Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Olompijczycy pomóżcie!

631 views
Skip to first unread message

Nastka

unread,
Nov 4, 2002, 12:28:56 PM11/4/02
to
Dla was to pewnie pestka, a ja męczę się już kilka godzin ;(((

W jakim stosunku masowym nalezy zmieszac Ca(NO3)2 i KNO3 w celu otrzymania
mieszaniny o jednakowych procentowych zawartosciach potasu i azotu?


Pewnie banalne, ale jakos nie moge znalezc klucza...?


Ola C.

unread,
Nov 4, 2002, 1:30:28 PM11/4/02
to
Wprawdzie olimpijczykiem nie jestem...
Sprobuj tak : oblicz procentowe zawartosci azotu i potasu w podanych
zwiazkach,np: % N w Ca(NO3)2 to bedzie 2*14 do masy molowej calego zwiazku i
razy 100% i tak analogicznie % N w KNO3 i %K w KNO3.

W otrzymanej mieszninie ma byc tyle samo procentowo potasu i azotu czyli
masz wziac tyle azotanu wapnia i tyle azotanu potasu zeby masy potasu i
azotu byly rowne.Oznaczamy przez m1 mase azotanu wapnia i przez m2 mase
azotanu potasu i ukladamy rownanie :

%N * m1 + %N * m2 = %K *m2

Po podstawieniu obliczonych zawartosci procentowych i uporzadkowaniu latwo
obliczysz sobie stosunek m1 do m2...

Pozdrawiam :)
I przepraszam tych ktorzy poculi sie urazeni tym postem ;)))


Tomek "Polimerek" Ganicz

unread,
Nov 5, 2002, 5:07:35 AM11/5/02
to
Ola C. wrote:

> Wprawdzie olimpijczykiem nie jestem...
> Sprobuj tak : oblicz procentowe zawartosci azotu i potasu w podanych
> zwiazkach,np: % N w Ca(NO3)2 to bedzie 2*14 do masy molowej calego zwiazku i
> razy 100% i tak analogicznie % N w KNO3 i %K w KNO3.

Wybacz, że zabieram głos nie po Twojej myśli, ale naprawdę warto się
zastanowić zanim się delikwentowi odpowie na takie banalne pytanie.
Osobnik ów jest zapewne uczniem w jakiejś szkole i dostał to zadanie
najpewniej jako pracę domową. Celem tej pracy było zmuszenie go do
"ruszenia" głową. Tymczasem ów osobnik zamiast ruszać głową, przepisał
zadanie z zeszytu lub książki do posta, a teraz po prostu przepisze
to co Ty mu odpowiedziałaś do zeszytu i zapomni o całej sprawie.
W efekcie odpowiadając mu uruchamiasz następujący ciąg zdarzeń:
1. Ów osobnik jest zadowolony bo nie musiał ruszać samodzielnie głową
2. Jego szare komórki pozostają w związku z tym niewytrenowane, ale
zapamięta on, że na grupie pl.sci.chemia jest taka Ola co za wszystkich
odrabia pracę domową.
3. Gdy dostanie więc kolejną pracę domową z chemii przepisze ją z
zeszytu do posta i wyśle go na grupę.
4. Ola znowu odwali za niego robotę, a on znowu przyśle na grupę
kolejnego posta z przepisaną pracą domową.
5. Osobnik zachwycony tym, że trafił takiego frajera co za
darmo odrabia za niego pracę domową poinformuje o tym swoich
kumpli i spróbuje tego samego manewru na grupach pl.sci.fizyka,
pl.sci.matematyka itd.
5. W efekcie grupy z gałęzi pl.sci zaczynają się coraz bardziej zapychać
postami z przepisanymi pracami domowymi i banalnymi odpowiedziami na te
posty.
6. Gdy ów osobnik dostanie podobne, ale nieco różne zadanie na klasówce
to zapewne go nie rozwiąże, bo przecież tylko przepisywał odpowiedzi na
swoje posty z grup i oduczył się samodzielnie myśleć. W efekcie jego
wyniki w nauce się pogorszą.

Wniosek: Na odpowiadaniu na posty, które są ewidentną prośbą o
odrobienie za kogoś pracy domowej tracą wszyscy. Traci sam
zainteresowany, tracą czytelnicy grup pl.sci*, tracisz wreszcie
ty Olu, bo marnujesz swój czas...


---------------------
Tomek "polimerek" Ganicz
http://www.ceti.pl/kganicz/poli
http://www.ceti.pl/kganicz/rowery

Katarzyna

unread,
Nov 5, 2002, 1:42:23 PM11/5/02
to
On Mon, 4 Nov 2002 18:28:56 +0100, "Nastka" <achem(bez_tego)@o2.pl>
wrote:

>Dla was to pewnie pestka, a ja m?cz? si? ju? kilka godzin ;(((


>
>W jakim stosunku masowym nalezy zmieszac Ca(NO3)2 i KNO3 w celu otrzymania
>mieszaniny o jednakowych procentowych zawartosciach potasu i azotu?
>
>
>Pewnie banalne, ale jakos nie moge znalezc klucza...?
>

Sprawa ma sie tak:

sol nr 1: Ca(NO3)2 M1=164 g/mol
sol nr 2: KNO3 M2=101 g/mol

jednakowe zawartosci procentowe poszczegolnych pierwiastkow (K i N) w
mieszaninie to to samo co jednakowy stosunek masy tychze pierwiastkow
do masy calej mieszaniny, a wiec:

mK/mm = mN/mm (mK - masa potasu, mN - masa azotu, mm - masa
mieszaniny)

masa calosci jest rowna ilosci moli pierwszej soli pomnozonej przez
jej mase molowa plus ilosci moli drugiej soli razy jej masa molowa:

mm = n1*M1 + n2*M2

zas masa wszystkich atomow potasu w mieszaninie wynosi:

mK = n2*39g/mol (ilosc moli potasu w azotanie potasu razy masa
molowa potasu)

i odpowiednio dla azotu (z tym ze trzeba pod uwage wziac fakt ze azot
wystepuje w obu solach):

mN = 2*n1*14g/mol + n2*14g/mol ( dwojka w pierwszym skladniku
sumy wynika z tego, ze w jednym molu Ca(NO3)2 mamy dwa mole N)


podstawiajac powyzsze rownania do wzoru na rownosc zawartosci
pierwiastkow dostajemy:

39*n2/(n1*M1+n2*M2) = (28*n1 +14*n2)/(n1*M1+n2*M2)

po pomnozeniu obu stron przez wyrazenie w mianowniku dostajemy:

39*n2=28*n1+14*n2

i dalej:

28*n1=25*n2

zeby obliczyc stosunek molowy soli zrobmy podstawienie n1 = 1,
wowczas:

n2=1.12

czyli sole trzeba zmieszac w stosunku molowym

1 : 1.12

aby policzyc stosunek masowy trzeba przemnozyc ilosci moli przez masy
molowe. otrzymujemy:

164 : 113

co daje po skroceniu mniej wiecej 3 : 2.

Ufff. Prawdopodobnie nie jest to rozwiazanie najbardziej eleganckie i
ekonomiczne, ale prowadzi do wyniku ;) (zalezalo mi glownie na
rozwiazaniu problemu). Jakby cos bylo niejasne to pytaj na prv.


Pozdrawiam

Katarzyna.

Ew

unread,
Nov 5, 2002, 1:57:38 PM11/5/02
to
Witaj!
Bardzo słuszne argumenty podałeś i to się chwali. Chciałabym tylko mogę
dodać coś jeszcze, a zapewne mi tego nie odmówisz, bo w końcu ten delikwent
to ja.
Owe zadanko nie było moją praca domową, nie jestem też już uczniem. Żeby nie
owijać, dawno to było, a braki w wiedzy są. Ale na szczęście są to braki
uzupełnialne, jeśli dąży się do tego. Prosiałam o pomoc, bo na prawdę nie
mogłam wpaść na rozwiązanie, mimo moich starań. Widocznie mam ograniczone
możliwości ;( Ale jeśli się ćwiczy umysł i umiejętności, to kiedyś też
nabędę takich jak Ty. Tak więc potraktuj pomoc Oli, jako pozytyw.
Przynajmniej tak było w moim przypadku.
Co do Twoich obaw, to ma to też dobre strony. Jeśłi ambitny młody człowiek
będzie chciał zawalczyć z zadankiem z grupy, zawsze może sprawdzić
rozwiązanie, które poda inny grupowicz i tym samym też będzie się rozwijał.
Jedyny problem, to taki, że te zadanka są czasami rzeczywiście banalne (jak
np. moje), ale w końcu po to jest sieć! Dla mnie to największa baza danych i
wiedzy, a szczególnie rzecz, która umożliwia mi kontakt z ludźmi, którzy
mogą słuźyć mi pomocą szyko i pewnie.

To na tyle.
Nastka


Nastka

unread,
Nov 5, 2002, 1:28:34 PM11/5/02
to

Ew

unread,
Nov 5, 2002, 1:57:13 PM11/5/02
to

Ew

unread,
Nov 5, 2002, 1:57:17 PM11/5/02
to

piotrkorne...@poczta.onet.pl

unread,
Nov 5, 2002, 3:13:33 PM11/5/02
to
> Ufff. Prawdopodobnie nie jest to rozwiazanie najbardziej eleganckie i
> ekonomiczne, ale prowadzi do wyniku ;)

Droga Katarzyno i Droga Olu,
jak na mój gust zbyt dużą wagę przykładacie do równań i niewiadomych
rozwiązując zadania.

Po mojemu jest tak:

========================================================
W 1 molu KNO3 (101g) jest 39g potasu i tylko 14g azotu. Brakujące 25g azotu
należy "wziąć" z drugiej soli, Ca(NO3)2 (164 g/mol)

Ile tej drugiej soli? Tego dowiemy się rozwiązując jedyną proporcję:

28 g azotu ------ 164 g Ca(NO3)2
25 g azotu ------ x g

stąd x= 146 g Ca(NO3)2

Sole zatem należy zmieszć w stosunku 101g KNO3 : 146 g Ca(NO3)2
==========================================================

pozdr
Piotr

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Katarzyna

unread,
Nov 5, 2002, 3:48:49 PM11/5/02
to
>jak na mój gust zbyt duż± wagę przykładacie do równań i niewiadomych
>rozwi±zuj±c zadania.

Byc moze, chociaz zadanie jest rozwiazane bardziej poprawnie pod
wzgledem formalnym, a Twoje rozwiazanie jest bardziej "łopatologiczne"
- no i faktycznie krotsze i duzo bardziej zwiezle. Jak napisalam
wczesniej - nie upieram sie przy swoim, zreszta nie mialam specjalnie
czasu na zastanowienie sie nad poszczegolnymi wariantami rozwiazania.

Pozdrawiam

Katarzyna.

DREWNO

unread,
Nov 5, 2002, 2:03:49 PM11/5/02
to
Hello Tomek,

Tuesday, November 5, 2002, 11:07:35 AM, you wrote:

TPG> Ola C. wrote:

>> Wprawdzie olimpijczykiem nie jestem...
>> Sprobuj tak : oblicz procentowe zawartosci azotu i potasu w podanych
>> zwiazkach,np: % N w Ca(NO3)2 to bedzie 2*14 do masy molowej calego zwiazku i
>> razy 100% i tak analogicznie % N w KNO3 i %K w KNO3.

TPG> Wybacz, że zabieram głos nie po Twojej myśli, ale naprawdę warto się
TPG> zastanowić zanim się delikwentowi odpowie na takie banalne pytanie.
TPG> Osobnik ów jest zapewne uczniem w jakiejś szkole i dostał to zadanie
TPG> najpewniej jako pracę domową. Celem tej pracy było zmuszenie go do
TPG> "ruszenia" głową. Tymczasem ów osobnik zamiast ruszać głową, przepisał
TPG> zadanie z zeszytu lub książki do posta, a teraz po prostu przepisze
TPG> to co Ty mu odpowiedziałaś do zeszytu i zapomni o całej sprawie.
TPG> W efekcie odpowiadając mu uruchamiasz następujący ciąg zdarzeń:
TPG> 1. Ów osobnik jest zadowolony bo nie musiał ruszać samodzielnie głową
TPG> 2. Jego szare komórki pozostają w związku z tym niewytrenowane, ale
TPG> zapamięta on, że na grupie pl.sci.chemia jest taka Ola co za wszystkich
TPG> odrabia pracę domową.
TPG> 3. Gdy dostanie więc kolejną pracę domową z chemii przepisze ją z
TPG> zeszytu do posta i wyśle go na grupę.
TPG> 4. Ola znowu odwali za niego robotę, a on znowu przyśle na grupę
TPG> kolejnego posta z przepisaną pracą domową.
TPG> 5. Osobnik zachwycony tym, że trafił takiego frajera co za
TPG> darmo odrabia za niego pracę domową poinformuje o tym swoich
TPG> kumpli i spróbuje tego samego manewru na grupach pl.sci.fizyka,
TPG> pl.sci.matematyka itd.
TPG> 5. W efekcie grupy z gałęzi pl.sci zaczynają się coraz bardziej zapychać
TPG> postami z przepisanymi pracami domowymi i banalnymi odpowiedziami na te
TPG> posty.
TPG> 6. Gdy ów osobnik dostanie podobne, ale nieco różne zadanie na klasówce
TPG> to zapewne go nie rozwiąże, bo przecież tylko przepisywał odpowiedzi na
TPG> swoje posty z grup i oduczył się samodzielnie myśleć. W efekcie jego
TPG> wyniki w nauce się pogorszą.

TPG> Wniosek: Na odpowiadaniu na posty, które są ewidentną prośbą o
TPG> odrobienie za kogoś pracy domowej tracą wszyscy. Traci sam
TPG> zainteresowany, tracą czytelnicy grup pl.sci*, tracisz wreszcie
TPG> ty Olu, bo marnujesz swój czas...

jajku ludzie czy nie mozecie zrozumieć że nie samą chemią człowiek
żyje,że niektórym jest to niepotrzebne i ich to w ogóle nie
interesuje,i chcą mieć tylko rozwiązanie nic wiecej?Czy to jest
napawde tak tródno zrozumieć?!Powiedz mi co takiego straciłeś,czujesz
pewnie teraz wielką skaze na homorze że przeczytałeś tak proste
zadanie,nigdy sobie tego nie wybaczysz!Dajcie już spokuj i pozwukcie
normalnie funkcionować.Natomiast Ola odwala świetną robote i chwała
jej za to.


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.chemia

Katarzyna

unread,
Nov 5, 2002, 5:45:36 PM11/5/02
to

Bu. Wyslalam posta i gdzies zginal po drodze. Moze ten dotrze.

>jak na mój gust zbyt duż± wagę przykładacie do równań i niewiadomych
>rozwi±zuj±c zadania.

Byc moze masz racje. Chociaz moje rozwiazanie jest prawdopodobnie
bardziej poprawne z formalnego punktu widzenia. Twoje jest bardziej
"lopatologiczne", szybsze i bardziej zwiezle. Nie upieram sie
oczywiscie przy swoim, zreszta nie mialam specjalnie czasu na
zastanawianie sie nad roznymi wariantami zadania (pewnie jest ich
jeszcze kilka). Byl to pierwszy pomysl ktory wpadl mi do glowy, a
zdaje sie chodzilo glownie o poprawne rozwiazanie problemu.

Pozdrawiam

Katarzyna.

Katarzyna

unread,
Nov 5, 2002, 5:55:10 PM11/5/02
to
Grrrrrr

Juz dwa posty mi nie doszly :(. Podejrzewam ze cos jest nie tak z
cytowaniem. Wiec tym razem nie zacytuje.

Drogi Piotrze

Tomek "Polimerek" Ganicz

unread,
Nov 6, 2002, 3:51:18 AM11/6/02
to
Nastka wrote:

> Witaj!
> Bardzo słuszne argumenty podałeś i to się chwali. Chciałabym tylko mogę
> dodać coś jeszcze, a zapewne mi tego nie odmówisz, bo w końcu ten delikwent
> to ja.
> Owe zadanko nie było moją praca domową, nie jestem też już uczniem. Żeby nie
> owijać, dawno to było, a braki w wiedzy są. Ale na szczęście są to braki
> uzupełnialne, jeśli dąży się do tego. Prosiałam o pomoc, bo na prawdę nie
> mogłam wpaść na rozwiązanie, mimo moich starań. Widocznie mam ograniczone
> możliwości ;(


Sama to piszesz... Jeśli nie jesteś uczniem to po co Ci rozwiązanie
takiego zadania? Masz brata/siostrę, syna(córkę), kolegę(koleżankę)
który chodzi do szkoły i chcesz mu pomóc? Jeśli tak, to nie pomożesz mu
skutecznie sama mając aż takie braki w chemii, że nie umiesz rozwiązać
tak trywialnego zadanka. Niech to lepiej zrobi ktoś inny.
Jeśli potrzebujesz rozwiązać takie zadanie w ramach pracy zawodowej,
to chyba rozminęłaś się z powołaniem.
Jest bardzo mało prawdopodobne żebyś chciała znać rozwiązanie tego
zadania z powodu, że pasjonujesz się chemią, bo pasjonat chemii raczej
nie miałby żadnych problemów z jego rozwiązaniem.


>Ale jeśli się ćwiczy umysł i umiejętności, to kiedyś też
> nabędę takich jak Ty. Tak więc potraktuj pomoc Oli, jako pozytyw.
> Przynajmniej tak było w moim przypadku.


Co w takim razie konkretnie zyskałaś otrzymując gotową odpowiedź na to
zadanie? Twoich szarych komórek to nie rozwinie, bo to nie Ty je
wysilałaś tylko kto inny. Twojej wiedzy ogólnej też to nie rozszerza,
bo dostałaś gotowe rozwiązanie jednego zadania i nadal nie będziesz
umiała rozwiązać podobnego zadania jeśli tylko trochę zmieni się jego
treść (np: przez "odwrócenie" kierunku obliczeń).
Nieumiejętność rozwiązania takiego zadania wskazuje albo na to że się
nie rozumie podstawowych pojęć stosowanych w chemii takich jak masa
molowa cząsteczki i skład procentowy, albo nie umie się ułożyć prostego
równania z jedną niewiadomą na podstawie tekstu prostego zadania.
Obie te umiejętność to poziom szkoły podstawowej. Nabywa się je
właśnie przez _samodzielne_ rozwiązywanie takich zadanek. Nie ma tu
żadnej drogi na skróty. Prosząc ciągle kogoś innego o rozwiązywanie
tego typu zadań nie rozwijasz się ani trochę, tylko wręcz przeciwnie
usypiasz swój umysł i uzależniasz się od pomocy. Jeśli to nie Ty
potrzebujesz rozwiązania tego zadania tylko ktoś Twój bliski to całe
to rozważanie odnosi się automatycznie do niego.

Jasiek

unread,
Nov 6, 2002, 3:58:14 AM11/6/02
to
Uzytkownik "Katarzyna" <vin...@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci

moje rozwiazanie jest prawdopodobnie
| bardziej poprawne z formalnego punktu widzenia. Twoje jest bardziej
| "lopatologiczne", szybsze i bardziej zwiezle (...)

Rozwiazanie Piotra jest o tyle dobre, ze uniwersalne. Osobiscie nie cierpie
zbednych wzorów i wystrzegam sie ich jak moge. Pomijam fakt, ze czesci po
prostu nie znam, a czesci nie pamietam.
Cala reszta to dyskusja, czy wazniejszy jest wynik, czy metoda. Ja optuje za
tym drugim (nikomu nic nie narzucajac...).

--
Jasiek
arma...@poczta.onet.pl


0 new messages