Zastanawialem sie jakie wlasciwie skutki powoduje zycie we wszechswiecie.
Doszedlem do wniosku, ze zycie powoduje zwiekszone tempo przetwarzania
materii i co za tym idzie zwieksza sumaryczny bilans nieodwracalnych
przyrostow entropii (wynikajacych z drugiej zasady termodynamiki).
Wyszla z tego nowa (piata? ;) zasada termodynamiki :)
Wszechswiat samoorganizuje sie tak, by suma calek (DQ/T) osiagala maksimum.
Najwiekszy udzial w generowaniu nieodwracalnych skutkow ma czlowiek,
co rodzi optymizm co do uzasadnienia jego dalszej egzystencji ;-)
Pozdrawiam WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/