje taka zaleznosc czy tendencja? (nizsze czestotliwosci fali elektromagnetycnej jak rozumiem podrózują jakby dookola a wysolie jak swiatlo jak wiazka lasera?) Nie rozumiem tego jak mi to tlumaczono w podstawowce to wynikaloby z tego ze niezaleznie od czestotliwoscui fala Em po prostu tworzy sie i rozchodzi dookola..

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 9, 2015, 8:36:18 AM12/9/15
to
Ale każda fala podlega np. zjawisku dyfrakcji (ugięcia), a to jest
największe, kiedy rozmiary napotkanej przeszkody są porównywalne z
długością fali. Dla fal radiowych silne ugięcie może zachodzić przy
napotkaniu wszelkich makroskopowych obiektów z naszego otoczenia
(budynków, rzeźby terenu itp.) Przynajmniej ja tak to rozumiem :)

Pozdrawiam,

W.



bartekltg

unread,
Dec 9, 2015, 8:49:49 AM12/9/15
to
On 09.12.2015 14:27, kenobi wrote:
> Czy moze ktos wyjasnic czemu wystepuje taka zaleznosc czy tendencja?
> (nizsze czestotliwosci fali elektromagnetycnej jak rozumiem podrózują
> jakby dookola a wysolie jak swiatlo jak wiazka lasera?)

Nie.

> Nie rozumiem
> tego jak mi to tlumaczono w podstawowce to wynikaloby z tego ze
> niezaleznie od czestotliwoscui fala Em po prostu tworzy sie i
> rozchodzi dookola..

Tak.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_Huygensa

W promieniu lasera też każdy punkt jest źródłęm fali kulistej.
Ale interferencja działa tak, że pozosta je tylko
lekko poszerzający się promień.


pzdr
bartekltg



szczepan bialek

unread,
Dec 9, 2015, 12:41:12 PM12/9/15
to

Użytkownik "kenobi" <profes...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:e252afe7-bc1b-423d...@googlegroups.com...
Wyjasnil to Fresnel 200 lat temu.
Dzwiek zachowuje sie tak samo. Ultradzwieki leca jak swiatlo.
To , jak napisal bartek, jest wynikiem interferencji.
Warto poczytac o strefach Fresnela.
S*


J.F.

unread,
Dec 10, 2015, 5:15:37 AM12/10/15
to
Użytkownik "bartekltg" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:n49bhs$dia$1...@node2.news.atman.pl...
On 09.12.2015 14:27, kenobi wrote:
>> Nie rozumiem
>> tego jak mi to tlumaczono w podstawowce to wynikaloby z tego ze
>> niezaleznie od czestotliwoscui fala Em po prostu tworzy sie i
>> rozchodzi dookola..

>https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_Huygensa

>W promieniu lasera też każdy punkt jest źródłęm fali kulistej.
>Ale interferencja działa tak, że pozosta je tylko
>lekko poszerzający się promień.

A istotna jest tu szerokosc wiazki. Ewentualnie odleglosc do wiazki z
drugiej strony przeszkody
kilku mm wiazka lasera ma szerokosc wielu tysiecy dlugosci fali, fala
radiowa przeciskajaca sie miedzy dwoma wiezowcami moze miec np 0.1
dlugosci.

W swiatlowodzie swiatlo sie zgina, ale swiatlowod ma 60um lub 1um.

Miedzy Ziemia a jonosfera tez jest falowod, na kilka dlugosci fali
dlugiej szeroki.

J.

Magnus Elephantus

unread,
Dec 10, 2015, 8:10:15 AM12/10/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:566950c8$0$686$6578...@news.neostrada.pl...
Gdyby nie dosc tego, dla czestotliwosci ULF, to dziala jak magnetron...
https://www.heartmath.org/assets/uploads/2014/07/earth-ionosphere-cavity.jpg


--


J.F.

unread,
Dec 11, 2015, 12:50:09 AM12/11/15
to
Dnia Thu, 10 Dec 2015 14:10:13 +0100, Magnus Elephantus napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Miedzy Ziemia a jonosfera tez jest falowod, na kilka dlugosci fali dlugiej
>> szeroki.
>>
> Gdyby nie dosc tego, dla czestotliwosci ULF, to dziala jak magnetron...
> https://www.heartmath.org/assets/uploads/2014/07/earth-ionosphere-cavity.jpg

Tesla mial jednak racje ?

J.


Magnus Elephantus

unread,
Dec 11, 2015, 5:26:25 PM12/11/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:v6g4ym6aaw3w.z...@40tude.net...
W jakim sesie...?

Zjawisko fali stojacej o tej czestotliwosci, postulowal w latach 50-tych
miniomego stulecia, niejaki Winfrieda Otto Schumann.
https://en.wikipedia.org/wiki/Schumann_resonances#History
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rezonans_Schumanna


--


J.F.

unread,
Dec 12, 2015, 2:47:37 AM12/12/15
to
Dnia Fri, 11 Dec 2015 23:26:24 +0100, Magnus Elephantus napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>>> Miedzy Ziemia a jonosfera tez jest falowod, na kilka dlugosci fali
>>>> dlugiej
>>>> szeroki.
>>> Gdyby nie dosc tego, dla czestotliwosci ULF, to dziala jak magnetron...
>>> https://www.heartmath.org/assets/uploads/2014/07/earth-ionosphere-cavity.jpg
>>
>> Tesla mial jednak racje ?
>>
> W jakim sesie...?
> Zjawisko fali stojacej o tej czestotliwosci, postulowal w latach 50-tych
> miniomego stulecia, niejaki Winfrieda Otto Schumann.
> https://en.wikipedia.org/wiki/Schumann_resonances#History
> https://pl.wikipedia.org/wiki/Rezonans_Schumanna

Tesla tez cos takiego sugerowal
http://www.teslaradio.com/pages/tesla.htm

Hm, a tak teraz patrze na druga czesc ... moze to nieglupie
wykorzystac jonosfere jako przewodnik ?
Dwa wysokie maszty i mamy transmisje miedzykontynentalna, choc raczej
DC.

J.

szczepan bialek

unread,
Dec 12, 2015, 3:27:33 AM12/12/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:nuudn7ijpjyh.m...@40tude.net...
>>
> Tesla tez cos takiego sugerowal
> http://www.teslaradio.com/pages/tesla.htm

"Tesla communications transmitter is designed primarily to inject an
electrical current into the earth at its ground terminal."
A pamietasz moze ze elektrony plyna w odwrotnym kierunku niz prad?
Tesla communications transmitter to plujka elektronow plujaca w powietrze.
Do komunikacji w kopalniach pluje sie w skaly.
>
> Hm, a tak teraz patrze na druga czesc ... moze to nieglupie
> wykorzystac jonosfere jako przewodnik ?
> Dwa wysokie maszty i mamy transmisje miedzykontynentalna, choc raczej
> DC.

Tesla odkryl ze prad impulsowy w.cz plynie przez izolatory jak przez
nadprzewodnik.
Trzeba tylko dobrac czestotliwosc do materialu izolatora.

Wszelkie publikacje o Tesli to zaslona dymna. Trzeba czytac to co Tesla
opublikowal a nie to co pisza o nim pisarze.
S*



---
Ta wiadomosc zostala sprawdzona na obecnosc wirusow przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus

Simpler

unread,
Dec 12, 2015, 7:09:04 AM12/12/15
to
W dniu sobota, 12 grudnia 2015 09:27:33 UTC+1 użytkownik szczepan bialek napisał:
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:nuudn7ijpjyh.m...@40tude.net...
> >>
> > Tesla tez cos takiego sugerowal
> > http://www.teslaradio.com/pages/tesla.htm
>
> "Tesla communications transmitter is designed primarily to inject an
> electrical current into the earth at its ground terminal."
> A pamietasz moze ze elektrony plyna w odwrotnym kierunku niz prad?
> Tesla communications transmitter to plujka elektronow plujaca w powietrze.
> Do komunikacji w kopalniach pluje sie w skaly.
> >
> > Hm, a tak teraz patrze na druga czesc ... moze to nieglupie
> > wykorzystac jonosfere jako przewodnik ?
> > Dwa wysokie maszty i mamy transmisje miedzykontynentalna, choc raczej
> > DC.
>
> Tesla odkryl ze prad impulsowy w.cz plynie przez izolatory jak przez
> nadprzewodnik.
> Trzeba tylko dobrac czestotliwosc do materialu izolatora.
>
> Wszelkie publikacje o Tesli to zaslona dymna. Trzeba czytac to co Tesla
> opublikowal a nie to co pisza o nim pisarze.

Tesla się zesrał... jak każdy frajer.
Tak, tak, mitomani zasrani.

Magnus Elephantus

unread,
Dec 12, 2015, 1:22:20 PM12/12/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:nuudn7ijpjyh.m...@40tude.net...
Starzy 'miszczowie', w ukladzie Ziemia - jonosfera, dopatrywali sie raczej
falowodu.
"Hence the first suggestion that an ionosphere existed, capable of trapping
electromagnetic waves, is attributed to Heaviside and Kennelly (1902)."

Lepiej te maszty rozwalcowac na druty i zrobic z nich kabel
interkontynentalny.
Kiedys juz byl jeden maszt, ( 640 [m] ) i wystarczylo, aby zrobic rozglosnie
o zasiegu globalnym.


--


J.F.

unread,
Dec 13, 2015, 9:05:02 AM12/13/15
to
Dnia Sat, 12 Dec 2015 19:22:21 +0100, Magnus Elephantus napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Tesla tez cos takiego sugerowal
>> http://www.teslaradio.com/pages/tesla.htm
>> Hm, a tak teraz patrze na druga czesc ... moze to nieglupie
>> wykorzystac jonosfere jako przewodnik ?
>> Dwa wysokie maszty i mamy transmisje miedzykontynentalna, choc raczej
>> DC.
>
> Starzy 'miszczowie', w ukladzie Ziemia - jonosfera, dopatrywali sie raczej
> falowodu.
> "Hence the first suggestion that an ionosphere existed, capable of trapping
> electromagnetic waves, is attributed to Heaviside and Kennelly (1902)."

Falowod to jedno, a ja jestem ciekaw, czy nie da sie uzyc jako zwykly
kabel. Elektrownia sloneczne na Saharze, a odbiorcy w Europie ...

J.
Message has been deleted

JaNus

unread,
Dec 13, 2015, 10:27:40 AM12/13/15
to
W dniu 2015-12-13 o 16:21, (c)RaSz pisze:
> W dniu sobota, 12 grudnia 2015 19:22:20 UTC+1 użytkownik Magnus
> Elephantus napisał:
>> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w
>> wiadomości news:nuudn7ijpjyh.m...@40tude.net ...
>>> Dnia Fri, 11 Dec 2015 23:26:24 +0100, Magnus Elephantus
>>> napisał(a):
>>>> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w
>>>> wiadomości
>>>>>>> Miedzy Ziemia a jonosfera tez jest falowod, na kilka
>>>>>>> dlugosci fali dlugiej szeroki.
>>>>>> Gdyby nie dosc tego, dla czestotliwosci ULF, to dziala jak
>>>>>> magnetron...
>>>>>> https://www.heartmath.org/assets/uploads/2014/07/earth-ionosphere-cavity.jpg
>
>>>>>>
>>>
>>> Hm, a tak teraz patrze na druga czesc ... moze to nieglupie
>>> wykorzystac jonosfere jako przewodnik ? Dwa wysokie maszty i mamy
>>> transmisje miedzykontynentalna, choc raczej DC.
> i mamy sprawność rzędu milionowych ułamków... promila! Tak
> proporcjonalnie do kąta, pod jakim jeden maszt jest "widziany" przez
> drugi.
>>
>> Lepiej te maszty rozwalcowac na druty i zrobic z nich kabel
>> interkontynentalny.
>
> Właśnie!
>
>> Kiedys juz byl jeden maszt, ( 640 [m] ) i wystarczylo, aby zrobic
>> rozglosnie o zasiegu globalnym.
>>
>
> Masz na myśli to? (za Wiki): Centrum Nadawcze w Konstantynowie.
> Licząc ponad 646 metrów wysokości był najwyższą konstrukcją na
> świecie w latach 1974-1991, tj. do chwili jego zawalenia. Nigdzie na
> świecie nie wzniesiono wyższego obiektu aż do 19 maja 2008,
>
> Inną ciekawostką jest (też za Wiki): Ustalono, że głównym źródłem
> energii zasilającej rezonans Schumanna są wyładowania elektryczne,
> powstające w atmosferze ziemskiej[2][3]. Na kuli ziemskiej występuje
> średnio około 100 wyładowań (piorunów) w ciągu sekundy. Ponadto
> takimi źródłami mogą być aktywność Słońca, a także sieć energetyczna,
> której częstotliwość według standardów amerykańskich (60 Hz) pokrywa
> się z jedną z harmonicznych. Koniec cytatu. To zaskakujące, że
> Amerykanie najwyraźniej tego nie sprawdzili, i swymi liniami
> przesyłowymi pompują potężną falę (stojącą?) oplatającą całą kulę
> ziemską...
>

No to zaraz pojawią się tu teorie spiskowe, że "i owszem, sprawdzili, po
czym zrobili to z pełną premedytacją!"
- Ale po co niby?
- A po to, aby za pomocą tego mega-nadajnika sterować ludźmi!

--
Powiedzenie w mojej rodzinie, autorstwa pradziadka:

Dobre rady nic nie kosztują

i przeważnie warte są
swojej... ceny!

szczepan bialek

unread,
Dec 13, 2015, 12:08:15 PM12/13/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1275aclxzlw4v$.ssw6rvtno6qn.dlg@40tude.net...
> >
> Falowod to jedno, a ja jestem ciekaw, czy nie da sie uzyc jako zwykly
> kabel. Elektrownia sloneczne na Saharze, a odbiorcy w Europie ...

Popatrz sobie na tytul watku.
Swiatlo i mikrofale leca po prostej.
Wystarczy wytworzyc wiazke i masz to samo co kabel.
Przeciez slyszales o modelu helikoptera zasilanego wiazka mikrofal.

Przeczytaj uwaznie slowa Tesli o bezdrutowym zasilaniu:
"As the waves of this kind are all the more penetrative the shorter they
are, I have for years urged the wireless experts to use such waves in order
to get good results, but it took a long time before they settled upon this
practice."

"Although the world is still skeptical as to the feasibility of my
undertaking, I note that some advanced experts, at least, share my views,
and I hope that before long wireless power transmission will be as common as
transmission by wires." Z:

http://www.tfcbooks.com/tesla/1929-09-22.htm

J.F.

unread,
Dec 14, 2015, 4:57:52 AM12/14/15
to
Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:n4k8lv$2kd$1...@node2.news.atman.pl...
>Przeczytaj uwaznie slowa Tesli o bezdrutowym zasilaniu:
>"As the waves of this kind are all the more penetrative the shorter
>they are, I have for years urged the wireless experts to use such
>waves in order to get good results, but it took a long time before
>they settled upon this practice."


No popatrz:
a) nie uwazal sie za eksperta,
b) chcial nas wszystkich napromieniowac :-)


>"Although the world is still skeptical as to the feasibility of my
>undertaking, I note that some advanced experts, at least, share my
>views, and I hope that before long wireless power transmission will
>be as common as transmission by wires." Z:

Ale dlugimi, czy krotkimi falami ?

J.

szczepan bialek

unread,
Dec 14, 2015, 12:27:30 PM12/14/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:566e929e$0$683$6578...@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:n4k8lv$2kd$1...@node2.news.atman.pl...
>>Przeczytaj uwaznie slowa Tesli o bezdrutowym zasilaniu:
>>"As the waves of this kind are all the more penetrative the shorter they
>>are, I have for years urged the wireless experts to use such waves in
>>order to get good results, but it took a long time before they settled
>>upon this practice."
>
>
> No popatrz:
> a) nie uwazal sie za eksperta,
Eksperci to osoby ktore kupily od Tesli patenty.
Wszyscy uwazali Tesle za najwiekszego Geniusza jaki stapal po tej Ziemi.

> b) chcial nas wszystkich napromieniowac :-)

I mu sie udalo. Teraz wykrywacz burz Popowa nie dziala. Bo w Twoim otoczeniu
jest potworne promieniowanie.
>
>
>>"Although the world is still skeptical as to the feasibility of my
>>undertaking, I note that some advanced experts, at least, share my views,
>>and I hope that before long wireless power transmission will be as common
>>as transmission by wires." Z:
>
> Ale dlugimi, czy krotkimi falami ?
"are all the more penetrative the shorter they are".
Chyba wiedzial ze swiatlo jest most penetrative.

Sprawdze czy zrobil cos w kierunku magnetronow, klystronow i innych lamp
w.cz.

Magnus Elephantus

unread,
Dec 14, 2015, 2:45:54 PM12/14/15
to

Użytkownik "(c)RaSz" <bar...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ad283b79-9f19-41b7...@googlegroups.com...
W dniu sobota, 12 grudnia 2015 19:22:20 UTC+1 użytkownik Magnus Elephantus
napisał:

>> >
>> > Hm, a tak teraz patrze na druga czesc ... moze to nieglupie
>> > wykorzystac jonosfere jako przewodnik ?
>> > Dwa wysokie maszty i mamy transmisje miedzykontynentalna, choc raczej
>> > DC.
> i mamy sprawność rzędu milionowych ułamków... promila!
> Tak proporcjonalnie do kąta, pod jakim jeden maszt jest
> "widziany" przez drugi.
>>
>> Lepiej te maszty rozwalcowac na druty i zrobic z nich kabel
>> interkontynentalny.
>
> Właśnie!
>
>> Kiedys juz byl jeden maszt, ( 640 [m] ) i wystarczylo,
>> aby zrobic rozglosnie o zasiegu globalnym.
>>
>
> Masz na myśli to? (za Wiki):
> Centrum Nadawcze w Konstantynowie. Licząc ponad 646 metrów
> wysokości był najwyższą konstrukcją na świecie w latach 1974-1991,
> tj. do chwili jego zawalenia. Nigdzie na świecie nie wzniesiono
> wyższego obiektu aż do 19 maja 2008,

Tak, ten z Konstaantynowa.
BTW: Co zostalo wybudowane 19 maja 2008?


> Inną ciekawostką jest (też za Wiki):
>
> Koniec cytatu.
> To zaskakujące, że Amerykanie najwyraźniej tego nie sprawdzili,
> i swymi liniami przesyłowymi pompują potężną falę (stojącą?)
> oplatającą całą kulę ziemską...


Chyba wszystkie sieci energetyczne promieniuja nieco do jonosfery, moze
nawet bardziej, te o czestotliwosci 16 i 2/3 [Hz], ale tez, te sieci maja
taka samo mozliwosc odzyskiwania energii, lub w extermalnie niekorzystnie
wypadajacej fazie napiecia, wykonanie 'black_out'u'.
Zwazywszy na to, ze zwykle buduje sie sieci i linie przesylowe, jako
3-fazowe, cale zjawisko ma raczej chaeakter marginalny.


--


Magnus Elephantus

unread,
Dec 14, 2015, 2:57:59 PM12/14/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1275aclxzlw4v$.ssw6rvtno6qn.dlg@40tude.net...
Czarno to widze, jonosfera jest bardzo rozbudowanym obiektem, rozciaga sie
na wiele setek kilometrow i ma te cech, ze im wyzej, tym zadziej, coraz
mniej tych jonow.
Widac to na przykladzie niedawno odkrytych zjawisk, jakie zachodza wlasnie w
jonosferze, ponad zmasowanymi wyladowaniami burzowymi, w troposferze.
Jeszcze, bleujet'y, wystepujace w tropopauzie, maja jako taki charakter
zwarty i kierunkowy, ale na wysokosciach okolo100[km], wyraznie widac, ze
sprit'y, czy ELVE'y, bardziej przypominaja zorze polarne.
http://tinyurl.com/ogn66su


--


Magnus Elephantus

unread,
Dec 14, 2015, 3:06:47 PM12/14/15
to

Użytkownik "szczepan bialek" <sz.b...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:n4mu61$48a$1...@node1.news.atman.pl...
>
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:566e929e$0$683$6578...@news.neostrada.pl...
>> Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:n4k8lv$2kd$1...@node2.news.atman.pl...
>>>Przeczytaj uwaznie slowa Tesli o bezdrutowym zasilaniu:
>>>"As the waves of this kind are all the more penetrative the shorter they
>>>are, I have for years urged the wireless experts to use such waves in
>>>order to get good results, but it took a long time before they settled
>>>upon this practice."
>>
>>
>> No popatrz:
>> a) nie uwazal sie za eksperta,
> Eksperci to osoby ktore kupily od Tesli patenty.
> Wszyscy uwazali Tesle za najwiekszego Geniusza jaki stapal po tej Ziemi.
>
>> b) chcial nas wszystkich napromieniowac :-)
>
> I mu sie udalo. Teraz wykrywacz burz Popowa nie dziala. Bo w Twoim
> otoczeniu jest potworne promieniowanie.


Dzisiaj, wykrywa sie sprite'sy i ELVE'sy, za pomoca super_czuluch kamer IR.
http://www.holoscience.com/wp/wp-content/uploads/2005/02/Sprites.jpg

--


JaNus

unread,
Dec 14, 2015, 3:47:56 PM12/14/15
to
W dniu 2015-12-14 o 20:45, Magnus Elephantus pisze:
>
> Chyba wszystkie sieci energetyczne promieniuja nieco do jonosfery, moze
> nawet bardziej, te o czestotliwosci 16 i 2/3 [Hz],

Hm, ale ważne jest chyba to, czy dane częstotliwości też w-pompują się w
"maksymalne amplitudy fal (maksima) występują dla częstotliwości 7,83 Hz
oraz dla harmonicznych 14,1; 20,3; 26, 33, 39, 45 Hz (częstotliwości
Schumanna)" (za Wikipedią)

> ale tez, te sieci maja
> taka samo mozliwosc odzyskiwania energii,

a mógłbyś nieco rozwinąć?

> w extermalnie niekorzystnie
> wypadajacej fazie napiecia, wykonanie 'black_out'u'.

?? --> j.w.

> Zwazywszy na to, ze zwykle buduje sie sieci i linie przesylowe, jako
> 3-fazowe, cale zjawisko ma raczej chaeakter marginalny.

też nie chwytam związku. Mógłbyś podkręcić jasność?

Magnus Elephantus

unread,
Dec 14, 2015, 6:02:29 PM12/14/15
to

Użytkownik "JaNus" <bez@adresu> napisał w wiadomości
news:566f2afb$0$663$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 2015-12-14 o 20:45, Magnus Elephantus pisze:
>>
>> Chyba wszystkie sieci energetyczne promieniuja nieco do jonosfery, moze
>> nawet bardziej, te o czestotliwosci 16 i 2/3 [Hz],
>
> Hm, ale ważne jest chyba to, czy dane częstotliwości też w-pompują się w
> "maksymalne amplitudy fal (maksima) występują dla częstotliwości 7,83 Hz
> oraz dla harmonicznych 14,1; 20,3; 26, 33, 39, 45 Hz (częstotliwości
> Schumanna)" (za Wikipedią)

16,666[Hz], lezy najblizej trzeciej harmonicznej i przenosi najwiecej
energii.


>> ale tez, te sieci maja
>> taka samo mozliwosc odzyskiwania energii,
>
> a mógłbyś nieco rozwinąć?

Co tu rozwijac...
Fala stojaca, o okreslonej, (rezonznsowej), czestotliwosci, jest
jednoczesnie odbiornikiem, jak i zrodlem drgan.


>> w extermalnie niekorzystnie
>> wypadajacej fazie napiecia, wykonanie 'black_out'u'.
>
> ?? --> j.w.

Wyobraz sobie dwie fale, (jedna z sieci energetycznej a druga z jonosfery),
o przeciwnych fazach, ktore sie na siebie nalozyly...


>> Zwazywszy na to, ze zwykle buduje sie sieci i linie przesylowe, jako
>> 3-fazowe, cale zjawisko ma raczej chaeakter marginalny.
>
> też nie chwytam związku. Mógłbyś podkręcić jasność?

W ukladzie 3-fazowym, kazda z faz pradu, jest przesunieta wzgledem
sasiedniej o +/- 120 [degr].
Zachodzi miedzy nimi zaleznosc, polegajaca na tym, ze suma pradow lub napiec
w trzech fazach, jest rowna zero i takiego tez, wypadkowego pola
elektromagnetycznego nalezy spodziewac sie w sasiedztwie takiej lini.
Z tego powodu, transformatory 3-fazowe buduje sie na rdzeniu z trzema
kolumnami, zamiast szesciu, czy chociazby czterech.
https://en.wikipedia.org/wiki/Three-phase#/media/File:Transformator-3-fas.png--

szczepan bialek

unread,
Dec 15, 2015, 3:55:26 AM12/15/15
to

Użytkownik "Magnus Elephantus" <mag_...@nowhere.dot> napisał w wiadomości
news:n4nhq4$p8h$1...@node1.news.atman.pl...
>
>>> Zwazywszy na to, ze zwykle buduje sie sieci i linie przesylowe, jako
>>> 3-fazowe, cale zjawisko ma raczej chaeakter marginalny.

No a jak linia jest jednofazowa. Mam taka w kazdym pokoju.

>> też nie chwytam związku. Mógłbyś podkręcić jasność?
>
> W ukladzie 3-fazowym, kazda z faz pradu, jest przesunieta wzgledem
> sasiedniej o +/- 120 [degr].
> Zachodzi miedzy nimi zaleznosc, polegajaca na tym, ze suma pradow lub
> napiec w trzech fazach, jest rowna zero i takiego tez, wypadkowego pola
> elektromagnetycznego nalezy spodziewac sie w sasiedztwie takiej lini.

A co ma pole EM do promieniowania?

Slawek [am-pm]

unread,
Dec 15, 2015, 4:13:57 AM12/15/15
to
"szczepan bialek" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych
news:n4okht$rj3$1...@node1.news.atman.pl...


> A co ma pole EM do promieniowania?

Ano to, że pole EM, promieniowanie (EM) czy fotony to jeden ch...,
chciałem napisać - jedno i to samo. Czy Ci się to podoba, czy nie.

Znam na pamięć Twoją śpiewkę i wszystkie Twoje urojenia,
według których są to całkiem inne rzeczy, a fotony nie istnieją.

--
Sławek

J.F.

unread,
Dec 15, 2015, 4:36:37 AM12/15/15
to
Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:n4okht$rj3$1...@node1.news.atman.pl...
Użytkownik "Magnus Elephantus" <mag_...@nowhere.dot> napisał w
wiadomości
>> W ukladzie 3-fazowym, kazda z faz pradu, jest przesunieta wzgledem
>> sasiedniej o +/- 120 [degr].
>> Zachodzi miedzy nimi zaleznosc, polegajaca na tym, ze suma pradow
>> lub napiec w trzech fazach, jest rowna zero i takiego tez,
>> wypadkowego pola elektromagnetycznego nalezy spodziewac sie w
>> sasiedztwie takiej lini.

>A co ma pole EM do promieniowania?

to to samo.

W efekcie - kazdy z drutow jest antena, ale swietnie sie znosza ...
choc nie do zera.

J.

Slawek [am-pm]

unread,
Dec 15, 2015, 4:38:23 AM12/15/15
to
"Magnus Elephantus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych
news:n4n69h$d3o$1...@node1.news.atman.pl...

> Chyba wszystkie sieci energetyczne promieniuja nieco do jonosfery, moze nawet bardziej, te o czestotliwosci 16 i 2/3 [Hz], ale
> tez, te sieci maja taka samo mozliwosc odzyskiwania energii, lub w extermalnie niekorzystnie wypadajacej fazie napiecia,
> wykonanie 'black_out'u'.
> Zwazywszy na to, ze zwykle buduje sie sieci i linie przesylowe, jako 3-fazowe, cale zjawisko ma raczej chaeakter marginalny.


Faktycznie istnieją gdzieś sieci o częstotliwości 16 i 2/3 herca?
Słyszałem tylko o 50 i 60 hercach.

A jeśli chodzi o promieniowanie, słusznie później podkreślasz,
że w sieciach (również przesyłowych) przenoszone są trzy fazy
przesunięte o 120 stopni. Jeśli sprawdzimy sumaryczne napięcie,
(a najczęściej również prądy) to okaże się, że jest ono zerowe
(tak zresztą działają zabezpieczenia wyłączające silniki trójfazowe -
gdy padnie jakaś faza, na cewce stycznika pojawia się konkretne
napięcie).

Gdy oglądamy sobie napowietrzne linie energetyczne, widzimy
najczęściej trzy równoległe druty (i czwarty, cieńszy). Fala 50
herców ma długość 6000 km, w takim razie jakiekolwiek zauważalne
promieniowanie byłoby dopiero wtedy, gdyby te druty rozsunąć
na setki kilometrów (zauważalny ułamek długości fali).
W sytuacji, gdy są one umieszczone kilka metrów obok siebie,
nie ma szans na skuteczne nadawanie (pola elektromagnetyczne
niemal idealnie się znoszą).

Konkludując - ani te linie przesyłowe nie wypromieniowują
zauważalnych ilości energii, ani nie są w stanie odebrać
(czy wzmocnić) jakichkolwiek fal przychodzących z zewnątrz.

Zupełnie inną sytuacją jest "rozbujanie" fali "po długości", na
liniach energetycznych rozciągniętych na tysiące kilometrów,
ale też nie mają one związku z nominalną częstotliwością
sieci (i raczej nie powinny w jakikolwiek sposób ze sobą
się synchronizować), tym bardziej zresztą, że te najdłuższe
linie często buduje się jako DC, a nie AC.

--
Sławek

Slawek [am-pm]

unread,
Dec 15, 2015, 4:51:03 AM12/15/15
to
"J.F." napisał w wiadomości grup dyskusyjnych
news:566fdf0f$0$22821$6578...@news.neostrada.pl...

>Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
>>A co ma pole EM do promieniowania?
>
> to to samo.


Ano.


> W efekcie - kazdy z drutow jest antena, ale swietnie sie znosza ... choc nie do zera.


Bądź tak uprzejmy i policz, jakie będzie sumaryczne napięcie na linii
przesyłowej 110 kV widziane w odległości stu metrów, gdy linia
składa się z trzech przewodów rozciągniętych równolegle w jednej
płaszczyźnie co sześć metrów. Dla ułatwienia dodam, że jest to
jedna tysięczna długości fali o częstotliwości 50 Hz.

Swoją drogą, linie przesyłowe najwyższych napięć układa się
najczęściej - patrząc w przekroju poprzecznym - w trójkąt, a nie
w jednej linii. Autokompensacja napięcia jest wtedy najbardziej
skuteczna.

--
Sławek

Simpler

unread,
Dec 15, 2015, 6:28:50 AM12/15/15
to
W dniu wtorek, 15 grudnia 2015 10:13:57 UTC+1 użytkownik Slawek [am-pm] napisał:
> "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych
> news:n4okht$rj3$1...@node1.news.atman.pl...
>
>
> > A co ma pole EM do promieniowania?
>
> Ano to, że pole EM, promieniowanie (EM) czy fotony to jeden ch...,
> chciałem napisać - jedno i to samo. Czy Ci się to podoba, czy nie.

Co to jest pole EM... pole światła - promieniowania?

Nie ma czegoś takiego, niestety.
I dlatego tak się składa, zapewne nie przypadkiem,
że promieniowanie nie podpada pod teorię pola.

J.F.

unread,
Dec 15, 2015, 10:08:59 AM12/15/15
to
Użytkownik "Slawek [am-pm]" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:566fdf8e$0$701$6578...@news.neostrada.pl...
>> Chyba wszystkie sieci energetyczne promieniuja nieco do jonosfery,
>> moze nawet bardziej, te o czestotliwosci 16 i 2/3 [Hz], ale tez, te
>> sieci maja taka samo mozliwosc odzyskiwania energii, lub w
>> extermalnie niekorzystnie wypadajacej fazie napiecia, wykonanie
>> 'black_out'u'.
>> Zwazywszy na to, ze zwykle buduje sie sieci i linie przesylowe,
>> jako 3-fazowe, cale zjawisko ma raczej chaeakter marginalny.

>Faktycznie istnieją gdzieś sieci o częstotliwości 16 i 2/3 herca?
>Słyszałem tylko o 50 i 60 hercach.

Kolejowe.
https://en.wikipedia.org/wiki/15_kV_AC_railway_electrification

Przy czym:
-one sa jednofazowe ! Ale inne kolejowe AC tez sa jednofazowe, z
malym wyjatkiem.
-niekoniecznie sa dlugie ..

>Zupełnie inną sytuacją jest "rozbujanie" fali "po długości", na
>liniach energetycznych rozciągniętych na tysiące kilometrów,
>ale też nie mają one związku z nominalną częstotliwością
>sieci (i raczej nie powinny w jakikolwiek sposób ze sobą
>się synchronizować),

Rozbujanie to na linii dlugiej. Dlugosc liczona w dlugosciach fali -
takie 0.1 fali jest krotkie :-)

J.

szczepan bialek

unread,
Dec 15, 2015, 1:22:15 PM12/15/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:566fdf0f$0$22821$6578...@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:n4okht$rj3$1...@node1.news.atman.pl...
>> A co ma pole EM do promieniowania?
>
> to to samo.

Pole EM jest dookola drutu z pradem.
Promieniowanie zachodzi z konca anteny.
Ani nazwy ani objawy nie sa takie same. Mozesz wyjasnic jakim cudem jest to
to samo?
>
> W efekcie - kazdy z drutow jest antena, ale swietnie sie znosza ... choc
> nie do zera.

Antena promieniuje z konca lub z wezlow fali stojacej.
Gdzie masz to na linii przesylowej?

JaNus

unread,
Dec 15, 2015, 4:24:33 PM12/15/15
to
W dniu 2015-12-15 o 10:36, J.F. pisze:
> Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
> n4okht$rj3$1...@node1.news.atman.pl ...

>
>> A co ma pole EM do promieniowania?
>
> to to samo.
>

Hm, jesteś pewien? pole E, tudzież pole M, czy ich jakieś połączenie - -
nie jest przecież równoważne *promieniowaniu* EM!
Przecież pole nie wymaga ekspansji, zaś promieniowanie - tak! Ono musi
się propagować / rozchodzić. To, że nośnikami pola EM są fotony, nie
czyni tegoż pola *promieniowaniem*!

> W efekcie - kazdy z drutow jest antena, ale swietnie sie znosza ...
> choc nie do zera.
>

Biorąc pod uwagę dość znaczną odległość między drutami, to one stanowią
przecież zespół 3 (wydłużonych) dipoli, antenę dość sporą, i (chyba)
raczej wydajną w produkowaniu jakichś fal EM

JaNus

unread,
Dec 15, 2015, 4:31:27 PM12/15/15
to
W dniu 2015-12-15 o 10:51, Slawek [am-pm] pisze:
>
> Swoją drogą, linie przesyłowe najwyższych napięć układa się
> najczęściej - patrząc w przekroju poprzecznym - w trójkąt, a nie
> w jednej linii. Autokompensacja napięcia jest wtedy najbardziej
> skuteczna.
>

To, że jakoś tam kompensowane jest *napięcie* - nie zmienia tego, że
taki układ generować będzie (jak sądzę) dość mocną falę radiową! O czym
już skrobnąłem powyżej. Wszak antena radiowa podłączona do zwykłego
woltomierza (raczej) nic nie wykaże, a jednak nadaje!

JaNus

unread,
Dec 15, 2015, 4:43:02 PM12/15/15
to
W dniu 2015-12-15 o 19:22, szczepan bialek pisze:

>
> Antena promieniuje z konca lub z wezlow fali stojacej.
> Gdzie masz to na linii przesylowej?
> S*

To, że antena *zazwyczaj* ma jakiś "koniec" nie oznacza (wbrew Twoim
upartym twierdzeniom) że on musi być szpikulcem. Zobacz np. to:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a4/Log-periodic_shortwave_antenna_-_Grimeton.jpg/330px-Log-periodic_shortwave_antenna_-_Grimeton.jpg

Albo to:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ef/Arecibo_naic_big.png/450px-Arecibo_naic_big.png
- to nie tylko odbiera, może też służyć do nadawania!
Podobnie jak talerz TV-Sat!
Rozciągnięte dość blisko siebie przewody (chwilowo rozpatrujmy tylko
dwa) z napięciem zmiennym, o przesuniętej fazie, stanowią coś, co bym
określił jako "dipol liniowy", który powstałby z dipola "zwykłego" przez
jego poprzeczne (i b. gęste) zwielokrotnienie na przestrzeni wieluset
kilometrów...

szczepan bialek

unread,
Dec 16, 2015, 4:06:35 AM12/16/15
to

Użytkownik "JaNus" <bez@adresu> napisał w wiadomości
news:56708965$0$693$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 2015-12-15 o 19:22, szczepan bialek pisze:
>
>>
>> Antena promieniuje z konca lub z wezlow fali stojacej.
>> Gdzie masz to na linii przesylowej?
>> S*
>
> To, że antena *zazwyczaj* ma jakiś "koniec" nie oznacza (wbrew Twoim
> upartym twierdzeniom) że on musi być szpikulcem. Zobacz np. to:
> https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a4/Log-periodic_shortwave_antenna_-_Grimeton.jpg/330px-Log-periodic_shortwave_antenna_-_Grimeton.jpg
> Albo to:
> https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ef/Arecibo_naic_big.png/450px-Arecibo_naic_big.png
> - to nie tylko odbiera, może też służyć do nadawania!
> Podobnie jak talerz TV-Sat!
> Rozciągnięte dość blisko siebie przewody (chwilowo rozpatrujmy tylko dwa)
> z napięciem zmiennym, o przesuniętej fazie, stanowią coś, co bym określił
> jako "dipol liniowy", który powstałby z dipola "zwykłego" przez jego
> poprzeczne (i b. gęste) zwielokrotnienie na przestrzeni wieluset
> kilometrów...

Pokazujesz obrazki zbyt nowoczesnych rozwiazan.
Jezeli znasz angielski to poczytaj jak zaczeto odrozniac indukcje od
promieniowania:
http://www.antiquewireless.org/uploads/1/6/1/2/16129770/48-oliver_lodge.pdf

Na Fig. 1 masz pierwszy obwod z pradem zmiennym. Na takim Henry badal
zjawisko indukcji czyli pojawianie sie pradu zmiennego w odleglym obwodzie
zamknietym. Na tej zasadzie dzialaja dzisiejsze karty zblizeniowe. Zasieg
indukcji jest mniejszy niz dlugosc fali.

Na Fig. 2 masz pokazane promieniowanie z koncow obwodu otwartego i wezlow
fali stojacej. Zasieg promieniowania jest nieograniczony.

Szpikulce sa idealne do nadawania okulnego.
Z wezlow fali stojacych promieniuja loop antenna i long wire antena. Sluza
do nadawania kierunkowego.

szczepan bialek

unread,
Dec 16, 2015, 4:10:45 AM12/16/15
to

Użytkownik "JaNus" <bez@adresu> napisał w wiadomości
news:567086ad$0$696$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 2015-12-15 o 10:51, Slawek [am-pm] pisze:
>>
>> Swoją drogą, linie przesyłowe najwyższych napięć układa się
>> najczęściej - patrząc w przekroju poprzecznym - w trójkąt, a nie
>> w jednej linii. Autokompensacja napięcia jest wtedy najbardziej
>> skuteczna.
>>
>
> To, że jakoś tam kompensowane jest *napięcie* - nie zmienia tego, że taki
> układ generować będzie (jak sądzę) dość mocną falę radiową!

Nie radiowa tylko elektromagnetyczna. Bedzie indukowac silny AC w pobliskim
przewodniku.
Takie urzadzenie do kradziezy energii nazywa sie sprzegacz.

> O czym już skrobnąłem powyżej. Wszak antena radiowa podłączona do zwykłego
> woltomierza (raczej) nic nie wykaże, a jednak nadaje!

Nadaje jak sprzegacze pokaza ze elektrony plyna w kierunku konca anteny i
nie wracaja.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 16, 2015, 4:26:38 AM12/16/15
to
On Tue, 15 Dec 2015, JaNus wrote:

> To, że antena *zazwyczaj* ma jakiś "koniec" nie oznacza (wbrew Twoim upartym
> twierdzeniom) że on musi być szpikulcem. Zobacz np. to: [...]

Czyżbyś jeszcze się nie zorientował, że Szczepan funkcjonuje zgodnie z
algorytmem:

1) Ja mam zawsze rację
2) Jesli jakieś fakty świadczą o tym, że jednak nie mam racji => goto 1)

Pozdrawiam :)

W.



J.F.

unread,
Dec 16, 2015, 6:00:31 AM12/16/15
to
Użytkownik "JaNus" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5670850f$0$22822$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 2015-12-15 o 10:36, J.F. pisze:
>> W efekcie - kazdy z drutow jest antena, ale swietnie sie znosza ...
>> choc nie do zera.

>Biorąc pod uwagę dość znaczną odległość między drutami,

Przy 50Hz to "nieznaczna" :-)

J.

Slawek [am-pm]

unread,
Dec 16, 2015, 11:33:35 AM12/16/15
to
"JaNus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych
news:567086ad$0$696$6578...@news.neostrada.pl...

> W dniu 2015-12-15 o 10:51, Slawek [am-pm] pisze:
>>
>> Swoją drogą, linie przesyłowe najwyższych napięć układa się
>> najczęściej - patrząc w przekroju poprzecznym - w trójkąt, a nie
>> w jednej linii. Autokompensacja napięcia jest wtedy najbardziej
>> skuteczna.
>>
>
> To, że jakoś tam kompensowane jest *napięcie* - nie zmienia tego, że
> taki układ generować będzie (jak sądzę) dość mocną falę radiową! O czym
> już skrobnąłem powyżej. Wszak antena radiowa podłączona do zwykłego
> woltomierza (raczej) nic nie wykaże, a jednak nadaje!


Chwila, moment, jaki Ty woltomierz podłączasz do anteny?
Jeśli już, to prędzej oscyloskop, pokazujący napięcie zmienne
z zakresu (najczęściej) radiowego. Inna sprawa jest taka, że
podłączając cokolwiek do właściwie nastrojonej anteny
wprowadzasz zakłócenie (tworzysz nowy układ elektryczny),
który najczęściej psuje pierwotne dostrojenie, więc po
podłączeniu sondy oscyloskopu widzisz na antenie napięcie
inne, niż gdy jej nie podłączysz (w skrajnym wypadku
zerowe, chociaż bywa i tak, że tylko minimalnie inne).

Jeśli natomiast mówimy o generacji fal radiowych (EM),
to w oczywisty sposób są one proporcjonalne do napięcia
pojawiającego się na przewodniku anteny. Dwa razy większe
napięcie podane na antenę (czy faktycznie stwierdzone
w dowolnym jej punkcie) oznacza dwa razy większą
amplitudę fali elektromagnetycznej (i czterokrotnie
większą jej moc).

Wydaje mi się, że również trójfazową linię energetyczną źle
sobie wyobrażasz (albo interpretujesz) jako antenę nadawczą.
Weźmy na początek półfalową antenę nadawczą w konfiguracji
dwóch odcinków drutu o długości ćwierci nadawanej fali,
rozciągniętych poziomo - w lewo i prawo - od środkowego
punktu zasilania.

Taka antena dość skutecznie promieniuje, zasilana symetrycznym,
zmiennym napięciem (gdy lewe ramię zasilane jest aktualnie
dodatnią częścią sinusoidalnie zmiennego przebiegu, prawe
ujemną częścią - i odwrotnie w następnej części cyklu).
Podłączając idealną (niezakłócającą) sondę do anteny
stwierdzilibyśmy największą amplitudę zmiennego napięcia
na obydwu przeciwległych krańcach anteny.

Co się jednak stanie, gdy rozstawione szeroko ramiona anteny
zaczniemy składać "do góry", pozostawiając nieruchome
punkty podłączenia zasilania? Wtedy będziemy mieć dwie
pionowe anteny umieszczone bardzo blisko siebie, i nadal
zasilane symetrycznym przebiegiem napięciowym. W takim
razie napięcie (aktualnie) "plusowe" na jednej z nich generuje
falę "dodatnią", ale w tym samym momencie napięcie "minusowe"
na drugiej generuje falę "ujemną". Fale niemal doskonale się
znoszą, w każdym miejscu "dwudrutowej anteny", więc jej
skuteczność promieniowania spada niemal do zera.

Mniej więcej taka jest sprawność promieniowania linii
trójfazowej. Gdybyśmy chcieli zrobić najlepszą możliwą
antenę z linii trójfazowej, powinniśmy z wybranego punktu
wyjścia rozciągnąć trzy prostoliniowe (pojedyncze!) przewody
ułożone "w gwiazdę", co 120 stopni, o długości 1500 kilometrów
każdy. Do każdego przewodu w punkcie, gdzie się zbiegają,
podłączamy inną fazę napięcia zmiennego.

W praktyce każda realna linia energetyczna jest bardzo daleka
od takiej konfiguracji, zdecydowanie bardziej przypomina
"popsutą antenę" z poprzedniego akapitu. I dlatego promieniuje
bardzo słabo. W każdym razie straty mocy z tego tytułu są
wielokrotnie mniejsze, niż nagrzewanie się linii na skutek
przepływu prądu czy straty wynikające z prądów pojemnościowych
(a niekiedy również ulotów).

Pytanie za 100 punktów: jaka jest charakterystyka kierunkowa
"tripolowej" anteny 50-hercowej (tej z ramionami o długościach
1500 km rozstawionymi co 120 stopni)?

--
Sławek

szczepan bialek

unread,
Dec 16, 2015, 12:25:31 PM12/16/15
to

Użytkownik "Wojtek Borczyk" <bo...@moon.astro.amu.edu.pl> napisał w
wiadomości news:alpine.BSF.2.00.1...@moon.astro.amu.edu.pl...
Ja zawsze pisze ze racje mial Farady, Henry, L. Lorenz, E. Thomson i Tesla.
Szkoda ze zadnego nie czytales.

A Henry odkryl najpierw zjawisko indukcji:
http://www.princeton.edu/ssp/joseph-henry-project/felix-savary-1827/

"This remote magnetization is evidence of high-frequency induction rather
than radio transmission as is sometimes suggested. More to follow ... "

A w 1841 odkryl to drugie czyli radio transmission. Nazwal to black light.
Bo mialo duzo wiekszy zasieg.
Indukcja dziala na odleglosc paru metrow a promieniowanie ma zasieg
nieskonczony.

W/w uczeni dostarcyli fakty przez nikogo niekwestionowane.
A jak Ty Ich i odkryte przez nich fakty oceniasz?

szczepan bialek

unread,
Dec 16, 2015, 12:37:55 PM12/16/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:5671444e$0$683$6578...@news.neostrada.pl...
W kablu jest prawie zerowa.
A w liniach napowietrznych i kablach nie ma anten tylko jest indukcja:

"When three single phase cables are used in power transmission, currents are
induced in the sheaths and lead to
sheath circulating currents and power loss. These may be substantially
reduced, and the current rating of the
cable increased by cross bonding of the cables (Figure 5.4)." Z:
http://www.elect.mrt.ac.lk/HV_Chap5.pdf

Ile jeszcze trzeba lat aby w nadwislanskim kraju zaczeto odrozniac indukcje
od promieniowania?

szczepan bialek

unread,
Dec 17, 2015, 3:42:55 AM12/17/15
to

Użytkownik "Slawek [am-pm]" <sla...@tutaj.nic> napisał w wiadomości
news:56719232$0$651$6578...@news.neostrada.pl...
> >
> Wydaje mi się, że również trójfazową linię energetyczną źle
> sobie wyobrażasz (albo interpretujesz) jako antenę nadawczą.

Linia energetyczna jako obwod zamkniety nic nie promieniuje.
Pora zaczac odrozniac indukcje od promieniowania:
Bo ekspert Henry odkryl najpierw zjawisko indukcji w.cz:
http://www.princeton.edu/ssp/joseph-henry-project/felix-savary-1827/

"This remote magnetization is evidence of high-frequency induction rather
than radio transmission as is sometimes suggested. More to follow ... "

A potem fale elektryczne czyli promieniowanie.
Przez jakis czas sadzono ze promieniowanie towarzyszy wylacznie wyladowaniom
iskrowym (pioruny i pracujaca cewka Ruhmkorfa).
Dopiero Tesla zbudowal nadajnik beziskrowy. Alternator w.cz. plus cewka
Tesli.

J.F.

unread,
Dec 17, 2015, 4:23:04 AM12/17/15
to
Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:n4tsie$kat$1...@node2.news.atman.pl...
>A potem fale elektryczne czyli promieniowanie.
>Przez jakis czas sadzono ze promieniowanie towarzyszy wylacznie
>wyladowaniom iskrowym (pioruny i pracujaca cewka Ruhmkorfa).
>Dopiero Tesla zbudowal nadajnik beziskrowy. Alternator w.cz. plus
>cewka Tesli.

widziales ty kiedys cewke Tesli ? Przerwa iskrowa jest tam bardzo
istotna :-)


J.

J.F.

unread,
Dec 17, 2015, 4:24:36 AM12/17/15
to
Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:n4s7hi$cm$1...@node2.news.atman.pl...
>Ile jeszcze trzeba lat aby w nadwislanskim kraju zaczeto odrozniac
>indukcje od promieniowania?

A ile czasu potrzebuje Szczepan aby odrozniac promieniowanie el-m od
promieniowania elektronowego ?

J.

szczepan bialek

unread,
Dec 17, 2015, 12:01:56 PM12/17/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:56727f53$0$22828$6578...@news.neostrada.pl...
Promieniowaniem EM nazywa sie teraz to co noblisci (Marconi i Braun)
nazywali falami elektrycznymi.
Nazwy "promieniowanie elektronowe" nikt w radiotechnice nie uzywal (jak
dotad) .
Zamierzasz takowe wprowadzic?
S

szczepan bialek

unread,
Dec 17, 2015, 12:28:18 PM12/17/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:56727ef6$0$643$6578...@news.neostrada.pl...
Przerwa iskrowa byla istotna u Hertza i Popowa.
Cewka Tesli to dwa uzwojenia: pierwotne i wtorne.
Od kiedy to w cewce (transformatorze) jest jakas przerwa?

Uzwojenie pierwotne trzeba zasilac pradem AC.
Najstarsze generatory AC mialy przerwe iskrowa.
Alternator takowej nie potrzebuje.
Popatrz na pierwsze nadajniki:
http://preview.nobelprize.org/nobel_prizes/physics/laureates/1909/braun-lecture.pdf
Na fig. 1 masz nadajnik Marconiego/Popowa a na Fig. 2 nadajnik Tesli.
Ten obwod na Fig. 2 z kondensatorem i przerwa iskrowa zamieniono potem na
alternator w.cz.

J.F.

unread,
Dec 17, 2015, 1:04:32 PM12/17/15
to
Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:n4urbh$j4t$1...@node2.news.atman.pl...
Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>Dopiero Tesla zbudowal nadajnik beziskrowy. Alternator w.cz. plus
>>cewka Tesli.
> widziales ty kiedys cewke Tesli ? Przerwa iskrowa jest tam bardzo
> istotna :-)

>Przerwa iskrowa byla istotna u Hertza i Popowa.
>Cewka Tesli to dwa uzwojenia: pierwotne i wtorne.
>Od kiedy to w cewce (transformatorze) jest jakas przerwa?

A widziales ty kiedys transformator ? Po co go robic tak jak zrobiony,
skoro mozna tak jak Tesla ? taniej, lepiej.

Te cewki Tesli to w zasadzie nie jest transformator tylko oscylatory
sprzezone.
A iskrownik podstawa sprawa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator_Tesli
Choc w nowoczesnych konstrukcjach mozna go wyeliminowac.

>Uzwojenie pierwotne trzeba zasilac pradem AC.
>Najstarsze generatory AC mialy przerwe iskrowa.
>Alternator takowej nie potrzebuje.
>Popatrz na pierwsze nadajniki:
>http://preview.nobelprize.org/nobel_prizes/physics/laureates/1909/braun-lecture.pdf
>Na fig. 1 masz nadajnik Marconiego/Popowa a na Fig. 2 nadajnik Tesli.
>Ten obwod na Fig. 2 z kondensatorem i przerwa iskrowa zamieniono
>potem na alternator w.cz.

Nawiasem mowiac - dobra antena ma opornosc/impedancje rzedu 50 ohm.
Nawet 100kW to raptem 2kV. Transformator do alternatora pewnie sie
przyda, ale cewka Tesli wytwarza napiecia o wiele wyzsze.
A z kolei Marconi byl raczej odlegly od 100 kW - to i napiecia w
dobrej antenie znacznie nizsze ...

J.

Magnus Elephantus

unread,
Dec 17, 2015, 4:18:36 PM12/17/15
to

Użytkownik "Simpler" <al...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:c1cfca98-4d5a-471c...@googlegroups.com...
A co z moca, (energia), owego promieniowania... w jaki sposob ja
zdefiniowac?

--



Magnus Elephantus

unread,
Dec 17, 2015, 4:31:37 PM12/17/15
to

Użytkownik "JaNus" <bez@adresu> napisał w wiadomości
news:567086ad$0$696$6578...@news.neostrada.pl...
>W dniu 2015-12-15 o 10:51, Slawek [am-pm] pisze:
>>
>> Swoją drogą, linie przesyłowe najwyższych napięć układa się
>> najczęściej - patrząc w przekroju poprzecznym - w trójkąt, a nie
>> w jednej linii. Autokompensacja napięcia jest wtedy najbardziej
>> skuteczna.
>>
>
> To, że jakoś tam kompensowane jest *napięcie* - nie zmienia tego, że taki
> układ generować będzie (jak sądzę) dość mocną falę radiową! O czym już
> skrobnąłem powyżej. Wszak antena radiowa podłączona do zwykłego
> woltomierza (raczej) nic nie wykaże, a jednak nadaje!
>

Nie 'jakos', tylko, to wynika z wlasnosci trojkata.
http://i.stack.imgur.com/pZRD7.gif
Suma tych trzech sinusoid, w kazdej chwili, ( w*t), wynosi 0.
http://i.stack.imgur.com/Eb4Mc.jpg

--



Magnus Elephantus

unread,
Dec 17, 2015, 4:57:13 PM12/17/15
to

Użytkownik "Magnus Elephantus" <mag_...@nowhere.dot> napisał w wiadomości
news:n4v9jo$1kn$1...@node2.news.atman.pl...
Tu sie ktos napracowal...
http://www.ece.umn.edu/users/riaz/animations/spacevecmovie.html

--


szczepan bialek

unread,
Dec 18, 2015, 3:22:31 AM12/18/15
to

Użytkownik "Magnus Elephantus" <mag_...@nowhere.dot> napisał w wiadomości
news:n4v8rb$t8$1...@node2.news.atman.pl...
Maxwell ustalil ze jedyna forma energi jest energia kinetyczna czasteczek
materialnych. Nikt tego nie obalil.

Zatem energia promieniowania to energia kinetyczna czasteczek materialnych
osrodka.
Dzwiek to tez promieniowanie. Rowniez wiatr.
Wiatr wykonuje prace (wiatrak) i dzwiek tez (wzbudzony kamerton pobudza do
drgan odlegly).
W ewentualnej odpowiedzi nie cytuj podrecznikowych idiotyzmow.
S*
>
> --

szczepan bialek

unread,
Dec 18, 2015, 3:44:16 AM12/18/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:5672f92e$0$22841$6578...@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "szczepan bialek" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:n4urbh$j4t$1...@node2.news.atman.pl...
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>>Dopiero Tesla zbudowal nadajnik beziskrowy. Alternator w.cz. plus cewka
>>>Tesli.
>> widziales ty kiedys cewke Tesli ? Przerwa iskrowa jest tam bardzo istotna
>> :-)
>
>>Przerwa iskrowa byla istotna u Hertza i Popowa.
>>Cewka Tesli to dwa uzwojenia: pierwotne i wtorne.
>>Od kiedy to w cewce (transformatorze) jest jakas przerwa?
>
> A widziales ty kiedys transformator ? Po co go robic tak jak zrobiony,
> skoro mozna tak jak Tesla ? taniej, lepiej.
>
> Te cewki Tesli to w zasadzie nie jest transformator tylko oscylatory
> sprzezone.
> A iskrownik podstawa sprawa
> https://pl.wikipedia.org/wiki/Transformator_Tesli
> Choc w nowoczesnych konstrukcjach mozna go wyeliminowac.

"Transformator Tesli (cewka Tesli, transformator rezonansowy, generator
Tesli) "
Tu jest opisany GENERATOR WYSOKIEGO NAPIECIA.
Tesla reklamowal go jako lepszy od Van der Graffa.
Tesla opatentowal ponad 300 patentow.
Radio to zupelnie co innego.
>
>>Uzwojenie pierwotne trzeba zasilac pradem AC.
>>Najstarsze generatory AC mialy przerwe iskrowa.
>>Alternator takowej nie potrzebuje.
>>Popatrz na pierwsze nadajniki:
>>http://preview.nobelprize.org/nobel_prizes/physics/laureates/1909/braun-lecture.pdf
>>Na fig. 1 masz nadajnik Marconiego/Popowa a na Fig. 2 nadajnik Tesli.
>>Ten obwod na Fig. 2 z kondensatorem i przerwa iskrowa zamieniono potem na
>>alternator w.cz.
>
> Nawiasem mowiac - dobra antena ma opornosc/impedancje rzedu 50 ohm.
> Nawet 100kW to raptem 2kV. Transformator do alternatora pewnie sie przyda,
> ale cewka Tesli wytwarza napiecia o wiele wyzsze.
> A z kolei Marconi byl raczej odlegly od 100 kW - to i napiecia w dobrej
> antenie znacznie nizsze ...

Co masz na mysli piszac "cewka Tesli"?

Simpler

unread,
Dec 18, 2015, 7:15:23 AM12/18/15
to
W dniu czwartek, 17 grudnia 2015 22:18:36 UTC+1 użytkownik Magnus Elephantus

> A co z moca, (energia), owego promieniowania... w jaki sposob ja
> zdefiniowac?

Normalnie: ile odbierasz tyle też tam zapewne jest, hihi!

Jako ciekawostka:
temperatura liczona z promieniowania, np. Słońca,
idzie zgodnie z 1/sqrt(r),
czyli dokładnie tak tam samo jak te prędkości
orbitalne planet: v^2 = k/r.

I teraz: temperatura na powierzchni Słońca,
czyli źródła wynosi 5800 K, dla r = Rs = 0.7 mld km.

Dla Ziemi mamy: d / Rs = 150 mln / 0.7 = 216 =~ 14.5^2,
zatem temperatura na ziemi: 5800 / 14.5 = 400K = ponad 100 C.

No ale Ziemia obraca się, więc jest sqrt(2) = 1.41 razy mniej:
400 / 1.41 = 283 K = 10 C, co się zgadza - średnio taka jest, oczywista.

Teraz skrajny przypadek: gdzie będzie 3K tylko?
6000 / 3 = 2000 aż;
zatem 3K jest 2000^2 razy promień Słońca = 18000 au...
chyba jakieś 1/3 lat świetlnych.

Magnus Elephantus

unread,
Dec 18, 2015, 12:25:28 PM12/18/15
to

Użytkownik "Simpler" <al...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:2d18793e-d267-4869...@googlegroups.com...
Rzeczywiscie ciekawostka ;-o


--


Magnus Elephantus

unread,
Dec 18, 2015, 12:27:23 PM12/18/15
to

Użytkownik "szczepan bialek" <sz.b...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:n50fo6$tp3$1...@node1.news.atman.pl...
A energia potencjalna...?


--


Magnus Elephantus

unread,
Dec 18, 2015, 12:53:16 PM12/18/15
to

Użytkownik "Slawek [am-pm]" <sla...@tutaj.nic> napisał w wiadomości
news:566fdf8e$0$701$6578...@news.neostrada.pl...
> "Magnus Elephantus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych
> news:n4n69h$d3o$1...@node1.news.atman.pl...
>
>> Chyba wszystkie sieci energetyczne promieniuja nieco do jonosfery, moze
>> nawet bardziej, te o czestotliwosci 16 i 2/3 [Hz], ale tez, te sieci
>> maja taka samo mozliwosc odzyskiwania energii, lub w extermalnie
>> niekorzystnie wypadajacej fazie napiecia, wykonanie 'black_out'u'.
>> Zwazywszy na to, ze zwykle buduje sie sieci i linie przesylowe, jako
>> 3-fazowe, cale zjawisko ma raczej chaeakter marginalny.
>
>
> Faktycznie istnieją gdzieś sieci o częstotliwości 16 i 2/3 herca?
> Słyszałem tylko o 50 i 60 hercach.
>
> A jeśli chodzi o promieniowanie, słusznie później podkreślasz,
> że w sieciach (również przesyłowych) przenoszone są trzy fazy
> przesunięte o 120 stopni. Jeśli sprawdzimy sumaryczne napięcie,
> (a najczęściej również prądy) to okaże się, że jest ono zerowe
> (tak zresztą działają zabezpieczenia wyłączające silniki trójfazowe -
> gdy padnie jakaś faza, na cewce stycznika pojawia się konkretne
> napięcie).
>
> Gdy oglądamy sobie napowietrzne linie energetyczne, widzimy
> najczęściej trzy równoległe druty (i czwarty, cieńszy). Fala 50
> herców ma długość 6000 km, w takim razie jakiekolwiek zauważalne
> promieniowanie byłoby dopiero wtedy, gdyby te druty rozsunąć
> na setki kilometrów (zauważalny ułamek długości fali).
> W sytuacji, gdy są one umieszczone kilka metrów obok siebie,
> nie ma szans na skuteczne nadawanie (pola elektromagnetyczne
> niemal idealnie się znoszą).
>
> Konkludując - ani te linie przesyłowe nie wypromieniowują
> zauważalnych ilości energii, ani nie są w stanie odebrać
> (czy wzmocnić) jakichkolwiek fal przychodzących z zewnątrz.
>
> Zupełnie inną sytuacją jest "rozbujanie" fali "po długości", na
> liniach energetycznych rozciągniętych na tysiące kilometrów,
> ale też nie mają one związku z nominalną częstotliwością
> sieci (i raczej nie powinny w jakikolwiek sposób ze sobą
> się synchronizować), tym bardziej zresztą, że te najdłuższe
> linie często buduje się jako DC, a nie AC.
>

No i ten 'waz', elektromagnetyczny, wije sie dookola tej trojki przewodow, z
skokiem lini srubowej na dystancie 6000 [km].
http://www.vlf.it/feletti/fig_1_2_3_field_distrib.gif
Promieniuja, jednak, na zewnatrz, tej trojki przewodow, przeplywy wzajemnie
sie wygaszaja, tak jak wygasza sie wsteczna wiazke w antenach kierunkowych,
czy synfazowych.
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8e/Yagi_en.svg/640px-Yagi_en.svg.png?1450460821508
http://www.wikiwand.com/en/Yagi-Uda_antenna
To co zostaje, mierza w wolnych chwilach chlopcy i dziewczeta,
http://www.vlf.it/feletti/around50hz.html
a takze, powazni, brodaci panowie.
http://article.sapub.org/10.5923.j.ijea.20120206.03.html


--


szczepan bialek

unread,
Dec 19, 2015, 3:52:30 AM12/19/15
to

Użytkownik "Magnus Elephantus" <mag_...@nowhere.dot> napisał w wiadomości
news:n51flq$3i9$1...@node2.news.atman.pl...
>
> Użytkownik "szczepan bialek" <sz.b...@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:n50fo6$tp3$1...@node1.news.atman.pl...
>>
>>>
>>> A co z moca, (energia), owego promieniowania... w jaki sposob ja
>>> zdefiniowac?
>>
>> Maxwell ustalil ze jedyna forma energi jest energia kinetyczna czasteczek
>> materialnych. Nikt tego nie obalil.
>>
>> Zatem energia promieniowania to energia kinetyczna czasteczek
>> materialnych osrodka.
>> Dzwiek to tez promieniowanie. Rowniez wiatr.
>> Wiatr wykonuje prace (wiatrak) i dzwiek tez (wzbudzony kamerton pobudza
>> do drgan odlegly).
>> W ewentualnej odpowiedzi nie cytuj podrecznikowych idiotyzmow.
>
>
> A energia potencjalna...?

Jak sprezysz gaz to masz energie potencjalna. Po sprezeniu gaz jest
cieplejszy czyli energia kinetyczna czasteczek jest wieksza. Itd, itp.
Nie pisz aby ze Maxwell byl przyglupem a nauczyciele nad Wisla sa
geniuszami.
S*

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 19, 2015, 7:59:40 AM12/19/15
to
On Sat, 19 Dec 2015, szczepan bialek wrote:

> Jak sprezysz gaz to masz energie potencjalna. Po sprezeniu gaz jest
> cieplejszy czyli energia kinetyczna czasteczek jest wieksza. Itd, itp.

Nie musi być cieplejszy, możesz go równie dobrze sprężyć izotermicznie (
https://pl.wikipedia.org/wiki/Przemiana_izotermiczna )

W.

szczepan bialek

unread,
Dec 19, 2015, 11:58:50 AM12/19/15
to

Użytkownik "Wojtek Borczyk" <bo...@moon.astro.amu.edu.pl> napisał w
wiadomości news:alpine.BSF.2.00.1...@moon.astro.amu.edu.pl...
Po sprezeniu jest ich wiecej na jednostke objetosci.
Wiecej bedzie stukac w tlok od wewnatrz niz z zewnatrz.

Ale co z Toba? Czysbys dalej byl genialniejszy od Maxwella?

Magnus Elephantus

unread,
Dec 19, 2015, 5:44:29 PM12/19/15
to

Użytkownik "szczepan bialek" <sz.b...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:n535sd$mfq$1...@node2.news.atman.pl...
>
> Użytkownik "Magnus Elephantus" <mag_...@nowhere.dot> napisał w wiadomości
> news:n51flq$3i9$1...@node2.news.atman.pl...
>>
>> Użytkownik "szczepan bialek" <sz.b...@wp.pl> napisał w wiadomości
>> news:n50fo6$tp3$1...@node1.news.atman.pl...
>>>
>>>>
>>>> A co z moca, (energia), owego promieniowania... w jaki sposob ja
>>>> zdefiniowac?
>>>
>>> Maxwell ustalil ze jedyna forma energi jest energia kinetyczna
>>> czasteczek materialnych. Nikt tego nie obalil.
>>>
>>> Zatem energia promieniowania to energia kinetyczna czasteczek
>>> materialnych osrodka.
>>> Dzwiek to tez promieniowanie. Rowniez wiatr.
>>> Wiatr wykonuje prace (wiatrak) i dzwiek tez (wzbudzony kamerton pobudza
>>> do drgan odlegly).
>>> W ewentualnej odpowiedzi nie cytuj podrecznikowych idiotyzmow.
>>
>>
>> A energia potencjalna...?
>
> Jak sprezysz gaz to masz energie potencjalna. Po sprezeniu gaz jest
> cieplejszy czyli energia kinetyczna czasteczek jest wieksza. Itd, itp.
> Nie pisz aby ze Maxwell byl przyglupem a nauczyciele nad Wisla sa
> geniuszami.


A gdy kolarz wyjedzie na gorke, to sie zgrzeje...?
http://gozips.uakron.edu/~jjb77/cat2q1.jpg


--


Wojtek Borczyk

unread,
Dec 20, 2015, 6:23:18 AM12/20/15
to
On Sat, 19 Dec 2015, szczepan bialek wrote:

> Po sprezeniu jest ich wiecej na jednostke objetosci.
> Wiecej bedzie stukac w tlok od wewnatrz niz z zewnatrz.

No to zastanów się chociażby nad energią potencjalną ściśniętej sprężyny.
Albo kamienia zawieszonego metr nad Twoją głową w polu grawitacyjnym
Ziemi.

> Ale co z Toba? Czysbys dalej byl genialniejszy od Maxwella?

Po prostu zdaję sobie sprawę z tego, co w jego pracach okazało się istotne
i ważne dla współczesnej fizyki, a co się zdezaktualizowało. Ty
bezkrytycznie i całkowicie bezmyślnie łykasz wszystko, co napisano ponad
100 lat temu.

W.


Simpler

unread,
Dec 20, 2015, 11:45:04 AM12/20/15
to
Po sprężeniu musi być cieplejszy.

Po skoncentrowaniu nie musi, znaczy po zagęszczeniu;
tylko że chyba nie ma takiego procesu...

jest za to rozrzedzanie:
otwierasz zbiornik - tak momentalnie,
no i wtedy: buch - gaz sobie wylatuje w kosmos,
zachowując swoją temperaturę.
Odwrotnie raczej nie pójdzie tak łatwo...

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 20, 2015, 2:30:31 PM12/20/15
to
On Sun, 20 Dec 2015, Simpler wrote:

> Po sprężeniu musi być cieplejszy.

Nie, nie musi. Możesz podczas sprężania na bieżąco skutecznie odprowadzać
wytwarzane ciepło, realizując przemianę (prawie)izotermiczną.

> jest za to rozrzedzanie:
> otwierasz zbiornik - tak momentalnie,
> no i wtedy: buch - gaz sobie wylatuje w kosmos,
> zachowując swoją temperaturę.

Coraz bardziej zabawne jest to, co piszesz :)

W.

szczepan bialek

unread,
Dec 21, 2015, 3:21:06 AM12/21/15
to

Użytkownik "Wojtek Borczyk" <bo...@moon.astro.amu.edu.pl> napisał w
wiadomości news:alpine.BSF.2.00.1...@moon.astro.amu.edu.pl...
Temperatura to predkosc kinetyczna czasteczek.
Z jaka predkoscia wyskocza z taka beda leciec do najblizszej kolizji.
A wg Ciebie w Kosmosie zadnej matrii.niet.

Nauka naprawde jest zabawna.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 21, 2015, 4:04:55 AM12/21/15
to
On Mon, 21 Dec 2015, szczepan bialek wrote:

> Temperatura to predkosc kinetyczna czasteczek.

Owszem :)

> Z jaka predkoscia wyskocza z taka beda leciec do najblizszej kolizji.

Nonsens! Rozprężający się gaz wykonuje pracę (mechaniczną). Praca ta jest
wykonywana kosztem energii wewnętrznej gazu, co powoduje spadek jego
temperatury. Zjawisko to nazywa się adiabatycznym chłodzeniem i jest
powszechnie wykorzystywane w różnych dziedzinach techniki. Nie wymyślaj
kolejnych idiotyzmów jak nie masz o czymś pojęcia.

> A wg Ciebie w Kosmosie zadnej matrii.niet.

W kosmosie jest bardzo duzo materii i nigdy nie twierdziłem inaczej :)

W.

J.F.

unread,
Dec 21, 2015, 4:08:21 AM12/21/15
to
Użytkownik "Wojtek Borczyk" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:alpine.BSF.2.00.1...@moon.astro.amu.edu.pl...
On Mon, 21 Dec 2015, szczepan bialek wrote:
>> Temperatura to predkosc kinetyczna czasteczek.
>Owszem :)

>> Z jaka predkoscia wyskocza z taka beda leciec do najblizszej
>> kolizji.

>Nonsens! Rozprężający się gaz wykonuje pracę (mechaniczną). Praca ta
>jest wykonywana kosztem energii wewnętrznej gazu, co powoduje spadek
>jego temperatury. Zjawisko to nazywa się adiabatycznym chłodzeniem i
>jest powszechnie wykorzystywane w różnych dziedzinach techniki. Nie
>wymyślaj kolejnych idiotyzmów jak nie masz o czymś pojęcia.

Wojtku - ale to z tlokiem, turbina czy innym sposobem odbioru energii.

Rozprezanie w proznie ... ciekawe zagadnienie.


J.

szczepan bialek

unread,
Dec 21, 2015, 4:44:02 AM12/21/15
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:5677c184$0$652$6578...@news.neostrada.pl...
To jest przedmiotem badan wszystkich wspolczesnych badaczy.
Przeciez kazdy chce wiedziec co sie dzieje jak elektrony "uciekna" protonom.
Pisalem juz o tych badaniach.
Aparatura nie jest droga.
Nie drozsza niz nadajnik Hertza.
Kiedys wszyscy badali "electrical energy dissipation". Czyli polowa emisje
elektronow.
Ale badali emisje ciagla i taka malymi porcjami. To drugie to fale
elektryczne.

Szkoda ze badania z XIX wieku nie sa opisane po polsku.
Rozprezanie do prozni juz na pewno nigdy nie bedzie.
Nawet jak zacznie to badac Bartek to bedzie opisyawl po angielsku.

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 21, 2015, 11:23:12 AM12/21/15
to
On Mon, 21 Dec 2015, J.F. wrote:

> Wojtku - ale to z tlokiem, turbina czy innym sposobem odbioru energii.
>
> Rozprezanie w proznie ... ciekawe zagadnienie.

Oczywiście masz rację (i w tym przypadku kolega Simpler również), mój
błąd, adiabatycznie rozprężający się do próżni gaz nie wykonuje żadnej
pracy, bo nie istnieje żadna siła, przeciwko której miałby ją wykonywać,
zatem taki proces nie powoduje zmiany temperatury gazu. Nie pozostaje mi
nic innego, jak tylko przyznać się do zbyt pochopnej interpretacji tego
zjawiska :)

Pozdrawiam,

W.

cwf

unread,
Dec 21, 2015, 1:13:23 PM12/21/15
to
On 12/9/2015 8:27 AM, kenobi wrote:
> Czy moze ktos wyjasnic czemu wystepuje taka zaleznosc czy tendencja? ...
>

Ze swiatlem jak z grawitacja - niby jest ale go nie ma.
Typowy idiotyzm za pomoca reduktora rzeczywistosci zwanego matematyka ;)

cwf

Simpler

unread,
Dec 21, 2015, 1:44:54 PM12/21/15
to
W dniu niedziela, 20 grudnia 2015 20:30:31 UTC+1 użytkownik Wojtek Borczyk napisał:
> On Sun, 20 Dec 2015, Simpler wrote:
>
> > Po sprężeniu musi być cieplejszy.
>
> Nie, nie musi. Możesz podczas sprężania na bieżąco skutecznie odprowadzać
> wytwarzane ciepło, realizując przemianę (prawie)izotermiczną.

Na rusi?

> > jest za to rozrzedzanie:
> > otwierasz zbiornik - tak momentalnie,
> > no i wtedy: buch - gaz sobie wylatuje w kosmos,
> > zachowując swoją temperaturę.
>
> Coraz bardziej zabawne jest to, co piszesz :)

Tak jest, niestety...
jak widać nie słyszałeś o tzw. procesie rozprężania w próżnię...
a może czas douczyć się wreszcie co nieco, co?

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 21, 2015, 2:28:42 PM12/21/15
to
On Mon, 21 Dec 2015, Simpler wrote:

> jak widać nie słyszałeś o tzw. procesie rozprężania w próżnię...
> a może czas douczyć się wreszcie co nieco, co?

Przeczytaj jeden z moich kolejnych postów w tym wątku. Tym się od siebie
różnimy, że w przeciwieństwie do Ciebie ja potrafię się przyznać do błędu,
jeśli go rzeczywiście popełnię :)

W.

JaNus

unread,
Dec 21, 2015, 2:40:18 PM12/21/15
to
W dniu 2015-12-21 o 17:19, Wojtek Borczyk pisze:
> On Mon, 21 Dec 2015, J.F. wrote:
>>
>> Rozprezanie w proznie ... ciekawe zagadnienie.
>
> Oczywiście masz rację (i w tym przypadku kolega Simpler również), mój
> błąd, adiabatycznie rozprężający się do próżni gaz nie wykonuje
> żadnej pracy, bo nie istnieje żadna siła, przeciwko której miałby ją
> wykonywać,

Tak-toćno...

> zatem taki proces nie powoduje zmiany temperatury gazu.
> W.

Nnno, ja nie fizyk, to może błądzę, ale tak mi się coś widzi, że:
"nie powoduje zmiany *energii*, a z temperaturą to chyba już inaczej
jest? Rozprężanie, to wzrost objętości, tak? I w tej większej objętości,
będzie, co chyba jasne: mniejsza *gęstość* cząsteczek, które będą miały
przy tym takie same prędkości, co *przed* rozprężeniem, tak? Ale w
związku z tym zmaleje coś, co bym określił jako "średnią gęstość (hm,
hm?)... prędkości"? A ten, wydumany przeze mnie parametr - jakoś tak
mocno przypomina mi... temperaturę właśnie.

Mógłbyś powyższe skomentować?


--
Powiedzenie w mojej rodzinie, autorstwa pradziadka:

Dobre rady nic nie kosztują

i przeważnie warte są
swojej... ceny!

Wojtek Borczyk

unread,
Dec 21, 2015, 2:52:10 PM12/21/15
to
On Mon, 21 Dec 2015, JaNus wrote:

> Nnno, ja nie fizyk, to może błądzę, ale tak mi się coś widzi, że:
> "nie powoduje zmiany *energii*, a z temperaturą to chyba już inaczej jest?
> Rozprężanie, to wzrost objętości, tak? I w tej większej objętości, będzie, co
> chyba jasne: mniejsza *gęstość* cząsteczek, które będą miały przy tym takie
> same prędkości, co *przed* rozprężeniem, tak? Ale w związku z tym zmaleje
> coś, co bym określił jako "średnią gęstość (hm, hm?)... prędkości"? A ten,
> wydumany przeze mnie parametr - jakoś tak mocno przypomina mi... temperaturę
> właśnie.
>
> Mógłbyś powyższe skomentować?

Temperatura jest tak naprawdę (z dokładnością do stałej Boltzmanna)
średnią energią kinetyczną cząstek gazu i nie ma tu znaczenia, czy tych
cząstek jest w jednostce objętości miliard razy więcej, czy mniej. Taka
np. korona słoneczna ma "temperaturę" ponad miliona kelwinów, chociaż
materii w metrze sześciennym jest tam tyle, co kot napłakał :)

Z tego samego powodu mówienie o czymś takim, jak "temperatura przestrzeni
kosmicznej" jest bardzo "śliskim" tematem, bo w tej przestrzeni występują
cząstki o skrajnie różnych "temperaturach". Intuicyjne rozumienie
temperatury ma sens jedynie w odniesieniu do tych ciał, w których panuje
równowaga termodynamiczna (ustala się pewien rozkład prędkości/energii
kinetycznych cząsteczek oddziaływujacych ze sobą nawzajem).

Pozdrawiam,

W.

Simpler

unread,
Dec 21, 2015, 3:22:11 PM12/21/15
to
Aby błądzić trzeba coś wiedzieć...
no ale ty zgoła odwrotnie masz:
tylko i wyłącznie to twoje błądzenie ma być dowodem, że wiesz cokolwiek.

I to jest właśnie typowa logika orangutańska... błehehe!

J.F.

unread,
Dec 22, 2015, 5:01:56 AM12/22/15
to
Użytkownik "JaNus" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:567855a0$0$640$6578...@news.neostrada.pl...
>> Rozprezanie w proznie ... ciekawe zagadnienie.

>Nnno, ja nie fizyk, to może błądzę, ale tak mi się coś widzi, że:
>"nie powoduje zmiany *energii*, a z temperaturą to chyba już inaczej
>jest? Rozprężanie, to wzrost objętości, tak? I w tej większej
>objętości,

Ale objetosc/gestosc nie ma znaczenia.

>będzie, co chyba jasne: mniejsza *gęstość* cząsteczek, które będą
>miały przy tym takie same prędkości, co *przed* rozprężeniem, tak?
>Ale w związku z tym zmaleje coś, co bym określił jako "średnią
>gęstość (hm, hm?)... prędkości"?

energii ?

>A ten, wydumany przeze mnie parametr - jakoś tak mocno przypomina
>mi... temperaturę właśnie.

Wlasnie nie. Jakbys w tym gazie umiescil np termometr, to gestosc jest
nieistotna - o ile srednie energie czasteczek termometru i gazu sa
rowne, to uklad jest w rownowadze.

No -tak naprawde to zapomnialem o promieniowaniu - przy malej gestosci
ten termometr moze wypromieniowywac wiecej energii, niz mu rzadkie
zderzenia z czasteczkami gazu dostarcza.


J.

Simpler

unread,
Dec 22, 2015, 10:54:54 AM12/22/15
to
Tu wchodzi problem gęstości energii.

Przykładowo: T = 10000000000 K, no i co z tego,
skoro tam jest 1 Julek / milenium... hihi!

JaNus

unread,
Dec 22, 2015, 2:32:59 PM12/22/15
to
W dniu 2015-12-22 o 16:54, Simpler pisze:
> W dniu wtorek, 22 grudnia 2015 11:01:56 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
>> Użytkownik "JaNus" napisał w wiadomości grup
>> dyskusyjnych:567855a0$0$640$6578...@news.neostrada.pl...

>>
>>> Ale w związku z tym zmaleje coś, co bym określił jako "średnią
>>> gęstość (hm, hm?)... prędkości"?
>>
>> energii ?
>>
>>> A ten, wydumany przeze mnie parametr - jakoś tak mocno przypomina
>>> mi... temperaturę właśnie.
>>
>> Wlasnie nie. Jakbys w tym gazie umiescil np termometr, to gestosc jest
>> nieistotna - o ile srednie energie czasteczek termometru i gazu sa
>> rowne, to uklad jest w rownowadze.
>> J.
>
> Tu wchodzi problem gęstości energii.
>
> Przykładowo: T = 10000000000 K, no i co z tego,
> skoro tam jest 1 Julek / milenium... hihi!
>

No, to w takim razie bardzo wysoką próżnię "zimną" - niezwykle łatwo
ogrzać do milionów stopnie, czyż nie? No ale mała w niej gęstość
cząsteczek - wiąże się z tym, że musimy użyć dość *gęstego* strumienia
fotonów, czyli - nie tak łatwo!
Ot, paradox...

Simpler

unread,
Dec 22, 2015, 2:56:58 PM12/22/15
to
W dniu wtorek, 22 grudnia 2015 20:32:59 UTC+1 użytkownik JaNus napisał:
> W dniu 2015-12-22 o 16:54, Simpler pisze:
> > W dniu wtorek, 22 grudnia 2015 11:01:56 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
> >> Użytkownik "JaNus" napisał w wiadomości grup
> >> dyskusyjnych:567855a0$0$640$6578...@news.neostrada.pl...
>
> >>
> >>> Ale w związku z tym zmaleje coś, co bym określił jako "średnią
> >>> gęstość (hm, hm?)... prędkości"?
> >>
> >> energii ?
> >>
> >>> A ten, wydumany przeze mnie parametr - jakoś tak mocno przypomina
> >>> mi... temperaturę właśnie.
> >>
> >> Wlasnie nie. Jakbys w tym gazie umiescil np termometr, to gestosc jest
> >> nieistotna - o ile srednie energie czasteczek termometru i gazu sa
> >> rowne, to uklad jest w rownowadze.
> >> J.
> >
> > Tu wchodzi problem gęstości energii.
> >
> > Przykładowo: T = 10000000000 K, no i co z tego,
> > skoro tam jest 1 Julek / milenium... hihi!
> >
>
> No, to w takim razie bardzo wysoką próżnię "zimną" - niezwykle łatwo
> ogrzać do milionów stopnie, czyż nie? No ale mała w niej gęstość
> cząsteczek - wiąże się z tym, że musimy użyć dość *gęstego* strumienia
> fotonów, czyli - nie tak łatwo!
> Ot, paradox...

Nie jest to paradoks, lecz konsekwencje samego pojęcia temperatury..
które jest zgoła statystycznym parametrem,
czyli jakąś tam średnią wielkością, a nie konkretną - chwilową/rzeczywistą.

Marek

unread,
Dec 23, 2015, 7:48:56 PM12/23/15
to
On Mon, 21 Dec 2015 10:01:07 +0100, Wojtek Borczyk
<bo...@moon.astro.amu.edu.pl> wrote:
> Owszem :)

Raczej średnia prędkość.

--
Marek

polski...@gmail.com

unread,
Dec 24, 2015, 6:24:18 AM12/24/15
to
0 new messages