Chciałem się przywitać - nazywam się Michał. I od razu mam pytanko:
Posiadam pewną ilość nowego oleju przekładniowego hipol ,
w masie którego zawieszone są kropeki wody.
Oczywiście uniemożliwia to jego normalne użytkowanie.
Jak się pozbyć tej wody? próbowałem gotować - mierne efekty -
woda dopieo porządnie paruje jak hipol niemal się pali
karta produktu podobnego oleju
http://www.proauto.pl/karty/lotos/kbo_titanis_hipol.pdf
jest on gęsty, minimalnie lżejszy od wody, ma większą lepkość i nie przedostaje
się przez otwory przez które porzesiąka(ciurka:) woda. większą ilosć wody da się
odsączyć korzystając z tej ostatniej właściwości ,ale pozostaje problem
malutkich kropelek zawieszonych w masie.
I ty pytanie do forumowiczów - czy istnieje jakaś cheniczna metoda separacji
oleju przekładnikowego od wody? Możę można dodac coś do oleju żeby _CAŁA_ woda
wytrącała się na dnie? zauważyłem, ze jak dodałem benzynę do hipolu to wytrącił
się biały osad (może to był skaładnik oleju)oraz woda.
A moze znacie jakąś fizyczną metodę oddzielenia oleju od wody do wykonania w
domu? myślałem o centryfudze, ale nie posiadam takowej.
Dziękuję za pomoc & pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Wystarczy dodac substancje wiazaca wode.
Moze to byc np zel krzemionkowy, bezwodny siarczan sodu itp.
Zel wsypac do oleju, wymieszac - pozostawic na noc i nastepnego dnia
przesaczyc.
Paweł
PS
ewent. mozna dodac benzen i oddestylowac azeotrop woda-benzen - nieco
trudniej to wykonac.
A z tego to wyjdzie olej smarny czy olej scierny ? :-)
Glowy nie dam, ale:
-do celow smarnych niewielka ilosc wody nie powinna zaszkodzic.
-110stC powinno byc dla oleju w miare bezpieczne, a woda powinna
wrzec.
-roznica gestosci jest spora, moze wystarczy pare dni poczekac i
zebrac gorna partie. To woda czy plyn chlodniczy ?
Wirowka by pomogla.
Hm .. dla cierpliwych - schlodzic ponizej zera i przesaczyc.
Mozna jeszcze sprobowac z denaturatem wymieszac ..
J.
> witam.
>
> Chciałem się przywitać - nazywam się Michał. I od razu mam pytanko:
> Posiadam pewną ilość nowego oleju przekładniowego hipol ,
> w masie którego zawieszone są kropeki wody.
> Oczywiście uniemożliwia to jego normalne użytkowanie.
Podgrzać i ostrożnie odparować wodę.
Sprawdź temperaturę wrzenia oleju.
Zamrażanie spowoduje, że z oleju zrobi się ciało stałe.
Bawianie się w przesączanie gęstego oleju jest niewystarczające, najlepsze
jest odparowanie, co może zająć kilka godzin (5-10 godzin, zależy ile tego
oleju i wody, radzę małymi porcjami, wtedy jest to najskutweczniejsze),
liczy się aby zrobić to wolno, tak aby oleju nie przepalic i aby nie
rozpryskiwał się dookoła.
Pozdro.
Jędruś
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Zapytaj na jakiejs motoryzacji.
Mariusz