Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

co to za owad??

410 views
Skip to first unread message

Łukasz

unread,
Nov 10, 2007, 8:45:25 AM11/10/07
to
Znalazłem w domu w łazience.. Pewnie zawleczony z dworu.
Nie widziałem takiego cuda więc pomóżcie...
Jak by miał odwłok z kolcem to by wyglądał jak skorpion
Ma dwie pary szczypiec.
Porusza się do przodu i do tyłu.
Foto na zwykłym papierze w kratkę 0,5 cm

zdjęcia
http://www.osola.friko.pl/1.jpg
http://www.osola.friko.pl/2.jpg
Łukasz

Jacek

unread,
Nov 10, 2007, 9:23:04 AM11/10/07
to

Jacek

unread,
Nov 10, 2007, 9:23:25 AM11/10/07
to
Jacek pisze:

PS - to nie owad :)

--
Jacek

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Nov 10, 2007, 9:53:02 AM11/10/07
to

Zaleszczotek.
Ja znalazłem takiego w starym słowniku i w łazience.
Mam gdzieś dobra fotkę.
Zdjęcie makro robi wrażenie.
A fuj!

Potrafi żyć zamknięty w małym słoiku przez ponad miesiąc.
Troszkę się odbarwił, znaczy rozjaśnił.

zyga
--
warning!
http://zarzecki.com
We have nothing to fear but fear itself - Franklin Delano Roosevelt

Łukasz

unread,
Nov 10, 2007, 1:39:23 PM11/10/07
to
mój siedzi w sterylnym polemniku na próbki... kału :-)
to jedyne co mi przyszło do głowy jak go znalazłem..
pomyśleć , że takie coś tak groźnie wyglądające (no może gdyby nie
rozmiar) takie pożyteczne jest....

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Nov 11, 2007, 11:18:37 AM11/11/07
to

Jak go zobaczyłem, to zacząłem kombinować, po co tak malutkiemu tak
potężne szczypce.
Pierwszego znalazłem w starym słowniku.

Rafał Maszkowski

unread,
Nov 14, 2007, 4:25:27 AM11/14/07
to
On Sat, 10 Nov 2007 15:53:02 +0100 Zygmunt M. Zarzecki <zy...@spopraw.pregierz.kom> wrote:
>> Znalazłem w domu w łazience.. Pewnie zawleczony z dworu.
>> Nie widziałem takiego cuda więc pomóżcie...
>> Jak by miał odwłok z kolcem to by wyglądał jak skorpion
>> Ma dwie pary szczypiec.
>> Porusza się do przodu i do tyłu.
>> Foto na zwykłym papierze w kratkę 0,5 cm
>> zdjęcia
>> http://www.osola.friko.pl/1.jpg
>> http://www.osola.friko.pl/2.jpg
> Zaleszczotek.
> Ja znalazłem takiego w starym słowniku i w łazience.
> Mam gdzieś dobra fotkę.
> Zdjęcie makro robi wrażenie.
> A fuj!
> Potrafi żyć zamknięty w małym słoiku przez ponad miesiąc.
> Troszkę się odbarwił, znaczy rozjaśnił.

Właśnie szukałem miejsca do pokazania moich zdjęć - dużo gorszych, i natrafiłem
na ten wątek. Od dawna się zastanawiałem co to, a natykam się na nie co jakiś
czas. Mój spacerował po kafelkach w kuchni. Jasny, na odwłoku ma ciemne prążki,
ale nie na całą szerokośc odwłoka. Zauważyłem, że kończyn ma za wiele jak na
owada.

Czy mam go przenieść na regał z książkami czy lepiej eksmitować?

R.
--
Jeżeli upadnie cywilizacja zachodnia, to będzie szansa na odbudowę cywilizacji
chrześcijańskiej. (dr Stanisław Krajski, Radio Maryja, 10 X 2001)

olo

unread,
Nov 14, 2007, 8:25:14 AM11/14/07
to
Użytkownik "Rafał Maszkowski"

>
> Czy mam go przenieść na regał z książkami czy lepiej eksmitować?
>
Jak go nie zainteresuje twój księgozbiór to sam poszuka biblioteki z
ciekawszą zawartością ;)

pzdr
olo


Tomasz Kowalski

unread,
Nov 14, 2007, 4:10:42 PM11/14/07
to
Witam wszystkich!

Nie będę rozpoczynał nowego wątku, bo też mam pytanie "Co to za owad?"

Pojawiło się w mieszkaniu parę sztuk tego czegoś, Żona twierdzi, że ją
to coś ugryzło dość boleśnie. Na zewnatrz jest zimno, więc podejrzewam,
że gdzie się toto rozwinęło w mieszkaniu albo gdzieś w bloku.

Zdjecia niestety nie najlepszej jakości są tutaj:
http://www.7smoki.eu/robal/

A może wiecie gdzie we Wrocławiu można się udać, żeby ktoś naocznie
stwierdził co to jest i czy trzeba się tego bać? ;) (znaczy, czy z tym
walczyć?)

Pozdrowienia!
Tomasz

Pawel Jaloszynski

unread,
Nov 15, 2007, 12:18:24 AM11/15/07
to
Tomasz Kowalski <txm@USUN__TO.pvd.pl> napisał(a):

> Żona twierdzi, że ją to coś ugryzło dość boleśnie.

Bzdury plecie. Owad na zdjeciu to Attagenus smirnovi, chrzaszcz z rodziny
skornikowatych. Nie ma najmniejszej szansy ugryzc czlowieka. Ten gatunek
zostal z Polski wykazany bardzo niedawno, jest migrantem, jak zreszta pare
innych przedstawicieli tej rodziny rozprzestrzeniajacych sie razem z
produktami, w ktorych sie rozwijaja. Larwy zywia sie praktycznie wszystkim,
co organiczne, od "ludzkich" produktow spozywczych po klej na okladkach
ksiazek, generalnie chrzaszcze te sa liczne w lokalach zaniedbanych, rzadko
sprzatanych, z roznymi okruchami wlajacymi sie po podlodze; moga byc
zagrozeniem dla zielnikow czy kolekcji owadow. Jednak nawet w super czystych
miszkaniach trafia sie je od czasu do czasu, nie nalezy sie tym przejmowac.
Jedyny powod do niepokoju moze pojawic sie wtedy, kiedy w domu jest ktos
uczulony na wloski larw skornikow, i tych owadow jest naprawde bardzo duzo
(tzn. widzisz codziennie setki sztuk). Ale przypadki takich alergii nie sa
czeste, a zwykle ujawniaja sie u pracownikow jakichs mlynow i innych tego
typu instytucji, ktore razem z maka czy innymi produktami spozywczymi
zawsze "produkuja" rowniez jakies owady, czasem w duzych ilosciach.
Ten akurat gatunek zaczyna w duzych miastach powoli wypierac pospolitszego
do tej pory Attagenus pellio, ktory jest caly czarny i ma podobna biologie.

pozdrawiam,
Pawel

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Nov 15, 2007, 4:29:14 AM11/15/07
to
>> Czy mam go przenie?? na rega^(3) z ksi??kami czy lepiej eksmitowa??
>>
> Jak go nie zainteresuje twój ksie^gozbiór to sam poszuka biblioteki z
> ciekawsz? zawarto?ci? ;)

Nie tyle co księgozbiór co nielegalni mieszkańcy.
:>

Tomasz Kowalski

unread,
Nov 16, 2007, 2:33:11 AM11/16/07
to
Dzięki wielkie!

Rafał Maszkowski

unread,
Nov 16, 2007, 9:31:09 AM11/16/07
to
On Thu, 15 Nov 2007 10:29:14 +0100 Zygmunt M. Zarzecki <zy...@spopraw.pregierz.kom> wrote:
>>> Czy mam go przenie?? na rega^(3) z ksi??kami czy lepiej eksmitowa??
>> Jak go nie zainteresuje twój ksie^gozbiór to sam poszuka biblioteki z
>> ciekawsz? zawarto?ci? ;)
> Nie tyle co księgozbiór co nielegalni mieszkańcy.
> :>

Wygłodził się zamknięty pod szklanką, bo TŻ bała się, że taki potwór może ją
zjeść. Dałem mu na początek słownik chemiczny (stary, używam od liceum albo
dłużej, więc może być tłumnie zamieszkany). Rzucił się na niego i z entuzjazmem
wymachiwał szczypcami. Śledziłem jak wślizgiwał się między kolejne strony, aż
straciłem go z oczu. Słownik odstawiłem delikatnie na półkę. Jak zje wszystko,
to obok jest jeszcze starszy słownik ortograficzny. Smacznego!

Zygmunt M. Zarzecki

unread,
Nov 19, 2007, 3:42:42 AM11/19/07
to
>>>> Czy mam go przenie?? na rega^(3) z ksi??kami czy lepiej eksmitowa??
>>> Jak go nie zainteresuje twój ksie^gozbiór to sam poszuka biblioteki z
>>> ciekawsz? zawarto?ci? ;)
>> Nie tyle co księgozbiór co nielegalni mieszkańcy.
>> :>
>
> Wygłodził się zamknięty pod szklanką, bo TŻ bała się, że taki potwór może ją
> zjeść. Dałem mu na początek słownik chemiczny (stary, używam od liceum albo
> dłużej, więc może być tłumnie zamieszkany). Rzucił się na niego i z entuzjazmem
> wymachiwał szczypcami. Śledziłem jak wślizgiwał się między kolejne strony, aż
> straciłem go z oczu. Słownik odstawiłem delikatnie na półkę. Jak zje wszystko,
> to obok jest jeszcze starszy słownik ortograficzny. Smacznego!

Kolega "informatykiem" jest?

KP

unread,
Nov 25, 2007, 5:55:07 PM11/25/07
to
> Bzdury plecie. Owad na zdjeciu to Attagenus smirnovi, chrzaszcz z rodziny
> skornikowatych.

Coś mi tu nie gra.
Porównałem zdjęcia nieznanego obiektu
http://www.osola.friko.pl/1.jpg
http://www.osola.friko.pl/2.jpg
z prawdziwym Attagenus smirnovi
http://www.dermestidae.com/Attagenussmirnovi.html
i coś mi tu nie gra.
Równie dobrze można by twierdzić,
że jest to z całą pewnością
wielbłąd dwugarbny
albo
pingwin cesarski.

O ile pamiętam coś ze szkoły podstawowej,
to chrząszcze są owadami
i oprócz czułków posiadają sześć nóg.

A nasz "pingwin" ma ich wyrażnie osiem,
a oprócz tego jeszcze ma ręce ze szczypcami.
Nie wygląda mi to na owada.

Przychylam się do pierwszej hipotezy,
że jest to zaleszczotek,
co też można i sprawdzić na zdjęciach
http://www.nuzban.scholaris.pl/zwierz/z/zalespos.htm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaleszczotek_ksi%C4%85%C5%BCkowy
http://www.lookgaleria.pl/?s=szukaj&szukaj_fraza=%22zaleszczotek%22&szukaj_wyswietlpo=30&szukaj_sortuj=data
http://www.efotogaleria.pl/index.php?m=78&ktore=1066

Natomiast strona
http://portalwiedzy.onet.pl/44517,,,,zaleszczotki,haslo.html
informuje o gruczołach jadowych szczypiec zaleszczotka.
Może warto by przed takim potworem uciekać ???


KP

PS nie jestem biologiem.


Pawel Jaloszynski

unread,
Nov 25, 2007, 9:00:57 PM11/25/07
to
KP <x...@tarnow.opoka.org.pl> napisał(a):

> Coś mi tu nie gra.

Moze czasem warto przeczytac caly temat, zanim sie z jakimis glupotami
wyskoczy.

0 new messages