Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

przeraźliwy dzwiek karetek pogotowia

29 views
Skip to first unread message

2wroc

unread,
Nov 15, 2010, 1:44:52 AM11/15/10
to
witam,
Moim zdaniem jest problem z dzwiekiem karetek pogotowia i nie chodzi o
używanie sygnałów dzwiękowych w ogóle, tylko o ich głośność. Policja i straż
pożarna też używna sygnałów, ale o 6 rano nikogo na równe nogi nie stawia. U
mnie pod oknem są światła i postój na nich karetki na sygnale, budzi całą
rodzinę, a stanie obok takiej karetki na przejściu dla pieszych, powoduje
ból głowy i szum w uszach na długie godziny. Te dźwięki są zbyt głośne jak
na warunki panujące w miastach(zbyt długi i bliski kontakt z karetkami).
Ktoś z grupowiczów "badał" kiedykoliwek ten temat?
pozdrawiam
2wroc

Lagod

unread,
Nov 15, 2010, 2:41:02 AM11/15/10
to
W dniu 2010-11-15 07:44, 2wroc pisze:

> witam,
> Moim zdaniem jest problem z dzwiekiem karetek pogotowia i nie chodzi o
> używanie sygnałów dzwiękowych w ogóle, tylko o ich głośność. Policja i
> straż pożarna też używna sygnałów, ale o 6 rano nikogo na równe nogi nie
> stawia.

No widzisz: innym Wrocławianom to nie przeszkadza. Mało tego, twierdzą
nawet, że karetki nie hałasują tak jak owady albo psy:
http://tinyurl.com/35lyzbz Patrz co pisze jegomość przedstawiający się
jako NB :-)
A tak poważnie, to masz rację: karetki pogotowia są niesamowicie głośne.
Do tego stopnia, że jak się zbliża, to nie wiadomo skąd, bo hałas jest
tak ogromny, że krąży ulicami dezorientując.

--
____________________________________________________________MAT_______

mister

unread,
Nov 15, 2010, 2:50:20 AM11/15/10
to
W dniu 2010-11-15 07:44, 2wroc pisze:

uwazam, ze sygnaly dzwiekowe uzywane przez pojazdy uprzywilejowane
powinny byc jeszcze glosniejsze niz dotychczas. samochody sa coraz
bardziej wyciszone, systemy audio w nich montowane niemal doskonale. sam
jadac swoim samochodem z zamknietymi szczelnie szybami i sluchajac
niezbyt glosno radia, karetke na sygnale slysze duzo duzo za pozno
(czesto najpierw zauwazam jej migajace swiatla w lusterkach a pozniej
dopiero slysze jej dzwiek)

Icek

unread,
Nov 15, 2010, 3:16:37 AM11/15/10
to
> witam,
> Moim zdaniem jest problem z dzwiekiem karetek pogotowia i nie chodzi o
> używanie sygnałów dzwiękowych w ogóle, tylko o ich głośność. Policja i
straż

bez jaj, trzeba zamykać okno i tyle

Swoją drogą w nocy zawsze widze, ze maja sygnał dźwiękowy wyłączony. Może od
6 włączają ?

Icek

...:::Tomek:::...

unread,
Nov 15, 2010, 3:56:40 AM11/15/10
to
2wroc wrote:
> Moim zdaniem jest problem z dzwiekiem karetek pogotowia i nie chodzi o
> u�ywanie sygna��w dzwi�kowych w og�le, tylko o ich g�o�no��. Policja
> i stra� po�arna te� u�ywna sygna��w, ale o 6 rano nikogo na r�wne
> nogi nie stawia. U mnie pod oknem s� �wiat�a i post�j na nich karetki
> na sygnale, budzi ca�� rodzin�, a stanie obok takiej karetki na
> przej�ciu dla pieszych, powoduje b�l g�owy i szum w uszach na d�ugie
> godziny. Te d�wi�ki s� zbyt g�o�ne jak na warunki panuj�ce w
> miastach(zbyt d�ugi i bliski kontakt z karetkami). Kto� z grupowicz�w
> "badaďż˝" kiedykoliwek ten temat?

G�o�ny d�wi�k karetki przeznaczony jest g��wnie dla kierowc�w samochod�w,
szczelnie zamkni�tych w swoich d�wi�koszczelnych puszkach. Im g�o�niej tym
lepiej, bo nawet je�li nie jeste� w stanie zlokalizowa� od razu takiego
wozu, to przynajmniej zwolnisz i siďż˝ rozejrzysz, co zapobiegnie ewentualnej
kolizji z karetk�. A sygna� d�wi�kowy i �wietlny jest w�a�nie po to, �eby
karetka na �wiat�ach nie sta�a. Chyba nie chcesz powiedzie�, �e o 6 rano
karetka na sygnale grzecznie zatrzymuje si� na czerwonym �wietle pod Twoimi
oknami, albo ju� jest taki korek, �e nie mo�e przejecha� przez skrzy�owanie?
A� takiego ruchu we Wroc�awiu o tej godzinie chyba nigdzie nie mamy.
Zreszt�, mamy przecie� ludzi (nawet tu, na grupie), kt�rym przeszkadzaj�
zbyt jaskrawe �wiat�a stopu aut, albo zbyt wysoko umieszczone sygnalizatory,
wi�c d�wi�k karetki te� mo�e ;-)

--
Pozdrawiam
Tomek

Tomek

unread,
Nov 15, 2010, 4:40:35 AM11/15/10
to

Mieszkam niedaleko stacji pogotowia na ul.Ukrytej i jakoś nie przeszkadza mi
i nawet nie zauważam przejeżdżających karetek. Może to juz przyzwyczajenie.
Kiedyś mieszkałem blisko torów kolejowych i też po jakimś czasie nie
słyszałem przejeżdżającego pociągu. Co do hałasów to bardziej przeszkadza mi
nocne wycie pobliskich żuli i śpiewy podpitych kiboli ;) Ostatnio widzialem
jednego jak "śpiewał" na całe gardło "Śląsk...." - przez telefon komórkowy
:P

pozdrawiam
T.

seba

unread,
Nov 15, 2010, 4:59:31 AM11/15/10
to
On 15 Lis, 10:40, "Tomek" <labeoU...@gazeta.pl> wrote:
> Mieszkam niedaleko stacji pogotowia na ul.Ukrytej i jakoś nie przeszkadza mi
> i nawet nie zauważam przejeżdżających karetek. Może to juz przyzwyczajenie.

Nigdy nie widzialem karetki podjezdzajacej pod szpital lub pogotowie
na pelnych sygnalach. Zazwyczaj zostawiaja tylko koguty.

Neo[EZN]

unread,
Nov 15, 2010, 5:15:17 AM11/15/10
to
> Nigdy nie widzialem karetki podjezdzajacej pod szpital lub pogotowie
> na pelnych sygnalach. Zazwyczaj zostawiaja tylko koguty.

Dok�adnie tak. Ja mam blisko stacj� pogotowia ratunkowego przy Jantarowej i
karetki wyje�d�aj� i wje�d�aj� tylko z samym sygna�em �wietlnym.

oliveira

unread,
Nov 15, 2010, 7:08:43 AM11/15/10
to
On 15 Lis, 11:15, "Neo[EZN]" <adessaxKA...@wp.pl> wrote:
> > Nigdy nie widzialem karetki podjezdzajacej pod szpital lub pogotowie
> > na pelnych sygnalach. Zazwyczaj zostawiaja tylko koguty.
>
> Dok adnie tak. Ja mam blisko stacj pogotowia ratunkowego przy Jantarowej i
> karetki wyje d aj i wje d aj tylko z samym sygna em wietlnym.


A ja mieszkałem na Św. Mikołaja naprzeciwko Zubera (obecnie Poczty) i
wyłączali sygnały tuż przed wjazdem do szpitala przy 1 Maja. I można
się było przyzwyczaić - gorsze były tramwaje pod oknami i powaleni
sąsiedzi.

oliveira

unread,
Nov 15, 2010, 7:13:11 AM11/15/10
to


Tak, badaliśmy podobne sprawy (zbyt jaskrawe światła stopu, zbyt jasny
ekran z reklamami na Grunwaldzkim i nieodpowiednia konsystencja psich
kup na trawnikach). W większości przypadków problem spotykał się z
poradami związanymi z wizytami u specjalistów. Chociaż poważnie
zastanawiam się, czy posrane pomysły ze zbyt głośnymi karetkami, to
laryngolog, psychiatra czy proktolog...

Wojtek H.

unread,
Nov 15, 2010, 7:38:19 AM11/15/10
to
Witam!

Dnia 15-11-2010 o 08:41:02 Lagod <niespamowaclagoda@listkropkapl>
napisał(a):

I to jest typowe _tylko_ dla Wrocławia?
Bo mi się wydaje, że śmiecicie.

Lagod, nie bierz tego do siebie - sam twórca wątku powinien wyczuć, że
p.r.w nie jest grupą terapeutyczną dla wszystkich cierpiących na
cokolwiek. I jakiekolwiek bolączki można tu poruszyć, bo przecież dzieją
się we Wrocławiu.

A dyskusje o wyborach - krytykuje, przecież sygnał karetki jest znacznie
bardziej wrocławski niż dylemat - Dutkiewicz, czy Piechota.

Nota bene, z dwojga niepełnosprawności wolę tę fizyczną, stąd skłaniam się
ku Piechocie.
I łatwiej będzie miastu - Wrocław skorzysta na prezydencie z partii
(jeszcze pewnie długo) rządzącej.


--
Zdrówka - Wojtek H.

MC

unread,
Nov 15, 2010, 8:12:13 AM11/15/10
to
Użytkownik "Wojtek H." <sp6...@wiadomo.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:op.vl7pd...@busy.belkin...

I łatwiej będzie miastu - Wrocław skorzysta na prezydencie z partii
(jeszcze pewnie długo) rządzącej.
->

To bardzo smutna ocenia poziomu naszej demokracji.

Tomek

unread,
Nov 15, 2010, 8:14:04 AM11/15/10
to
Użytkownik "seba" <seba...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:a4a7e2b8-0f67-4aa8...@p11g2000vbn.googlegroups.com...

> Nigdy nie widzialem karetki podjezdzajacej pod szpital lub pogotowie
> na pelnych sygnalach. Zazwyczaj zostawiaja tylko koguty.


Ponieważ Sienkiewicza jest z reguły zakorkowana, wiec czesto wyjezdzaja juz z
wlaczonym sygnałem.

T.

Lagod

unread,
Nov 15, 2010, 8:22:51 AM11/15/10
to
W dniu 2010-11-15 13:38, Wojtek H. pisze:

> I to jest typowe _tylko_ dla Wrocławia?
> Bo mi się wydaje, że śmiecicie.

W zasadzie masz rację... W sumie ostatnio grupa zeszła na psy pod
względem zawartości :-/


--
____________________________________________________________MAT_______

januszek

unread,
Nov 15, 2010, 8:28:22 AM11/15/10
to
Lagod napisa?(a):

> W zasadzie masz rację... W sumie ostatnio grupa zeszła na psy pod
> względem zawartości :-/

Ostatnio? ;PPP

j.

--
http://www.predkosczabija.pl/
"Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

Wojtek H.

unread,
Nov 15, 2010, 8:33:08 AM11/15/10
to
Witam!

Popatrz - mimo diametralnie różnych poglądów politycznych, tutaj spokojnie
się ze sobą zgadzamy.
To, co niektórzy uważają za korzystne, zabija całą walkę polityczną: albo
PiS, albo PO, albo na drzewo.
Polsce _niezbędne_ jest umożliwienie łatwego tworzenia nowych partii
politycznych, skoro te są niereformowalne i zgnuśniałe.

witek

unread,
Nov 15, 2010, 9:28:17 AM11/15/10
to

bo inaczej tych w szpitalu byliby zmuszeniu szybko przeniesc na oddzial
psychiatryczny.

Formalnie karetka bez sygnału nie jest pojazdem uprzyilejowanym.
jak ktos sie kiedys w taką kartkę wrąbie, to sie skonczy jezdzenie bez
sygnału.

Lagod

unread,
Nov 15, 2010, 10:44:12 AM11/15/10
to
W dniu 2010-11-15 14:28, januszek pisze:

> Lagod napisa?(a):
>
>> W zasadzie masz rację... W sumie ostatnio grupa zeszła na psy pod
>> względem zawartości :-/
>
> Ostatnio? ;PPP


Tak to widzę.
Jeszcze parę lat temu było jeszcze w miarę nieźle. Wystarczyło dodać do
KFa jednego gościa (nie powiem kogo, bo jeszcze mi proces wytoczy)i był
w miarę tematycznie i Wrocławsko.


--
____________________________________________________________MAT_______

2wroc

unread,
Nov 15, 2010, 10:45:44 AM11/15/10
to
U�ytkownik "oliveira" <oliv...@o2.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:6afacfb6-6d8e-4d03...@a30g2000vbt.googlegroups.com...

On 15 Lis, 07:44, "2wroc" <pakul...@go2.pl> wrote:
witam,
> Tak, badali�my podobne sprawy (zbyt jaskrawe �wiat�a stopu, zbyt jasny

>ekran z reklamami na Grunwaldzkim i nieodpowiednia konsystencja psich
>kup na trawnikach....

bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Widze, �e Szanowni grupowicze s�
bardzo zadowoleni z poziomu ha�asu kominikacyjnego we Wroc�awiu...Ja
widocznie mam inny zakres s�yszalnych czestotliwo�ci, jak i prog
s�yszalnosci...
Nie za�uj�, �e napisa�em tego posta, bo dowiedzia�em sie wielu ciekwych
rzeczy, np.ze:
-sygnaďż˝ karetki ma wymiar polityczny,
-grupa mo�e zejsc na psy,
-g�osnosc sygnalu karetki nie ma wp�ywu na reakcje kierowcow, bo maja oni i
tak maja wygluszone auta z muzyka,
-karetki wlaczaja sygnal od 6.00 i wylaczaja przed szpitalem,
-glosny sygnal karetki jest przezanczony dla kierowcow samochodow,
-karetka pogotowia nie stoi na czerwonych swiatlach(tylko przemyka przez
miasto;))
-mozna nie slyszec przejezdzajacego obok pociagu,
-zule wyja, sasiedzi sa powaleni, i ze tramwaje 90dB sa glosniejsze od
karetek 110-120dB(skala logarytmiczna)
-karetka wylacza sygnaly przy wjezdzie do szpitala bo "inaczej tych w

szpitalu byliby zmuszeniu szybko przeniesc na oddzial

psychiatryczny",
-istnieje taki lekarz jak proktolog...specjalista od kochajacych inaczej...
pzdr
2wroc
P.S.
oni jada ratowac zycie ludzkie(byc moze kiedys moje), ja to rozumiem, ale
blagam troche ciszej...

geyb

unread,
Nov 15, 2010, 11:32:07 AM11/15/10
to
Ja po prostu zatykam uszy, gdy przejeżdża obok karetka - w trosce o
własny słuch.

g.

maky

unread,
Nov 15, 2010, 2:13:16 PM11/15/10
to
Głośność sygnałów regulują przepisy (atesty itp). We Wrocławiu jest
poniżej 50-ki karetek 'systemowych' czyli jeżdżących 'na ratunek'.
Reszta to przewozówki różnych firm. Obawiam się, że używają sygnałów
częściej niż karetki systemowe.
W nocy z reguły sygnałów nie używa się choć jest to ze szkodą dla
kierowcy (taki pojazd nie jest uprzywilejowany w świetle prawa).

Że sygnały są za głośne powiedz rodzinie kierowcy Smarta, który ostatnio
zginął w zderzeniu z karetką.

W dniu 2010-11-15 07:44, 2wroc pisze:

kawi

unread,
Nov 15, 2010, 4:53:12 PM11/15/10
to
U�ytkownik "2wroc" <paku...@go2.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:ibqksl$lq9$1...@node1.news.atman.pl...

> witam,
> Moim zdaniem jest problem z dzwiekiem karetek pogotowia i nie chodzi o
> u�ywanie sygna��w dzwi�kowych w og�le, tylko o ich g�o�no��. Policja i
> straďż˝

[...]

...a psy na chodnikach kupy robia.
:)

--
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Wiktor
--

T�um o niczym nie decyduje sam, t�um wybiera w�adz�,
kt�ra najbardziej umie zamiesza� ludziom w g�owach

oliveira

unread,
Nov 16, 2010, 1:44:35 AM11/16/10
to
On 15 Lis, 16:45, "2wroc" <pakul...@go2.pl> wrote:
> tramwaje 90dB sa glosniejsze od
> karetek 110-120dB(skala logarytmiczna)

Nie chodzi o sam hałas, ale o trzęsące się szyby, szklanki i meble.
Poza tym kartka przejeżdżała 1-2 razy na godzinę, a tramwaj
kilkanaście-kilkadziesiąt. Nie przeżyłeś mieszkania w takim miejscu,
więc nie wiesz co tracisz.

0 new messages