> Zostaliście moimi obiektami.
> Bawie się wami jak każdą aplikacją którą tworze :D
Jaki twórca - takie aplikacje. ;D
Edward Robak* z Nowej Huty
~>°<~
miłośnik mądrości i nie tylko :)
Obiekty mojej aplikacji moga sobie rozprawiac o Tworcy co chca )
To nie ma zadnego znaczenia. Wazna jest tylko ich rola i funkcja.
Heh - Matrix rzeczywiscie istnieje :D
Wszystko gra i pasuje
Z ta maszyna Turinga to ciekawa sprawa.
Postawilem sobie pytanie czy stworca moze byc obiektem.
Jezeli jest tylko 1 stworca to napewno nie jest on obiektem.
Wiec czym? Moze maszyna Turinga?
Tylko ze maszyna Turinga nie tworzy obiektow i klas tylko je przetwarza.
Wiec co je tworzy ? A moze te obiekty nie trzeba tworzyc.
Moze one po prostu SA. A my je odkrywamy/przetwarzamy.
Wiec to my jestesmy maszynami Turinga. A konkretnie nasze umysly.
Obiekty dal nam tworca. Maszyna Turinga tez jest w sumie obiektem
ale szczegolnym - nazywa sie to klasa bazowa/podstawowa.
Nie wiemy tylko czy wszechswiat jest podklasa klasy bazowej
czy odwrotnie. Jezeli nie to znaczy ze wszechswiat to istota a my jej obiektami.
Jezeli tak to kazdy z nas ma w sobie inny wszechswiat.
Komunikacja miedzy istotami to nic innego jak operacje miedzy
obiektowe na wszechswiatach. Te wszechswiaty maja wspolne cechy ale ciezko je odnalezc.
Z punktu maszyn turinga nalezaloby wykonac jak najwieksza ilosc operacji
znanych naszej logice na istotach aby odnalezc wspolne wlasnosci do zastosowan
roznego rodzaju logiki w komunikacji. Dotyczy to takze zwierzat a nawet bakteri i wirusow.
Tlko tworca klas tych wszechswiatow zna klase ich bazowa - ktora nie musi ale moze byc wspolna
dla wszystkich istot. Jezeli tak to istnieje cos takiego jak telepatia - i to np miedzy bakteria
a czlowiekiem czy psem. Hmmmm ciekawe
> Zostaliście moimi obiektami.
> Bawie się wami jak każdą aplikacją którą tworze :D
>
Człowiek, ktory bawi sie ludzmi jak przedmiotami, moze byc pewien, że i nim
sie sie w koncu zabawią.
Nelius
Epistemologia ewolucyjna to nadzieja dla wszelkich miałkich niby nauk.
tak obie.hk
Własną wątrobę na własne,ewolucyjnie miejsce da się stosunkowo łatwo
wepchnąć, ale trudniej epistemologię ewolucyjną wepchnąć do wszelkich
miałkich niby nauk, skoro odgrodziły się za parawanem pseudoformalizmu
ukrywając przed światem pustkę niby słów, które nic nie znaczą. :)
Edward Robak* z Nowej Huty - kombinator :)