Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie za bardzo wiedziałem gdzie zadać to
pytanie, bo może wydawać się ono niepoważne, jednak jest prawdziwe i mnie
nurtuje.
Otóż w moim domu... nagminnie padają muchy i nie wiem co jest tego
przyczyną. Boję się, że owady padają, bo szkodzą im np. jakieś ulatniające
się toksyny. Dom jest nowy, zbudowany nowocześnie, a zdarza się, że na
klatce schodowej w tygodniu znajduję kilka trupków much, w mieszkaniu nieco
mniej (bo ich mniej w mieszkaniu lata). Wszystko sprawa wrażenie, jakby
przylatywały specjalnie i chciały umrzeć w godnych warunkach, a nie np. w
lesie :))
Naprawdę nie wiem co zrobić i co jest przyczyną takiego masowego padania
much u mnie w domu. Czy coś szkodzi muchom i jest również szkodliwe dla
ludzi? Czy ktoś miałby jakiś pomysł na wytłumaczenie tego?
--
Bartek Gliniecki
[ Na kłopoty z Outlook Express... --> http://republika.pl/gliniecki ]
[ email: jak potrzebujesz, to spytaj .::::::::::::::. GG: 3967232 ]
> Otóż w moim domu... nagminnie padają muchy i nie wiem co jest tego
> przyczyną. Boję się, że owady padają, bo szkodzą im np. jakieś ulatniające
> się toksyny. Dom jest nowy, zbudowany nowocześnie, a zdarza się, że na
> klatce schodowej w tygodniu znajduję kilka trupków much, w mieszkaniu nieco
> mniej (bo ich mniej w mieszkaniu lata). Wszystko sprawa wrażenie, jakby
> przylatywały specjalnie i chciały umrzeć w godnych warunkach, a nie np. w
> lesie :))
>
> Naprawdę nie wiem co zrobić i co jest przyczyną takiego masowego padania
> much u mnie w domu. Czy coś szkodzi muchom i jest również szkodliwe dla
> ludzi? Czy ktoś miałby jakiś pomysł na wytłumaczenie tego?
Hej,
Nie obawiałbym się przesadnie. Owady żyja określony czas i potem zdychają.
Jeżeli dom jest nowy, bez szpar w oknach i bez warstwy kurzobrudu w kątach to
much wlatuje do środka przy otwartych drzwiach czy oknach a po ich zamknięciu
zdycha za jakiś czas z głodu. Jeżeli jest czysto to się te zwłoki widzi.
Dlatego mniej jest zwłok w mieszkaniu niż na klatce schodowej. W mieszkaniu
częściej otwiera się okna i owad może wylecieć, na klatce praktycznie
otwierane są tylko drzwi.
Tak mi się wydaje.
Pozdrawiam
Szymon
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Otóż w moim domu... nagminnie padają muchy i nie wiem co jest tego
> przyczyną. Boję się, że owady padają, bo szkodzą im np. jakieś ulatniające
> się toksyny. Dom jest nowy, zbudowany nowocześnie, a zdarza się, że na
> klatce schodowej w tygodniu znajduję kilka trupków much, w mieszkaniu nieco
> mniej (bo ich mniej w mieszkaniu lata). Wszystko sprawa wrażenie, jakby
> przylatywały specjalnie i chciały umrzeć w godnych warunkach, a nie np. w
> lesie :))
>
> Naprawdę nie wiem co zrobić i co jest przyczyną takiego masowego padania
> much u mnie w domu. Czy coś szkodzi muchom i jest również szkodliwe dla
> ludzi? Czy ktoś miałby jakiś pomysł na wytłumaczenie tego?
Hej,