Szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Załóżmy taki oto teoretyczny
eksperyment. Bierzemy przedmiot podobny do pipety, z tym że w skali tysiące
razy większej. Zanurzamy w oceanie, zaślepiamy górę i wyciągamy naszą mega
pipetę do góry. Celem jest osiągnięcie takiego podciśnienia (pod wpływem
masy wody) że woda w rurze zacznie wrzeć. Załóżmy że urządzenie jest
niezniszczalne.
Co się będzie działo?
Pozdrawiam
JackyX
Pęcherzyki pary, pod wpływem sił wyporu, uniosą się do góry,
gdzie jest wyższe cisnienie i tam się skroplą.
Woda do parowania potrzebuje ciepla, dlatego będzie się systematycznie
ochładzać (jeżeli nie będzie ogrzewana), aż do przerwania procesu wrzenia .
Pozdrawiam WM
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
To wiadomo od wiekow. Po wyciagnieciu juz na ok 10m bedzie wrzala ..
J.
Pozdrawiam
JackyX
>
> Użytkownik "WM" <ciekaw1...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:1ac1.000002...@newsgate.onet.pl...
> >...
> > Pęcherzyki pary, pod wpływem sił wyporu, uniosą się do góry,
> > gdzie jest wyższe cisnienie i tam się skroplą.
Najniższe cisnienie jest oczywiście na górze, nie na dole jak błędnie
napisałem w poprzednim poście.
> > Woda do parowania potrzebuje ciepla, dlatego będzie się systematycznie
> > ochładzać (jeżeli nie będzie ogrzewana), aż do przerwania procesu
wrzenia
> > .
> >
> czy to zanczy że nigdy w rurze nie będzie więcej niż ok. 10 m wody
> niezależnie od tego jak wysoka będzie rura?
>
Chyba, ze to będzie kapilara.
Podobno siły spójności w kapilarze mogą zapobiec zerwaniu
słupa cieczy pomimo ujemnego ciśnienia.
Są drzewa wysokości większej niż 10m , w ktorych zasysają soki listki.
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Można to doświadczenie zrobić w zwykłej strzykawce...
--
Pozdrawiam,
Mateusz Nowaczyk
Podobno.
>Są drzewa wysokości większej niż 10m , w ktorych zasysają soki listki.
Z tym ze zasadniczo tam moglaby dzialac osmoza i cisnienie mogloby byc
przyzwoite..
J.
> Można to doświadczenie zrobić w zwykłej strzykawce...
>
Jak znajde strzykawkę, to z pewnością dzisiaj zrobię. Ale coś wydaje mi
się, że tego typu doświadczenie już robiłem, przy okazji lanego
poniedziałku i woda nie zawrzała. Ale może nie pamiętam dokładnie bo to
podstawówka była.
--
Cezary Grądys <czarek...@cartalia.com>
Kiedyś dyskutowaliśmy tu na temat: korzonki, czy listki.
http://employees.csbsju.edu/ssaupe/biol327/Lecture/water-trans.htm
Sprawdziłem. Zawrzała. Świetny eksperyment!
Pozdrawiam
Maciej Marek
> Sprawdziłem. Zawrzała. Świetny eksperyment!
>
>
To fajnie, dziecku pokażę może się zainteresuje.
--
Cezary Grądys <czarek...@cartalia.com>
Znowu listki zaczynają ssać. Najdłuższa komórka roślinna ma 0,5m długosci.
Każda żywa ma różnego rodzaju pompy. Roślina jest cały czas pod ciśnieniem
(turgorowym).
S*
No to zawrzec kilka razy i wyciagnac brylke lodu :-)
J.