--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
" dziuunia" <dziuuni...@gazeta.pl> wrote in message
news:d30ad6$mfj$1...@inews.gazeta.pl...
> Mam nadzieję że zadaję to pytanie na dobrej grupie ;)
> Chciałam się dowiedzieć czy skład płytek szamotowych podany na tej
> stronie:
> http://www.asnet.pl/zaroszamot/w1a.html jest bezpieczny żeby piec
> bezpośrednio na płytkach chleb w temperaturze do ok.250 stopni C.
Ten skład wygląda o tyle dziwnie że nie sumuje się do 100%. Nie znam się na
ceramice, być może w przypadku materiałów porowatych tak właśnie powinno
być, bo reszta to np. powietrze albo coś tak oczywistego że nie warto o tym
pisać :) ale nie wydaje mi się jakoś.
Ten pierwszy materiał w ponad 90% składa się z SiO2 i Al2O3. Oba te związki
należą do najtrwalszych chemicznie substancji, nie reagujących nieomal z
niczym, a jesli już w ogóle to w naprawdę bardzo drastycznych warunkach.
Moim zdaniem w temperaturze wypieku nie będzie żadnych w ogóle reakcji
między składnikami ciasta a tymi dwoma tlenkami. Jest tam jeszcze trzeci
tlenek, żelaza, Fe2O3. Co do jego reaktywności nie byłbym już tak
kategoryczny, jednak jest go bardzo mało, jest związany w materiale
ceramicznym z którego będzie się uwalniał niezmiernie trudno (jeśli w ogóle
będzie w stanie) a poza tym nie jest to substancja szkodliwa.
> Ten skład wygląda o tyle dziwnie że nie sumuje się do 100%. Nie znam się
na
> ceramice, być może w przypadku materiałów porowatych tak właśnie powinno
> być, bo reszta to np. powietrze albo coś tak oczywistego że nie warto o
tym
> pisać :) ale nie wydaje mi się jakoś.
>
> Ten pierwszy materiał w ponad 90% składa się z SiO2 i Al2O3. Oba te
związki
> należą do najtrwalszych chemicznie substancji, nie reagujących nieomal z
> niczym, a jesli już w ogóle to w naprawdę bardzo drastycznych warunkach.
> Moim zdaniem w temperaturze wypieku nie będzie żadnych w ogóle reakcji
> między składnikami ciasta a tymi dwoma tlenkami. Jest tam jeszcze trzeci
> tlenek, żelaza, Fe2O3. Co do jego reaktywności nie byłbym już tak
> kategoryczny, jednak jest go bardzo mało, jest związany w materiale
> ceramicznym z którego będzie się uwalniał niezmiernie trudno (jeśli w
ogóle
> będzie w stanie) a poza tym nie jest to substancja szkodliwa.
>
>
Dziękuję bardzo za odpowiedź :)Miałam taką nadzieję że nic szkodliwego tam
nie będzie ale wolałam się upewnić i spytać fachowców :)
> Podobnie z tym szamotem. Od wieków chleb wypiekano w piecach wylepionych
> gliną, nie tylko szamotową, nikt się nie martwił o przenikanie jej
> składników do pieczywa i jakoś ludzkość przetrwała.
Masz oczywiście całkowitą rację,z tym że IMHO w dzisiejszych czasach ta
glinka może zawierać inne domieszki jakich wtedy nie znano albo nie
stosowano,stąd moje wątpliwości.
>Myślę ze ważniejsze by
> było zbadanie z czego ten chleb pieczesz, bo składu chemicznego tego
> producent nazywa mąką i dodatków nie analizujesz tak dokładnie.A to mogło
by
> być o wiele bardziej istotne od ewentualnego przenikania składników
szamotu
> do ciasta.
Moje zainteresowanie samodzielnym wypiekiem chleba wzięło się właśnie z
chęci jedzenia rzeczy najprostszych i bez zbędnych dodatków,których tak
chętnie używają dzisiejsze piekarnie i nie tylko.Co do mąki to faktycznie
nie wiem czy np.nie zawiera ona zbyt duzo metali ciężkich czy innych
szkodliwych składników,ale co do którego produktu mamy dzisiaj calkowitą
pewność że jest 'czysty'?To co mogę zrobić ze swojej strony to piec chleb wg
starych tradycyjnych receptur,czyli bez tych wszystkich polepszaczy i
przyśpieszaczy.Taki chleb jest na pewno smaczniejszy o trwalszy od
tego 'nowoczesnego' :)
> No i gdy już uznasz że Twój chleb jest zupełnie zdrowy, najesz
> się go i wpadniesz pod ciężarówkę z kapustą.
>
>
:)))
Masz rację,nigdy nie wiadomo co nas czeka,ale co do części rzeczy można się
upewnić,co też uczyniłam na tej grupie i za co raz jeszcze dziękuję :)
Moge zademonstrowac :-)
Malo uzywany byl, to fakt
A propos - spaliny szkodza gumie ? Hm, tlenu maja malo, a tlen szkodzi
..
J.