Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

GWW grzalka do gotowania wody w szklance

216 views
Skip to first unread message

yoytek

unread,
Jan 14, 2011, 8:16:19 AM1/14/11
to
jak w temacie
potrzebuje szybko kupic grzalke
cos takiego
http://pics-2.hub30.com/54/53954_s.jpg

z gory dziekuje za pomoc


oliveira

unread,
Jan 14, 2011, 8:21:58 AM1/14/11
to
W dniu 2011-01-14 14:16, yoytek pisze:

ASTRA, Hala Strzegomska, etc.

maky

unread,
Jan 14, 2011, 8:44:41 AM1/14/11
to
W dniu 2011-01-14 14:16, yoytek pisze:

Uważaj, to naprawdę niebezpieczne urządzenie. Chodziłem do podstawówki z
gościem, któremu takie cudo wybuchło 'w twarz'...

Papkin

unread,
Jan 14, 2011, 9:25:25 AM1/14/11
to
> Uwa�aj, to naprawd� niebezpieczne urz�dzenie. Chodzi�em do
> podstaw�wki z go�ciem, kt�remu takie cudo wybuch�o 'w twarz'...

Wrzucil rozpalona do wody?

Dysiek

unread,
Jan 14, 2011, 9:41:37 AM1/14/11
to
> Wrzucil rozpalona do wody?

Mi tez kiedys wybuchla co nie zrazilo mnie do uzywania :-) Wlaczylem ja na
chwile bez wody, zeby sparwdzic czy w ogole dziala. Po bardzo krotkiej
chwili rozerwalo ten zawijas.

Dysiek


maky

unread,
Jan 14, 2011, 9:48:18 AM1/14/11
to
W dniu 2011-01-14 15:25, Papkin pisze:

>> Uważaj, to naprawdę niebezpieczne urządzenie. Chodziłem do
>> podstawówki z gościem, któremu takie cudo wybuchło 'w twarz'...
>
> Wrzucil rozpalona do wody?

Z tego co pamiętam to wyciągnął ze szklanki nie wyłączając z prądu.

Papkin

unread,
Jan 14, 2011, 9:55:46 AM1/14/11
to
> Z tego co pamiętam to wyciągnął ze szklanki nie wyłączając z prądu.

no i wszystko jasne, moze teraz maja jakies zabezpieczenia w razie co zyletke
na zwarcie dac i moze cos sie uda zagotowac zanim wywali korki w calej klatce
;P

perian

unread,
Jan 14, 2011, 11:43:06 AM1/14/11
to
In <news:4d304cd8$0$2450$6578...@news.neostrada.pl>, yoytek wrote:

> jak w temacie
> potrzebuje szybko kupic grzalke
> cos takiego
> http://pics-2.hub30.com/54/53954_s.jpg

Tej grzałki w szklance nie należy używać, szklanka może tego nie
wytrzmać. Garczek metalowy/emaliowany najlepszy.

--
perian
Talk is cheap. Supply exceeds Demand.

J.F.

unread,
Jan 14, 2011, 11:50:28 AM1/14/11
to
On Fri, 14 Jan 2011 17:43:06 +0100, perian wrote:
>> http://pics-2.hub30.com/54/53954_s.jpg
>
>Tej grzałki w szklance nie należy używać, szklanka może tego nie
>wytrzmać. Garczek metalowy/emaliowany najlepszy.

A cos jest zlego w _tej_ grzalce, czy to wszystkich grzalek sie tyczy
?

Nie przesadzajcie, ludzie to milionami uzywali. Ofiar widac bylo malo.

J.

bunto

unread,
Jan 14, 2011, 12:18:32 PM1/14/11
to
GARNCZEK, jeśli łaska, po Polsku mówić należy

> Garczek

perian

unread,
Jan 14, 2011, 12:19:16 PM1/14/11
to
In <news:mdv0j6hquurpqlgu3...@4ax.com>, J.F. wrote:

> A cos jest zlego w _tej_ grzalce, czy to wszystkich grzalek sie tyczy
> ?

Chodziło mi o grzałki tego typu (zanurzeniowe), szklanka jest nieco za
mała, element grzejny grzałki może opierać się na ściance, dnie, a to
nie najlepszy pomysł. Tak przynajmniej mi się zawsze wydawało.

> Nie przesadzajcie, ludzie to milionami uzywali. Ofiar widac bylo malo.


Jak byłem szczylem to na wszelkich rajdach, wycieczkach wszyscy tego
używali i żyjemy.

Janek Wlodak

unread,
Jan 14, 2011, 1:24:49 PM1/14/11
to

"Papkin" <sp...@spamerssux.net> schrieb im Newsbeitrag
news:4d306429$1...@news.home.net.pl...
Ty, jak nie byłeś w wojsku to pisz tu ludziom bzdur. Jaką żyletkę na
zwarcie? Co ci zagotuje? "Zyletówka" to nie jest żadna żyletka "na zwarcie".

http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-grzalke-w-dwie-minuty


M&C

unread,
Jan 14, 2011, 2:49:50 PM1/14/11
to
W dniu 2011-01-14 19:24, Janek Wlodak pisze:

Takie małe...
A co powiesz na użycie brzeszczota do cięcia metalu i wiadra?
Autentyk. Tak robili więźniowie w czasie prac poza ZK, np dla zieleni
miejskiej. Lata chyba 70te.

Cyprian

Marcin "Kenickie" Mydlak

unread,
Jan 14, 2011, 3:56:50 PM1/14/11
to
W dniu 2011-01-14 20:49, M&C pisze:

Hint: metalowe wiadro+brzeszczot = zasada ta sama co w żyletówce (czyli
też bez zwarcia).

--
Marcin "Kenickie" Mydlak
Wrocław, GG:291246, Skype:kenickie_pl
P307 2.0HDi/90
"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój."

Krzysztof 45

unread,
Jan 14, 2011, 4:54:01 PM1/14/11
to
Janek Wlodak napisał(a):

> Ty, jak nie byłeś w wojsku to pisz tu ludziom bzdur. Jaką żyletkę na
> zwarcie? Co ci zagotuje? "Zyletówka" to nie jest żadna żyletka "na
> zwarcie"
> http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-grzalke-w-dwie-minuty
Lepiej odizolować żyletki zapałkami nie przekładając je przez otwory w
żyletce, tylko układając je wzdłuż miedzy żyletkami, (zapałka,
żyletka, zapałka, żyletka, zapałka) a końcówki zapałek zawiązać nitka.
Kabel podłączamy z jednej strony, a końcówki żyletki rozchylamy by
bieguny się nie zwarły. Jest to o wiele trwalsze.
--
Krzysiek

Krzysztof 45

unread,
Jan 14, 2011, 5:02:53 PM1/14/11
to
Marcin "Kenickie" Mydlak napisał(a):

> Hint: metalowe wiadro+brzeszczot = zasada ta sama co w żyletówce (czyli
> też bez zwarcia).
No, biegun do wiadra a drugi do brzeszczota :)

A patent na pieczenie kiełbasy znacie?

Kabel, bieguny podłączamy do dwóch gwoździ 5-10 centymetrowych.
Jeden gwóźdź wkładamy w kiełbasę z jednej strony, a drugi gwóźdź z
drugiej strony kiełbasy. No i do prądu. :-D
Kilkanaście sekund i upieczona. A jakie doznania wizualne i jakie
walory smakowe, hmm juz mi ślinka leci :-D
--
Krzysiek

Aa

unread,
Jan 14, 2011, 5:34:45 PM1/14/11
to
>> z gory dziekuje za pomoc
>
> Uważaj, to naprawdę niebezpieczne urządzenie. Chodziłem do podstawówki z
> gościem, któremu takie cudo wybuchło 'w twarz'...
>

Mi grzałka wybuchła, gdy podłączyłem ją do prądu na chwile przed
włożeniem do wody. Upuściłem ją na wykładzinę, która zapaliła się około
0,5 metra od zasłon. Uff ciesze się, że zostało 0,5 metra :) bo by się
ośrodek wczasowy spalił szybciej niż ktokolwiek zdążyłby na straż zadzwonić.

pzdr,
Aa

Kerry

unread,
Jan 14, 2011, 6:10:11 PM1/14/11
to
[...]

Czytając te posty, widzę, że nabierają sensu instrukcje typu:

Na deserze Tiramisu, na spodzie pudełka: "Nie odwracać do góry dnem."
Na kostiumie Supermana dla dzieci: "Włożenie tego kombinezonu nie umożliwi
ci latania."
Na szwedzkiej pile mechanicznej: "Nie zatrzymywać łańcucha za pomocą rąk
bądź genitaliów."
itd.

(zaczerpnięte z http://instrukcje-obslugi.humoris.pl/)

;)

--
Pozdrawiam,
Kerry

sp6stz

unread,
Jan 15, 2011, 11:13:12 AM1/15/11
to
maky pisze:

Pewnie że wybuchnie w ten sposób, w firmie tak kilka czajników padło bo
ktoś zapomniał wody nalać.
ZEC

J.F.

unread,
Jan 15, 2011, 1:55:26 PM1/15/11
to
On Sat, 15 Jan 2011 17:13:12 +0100, sp6stz wrote:
>maky pisze:

>>> Wrzucil rozpalona do wody?
>> Z tego co pamiętam to wyciągnął ze szklanki nie wyłączając z prądu.
>
>Pewnie że wybuchnie w ten sposób,

Nie wybuchnie, a przynajmniej nie powinna w pare sekund.
Zacznie sie grzac, po pewnym czasie rurka sie zrobi czerwona, w srodku
byc moze stopi sie izolacja (piasek ?), jak spirala grzejna w dwoch
miejscach dotknie rurki - o, wtedy moze byc cos na ksztalt malego
wybuchu.

Wczesniej byc moze stopi sie "raczka" i doprowadzi do zwarcia.

>w firmie tak kilka czajników padło bo ktoś zapomniał wody nalać.

Z wybuchem ? One maja zabezpieczenie bimetalem, mozliwe ze jednorazowe
:-)

J.

J.F.

unread,
Jan 15, 2011, 1:57:40 PM1/15/11
to
On Fri, 14 Jan 2011 23:02:53 +0100, Krzysztof 45 wrote:
>A patent na pieczenie kiełbasy znacie?
>Kabel, bieguny podłączamy do dwóch gwoździ 5-10 centymetrowych.
>Jeden gwóźdź wkładamy w kiełbasę z jednej strony, a drugi gwóźdź z
>drugiej strony kiełbasy. No i do prądu. :-D
>Kilkanaście sekund i upieczona. A jakie doznania wizualne i jakie
>walory smakowe, hmm juz mi ślinka leci :-D

Podobnie z ogorkiem - dwa widelce i mozna zobaczyc jak ogorek swieci.

J.


Michał Baszyński

unread,
Jan 15, 2011, 2:52:02 PM1/15/11
to
W dniu 2011-01-15 19:55, J.F. pisze:

> Nie wybuchnie, a przynajmniej nie powinna w pare sekund.
> Zacznie sie grzac, po pewnym czasie rurka sie zrobi czerwona, w srodku
> byc moze stopi sie izolacja (piasek ?), jak spirala grzejna w dwoch
> miejscach dotknie rurki - o, wtedy moze byc cos na ksztalt malego
> wybuchu.

za dawnych czasów w akademiku najpierw jeden kolega przygrzał trochę
pierwszy raz radziecki czajnik, po paru tygodniach inny zrobił to samo,
ale mocniej, po raz drugi. Huknęło tak, że pół piętra z pokojów wybiegło
- pokrywka czajnika wystartowała do góry, odbiła kawałek tynku z sufitu,
uchwyt pokrywki wbił się na płasko w pokrywkę, a biała chmura pary i
piasku kwarcowego zajęła pół pokoju. Bliższe oględziny wykazały, że
solidna grubościenna rurka grzałki była rozerwana na 2/3 długości.
Najprawdopodobniej efektem pierwszego przygrzania czajnika było drobne
rozszczelnienie grzałki i drugie przygrzanie dało już efekt wybuchu
kotła parowego.

--
Pozdr.
Michał

sp6stz

unread,
Jan 17, 2011, 11:23:54 AM1/17/11
to
J.F. pisze:

>
> Wczesniej byc moze stopi sie "raczka" i doprowadzi do zwarcia.
>

>> w firmie tak kilka czajnik�w pad�o bo kto� zapomnia� wody nala�.


>
> Z wybuchem ? One maja zabezpieczenie bimetalem, mozliwe ze jednorazowe
> :-)

Te nowoczesne majďż˝ zabezpieczenie, piszďż˝ o starych ceramicznych
czajnikach, co prawda grza�ki mia�y niby jakie� zabezpieczenia ale i tak
potrafi�o waln��.
ZEC

0 new messages