Mi sie zawsze arbuzy kojarzyly z hipopotamami, nie wiem czy slusznie, moze
rzeczywiscie cos w tym jest ;-) A jak jedza? :-) Normalnie, miazdza w swej
ogromnej paszczy.... hehe
--
pozdr Tomek,
tputon(at)poczta.onet.pl
GG: 2903138
ICQ: 78102241
Widzialam jak malenki ptaszek zabieral sie do wyrzuconego przez rodzicow
calego arbuza (i paru innych owocow ktore sie przez ?przypadek? ugotowaly w
lodowce turystycznej - zle ?podpieta?)Wydziubal w nim otworek i "poil" sie
miazszem. Pozniej przybieglo cos podobnego do wiewiorek i dokonczylo dziela.
Nie widzialam dokladnie co to za zwierzatka, bo film z kasety nie byl zbyt
wyrazny. Ale najwyrazniej w suchym klimacie wystarczy miec ostry dziobek lub
pazurki i zabki, by dostac sie do szczelnie zamknietego rezerwuaru wody.
Hej!
Pozdrowka
--
**********************************
zolwica
magdal...@simplusnet.pl
GG 5268300
**********************************
> > Film był niezbyt wyraźny, ale raczej nie były to hipopotamy. Czy był
> kręcony w Afryce, bo wspomniałaś coś o suchym klimacie, a w Afryce są
takie
> strefy. MP
Hipcie to NIE byly, a dzialo sie to w RPA. Dokuczasz mi? ;-)
Pozdrowka
--
***********************************
zolwica
magdal...@simplusnet.pl
GG 5268300
***********************************
> > Może ktoś z Was wie jakie zwierzę objada się arbuzami i jak dokładnie to
> > robi.
> > Będę wdzięczny za odpowiedź.
> Mi sie zawsze arbuzy kojarzyly z hipopotamami, nie wiem czy slusznie, moze
> rzeczywiscie cos w tym jest ;-) A jak jedza? :-) Normalnie, miazdza w swej
> ogromnej paszczy.... hehe
najlepiej obejrzyjcie sobie 'Epokę Lodowcową', tam jest wszystko
ładnie pokazane. :)))
--
;:;;:;;:;;:;.Z.W.I.E.C.H.A.;:;;:;;:;;:;;
;:Zeta Wireless Individual Engineered;:;
;:;;:for Calculation and Hazardous;:;;:;
;:;;:;;:;;:;Assassination;:;;:;;:;;:;;:;
;:;;:;;:;;:; #GG 2349167 ;:;;:;;:;;:;;:;
yyy, /homo sapiens/?? :P
BP, NMSP
--
Pozdrawiam! _| |_|___ http://cgi.aster.pl/dejotpe
*Jacek* / | | \
GG: 4806236 \___| | _/ /Along the way that i came/
pisz(na)grupe.pl |/|_| /there ain't no shame in my game/
> Maciej Panczykowski napisał(a):
>> Ostatnio zastanawia mnie temat arbuzów. Jest to owoc ogromny, ciężki i ma
>> dość twardą otoczkę. Owoce tego typu (o smacznych miąższu) na pewno są
>> roznoszone przez zwierzęta (w tym przypadku tylko nasiona, bo nie sądzę
>> by znalazło się zwierzę dźwigające te owoce).
>
> yyy, /homo sapiens/?? :P
> BP, NMSP
>
A dlaczego od razu owoce roznoszone? Zwierzę zjada miąższ (kolor miąższu
jest tu też nie bez znaczenia!) i przy okazji połyka nasiona. I w ten
sposób przeniesie, po jakimś czasie "wiadomo co zrobi" i nawet w porcyjkę
nawozu zaopatrzy. ;-)
U wielu roślin nasiona kiełkują łatwo dopiero po przejściu przez przewód
pokarmowy zwierzęcia (vide ornitochoria i kamienie gastryczne).
Poza tym arbuzy pękają dość gwałtowanie jak dojrzeją i sfermentują w środku.
To zapewne też jeden z mechanizmów rozsiewania nasion.
--
/\/\ichau, msmoczyk [malpka] wp [kropa] pl
http://www.nocnyrzepin.prv.pl
XMMS is playing now: Katie Melua - Call Off The Search