Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Szamot-pyt.o skład i styczność z żywnością

400 views
Skip to first unread message

dziuunia

unread,
Apr 6, 2005, 5:33:26 AM4/6/05
to
Mam nadzieję że zadaję to pytanie na dobrej grupie ;)
Chciałam się dowiedzieć czy skład płytek szamotowych podany na tej stronie:
http://www.asnet.pl/zaroszamot/w1a.html jest bezpieczny żeby piec
bezpośrednio na płytkach chleb w temperaturze do ok.250 stopni C.Razem z
innymi forumowiczami z forum Chleb domowej roboty:
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23433 zastanawiamy się czy to
bezpieczne dla zdrowia,czy taki szamot nie wydziela jakichś szkodliwych
substancji w trakcie pieczenia lub stykając się z ciastem chlebowym.Niestety
nikomu z nas nie udało się nigdzie tego dowiedzieć,ktoś tylko napomknął o
tym że istnieje takie niebezpieczeństwo.Oczywiście mozna kupić specjalny
kamień do pieczenia chleba ale jest on dość drogi i dostępny tylko w dwóch
miastach w Polsce,a koszt płytek szamotowych to ok.10 zł jedynie.
Mam nadzieję że nam pomożecie :)

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Speedy

unread,
Apr 6, 2005, 5:46:05 PM4/6/05
to
Hej

" dziuunia" <dziuuni...@gazeta.pl> wrote in message
news:d30ad6$mfj$1...@inews.gazeta.pl...


> Mam nadzieję że zadaję to pytanie na dobrej grupie ;)
> Chciałam się dowiedzieć czy skład płytek szamotowych podany na tej
> stronie:
> http://www.asnet.pl/zaroszamot/w1a.html jest bezpieczny żeby piec
> bezpośrednio na płytkach chleb w temperaturze do ok.250 stopni C.

Ten skład wygląda o tyle dziwnie że nie sumuje się do 100%. Nie znam się na
ceramice, być może w przypadku materiałów porowatych tak właśnie powinno
być, bo reszta to np. powietrze albo coś tak oczywistego że nie warto o tym
pisać :) ale nie wydaje mi się jakoś.

Ten pierwszy materiał w ponad 90% składa się z SiO2 i Al2O3. Oba te związki
należą do najtrwalszych chemicznie substancji, nie reagujących nieomal z
niczym, a jesli już w ogóle to w naprawdę bardzo drastycznych warunkach.
Moim zdaniem w temperaturze wypieku nie będzie żadnych w ogóle reakcji
między składnikami ciasta a tymi dwoma tlenkami. Jest tam jeszcze trzeci
tlenek, żelaza, Fe2O3. Co do jego reaktywności nie byłbym już tak
kategoryczny, jednak jest go bardzo mało, jest związany w materiale
ceramicznym z którego będzie się uwalniał niezmiernie trudno (jeśli w ogóle
będzie w stanie) a poza tym nie jest to substancja szkodliwa.


piort

unread,
Apr 7, 2005, 3:32:05 AM4/7/05
to
Kiedyś mój kolega pompował materac dmuchany z rury wydechowej swojego
Trabanta. Zrobiłem mu wykład o tym, jak to spaliny szkodliwie działają na
gumę i w ogóle, a on wyśmiał moje zastrzeżenia i zrobił mi taki wykład:
Spaliny szkodzą gumie i skracają teoretyczną zywotnośc materaca, obliczona
na 20 lat, do połowy. Pokaż mi sprawny 10 letni materac! Większość wogóle do
tego czasu poszła na smietnik, przetarła się, została przebita albo się
rozkleiła. Nie ma sensu zajmować się oddziaływaniami trzeciego czy czwartego
rzędu, lepiej sprawdzić czy z ziemi nie wystaje ostry korzeń albo kamień.
Podobnie z tym szamotem. Od wieków chleb wypiekano w piecach wylepionych
gliną, nie tylko szamotową, nikt się nie martwił o przenikanie jej
składników do pieczywa i jakoś ludzkość przetrwała. Myślę ze ważniejsze by
było zbadanie z czego ten chleb pieczesz, bo składu chemicznego tego
producent nazywa mąką i dodatków nie analizujesz tak dokładnie.A to mogło by
być o wiele bardziej istotne od ewentualnego przenikania składników szamotu
do ciasta. No i gdy już uznasz że Twój chleb jest zupełnie zdrowy, najesz
się go i wpadniesz pod ciężarówkę z kapustą.


dziuunia

unread,
Apr 7, 2005, 3:56:08 AM4/7/05
to
Speedy <spe...@2a.pl> napisał(a):


> Ten skład wygląda o tyle dziwnie że nie sumuje się do 100%. Nie znam się
na
> ceramice, być może w przypadku materiałów porowatych tak właśnie powinno
> być, bo reszta to np. powietrze albo coś tak oczywistego że nie warto o
tym
> pisać :) ale nie wydaje mi się jakoś.
>
> Ten pierwszy materiał w ponad 90% składa się z SiO2 i Al2O3. Oba te
związki
> należą do najtrwalszych chemicznie substancji, nie reagujących nieomal z
> niczym, a jesli już w ogóle to w naprawdę bardzo drastycznych warunkach.
> Moim zdaniem w temperaturze wypieku nie będzie żadnych w ogóle reakcji
> między składnikami ciasta a tymi dwoma tlenkami. Jest tam jeszcze trzeci
> tlenek, żelaza, Fe2O3. Co do jego reaktywności nie byłbym już tak
> kategoryczny, jednak jest go bardzo mało, jest związany w materiale
> ceramicznym z którego będzie się uwalniał niezmiernie trudno (jeśli w
ogóle
> będzie w stanie) a poza tym nie jest to substancja szkodliwa.
>
>


Dziękuję bardzo za odpowiedź :)Miałam taką nadzieję że nic szkodliwego tam
nie będzie ale wolałam się upewnić i spytać fachowców :)

dziuunia

unread,
Apr 7, 2005, 4:06:32 AM4/7/05
to
piort <npi...@neostrada.pl> napisał(a):


> Podobnie z tym szamotem. Od wieków chleb wypiekano w piecach wylepionych
> gliną, nie tylko szamotową, nikt się nie martwił o przenikanie jej
> składników do pieczywa i jakoś ludzkość przetrwała.


Masz oczywiście całkowitą rację,z tym że IMHO w dzisiejszych czasach ta
glinka może zawierać inne domieszki jakich wtedy nie znano albo nie
stosowano,stąd moje wątpliwości.


>Myślę ze ważniejsze by
> było zbadanie z czego ten chleb pieczesz, bo składu chemicznego tego
> producent nazywa mąką i dodatków nie analizujesz tak dokładnie.A to mogło
by
> być o wiele bardziej istotne od ewentualnego przenikania składników
szamotu
> do ciasta.


Moje zainteresowanie samodzielnym wypiekiem chleba wzięło się właśnie z
chęci jedzenia rzeczy najprostszych i bez zbędnych dodatków,których tak
chętnie używają dzisiejsze piekarnie i nie tylko.Co do mąki to faktycznie
nie wiem czy np.nie zawiera ona zbyt duzo metali ciężkich czy innych
szkodliwych składników,ale co do którego produktu mamy dzisiaj calkowitą
pewność że jest 'czysty'?To co mogę zrobić ze swojej strony to piec chleb wg
starych tradycyjnych receptur,czyli bez tych wszystkich polepszaczy i
przyśpieszaczy.Taki chleb jest na pewno smaczniejszy o trwalszy od
tego 'nowoczesnego' :)


> No i gdy już uznasz że Twój chleb jest zupełnie zdrowy, najesz
> się go i wpadniesz pod ciężarówkę z kapustą.
>
>

:)))
Masz rację,nigdy nie wiadomo co nas czeka,ale co do części rzeczy można się
upewnić,co też uczyniłam na tej grupie i za co raz jeszcze dziękuję :)

J.F.

unread,
Apr 7, 2005, 7:03:52 AM4/7/05
to
On Thu, 7 Apr 2005 09:32:05 +0200, piort wrote:
>Kiedyś mój kolega pompował materac dmuchany z rury wydechowej swojego
>Trabanta. Zrobiłem mu wykład o tym, jak to spaliny szkodliwie działają na
>gumę i w ogóle, a on wyśmiał moje zastrzeżenia i zrobił mi taki wykład:
>Spaliny szkodzą gumie i skracają teoretyczną zywotnośc materaca, obliczona
>na 20 lat, do połowy. Pokaż mi sprawny 10 letni materac!

Moge zademonstrowac :-)
Malo uzywany byl, to fakt

A propos - spaliny szkodza gumie ? Hm, tlenu maja malo, a tlen szkodzi
..

J.

Zora

unread,
Apr 7, 2005, 10:53:32 AM4/7/05
to
Jak by się tak dobrze przyjrzeć witrynce, to jest tam kilka produktów
szamotopodobnych, w tym, coś co zawiera strrrrraaaszne Na2O+K2O+Fe2O3 i
Na2O+K2O, podejrzewam, że przeciętnej gospodyni domowej może być sprzedane
toto pod nazwą szamot, więc proszę o informację, czy to jakieś straszne
związki? dodam tylko, że wszystkie cyferki w związkach pierwotnie były
indeksami dolnymi, tylko się tak niezgrabnie przekopiowały.

piort

unread,
Apr 8, 2005, 6:19:00 AM4/8/05
to

> Moge zademonstrowac :-)
> Malo uzywany byl, to fakt
>
> A propos - spaliny szkodza gumie ? Hm, tlenu maja malo, a tlen szkodzi
Nie wiem czy zauważyłeś, że to były spaliny z Trabanta, czyli dwusuwu,
zawierające sporo węglowodorów.
..
>
> J.
>


0 new messages