Formalny dowód naukowy potwierdzajacy ze to "Bóg stworzyl ludzi", sformulowany zgodnie z zasadami logiki matematycznej (Pdi JP)

12 views
Skip to first unread message

janp...@gmail.com

unread,
Oct 3, 2007, 4:18:21 AM10/3/07
to
W 2007 roku, w trakcie mojej profesury na Uniwersytecie w Korei
Poludniowej, przypadl mi wyjatkowy zaszczyt, a jednoczesnie i
odpowiedzialnosc, wypracowania oraz opublikowania i rozpopularyzowania
az czterech dowodów formalnych, z których kazdy jest ogromnie wazny
zarówno indywidualnie dla kazdego z nas, jak i zbiorowo dla calej
naszej cywilizacji. Jednym z nich jest zaprezentowany ponizej formalny
dowód na stworzenie przez Boga dwóch pierwszych ludzi, tj. pierwszego
mezczyzne i pierwsza kobiete. Dowód ten jest skladowa czterech
podobnych do siebie dowodów formalnych. Te cztery dowody obejmuja: (1)
dowód na istnienie tzw. "przeciw-swiata" - który zaprezentowany jest w
podrozdziale H1.1.4 z tomu 4 monografii [1/5], (2) dowód na istnienie
Boga - zaprezentowany w podrozdziale I3.3.4 z tomu 5 monografii [1/5],
(3) niniejszy dowód formalny na stworzenie pierwszego mezczyze i
pierwszej kobiety przez Boga - zaprezentowany w podrozdziale I1.4.2 z
tomu 5 monografii [1/5], oraz (4) formalny dowód ze ludzie posiadaja
dusze - zaprezentowany w podrozdziale I5.2.1 z tomu 5 monografii
[1/5]. W niniejszym wpisie jaki teraz nastapi zaprezentuje ów dowód
formalny na stwiorzenie czlowieka przez Boga w jego pelnym brzmieniu.
Zanim jednak tego dokonam, kilka slów wstepu.

Formalny dowód na stworzenie przez Boga pierwszej kobiety i
pierwszego mezczyzny opracowany zostal w poczatkowych dniach
pazdziernika 2007 roku, kiedy to bylem w trakcie mojej profesury na
Uniwersytecie w Korei Poludniowej. Dowód ten przeprowadzony zostal
metodami logiki matematycznej. Bazuje on na dobrze wszystkim znanym
fakcie, ze aby dany gatunek stworzen mógl sie dalej sam rozmnazac,
stworzonych musialo byc jednoczesnie co najmniej dwóch jego
reprezentantów, tj. - w przypadku ludzi co najmniej jedna kobieta i
jeden mezczyzna. (W przypadku zas innych stworzen, jedna samica i
jeden samczyk - np. jedna krowa i jeden byk, jedna kura i jeden kogut,
jedna swinia i jeden wieprz, itd., itp.) Fakt tego jednoczesnego
stworzenia przez Boga az dwóch istot kazdego gatunku jest na tyle
wazny, ze az specjalnie potwierdzany jest w Biblii - np. patrz Ksiega
Rdzaju, 1:27 "Stworzyl wiec Bóg czlowieka na swój obraz, na obraz Bozy
go stworzyl: stworzyl mezczyzne i niewiaste." Tymczasem tzw.
"naturalna" (tj. calkowicie przypadkowa) ewolucja, która propaguje
dzisiejsza nauka dla wyjasnienia pochodzenia czlowieka, jest jedynie w
stanie spowodowac skokowe pojawienie sie tylko jednego osobnika z
nowego gatunku, a nie dwóch. W przypadku ludzi, owa "natualna-
przypadkowa ewolucja" moglaby wiec spowodowac pojawienie sie albo
tylko jednego mezczyzny, albo tylko jednej kobiety, a nie obu naraz.
(Prawdodpodonienstwo pojawienia sie ich obu jednoczesnie i naraz, w
polaczeniu z obserwowana obecnie szybkoscia zmian ewolucyjnych w
naturze, jest tak niskie ze wyklucza ono takie pojawienie sie w
czasokresie istnienia obecnego wszechswiata.) Z kolei tylko jeden
osobnik nie bylby wcale w stanie dalej juz sam sie rozmnazac. Taka
"naturalna ewolucja" w zadnym wiec przypadku nie bylaby w stanie dac
poczatku nowemu gatunkowi istot. Oto wiec ów formalny dowód na
stworzenie pierwszego mezczyzny i pierwszej kobiety przez Boga,
przeprowadzony z uzyciem metod logiki matematycznej (odnotuj ze dla
scislosci uzywam w nim terminologii angielskojezycznej, poniewaz
polskie terminy logiki juz nieco mi sie pozapominaly - w nawiasach
przytaczam jednak odnalezione w slownikach polskojezyczne odpowiedniki
tych terminów):

Theorem (teoremat, teza do dowiedzenia):
"Pierwszy mezczyzna i pierwsza kobieta zostaly stworzone
przez Boga".
Basis propositions (wyjsciowe ustalenia-twierdzenia naukowe,
przeslanki)
(1) Tylko teoretycznie rzecz biorac, kazdy nowy gatunek
istot, wlaczajac w to czlowieka, móglby zostac zapoczatkowany albo
poprzez pojawienie sie tylko jednej takiej nowej istoty, albo tez
poprzez równoczesne pojawienie sie pary nowych istot. Fakt ze
praktycznie wszystkie gatunki istot zamieszkujacych Ziemie sa w stanie
same sie dalej rozmnazac tylko kiedy równoczesnie wspólistnieje ich
para, tj. samiczka i samczyk, calkowicie eliminuje teoretyczna
mozliwosc, ze najpierw mogla pojawic sie tylko jedna taka nowa istota,
zamiast calej ich pary, np. tylko jeden czlowiek zamiast pary ludzi
skladajacej sie z kobiety i mezczyzny - zdolnych do dalszego juz
samodzielnego rozmnazania sie.
(2) Równoczesne pojawienie sie pary ludzi, tj. pierwszej
kobiety i pierwszego mezczyzny, moglo albo nastapic w sposób
dyskretny, tj. owa para nowych istot pojawila sie nagle w swojej
gotowej postaci koncowej jaka znacznie sie róznila od najblizszych jej
istot do niej pokrewnych, albo tez w "sposob ciagly, tj. owa para
istot wyksztaltowana zostala plynnie i stopniowo w sporym okresie
czasu, z innych istot jej pokrewnych. Fakt ze naukowcy ani nie sa w
stanie znalezc jakichkolwiek dowodów istnienia form posrednich
pomiedzy czlowiekiem a istotami które mogly byc najblizszymi
krewniakami czlowieka, ani tez ze w dzisiejszych czasach nauka nie
potrafila znalezc ani jednego przykladu pelnego cyklu takiego plynnego
transformowania sie jednego gatunku istot w inny gatunek istot,
eliminuje zupelnie mozliwosc ciaglego wyewolucjonowania sie czlowieka
i dowodzi jednoznacznie ze pierwsza para ludzi pojawila sie na Ziemi w
"sposób dyskretny" - tj. nagle i bez zadnych form posrednich.
(3) Pierwsza para ludzi, tj. pierwsza kobieta i pierwszy
mezczyzna, albo wyewolucjonowali sie przypadkowo (naturalnie), albo
tez para ta zostala stworzona przez Boga. Fakt ze pierwsza para ludzi
pojawila sie w sposób dyskretny (nagly) eliminuje zupelnie mozliwosc
ze pierwsi ludzie powstali w wyniku przypadkowej (naturalnej)
ewolucji.
(Wyjasnienie uzupelniajace ten 3-ci "set of premises" (ciag
przeslanek): gdyby pojawienie sie pierwszej pary ludzi, tj. pierwszego
mezczyzny i pierwszej kobiety, a takze pojawienie sie pierwszej pary
jakichkolwiek innych istot zyjacych, nastapilo w wyniku
"naturalnej" (przypadkowej) ewolucji, wówczas wykazywaloby ono
obecnosc calego szeregu cech, których pomimo intensywnych poszukiwan
nauka ziemska nie moze odnalezc. Przykladowo, pozostawiloby ono slady
w postaci calego ciagu form posrednich pomiedzy gatunkiem wyjsciowym a
gatunkiem koncowym - a sladów tych calkowicie jest brak i to nie tylko
dla istot ludzkich. Podobne naturalne procesy musialyby tez zachodzic
w sposób ciagly i obecnie - naukowcy byliby wiec w stanie znalezc
wiele innych przykladów kiedy w dzisiejszych czasach nastepuje taka
ewolucja jednego gatunku w inny gatunek - i potrafiliby owe przyklady
udokumentowac w pelnym ich cyklu przemian. Nauka jednak nie jest w
stanie wskazac ani jednego przykladu takiego pelnego cyklu przemiany
jednego gatunku w inny gatunek istot. Dodatkowo taka plynna ewolucja
musialaby posiadac jakis efektywny mechanizm napedowy. Poza jednak
luznymi spekulacjami nie podbudowanymi zadnym materialem dowodowym,
nauka ziemska nie potrafi udowodnic istnienia takiego efektywnego
mechanizmu napedzajacego przypadkowa ewolucje, ani wskazac przykladu
(i dowodu) jego faktycznego dzialania w naturze.)
Proof (dowód):
(1) Pierwsze ustalenie wyjsciowe przetransformujemy za
pomoca metody zwanej "disjunctive syllogism" ktorej tautologiczna
forma ma zapis: [(p || q) && !p] => q, w której assertion
(twierdzenie) "p" jest " kazdy nowy gatunek istot, wlaczajac w to
czlowieka, móglby zostac zapoczatkowany poprzez pojawienie sie tylko
jednej takiej nowej istoty", podczas gdy assertion "q" jest "kazdy
nowy gatunek istot, wlaczajac w to czlowieka, móglby zostac
zapoczatkowany poprzez pojawienie sie pary nowych istot", z kolei
assertion "!p" jest "fakt ze praktycznie wszystkie gatunki istot
zamieszkujacych Ziemie sa w stanie same sie dalej rozmnazac tylko
kiedy równoczesnie wspólistnieje ich para, tj. samiczka i samczyk,
calkowicie eliminuje mozliwosc, ze najpierw mogla pojawic sie tylko
jedna nowa istota ludzka zamiast calej ich pary". Transformacja owego
ustalenia implies (implikuje) conclusion (wniosek) ze "gatunek ludzki
zostal zapoczatkowany poprzez jednoczesne pojawienie sie pary ludzi
skladajacej sie z kobiety i mezczyzny - zdolnych do dalszego juz
samodzielnego rozmnazania sie".
(2) Przyjmujac ta conclusion (wniosek) za jedna z
assertions (twierdzen) nastepnej fazy lancucha dedukcyjnego i ponownie
uzywajac metody nazywanej "disjunctive syllogism" ktorej tautologiczna
forma ma zapis: [(p || q) && !p] => q, otrzymujemy nastepny wniosek
lancucha dedukcyjnego. Wniosek ten stwierdza, ze "pierwsza para ludzi
pojawila sie na Ziemi w "sposób dyskretny" - tj. nagle i bez zadnych
form posrednich."
(3) Ostatnia para propositions (twierdzen) pozwala na
wysuniecie ostatecznego conclusion (wniosku) takze metoda zwana
"disjunctive syllogism" której tautologiczna forma ma zapis: [(p || q)
&& !p] => q. W formie tej assertion (twierdzenie) "p" jest "pierwsza
para ludzi, tj. pierwsza kobieta i pierwszy mezczyzna,
wyewolucjonowali sie przypadkowo (naturalnie)", zas assertion "q" jest
"pierwsza para ludzi zostala stworzona przez Boga". Ów ostateczny
wniosek stwierdza "pierwsza para ludzi, tj. pierwsza kobieta i
pierwszy mezczyzna, zostala stworzona przez Boga".
Conclusion (wniosek koncowy):
Powyzszy inference chain (lancuch wnioskowania)
jednoznacznie wiec dowiódl prawde teorematu, ze " pierwsza para ludzi,
tj. pierwsza kobieta i pierwszy mezczyzna, zostala stworzona przez
Boga".

Na uzytek tych z czytelników którzy nie sa obznajomieni z
notacjami które uzywam w powyzszym dowodzie wyjasnie, ze symbolami
"p", "q", oraz "r" oznaczone sa kolejne "assertions" (twierdzenia)
poddawane logicznym transformacjom w przedstawionym to dowodzie.
Natomiast symbolami "&&", "||", oraz "=>" oznaczone sa operatory
logiczne "and" (i), "inclusive or" (lub, albo), oraz
"implies" (implikuje "jesli ... => to wówczas ...").

Warto tutaj jeszcze raz podkreslic zasadnosc powyzszego dowodu.
Poniewaz dowód ten opiera sie wylacznie na formach tautologicznych
poszczególnych metod, jest on wazny dla wszystkich wartosci parametrów
uzywanych w nim zmiennych. Stad praktycznie jest on niepodwazalny.
Gdyby ktos chcial go podwazyc, musialby najpierw podwazyc zasadnosc
logiki matematycznej. Owa zas logika jest fundamentem calej tej
ogromnej liczby dowodów matematycznych które z duzym sukcesem od wielu
pokolen uzywa efektywna i precyzyjna dyscyplina matematyki. Skoro wiec
tak silny dowód na stworzenie przez Boga pierwszej pary ludzi, tj.
pierwszej kobiety i pierwszego mezczyzny (jak równiez na stworzenie
przez Boga pierwszych par wszystkich innych istot zyjacych), dal sie w
koncu nam opracowac, wprowadza to dla nas ogromnie istotne implikacje.
Z uwagi na istnienie tego dowodu, a takze trzech innych dowodów
wspomnianych na poczatku tego podrozdzialu, naprawde koniecznym sie
staje aby kazdy z nas pilnie i natychmiast zrewidowal swój stosunek do
Boga, do innego swiata, do moralnego zycia, itp. Wszakze, bez
zrewidowania tego naszego stosunku, wyrzadzamy sobie samym najwieksza
krzywde jaka tylko wyrzadzic sobie jestesmy w stanie.

Szczególnie istotnym w powyzszym dowodzie jest, ze jest on
skladowa az czterech metodycznie podobnych, chociaz bazujacych na
zupelnie odmiennych ustaleniach naukowych, dowodów formalnych
wspólistniejacych w monografii [1/5]. Te cztery dowody obejmuja
wymienione juz wczesniej: (1) dowód na istnienie tzw. ,,przeciw-swiata"
- który zaprezentowany jest w podrozdziale H1.1.4 owej monografii, (2)
dowód na istnienie Boga - zaprezentowany tam w podrozdziale I3.3.4,
(3) niniejszy dowód formalny na stworzenie pierwszego mezczyzny i
pierwszej kobiety przez Boga - zaprezentowany tam w podrozdziale
I1.4.2, oraz (4) formalny dowód ze ludzie posiadaja dusze -
zaprezentowany tam w podrozdziale I5.2.1. Dowody te faktycznie
formuluja kamienie wegielne dla fundamentów nowej dyscypliny naukowej,
mianowicie dla naszej rzetelnej wiedzy naukowej na temat innego
swiata, Boga, aktu stworzenia, duszy, itp. Aby ilustratywnie
uswiadomic tutaj czytelnikowi wage pojawienia sie az czterech takich
dowodów naraz, dobrze byloby przyrównac siebie samych do dawnych
Maorysów zamieszkujacych Nowa Zelandie i nie majacych pojecia ze
istnieje takie cos jak zwierzeta domowe, takie jak np. kon czy krowa.
(Przed przybyciem pierwszych Europejczyków do Nowej Zelandii nie
istnialy tam dzisiejsze zwierzeta domowe, a ze zwierzat Nowa Zelandia
zamieszkala byla glównie przez ptaki i przez jaszczurki.) Kiedy wiec
owi Maorysi zobaczyli pierwszego konia, zapewne posadzali ze to tylko
ich przywidzenie albo wybryk natury. Kiedy zobaczyli dwa konie,
zaczelo ich to zastanawiac i przekonywac ze jakas nowa jakosc zaczyna
wlasnie wchodzic do ich zycia. Kiedy zobaczyli trzy konie, mogli byc
juz absolutnie pewni ze konie jednak istnieja i ze trzeba zaczac
zwracac na nie uwage. Kiedy zas zobaczyli cztery konie, musieli
calkowicie zrewidowac swoje widzenie swiata jaki ich otaczal.

W tym miejscu chcalbym ponownie wystosowac apel do innych
wykladowców logiki, aby tak jak to sugeruje z innymi dododami
pokrewnymi do niniejszego, zamiast w swoich wykladach uzywac jakichs
pozbawionych aktualnosci i bezsensownych przykladów, raczej jako
przyklady dowodów uzyc którys z czterach dowodów wskazywanych w
niniejszym punkcie. Wszakze dowody te pobudza studentów do myslenia i
poszukiwan prawdy, nadadza wiecej sensu ich zyciu, beda zgodne z
wskazaniami naszego wlasnego sumienia, oraz nienarzucajaco doloza one
nasz wlasny wklad w walke o upowszechnianie prawdy.

Niezaleznie od wskazanych poprzednio podrozdzialów monografii
[1/5], a takze od niniejszego wpisu,
formalny dowod naukowy ze "Bóg stworzyl ludzi" opublikowany jest w
punkcie #B6.2 strony internetowej "evolution_pl.htm" która powinno dac
sie przegladnac pod nastepujacymi adresami - jesli nie zostaly one
jeszcze celowo zasabotazowane przez agentow zla o istnieniu ktorych
przypomina nam nawet Biblia:

http://energy.atspace.org/evolution_pl.htm
http://evidence.ueuo.com/evolution_pl.htm
http://evil.thefreehost.biz/evolution_pl.htm
http://evolution.docspages.com/evolution_pl.htm
http://fruit.sitesled.com/evolution_pl.htm
http://god.pandela.com/evolution_pl.htm
http://karma.freewebpages.org/evolution_pl.htm
http://mozajski.atwebpages.com/evolution_pl.htm
http://nirvana.scienceontheweb.net/evolution_pl.htm
http://one.fsphost.com/parasitism/evolution_pl.htm
http://parasitism.about.tc/evolution_pl.htm
http://parasitism.xphost.org/evolution_pl.htm
http://rubik.hits.io/evolution_pl.htm
http://wszewilki.greatnow.com/evolution_pl.htm

Warto tez odnotowac, ze dalsze formalne dowody naukowe podobne do
powyzszego, zaprezentowane sa takze na innych stronach internetowych
totalizmu. I tak formalny dowód ze "Bóg istnieje" zaprezentowany
zostal w punkcie #B3 strony internetowej o Bogu noszacej nazwe
"god_pl.htm". Z kolei formalny dowód naukowy ze "przeciw-swiat
istnieje" zaprezentowany zostal w punkcie #D3 strony internetowej o
Koncepcie Dipolarnej Grawitacji noszacej nazwe
"dipolar_gravity_pl.htm". (Obie te strony mozna przegladnac jesli w
adresach podonych powyzej ich nazwy podmieni sie pod nazwe
"evolution_pl.htm".) Warto tez przegladnac punkty #E1 i #E2 ze strony
"evil_pl.htm" aby przypomniec sobie jak Biblia opisuje szatanskie
istoty ktore uniemozliwiaja ludziom z Ziemi poznawanie prawdy na temat
Boga, innego swiata, zycia pozagrobowego, duszy, innych planet
zamieszkalych przez ludzi; ktore na sile szerza ateizm wsrod ludzi;
ktore terroryzuja kazdego kto popularyzuje lub bada owe tematy, ktore
blokuja postep wiedzy na Ziemi, itd., itp., oraz jak duze jest
podobienstwo bibilijnego opisu tych szatanskich istot do dzisiejszych
raportow o wygladzie UFOnautow.

Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak (Prof. dr inz.)

Alalupo

unread,
Oct 3, 2007, 8:56:07 AM10/3/07
to
On 3 Paź, 10:18, janpa...@gmail.com wrote:

> Warto tutaj jeszcze raz podkreslic zasadnosc powyzszego dowodu.
> Poniewaz dowód ten opiera sie wylacznie na formach tautologicznych
> poszczególnych metod, jest on wazny dla wszystkich wartosci parametrów
> uzywanych w nim zmiennych. Stad praktycznie jest on niepodwazalny.
> Gdyby ktos chcial go podwazyc, musialby najpierw podwazyc zasadnosc
> logiki matematycznej.

Twój dowód, jeśli go dobrze zrozumiałem, opiera się na przesłankach,
które następnie wkomponowujesz w tautologię. Masz rację, tautologii
nie da się podważyć. Ale nikt na pewno nie będzie tego próbował robić.
Twój wywód opiera się na prawdziwości przesłanki, że początek rodzaju
ludzkiego musiał się zacząć od pary ludzi, mężczyzny i kobiety, którzy
pojawili się "w sposób dyskretny", czyli już w pełni ukształtowani,
stuprocentowo ludzcy i gotowi do przedłużania gatunku.

To, czy ta przesłanka jest sensowna czy nie, pozostawić należy
biologom. Zgodnie z zasadą, że powinna być także wysłuchana druga
strona, warto pewnie zapoznać się na przykład z tym wprowadzeniem:
http://www.talkorigins.org/faqs/faq-intro-to-biology.html. Ja
biologiem nie jestem i nie będę zabierał na ten temat głosu.

Co do samego dowodu byłbym Ci tylko wdzięczny za przybliżenie jeszcze
raz ogólnej jego idei. Mam trudności z jej zrozumieniem. Bo przecież
jeśli nie muszę uzasadniać przesłanek, to równie dobrze mógłbym
posłużyć się tautologią [(p || q) && !p] => q w celu udowodnienia, że
krasnoludki zostały stworzone przez Wielkie Mzimu. Na przykład:

p = "krasnoludki wyewoluowały same z siebie"
q = "krasnoludki zostały stworzone przez Wielkie Mzimu"

Jeśli p lub q i nieprawda, że p, to q. Co było do udowodnienia.

Czy zatem nie powinniśmy najpierw się zastanowić, czy taki tryb
pojawienia się na świecie krasnoludków zasługuje na akceptację rozumu,
a dopiero potem uprawiać żonglerkę tautologiami? A może nie
zrozumiałem idei dowodu? Jeśli tak, będę wdzięczny za dodatkowe
wyjaśnienia dla słabszych.

P.S. Na którym uniwersytecie w Korei wykładałeś?

ser

unread,
Oct 3, 2007, 11:45:00 AM10/3/07
to
Chyba nie jest tak łatwo udowodnić formalnie, że człowiek nie powstał na
drodze ewolucji tylko został zaprojektowany. Można jedynie odnieść się do
analiz prawdopodobieństwa i te analizy na pewno zajęłyby bardzo dużo
miejsca, znacznie więcej. Z drugiej strony wybrane określenie że człowiek
został zaprojektowany przez kogoś o nazwie bóg jest niezbyt precyzyjne.
Owszem, człowiek jak najbardziej mógł zostać zaprojektowany przez wyżej
rozwinięte istoty ale te istoty wcale nie musiały stać na czele drabiny
rozwoju. Wręcz przeciwne, może się okazać już całkiem niedługo, że
inżynieria genetyczna to małe piwo i projektowanie istot żywych w ten sposób
jest podobne do projektowania postaci w grze komputerowej.


--
Posted via a free Usenet account from http://www.teranews.com

janp...@gmail.com

unread,
Oct 4, 2007, 5:53:17 AM10/4/07
to
On Oct 3, 8:45 am, "ser" <s...@ser.org> wrote:
...

> Owszem, człowiek jak najbardziej mógł zostać zaprojektowany przez wyżej
> rozwinięte istoty ale te istoty wcale nie musiały stać na czele drabiny
> rozwoju. Wręcz przeciwne, może się okazać już całkiem niedługo, że
> inżynieria genetyczna to małe piwo i projektowanie istot żywych w ten sposób
> jest podobne do projektowania postaci w grze komputerowej.
...

Na papierze inżynieria genetyczna i "intelligent design" (nie wiem jak
to sie tlumaczy na polski) to podobno male piwo. W rzeczywistosci
jednak tylko nad odczytaniem kodow genetycznych i to tylko dla
czlowieka pracuja tysiace laboratoriow naukowych na Ziemi, ciagle tez
sa dopiero na samym poczatku swej drogi. A oprocz czlowiaka istot
zywych na Ziemi jest miliony. Gdyby wiec UFOnauci faktycznie
dokonywali inzynierii genetycznej istot zyjacych, wowczas moim zdaniem
cala ich cywilizacja mialaby rece pelne rooty tylko ze stworzeniem
odmiennych ras ludzi i odmiennych osobnikow ludzkich zamieszkujacych
Ziemie. Ne mowiac juz o tym, ze gdyby swej pracy dokonywali z uzyciem
jakichs narzedzi, wowczas z uwagi na konieczniosc dzialania w
mikroskali po prostu pozabijali by sie nawzajem owymi narzedziami -
tylu by ich musialo byc zatrudnionych przy skonstruowaniu jednego
czlowieka. Co chce przez to powiedziec, to ze UFOnauci moga sobie
wmawiac laikom, ze to oni skonstruowali ludzi, bowiem laicy NIE MAJA
POJECIA jaki ogrom pracy takie dzielo faktycznie wymaga. Jak to
wyjasnilem wczesniej w "formalnym dowodzie na istnienie Boga", - patrz
wpis
http://groups.google.pl/group/pl.sci.biologia/browse_thread/thread/1fbf1a779866b558/c917078f9f5fb895#c917078f9f5fb895
lub moja strona http://evil.thefreehost.biz/god_pl.htm czy
http://karma.freewebpages.org/god_pl.htm , ogrom tego dziela
przewyzsza mozliwosci kazdej cywlizacji i moze byc jedynie
zrealizowany przez istote o wyajnosci i efektywnosci Boga. A wiadomo
nam juz przeciez, ze UFOnauci sa okropnie leniwi (wyznaja przeciez
filozofie pasozytnictwa) i nie podjeliby sie zadnego zadania ktore
wymaga wkladu faktycznej pracy.

Jest jeszcze jedna sprawa, o ktorej warto pamietac. Mianowicie,
zgodnie z zolnierskim doswiadczeniem jesli zbyt wiele istot pracuje
nad tym samym zadaniem, wowczas nawzajem pozabijaja sie lopatami. A
generowanie nowych stworzen prowadziloby wlasnie do takich sytuacji. W
rezultacie, gdyby UFOnauci faktycznie zechcieli wygenerowac jakies
nowe istoty zywe, po prostu spartaczyliby robote - tak jak to pokazane
zostalo na przykladzie potwornego wygladu jednej rasy ktora UFOnauci
usilowali po Bogu udoskonalic genetycznie - a jedyne co z rasa to
czynili to mieszali w niej geny ludzkie z genami krokodyla. Zdjecie
tej potwornej rasy spartaczonej przez UFOnautow juz przy banalnym
mieszniu ze soba dwoch systemow genetycznych pokazane jest na "Fot.
#4a-c" ze strony totaliztycznej "sw_andrzej_bobola.htm", ktora mozna
znalezc pod nastepujacymi adresami:

http://energy.atspace.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://evidence.ueuo.com/sw_andrzej_bobola.htm
http://evil.thefreehost.biz/sw_andrzej_bobola.htm
http://evolution.docspages.com/sw_andrzej_bobola.htm
http://fruit.sitesled.com/sw_andrzej_bobola.htm
http://god.pandela.com/sw_andrzej_bobola.htm
http://karma.freewebpages.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://one.fsphost.com/parasitism/sw_andrzej_bobola.htm
http://parasitism.about.tc/sw_andrzej_bobola.htm
http://parasitism.xphost.org/sw_andrzej_bobola.htm
http://rubik.hits.io/sw_andrzej_bobola.htm
http://wszewilki.greatnow.com/sw_andrzej_bobola.htm

Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak (Prof. dr inz.)

P.S. Odpowiadajac tutaj tez na zapytanie Pana "Alalupo", to w
dowodzeniu tez obowiazuje zasada "GIGO" (w luznym tlumaczeniu "jesli
smieci do, to i smieci z"). Dlatego dowodow nie formuluja ignoranci,
bowiem jedyne co ignoranci potrafia to wlasnie generowac takie GIGO.
Wszakze nie kazdy zlepek slow jest dowodem. To dlatego mamy tak malo
konstruktywnych dowodow w nauce, za to tak duzo smieciowatych
spekulacji w cyrkulacji - przykladowo jak owo twierdzenie
upowszechniane przez samych UFOnautow ze to rzekomo owi UFOnauci
zaprojektowali czlowieka. (Mam opory moralne przed nazywaniem
UFOnautow "wyzej rozwinietymi istotami". Jest mi bowiem wiadomo ze
moralnosc UFOnautow okazuje sie nizsza od moralnosci kota jakiego
kiedys posiadalem a jakiego zamordowali mi wlasnie owi UFOnauci -
patrz zdjecie tego kota pokazane na "bandits_pl.htm". Z kolei owa
rzekomo "wyzej rozwinieta technika" UFOnautow wynika tylko z faktu, ze
UFOnauci technike ta ukradli innym cywilizacjom.)


ser

unread,
Oct 4, 2007, 12:12:09 PM10/4/07
to
Po przypomnieniu sobie wszystkich przeczytanych przeze mnie artykułów
ufologicznych sądzę że możliwy jest następujący scenariusz. Jak wiadomo
znacznie trudniejszą pracę mają naukowcy opracowujący podstawy teoretyczne a
gdy one już są, to nawet niespecjalnie zdolni inżynierzy moga stworzyć
urządzenia czy technologie wykorzystujące to zjawisko. Podobnie jest z
genetyką. Opracować technologie kodowania informacji w DNA i dodatkowo
stworzyć system, który na podstawie tej informacji i może czegos o czym
jeszcze nie wiemy, jakiejś dodatkowej energii, potrafi tworzyc w organizmie
białka odpowiadające kodowanym genom, to jest jedna sprawa i ona jest
trudna. Sądzę że do tego potrzebna była cywilizacja z szóstego poziomu lub
wyższego. Ale oni działali w tak dużej skali że nie śledzili dokładnie
pojedynczych losów planety Ziemii. Ich praca mogła być kontynuowana przez te
znacznie niżej rozwinięte cywilizacje, które określiłem jako niespecjalnie
zdolni inżynierzy. Korzystając z już istniejących rozwiązań i swojej
skromnej wiedzy próbowali przekształcić małpę w człowieka. Z trudem ale
jednak mogło im się to udać. Dalej mogli być w stanie zrobić różne
nieetyczne zmiany w genomie człowieka i stąd mamy tyle problemów
cywilizacyjnych teraz. Najciekawsze jest to że ci wyżsi inżynierowie
najwyraźniej nie przejmuja się ochroną wyników swojej pracy, czyli tym, że
taka późniejsza zmiana człowieka na gorsze ma miejsce i takie stanowisko
wydaje się być powszechne i to jest niepokojące.

janp...@gmail.com

unread,
Oct 5, 2007, 12:18:33 AM10/5/07
to
On Oct 4, 9:12 am, "ser" <s...@ser.org> wrote:
... do tego potrzebna była cywilizacja z szóstego poziomu lub

> wyższego. Ale oni działali w tak dużej skali że nie śledzili dokładnie
> pojedynczych losów planety Ziemii. Ich praca mogła być kontynuowana przez te
> znacznie niżej rozwinięte cywilizacje, które określiłem jako niespecjalnie
> zdolni inżynierzy. Korzystając z już istniejących rozwiązań i swojej
> skromnej wiedzy próbowali przekształcić małpę w człowieka. ...

Taak, dokladnie widac ze UFOnauci terroryzujacy internet i niniejsza
grupe oraz nadzorujacy aby w internecie nie wolno bylo publikowac
niczego co dowodzi istnienia i dzialalnosci Boga, nie daja tak latwo
za wygrana. Owi UFOnauci sa tez bardzo szybcy w przypisywaniu sobie
samym wszelkich zaslug za wszystko co dokonane zostalo przez Boga -
dokladnie tak jak to wyjasnione zostalo w podpisie pod rysunkami #5abc
oraz w punkcie #E2 totaliztycznej strony internetowej "evil_pl.htm".
Nic dziwnego ze w bibilijnej Ksiedze Rodzaju, 3:14-15 (patrz ow punkt
#E2 strony "evil_pl.htm") UFOnautow nazywa sie "przekleta rasa" -
wszakze tak jak to wyjasnia Chinskie przyslowie, ze "mozna wtloczyc
weza do prostej rury jednak nigdy nie wyprostuje sie jego poskrecanej
natury", rowniez natura UFOnautow nigdy nie przestanie byc "serpentem-
gadzina".

Teoretycznie mozna argumentiowac ze UFOnauci dokonali tego czy innego.
Praktycznie jednak faktem jest, ze sa oni rasa kosmicznych bandytow
ktorzy nie potrafia dokonywac niczego konstruktywnego i jedyne co umia
to rabowac inne cywilizacje. Moga wiec sobie przypisywac ile zechca
rzekome wyksztaltowanie kodow genetycznych owych milionow doskonalych
istot jakie zamieszkuja Ziemie, jednak kazdy racjonalnie myslacy
czlowiek wie, ze bez ogromnej liczby pracy i badan "prototypow" owych
milionow istnien, istnienia te nie bylyby tak doskonale jakimi
faktycznie sa. Kilka zas pasozytniczych cywilizacji UFOnautow razem
wzietych nie byloby w stanie dokonac tak ogromnej pracy - nie
wspminajac juz o tym ze UFOnauci sa zbyt leniwi i zbyt niemoralni aby
wogole prace taka zapoczatkowac. Zamiast wiec wciskac ludziom
ciemnote, lepiej by bylo aby owi UFOnauci ktorzy terroryzuja i
sabotazuja internet oraz blokuja postep ludzkosci, przestali sie
kompromitowac swoja ignorancja i swoim dzialaniem jak zaciete plyty
powtarzajace w kolko tylko jedna i ta sama ateistyczna wiadomosc.

Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak (Prof. dr inz.)

P.S. Tym czytelnikom ktorzy chca wiedziec dlaczgo jakies dokladnie
zamaskowane idywidua tak sie upieraja przy propagowaniu ateizmu i w
popularyzowaniu propagandy UFOnautow w internecie, oraz przy
terroryzowaniu kazdej osoby ktora popularyzuje rzetelna wiedze o Bogu,
o innym swiecie, o duszy, o moralnosci, itp., powinni zagladnac do
owej strony "evil_pl.htm" - ktora mozna znalezc pod nastepujacymi
adresami:

http://energy.atspace.org/evil_pl.htm
http://evidence.ueuo.com/evil_pl.htm
http://evil.thefreehost.biz/evil_pl.htm
http://evolution.docspages.com/evil_pl.htm
http://fruit.sitesled.com/evil_pl.htm
http://god.pandela.com/evil_pl.htm
http://karma.freewebpages.org/evil_pl.htm
http://one.fsphost.com/parasitism/evil_pl.htm
http://parasitism.about.tc/evil_pl.htm
http://parasitism.xphost.org/evil_pl.htm
http://rubik.hits.io/evil_pl.htm
http://wszewilki.greatnow.com/evil_pl.htm

Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages