Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Usuwanie farby olejnej

266 views
Skip to first unread message

Lucasdm

unread,
Apr 13, 2004, 4:55:59 AM4/13/04
to
Witam

i prosze o fachowa porade.

Chcialbym chemicznie usunac farbe olejna ze starych drzwi. Wiem, ze
specjalisci w tym celu wykorzystuja roztwor chemiczny prawdopodobnie z sody
i amoniaku. Czy ktos moze mi powiedziec jaki to dokladnie roztwor i w jakich
proporcjach nalezy go zrobic?

Pozdrowienia
Lucasdm


LoLo

unread,
Apr 13, 2004, 6:29:21 PM4/13/04
to

Użytkownik "Lucasdm" <x0...@WYTNIJSPAMpoczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:c5g9uo$b9f$1...@news.onet.pl...

Do usuwania farby olejnej można chyba użyć benzyny albo rozpuszczalnika.


Wlodzimierz

unread,
Apr 14, 2004, 3:08:57 AM4/14/04
to
Lucasdm <x0...@WYTNIJSPAMpoczta.onet.pl> napisał(a):

W sklepach farbiarskich są dostępne preparaty do usuwania farby olejnej.
Po nałożeniu tej substancji, następuje jej puchnięcie i mięknienie.
WM


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Lucasdm

unread,
Apr 14, 2004, 4:16:43 AM4/14/04
to
"Wlodzimierz " <cie...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote in message
news:c5io29$s1e$1...@inews.gazeta.pl...

> W sklepach farbiarskich są dostępne preparaty do usuwania farby olejnej.
> Po nałożeniu tej substancji, następuje jej puchnięcie i mięknienie.

Pnie i Panowie. Wiem co jest w sklepach farbiarskich ;-)) dlatego zadaje to
pytanie na grupie chemia a nie budowanie.
Musze oczyscic bardzo duze powierzchnie drewniane i preparaty ze sklepowej
polki szybko by mnie wykonczyly finansowo.
Dzieki znajomosciom w zakladach chemicznych mam sode i amoniak. W polaczeniu
z woda (i moze jeszcze z czyms) powinienem uzyskac preparat podobny do tego
ze sklepu. Pytanie bylo:

Co i w jakich proporcjach zmieszac aby powstal preparat do usuwania farby
olejnej ?

Pozdrawiam
Lucasdm


AW

unread,
Apr 14, 2004, 8:48:49 AM4/14/04
to

"Lucasdm" <x0...@WYTNIJSPAMpoczta.onet.pl> wrote in message
news:c5itpo$hae$1...@news.onet.pl...

> "Wlodzimierz " <cie...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote in message
> news:c5io29$s1e$1...@inews.gazeta.pl...
> > W sklepach farbiarskich są dostępne preparaty do usuwania farby olejnej.
> > Po nałożeniu tej substancji, następuje jej puchnięcie i mięknienie.
>
> Pnie i Panowie. Wiem co jest w sklepach farbiarskich ;-)) dlatego zadaje
to
> pytanie na grupie chemia a nie budowanie.
> Musze oczyscic bardzo duze powierzchnie drewniane i preparaty ze sklepowej
> polki szybko by mnie wykonczyly finansowo.
> Dzieki znajomosciom w zakladach chemicznych mam sode i amoniak. W
polaczeniu
> z woda (i moze jeszcze z czyms) powinienem uzyskac preparat podobny do
tego
> ze sklepu. Pytanie bylo:

Z pomocą sody i amoniaku możesz co najwyżej upiec ciasto. To po pierwsze.
Po drugie, zajrzyj do książki "Chemia praktyczna dla wszystkich" - tam
znajdziesz przepis.
AW


Lucasdm

unread,
Apr 14, 2004, 9:33:06 AM4/14/04
to
"AW" <a...@abc.com> wrote in message news:c5jbvq$k13$1...@news.onet.pl...

> Z pomocą sody i amoniaku możesz co najwyżej upiec ciasto. To po pierwsze.

o! to juz jakis konkret ;-))
Ale krety do udrazniania rur to przeciez tez soda ?!?

> Po drugie, zajrzyj do książki "Chemia praktyczna dla wszystkich" - tam
> znajdziesz przepis.

Nie jestem chemikiem i ni mam tej ksiazki. Moglbys zacytowac ?

Pozdrawiam
Lucasdm


poczatek

unread,
Apr 14, 2004, 11:51:26 AM4/14/04
to

> Ale krety do udrazniania rur to przeciez tez soda ?!?
tak ale kaustyczna a nie weglan sodu :P


J.F.

unread,
Apr 14, 2004, 3:02:57 PM4/14/04
to
On Wed, 14 Apr 2004 10:16:43 +0200, Lucasdm wrote:
>> W sklepach farbiarskich są dostępne preparaty do usuwania farby olejnej.
>> Po nałożeniu tej substancji, następuje jej puchnięcie i mięknienie.
>
>Pnie i Panowie. Wiem co jest w sklepach farbiarskich ;-)) dlatego zadaje to
>pytanie na grupie chemia a nie budowanie.
>Musze oczyscic bardzo duze powierzchnie drewniane i preparaty ze sklepowej
>polki szybko by mnie wykonczyly finansowo.

No to wybrac najlepszy, po czym na chromatograf z nim :-)

Albo zadzwonic do producenta i spytac sie ile beczka kosztuje :-)

J.

Michal Baszynski

unread,
Apr 14, 2004, 3:46:02 PM4/14/04
to
On Wed, 14 Apr 2004 10:16:43 +0200, "Lucasdm"
<x0...@WYTNIJSPAMpoczta.onet.pl> wrote:

>Pnie i Panowie. Wiem co jest w sklepach farbiarskich ;-)) dlatego zadaje to
>pytanie na grupie chemia a nie budowanie.
>Musze oczyscic bardzo duze powierzchnie drewniane i preparaty ze sklepowej
>polki szybko by mnie wykonczyly finansowo.

daj sobie Lukasz spokoj ze zraca chemia na drewnie, nigdy tego
swinstwa potem z drewna dobrze nie wypluczesz. Najlepiej zrob to albo
mechanicznie (skrobak,szlifierka) albo przygrzej opalarka.

Pozdr
Michal
--
Pozdr
Michal

Michal Baszynski

unread,
Apr 14, 2004, 3:46:59 PM4/14/04
to
On Wed, 14 Apr 2004 15:33:06 +0200, "Lucasdm"
<x0...@WYTNIJSPAMpoczta.onet.pl> wrote:


>Nie jestem chemikiem i ni mam tej ksiazki. Moglbys zacytowac ?

nie jestem chemikiem i mam te ksiazke. Odradzaja chemie, polecaja
opalarke albo skrobanie.

--
Pozdr
Michal

Artur Gołdyn

unread,
Apr 14, 2004, 5:48:50 PM4/14/04
to
> > Ale krety do udrazniania rur to przeciez tez soda ?!?
>
> tak ale kaustyczna a nie weglan sodu :P
>
I roztwór NaOH powinien zadziałać. Pamiętam, że za jego pomocą zrobiłem
plamę na kamiennym parapecie malowanym farbą olejną.
Nie obawiałbym się samego NaOH - po użyciu, jeśli zostawić na powietrzu na
kilkanaście godzin, zostanie zneutralizowany przez CO2 z powietrza.
Ale nie chciałbym zjeść tego co się odlepi :) farba może zawierać ołów.

Pozdrawiam
Artur Gołdyn


L&N lab

unread,
Apr 15, 2004, 6:36:02 AM4/15/04
to
Fajnie - jestem pniem ;-) awansowałam w oczach mężczyzny.

W sklepach jest scansol albo inne świństwa. To jest taki glut który parzy
porządnie i który się nakłada na powłokę. Przysięgam na biblię że nie
usuniesz spukchnionej pozostałości na tyle aby pokryć nową farbą trwale to
drewno. To działa dobrze w miarę na metalach.

Ten glut zawiera chlorek metylenu który fajnie rozpuszcza wszelkie lakiery,
emolaki, chlorokauczuki blablabla i świetnie parzy - tak że myjesz i boli
;-) super...

Tak jak przedmówcy też doradzam opalarkę, szlifirkę i inne mechaniczne.
Z załatwioną soda i amoniakiem to nie wiem co możesz zrobić, ale nie piecz
na tym ciasta bo zasmradza się dom - amoniaczków robić nie cierpię, chociaż
mnie zmuszano rodzinnie.
Na sodzie kaustycznej (NaOH) też lepiej nie rób ciasta. Do tego nadaje się
KULAWO NaHCO3 czyli soda oczyszczona a nie jak niektórzy mylą Na2CO3 - to
nie spulchnia bo się nie rozkłada w temperaturze piekarnika. A w ogóle to
proszek do pieczenia lepiej brać. Po sodzie zostaje mydlany posmak.

Starczy bo się robi kuchnia.
Bierz się za opalarkę i szmergiel.

pozdro opalona i przetarta (kuchennie),
Grażyna

Lucasdm

unread,
Apr 19, 2004, 7:24:57 AM4/19/04
to
"L&N lab" <lunaak.spam.akysz.@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c5lomr$nkh$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Starczy bo się robi kuchnia.
> Bierz się za opalarkę i szmergiel.
> pozdro opalona i przetarta (kuchennie),
> Grażyna

Dzieki wszystkim za rady. Chyba faktycznie odpale ta opalarke, ughh ;-))

Jak pisalem o sodzie, oczywiscie chodzilo mi o kaustyczna. Mam caly worek
99%....
Moze jeszcze do czegos ja wykorzystam ;-))

Pozdrawiam serdecznie
Lucasdm


0 new messages