Emilia Dadej
unread,Jun 25, 2011, 4:07:11 AM6/25/11You do not have permission to delete messages in this group
Either email addresses are anonymous for this group or you need the view member email addresses permission to view the original message
to kamil...@gg.pl
Jak to jest z zapaleniami płuc, bo nie wiem czy mój przypadek jest
normalny, czy lepiej zmienić lekarza? Otóż przebieg mojej choroby ma
się tak:
- sobota 11.06.11r. pojawił mi się stan podgorączkowy, zacząłem brać
ibuprofen 3x400mg, w nocy zalewały mnie poty, że aż pościel miałam
całą mokrą,
- niedziela 12.06.11r. gorączka ok. 38. biorę dalej ibuprofen, w nocy
znów mocno się pocę.
- poniedziałek 13.06.11. mam już gorączki 38,7 C, idę do lekarza,
numerek dopiero na 16:20, lekarz osłuchuje płuca, mówi że nic nie
słyszy, brak kataru, stwierdza zaczerwienienie gardła, i zaczynam
kasłać, przypisuje mi rutinoscolbin i zaleca dalej brać ibuprofen,
Zaczynam coraz bardziej kasłać, gorączka codziennie ok. 38 C, w nocy
dalej się mocno pocę, dreszcze. Od ibuprofenu zaczynam mieć luźne
stolce, zapisuje się do lekarza na czwartek, lekarz przypisuje mi
zamiast ibuprofenu antybiotyk Zinnat 500mg x2 dziennie i zleca
prześwietlenie płuc, mocz, krew.
-piątek 17.06.11r. ponowna wizyta u lekarza z wynikami, okazuje się z
rtg i badań że mam zapalenie płuc, zmienia mi zinnat na zastrzyki 2x
dziennie Biotraxon 1g przez 5 dni.
Pomimo antybiotyku dalej gorączkuje ok. 38 C (głownie już tylko
wieczorami i w nocy dalej się mocno pocę).
-poniedziałek 20.06.11r. idę na konsultację do szpitala, przypisuja mi
dodatkowo antybiotyk Sumamed 500mg x1 dziennie i wykrztuśny ACC600,
zaczynam mieć wyraźną poprawę, przestaję gorączkować, zostaje mi
kaszel.
-środa 22.06.11r. lekarz kończy leczenie, nie musze już brać
antybiotyków, stwierdza że kaszel po zapaleniu płuc jest normalny i
będę jeszcze długo kaszlała, wracam do pracy.
Kaszlę do tej pory, czasami strasząc ludzi w pracy, bo jest to dalej
czasami bardzo mocny kaszel odkrztuśmy z płuc, że czuje się nawet jak
gruźlik, który straszy ludzi, bo na mój kaszel ludzie bardzo dziwnie
reagują, boja się ze mną przebywać i mówią że jestem chora, czy to
jest normalne?