--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Wydaje mi się, że jest to koszyczek, ale nie jestem tego pewna.
> Czy ktoś mógłby mi udzielić fachowej informacji na ten temat.
> Z góry dziękuję:-)
Koszyczek, to teraz rzadkość. Częściej na ulicach widuje się takie
kwiatostany we wiadrze. Sezon się właśnie rozpoczyna, każdy będzie
mógł przeprowadzić własne badania. Natomiast jeśli chodzi o to takie
kolorowe na zielonej łodyżce wyrastającej z cebulki, to nie żaden
kwiatostan, tylko kwiat. Taki całkiem porządny kwiat.
--
Jarek
Dziękuję za odpowiedź. Tylko nie rozumiem po co ten sarkazm, nie każdy rodzi się
botanikiem. Jak mam wytłumaczyć dziecku w klasie 4 różnicę między kwiatem a
kwiatostanem, skoro w podręczniku do przyrody nie jest to wyjaśnione, a dzieciom
każe się chodzić po łąkach lub ogrodach, zbierać kwiatki i określać rodzaje
kwiatostanów? Przynajmniej wiem, że to na zielonej łodyżce wyrastające z cebulki
nie tworzy kwiatostanów. A tylko takie kwiaty z oczywistych względów mogą być
przedmiotem obserwacji czwartoklasistów.
Naucz dziecko korzystać z Wikipedii. (http://pl.wikipedia.org)
Tobie też się to przyda...
Naprawd�? A czyta�a� to ? http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwiatostan
> A Ty sam si� naucz korzysta� z innych �r�de� ni� niekompletny
> tw�r internetowy jakim jest Wikipedia
??? Dobrze siďż˝ czujesz?
W czym jest niekompetentny artykuďż˝ o kwiatostanach w wikipedii?
p.s. biedne to Twoje dziecko... :-(
>>> Wydaje mi si�, �e jest to koszyczek, ale nie jestem tego pewna.
>>> Czy kto� m�g�by mi udzieli� fachowej informacji na ten temat.
>>> Z g�ry dzi�kuj�:-)
>>
>> Koszyczek, to teraz rzadko��. Cz�ciej na ulicach widuje si� takie
>> kwiatostany we wiadrze. Sezon si� w�a�nie rozpoczyna, ka�dy b�dzie
>> m�g� przeprowadzi� w�asne badania. Natomiast je�li chodzi o to takie
>> kolorowe na zielonej �ody�ce wyrastaj�cej z cebulki, to nie �aden
>> kwiatostan, tylko kwiat. Taki ca�kiem porz�dny kwiat.
>
> Dzi�kuj� za odpowied�. Tylko nie rozumiem po co ten sarkazm,
Cho�by po to, by efektywnie przekaza� potrzebane informacje. To znaczy
ja nie wiem, czy to by� sarkazm, ale to co wy�ej napisane, taki w�a�nie
mia�o cel.
> Jak mam wyt�umaczy� dziecku w klasie 4 r�nic� mi�dzy kwiatem
> a kwiatostanem,
Na przyk�ad tak, jak ja zacz��em: �e kwiatek jest jeden, a je�li ich
w kupie wi�cej, to ju� kwiatostan. Dzieci tak lubi�, to do nich trafia,
tak �atwiej zapami�tuj�. Nawet je�li nie do ko�ca jest prawd�, �e
wiadro tulipan�w u baby na ulicy jest kwiatostanem, to gdy sobie ju�
obejrz� te wiechy, k�osy i koszyczki, w mig pojm� o co chodzi.
> skoro w podr�czniku do przyrody nie jest to wyja�nione, a dzieciom
> ka�e si� chodzi� po ��kach lub ogrodach, zbiera� kwiatki i okre�la�
> rodzaje kwiatostan�w?
Napewno nie jest? Napewno ka�� zbiera� kwiatki, a p�niej przekornie
okre�la� kwiatostany? I czy napewno na te kwiatostany maj� zasadza�
si� na ��ce w �rodku marca?
> Przynajmniej wiem, �e to na zielonej �ody�ce wyrastaj�ce z cebulki
> nie tworzy kwiatostan�w.
Sprawdziďż˝ czy nie cebula albo jaki czosnek.
> A tylko takie kwiaty z oczywistych wzgl�d�w mog� by� przedmiotem
> obserwacji czwartoklasist�w.
Dlaczego? Dlaczego tylko i dlaczego z oczywistych?
Jarek
--
Pachnie tak mocno siano, kwiaty siďż˝ gnďż˝ od motyli,
je�dzi s�onko po niebie, �wiat�o ucieka, �lad myli,
miasteczko czeka na ciebie.
> Dziękuję za odpowiedź. Tylko nie rozumiem po co ten sarkazm, nie każdy rodzi się
> botanikiem. Jak mam wytłumaczyć dziecku w klasie 4 różnicę między kwiatem a
> kwiatostanem, skoro w podręczniku do przyrody nie jest to wyjaśnione, a dzieciom
> każe się chodzić po łąkach lub ogrodach, zbierać kwiatki i określać rodzaje
> kwiatostanów?
A moze warto sie pofatygowac np. do biblioteki i poszukac klucza
botanicznego do rozpoznawania roslin? Po skorzystaniu z tego wydawnictwa
nie powinno byc watpliowsci z jaka roslina ma sie do czynienia i jakie
kwiaty lub kwiatostany pojawiaja sie w interesujacej nas roslinie.
Krzysztof
> p.s. biedne to Twoje dziecko... :-(
Pszemol, idź się zastrzel. Serio mówię.
Ze zwykłego idioty robisz się chamem, coraz bardziej z każdym dniem.
L.