Ponieważ był bardzo zdenerwowany kłamliwymi zarzutami PIS i PO to już
nie chciałem go dręczyć pytaniami dlaczego wprowadził wyborców w błąd.
Choć w sumie powinienem bo tyle było gadki o etyce itd.
Ale żal mi się go zrobiło :(
Arek
> Dzisiaj odpowiedział mi na to pytanie osobiście stwierdzając, że
> mieszka w Ramiszowie z rodziną, a we Wrocławiu jest zameldowany na ul.
> Cybulskiego.
Czy to zgodne z prawem? :)
To dlatego 'zblokowali' Cybulskiego? :)
k.
Odpuściłeś? Tyle japania na niego i odpuściłeś jak miałeś go na
widelcu?
Jakże łatwo zamykać miasto, wyłączać z ruchu kolejne ulice jeśli
samemu się z tego nie korzysta, jeśli samemu podjeżdża się do pracy
samochodem do samego Rynku, a niech se zaparkuje samochód na Psim Polu
i wsiądzie do KM i dojedzie do pracy, a może on lepszy jest?
Ale na Wojciecha Cybulskiego, czy na Skwera Cybulskiego ?
> Ponieważ był bardzo zdenerwowany kłamliwymi zarzutami PIS i PO to
> już nie chciałem go dręczyć pytaniami dlaczego wprowadził
> wyborców w błąd.
Male doniesienie do SM o niezameldowanie w miejscu zamieszkania ?
:-)
A zameldowany w mieszkaniu prywatnym czy sluzbowym ? :-)
Ok, wykazal w oswiadczeniu dwa mieszkania, pewnie ma
.
Ale juz wiem czemu po wroclawiu sie jezdzi jak jezdzi - prezydent
nie ma samochodu.
A szkoda, bo usilowalem dzis przejechac od Grodzkiej na Dluga.
Z mostu uniwersyteckiego sie w lewo w Cybulskiego nie da - ktos wie
czy ten zakaz tam od dawna czy od tygodnia stoi ?
Z Drobnera w Dubois tez nie wolno. Dalej na Drobnera ktos wie gdzie
mozna zawrocic ? Pewnie nigdzie, bo zawracanie to zlo.
Lokietka, Probusa, znow Drobnera i jestesmy na wlasciwym pasie.
Na moscie pomorskim to samo - odkad wydzielili torowisko - zakaz
skretu w w Cybulskiego. W Dubois nie wolno bylo od dawna.
To co - trzy razy w prawo i Cybulskiego na wprost, czy przez
Kaszubska ?
Pomieszkal by troche pod adresem zameldowania, to moze by kogos
wywalil z posady.
J.
> Użytkownik "Arek" <ar...@eteria.net> napisał w wiadomości
> news:ibeaf5$lic$1...@inews.gazeta.pl...
> > Dzisiaj odpowiedział mi na to pytanie osobiście stwierdzając, że
> > mieszka w Ramiszowie z rodziną, a we Wrocławiu jest zameldowany
> > na ul. Cybulskiego.
>
> Ale na Wojciecha Cybulskiego, czy na Skwera Cybulskiego ?
A na skwerze to pod jakim numerem miałby mieszkać?
> > Ponieważ był bardzo zdenerwowany kłamliwymi zarzutami PIS i PO to
> > już nie chciałem go dręczyć pytaniami dlaczego wprowadził
> > wyborców w błąd.
>
> Male doniesienie do SM o niezameldowanie w miejscu zamieszkania ?
> :-)
> A zameldowany w mieszkaniu prywatnym czy sluzbowym ? :-)
Na Cybulskiego jest sporo mieszkań komunalnych, widać wykupił i musi 5 lat
"mieszkać" :).
> > Male doniesienie do SM o niezameldowanie w miejscu zamieszkania ?
> > :-)
> > A zameldowany w mieszkaniu prywatnym czy sluzbowym ? :-)
>
> Na Cybulskiego jest sporo mieszkań komunalnych, widać wykupił i musi 5 lat
> "mieszkać" :).
Albo po prostu musi zrobić ten hmmm przekręt?, bo:
"1. Obywatel polski może być wybranym (kandydować) na radnego do rady gminy,
rady powiatu i sejmiku województwa jeżeli:
[...]
2) stale zamieszkuje na obszarze działania danej rady;
"
a dalej:
1. Obywatel polski może być wybranym (kandydować) w wyborach wójta, burmistrza
lub prezydenta miasta, jeżeli:
1) ma prawo wybieralności w wyborach do rady gminy;
No więc:
Czy Dutkiewicz stale zamieszkuje we Wrocławiu?
Nie wiem czy ktoś oglądał, ale przez jakąś sekundę pan Arnold był
pokazany na wrocławskich faktach, jak stał z podniesioną ręką podczas
zadawania pytań do wodza :-)
> A szkoda, bo usilowalem dzis przejechac od Grodzkiej na Dluga.
Ja tam po 16:30 zrobiłem 3 kursy na linii Traugutta - Długa ...
jechałem najbardziej "ruchliwymi" ulicami dla swojego
bezpieczeństwa ;), bo wszyscy stali. Ta weź Ty się Jarek
przesiądź na rower albo skuter ;P
> Pomieszkal by troche pod adresem zameldowania, to moze by kogos
> wywalil z posady.
A skąd ;)
A ... i co do rowerów i skuterów ;) - złam te zakazy skrętu w
lewo, i pacz pan jak cie psiarnia goni przez korek. Zapinają
dyskotekę i ... i stoją dalej, ino, że z dyskoteką :)
--
Rafał "SP" Gil - http://www.rafalgil.pl/
Naprawa skuterów i motocykli MOTOPOWER http://www.motopower.pl/
Części do skuterów Kaski z homologacją Części do motocykli
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008
> Czy Dutkiewicz stale zamieszkuje we Wrocławiu?
Spotykam wiele mord na mieście. Jego mordy nie widziałem. A tam
gdzie mieszka - widziałem.
P.S. - trudno splunąć przez zamkniętą szybę w kasku :)
Nawet więcej niż na widelcu, sam się podkładał mając pełne
zdania o etyce i niedopuszczalności kłamstw w polityce.
W sumie sam byłem później na siebie zły, że go nie przygniotłem
do maty pytaniem dlaczego w takim razie wprowadził w błąd wyborców.
Tak by postąpił rasowy dziennikarz (ale ja nim przecież nie jestem).
Ale wierz mi - przed konferencją i na niej wyglądał tak żałośnie,
był tak zbolały, że aż mi się go zrobiło autentycznie żal :(
Tym bardziej, że do niego jako człowieka nic nie mam, a ewidentnie
został zaatakowany poniżej pasa.
Poza tym w całokształcie tej konferencji moje pytanie o miejsce
zamieszkania wyglądało zupełnie jak z innego wymiaru i jego ciągnięcie
pewnie spotkałoby się z pomrukiem niezrozumienia.
Gdybym wtedy wiedział to co napisał Radek to jednak bym nie odpuścił.
Cóż - na razie Dutkiewiczowi się upiekło.
> [..] a może on lepszy jest?
Oczywiście. To przecież Władza ;)
pozdrawiam
Arek
Ale jaja! Jak nic mamy aferę.
Jakże żałuję, że nie wiedziałem tego dzisiaj przed południem
i że nie wziąłem ze sobą kamerzysty.
Pewnie teraz Wielbiony będzie zaperzał się, że źle został zrozumiany :(
Arek
Nie wiem. Powiedział tylko Cybulskiego.
> Male doniesienie do SM o niezameldowanie w miejscu zamieszkania ? :-)
> A zameldowany w mieszkaniu prywatnym czy sluzbowym ? :-)
Wygląda na to, że to wykroczenie to pikuś wobec tego,
że nie może kandydować na ten urząd.
[..]
> Pomieszkal by troche pod adresem zameldowania, to moze by kogos wywalil
> z posady.
Może by nawet zmienił światopogląd!
Arek
> jechałem najbardziej "ruchliwymi" ulicami dla swojego
> bezpieczeństwa ;),
Tak to właśnie zmienia się światowidzenie jak jedziesz na moto -
wybierasz najszersze dukty z możliwie największym ruchem aut - przecież
i tak będziesz szybciej bo się przepchasz na czoło peletonu na każdych
światłach.
Gorzej tylko jak się przywyczaisz a potem przesiądziesz się na czterech
kółek...
--
Pozdrawiam,
Sebastian S. - jeżdżacy na 2oo aż do pierwszych opadów śniegu.
spoko spoko, szybko poszlo, na pewno szybciej niz skuterem co to nie
potrafi 45 przekroczyc :-)
Tylko raz jeden pojechalem zgodnie z przepisami.
>A ... i co do rowerów i skuterów ;) - złam te zakazy skrętu w
>lewo, i pacz pan jak cie psiarnia goni przez korek. Zapinają
>dyskotekę i ... i stoją dalej, ino, że z dyskoteką :)
Ja tam najpierw sie rozgladam czy psiarni nie ma :-)
J.
>>> A szkoda, bo usilowalem dzis przejechac od Grodzkiej na Dluga.
>> Ja tam po 16:30 zrobiłem 3 kursy na linii Traugutta - Długa ...
>> jechałem najbardziej "ruchliwymi" ulicami dla swojego
>> bezpieczeństwa ;), bo wszyscy stali. Ta weź Ty się Jarek
>> przesiądź na rower albo skuter ;P
> spoko spoko, szybko poszlo, na pewno szybciej niz skuterem co to nie
> potrafi 45 przekroczyc :-)
> Tylko raz jeden pojechalem zgodnie z przepisami.
WIesz, że i ja na 4 kółkach za przepisowy nie jestem ;) , a mimo
wszystko na skuterze, który rozpędza się do gps'owych 55 km/h,
średnią wykręcam non stop większą po centrum wro ponad 30 km/h ;)
>> A ... i co do rowerów i skuterów ;) - złam te zakazy skrętu w
>> lewo, i pacz pan jak cie psiarnia goni przez korek. Zapinają
>> dyskotekę i ... i stoją dalej, ino, że z dyskoteką :)
> Ja tam najpierw sie rozgladam czy psiarni nie ma :-)
Że tak jako skuterzysta spytam ;) : A po ki huj ? Przecież mnie
nie dogonią :)
> Male doniesienie do SM o niezameldowanie w miejscu zamieszkania ? :-)
A jak kto� ma wi�cej ni� jedn� nieruchomo��, to ma si� przemeldowywa�
na wie� na ka�dy d�ugi weekend i wakacje? :-)
T.
Prezydent z takimi ambicjami to pewnie na calym skwerze mieszka :-)
J.
podesli patrol do ramiszowa, niech mu po drodze wystawią kwit na 1000
zl, za brak meldunku.
oczywiscie, ze ciągle nie.
bo nie zamieszkuje.
ma tylko zameldowanie. w zasadzie w trybie administracyjnym urzad miasta
sam go powinien wymeldowac.
ładunki wybuchowe zdetonowane.
wystarczy czekać, aż woda sama tamę rozwali.
czyzbysmy krecili nowe odcinki starego filmu
1.
a ja nie mówię o składaniu doniesienia o niemieszkaniu w miejscu
zameldowania tylko o niezameldowaniu w miejscu zamieszkania.
2. a poczytaj ustawę co mówi o meldunku turystów i ile dni można nie być
zameldowanym, hę.
No to teraz masz szanse - drąż temat, wykop odpowiednie paragrafy,
napisz gdzie trzeba. Będzie wesoło :)
Pozdrawiam
Paweł
Ma. A jesli uwaza inaczej, to niech ma pretensje do siebie - na takich
(p)oslow glosowal :-)
Znalezc poslow z dacza, doniesc Marszalkowi :-)
J.
Tyle, że nie chcę. :(
Co prawda Polska od 7 maja 2009 roku oficjalnie* przestała być
demokracją, ale mimo to nie chcę brać udziału w niszczeniu
jej resztek i ostańców.
Ludzie w demokracji mają prawo wybrać sobie kogo tylko chcą
- nawet Dutkiewicza, nawet jakby go obcy przywieźli w teczce
z Warszawy.
Mają prawo wybrać nawet przestępcę, zbrodniarza itd. <- z góry
mówię, że nie jest to picie do Dutkiewicza.
Istotne jest tylko to, żeby WIEDZIELI o tym kogo naprawdę wybierają.
Dlatego uważam, że Dutkiewicz powinien był podać w zgłoszeniu, że
mieszka pod Wrocławiem, a nie we Wrocławiu.
A teraz ludzie powinni wiedzieć, że wprowadził ich w błąd.
I z tą wiedzą wybierać.
*
7 maja 2009 roku nasz parlament uchwalił, że ludzie będą mogli
wybierać tylko z tych ludzi, których WŁADZE pozwolą wybierać.
To jest całkowite zaprzeczenie demokracji.
Co najstraszniejsze - ani jeden poseł nie był przeciw!
Nie rozwali, zamiotą to pod dywan.
> czyzbysmy krecili nowe odcinki starego filmu
Jakaś powtórka z rozrywki?
Nic nie wiem.
Arek
kto zamiecie. pis i po?
raczej beda drapac do bolu.
tylko niech jakis asystent sie polapie o co biega i jakie tego moga byc
konsekwencji.
>
>> czyzbysmy krecili nowe odcinki starego filmu
>
> Jakaś powtórka z rozrywki?
> Nic nie wiem.
>
a nie nie,
to taki amerykanski film wojenny.
cos z serii parszywej dwunastki, albo kolo tego.
tame wysadzali jednym dynamitem.
Ale tytulu juz nie pamietam. demencja starcza.
Już zamiotła PKW.
Pogrzebałem przed chwilą trochę i znalazłem:
http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=23064&news_id=44439&layout=1&page=text
"Uwaga!
Kandydat na wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) nie musi stale
zamieszkiwać na obszarze gminy, w której kandyduje."
Nie pytaj dlaczego tak jest napisane, może jest jakiś wyrok TK czy SN.
Arek
no to masz tą demokrację co chciałeś.
Albo jakaś ustawa Sejmu? Na przykład "Ustawa o bezpośrednim wyborze wójta,
burmistrza i prezydenta miasta", która już na początku stwierdza:
"Art. 3.
2. Prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) ma każdy obywatel polski
posiadający prawo wybieralności do rady gminy, który najpóźniej w dniu głosowania
kończy 25 lat, z tym że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze gminy,
w której kandyduje."
http://www.sejm.gov.pl/prawo/burmistrz/kon13.htm
:-)
Krystian
To "stale" jest piękne. :)
Jak rozumiem w domniemaniu - powinien choćby przez chwilę pomieszkać?
Czy jednak w ogóle?
Jakież piękne pole do popisu dla Władzy rejestrującej kandydatów :)
Arek
jak widac wystarczy, ze sie zamelduje.
>W dniu 2010-11-11 23:50, Krystian Zaczyk pisze:
>> Albo jakaś ustawa Sejmu? Na przykład "Ustawa o bezpośrednim wyborze wójta,
>> burmistrza i prezydenta miasta", która już na początku stwierdza:
>>
>> "Art. 3.
>> 2. Prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) ma każdy obywatel polski
>> posiadający prawo wybieralności do rady gminy, który najpóźniej w dniu
>> głosowania
>> kończy 25 lat, z tym że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze
>> gminy, w której kandyduje."
>>
>> http://www.sejm.gov.pl/prawo/burmistrz/kon13.htm
>
> To "stale" jest piękne. :)
Musi być tak napisane, bo w ustawie o wyborach do rady gminy (do której
odwołuje się ten przepis) jest wymagane stałe zamieszkanie (pojęcie z Kodeksu
Cywilnego) kandydata. Inaczej mówiąc, ten jeden warunek tu nie jest wymagany.
> Jak rozumiem w domniemaniu - powinien choćby przez chwilę pomieszkać?
Źle rozumiesz - nie musi w ogóle.
Krystian
Wcale nie.
Poczytaj sobie co się dzieje na Alasce z Lisą Murkowski.
To jest właśnie kwintesencja demokracji.
Aż wstyd, że muszą jej nas uczyć tacy barbarzyńcy jak Amerykanie :(
Arek
Chyba nawet to nie jest potrzebne.
Rzuciłem okiem na kandydatów i co najmniej
jeden z nich podaje, że mieszka w Warszawie.
Arek
Może i źle.
Ale w takim razie powinni jasno napisać, że:
"nie musi mieszkać" zamiast
"nie musi stale zamieszkiwać"
Arek
>W dniu 2010-11-12 00:23, Krystian Zaczyk pisze:
> [..]
>> Źle rozumiesz - nie musi w ogóle.
>
> Może i źle.
>
> Ale w takim razie powinni jasno napisać, że:
> "nie musi mieszkać" zamiast
> "nie musi stale zamieszkiwać"
Powinni napisać tak jak napisali, z dwóch powodów, które wymieniłem.
(1. powołują się na inny przepis "z wyjątkiem"), 1. Kodeks Cywilny, gdzie
zdefiniowane jest pojęcie "zamieszkiwania" i użyte "stałe zamieszkiwanie").
Krystian
Nie. Powinni to jasno napisać.
W tej chwili przepis jest niejasny wbrew temu co twierdzisz.
> (1. powołują się na inny przepis "z wyjątkiem"), 1. Kodeks Cywilny, gdzie
> zdefiniowane jest pojęcie "zamieszkiwania" i użyte "stałe zamieszkiwanie").
Ale nie jest zdefiniowane pojęcie niestałego zamieszkiwania.
W tym momencie otwiera się pole do szerokich i sprzecznych interpretacji.
Arek
>W dniu 2010-11-12 00:36, Krystian Zaczyk pisze:
>> Powinni napisać tak jak napisali,
> > z dwóch powodów, które wymieniłem.
>
> Nie. Powinni to jasno napisać.
> W tej chwili przepis jest niejasny wbrew temu co twierdzisz.
Napisz, co konkretnie jest tam dla Ciebie niejasne.
>> (1. powołują się na inny przepis "z wyjątkiem"), 1. Kodeks Cywilny, gdzie
>> zdefiniowane jest pojęcie "zamieszkiwania" i użyte "stałe zamieszkiwanie").
>
> Ale nie jest zdefiniowane pojęcie niestałego zamieszkiwania.
Dlatego go nie użyli. :-)
> W tym momencie otwiera się pole do szerokich i sprzecznych interpretacji.
Przeciwnie, w tym momencie sie kończą. Byłyby tak, gdyby użyto niejednoznacznego,
niezdefiniowanego nigdzie indziej w prawie określenia - na dodatek odwołując
się do przepisu, w którym użyto innego, zdefiniowanego! Możnaby się wtedy tylko
domyslać, czy chodzi o tamto - i pole do sprzecznych interpretacji stałoby
otworem.
Krystian
Czyli to co mi sie wydawalo, okazalo sie prawda... Nie dosc ze bufon to
jeszcze do tego drobny kombinator.
Ciekawe ile jeszcze kandencji pociagnie? :) mowil, ze to raczej
ostatnia, ale jak widac nie ma co jego slow brac na powaznie. Trzeba
liczyc na to, ze ludzie sie ockna i jakis powazny konkurent sie pojawi.
Nie. Z tego że nie musi stale zamieszkiwać nie wynika przecież że musi
cokolwiek innego. Po prostu nie musi stale zamieszkiwać i koniec :)
Paweł
Ale właśnie tak zrobiono.
Najpierw napisano, że musi mieszkać, potem że nie musi stale zamieszkiwać.
Arek
Wg mnie musi mieszkać, choćby chwilowo.
Ale jak mówiłem - pole interpretacji otwarto tu straszne.
Dziś Władza rejestruje wszystkich, jutro powie, że Pan X nie może.
Arek
i slowa dotrzyma.
on tez ma ssanie na warszawe, wiec jak tylko sie trafi okazja to da noge.
narazie nikt go nie chce wiec ciagle musi siedziec w tym zascianku.
Raczej celuje na stołki UE.
Arek
tez moze byc.
>W dniu 2010-11-12 01:17, Krystian Zaczyk pisze:
>> Przeciwnie, w tym momencie sie kończą. Byłyby tak, gdyby użyto
>> niejednoznacznego, niezdefiniowanego nigdzie indziej
> > w prawie określenia - na dodatek odwołując się do przepisu,
>
> Ale właśnie tak zrobiono.
> Najpierw napisano, że musi mieszkać,
Gdzie tak napisano?
Krystian
W ustawie. Napisano, że prezydent musi mieć zdolność
do wyboru na radnego a radny ma między innymi
obowiązek mieszkać.
Nie użyto przy radnych sformułowania "stałego zamieszkania".
Oznacza to, że prezydent nie musi stale zamieszkiwać, ale jednak
powinien mieszkać - cokolwiek by to miało znaczyć.
Arek
>W dniu 2010-11-12 13:49, Krystian Zaczyk pisze:
>> Gdzie tak napisano?
>
> W ustawie. Napisano, że prezydent musi mieć zdolność
> do wyboru na radnego a radny ma między innymi
> obowiązek mieszkać.
> Nie użyto przy radnych sformułowania "stałego zamieszkania".
Nic podobnego. Skup się i przeczytaj jeszcze raz (cytat podano nawet w tym
wątku).
> Oznacza to, że prezydent nie musi stale zamieszkiwać, ale jednak powinien
> mieszkać - cokolwiek by to miało znaczyć.
Nie, oznacza to, że nie czytałeś uważnie...
Krystian
> Albo jakaś ustawa Sejmu? Na przykład "Ustawa o bezpośrednim wyborze wójta,
> burmistrza i prezydenta miasta", która już na początku stwierdza:
>
> "Art. 3.
> 2. Prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) ma każdy obywatel polski
> posiadający prawo wybieralności do rady gminy, który najpóźniej w dniu głosowania
> kończy 25 lat, z tym że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze gminy,
> w której kandyduje."
>
> http://www.sejm.gov.pl/prawo/burmistrz/kon13.htm
>
> :-)
Wygląda, że PKW nic nie wie o tej ustawie i twierdzi, że tylko mieszkaniec może
kandydować :).
http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=23064&news_id=44439&layout=1&page=text
Rzeczywiście. Gapa ze mnie :(
Arek
> Dlatego uważam, że Dutkiewicz powinien był podać w zgłoszeniu, że
> mieszka pod Wrocławiem, a nie we Wrocławiu.
To zapytaj się go chociaż następnym razem, co się stało, że sp*** z Wrocławia.
I gdzie płaci podatki :).
I gdzie chodzą jego dzieci do przedszkola*. :)
* chociaż ma chyba już samodzielnych
> Wygląda, że PKW nic nie wie o tej ustawie i twierdzi, że tylko mieszkaniec może
> kandydować :).
> http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=23064&news_id=44439&layout=1&page=text
Wygląda na to, że Ty też czytasz nieuważnie.
Krystian
Troche kiepsko sie do tego zabiera.
A moze i nie kiepsko - oscyluje miedzy PO i PiS, zobaczy kto
mocniejszy.
Tylko ta Warszawa to co - prezydent, premier, senator ?
Pensja chyba nie wyzsza, splendor czy immunitet mu potrzebny ?
J.
> Użytkownik <rad...@konto.pl> napisał:
Co nieuważnie czytam? (to co tam jest napisane, wkleiłem już wcześniej)
> > > http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=23064&news_id=44439&layout=1&page=text
> >
> > Wygląda na to, że Ty też czytasz nieuważnie.
>
> Co nieuważnie czytam? (to co tam jest napisane, wkleiłem już wcześniej)
A rzeczywiście już widzę co dodano niżej.
PS. Jakby nie można było w tym samym akapicie...
Fri, 12 Nov 2010 15:59:08 +0100, w
<bhlqd6hs8f8hgjasc...@4ax.com>, "rad...@konto.pl"
<rad...@konto.pl> napisaďż˝(-a):
> > > http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=23064&news_id=44439&layout=1&page=text
> >
> > Wygl�da na to, �e Ty te� czytasz nieuwa�nie.
>
> Co nieuwa�nie czytam? (to co tam jest napisane, wklei�em ju� wcze�niej)
To, czego nie wklei�e�. Zabawne, bo wklei� to wczoraj Arek,
a jego cytat mia�e� i w moim po�cie, na kt�ry odpowiada�e�.
> A rzeczywi�cie ju� widz� co dodano ni�ej.
Brawo! ;-)
> PS. Jakby nie mo�na by�o w tym samym akapicie...
Za to t�ustym drukiem i po "Uwaga!"...
Krystian
Nie
Poniewaz w radzie miasta ma troche swoich troche z PO i troche z PIS to
dogaduje sie raz z tymi a raz z tymi w zaleznosci od tego ktoredy mu
blizej do realizacji wlasnych zamiarow, ale ani do pis ani do po sie nie
wybiera.
> > PS. Jakby nie można było w tym samym akapicie...
>
> Za to tłustym drukiem i po "Uwaga!"...
Ja czytam paragrafy i punty, komentarze zostawiam sobie :P.
§ 1. Będe pamiętał odpowiadając na Twoje posty.
§ 2. ;-)
§ 3. Krystian
I co - swoich radnych zabierze do Warszawy ?
J.