Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sposób na gołębie?

204 views
Skip to first unread message

Rafał

unread,
Sep 5, 2005, 4:04:01 PM9/5/05
to
Witam
Własnie przeprowadziłem sie do Wrocławia i walcze z gołebiami:-) Czy ktos z
grupowiczów podobnie jak ja walczy z gołębiami które "zabrudzają" mi wciąż
balkon. Czy jest jakis sposób by tego uniknąć? Może jakiś srodek, moze płyn?
Sa jakies kolce które sie rozwija na parapecie i balkonie ale czy to jest
skuteczne?


TFox

unread,
Sep 5, 2005, 4:20:02 PM9/5/05
to


stepowanie, lub recytacja Ukrainskiej Poezji Nihilistycznej pomaga ,
sprawdzone


nofuture

unread,
Sep 5, 2005, 4:26:01 PM9/5/05
to
na balkonie nie moze byc zadnych "dziupli , zaglebien , wnek" itp gdzie
golebie robia gniazda ...
u mnie był ten problem
ale odkad nie maja gdzie gniazd robic to sie nie pojawiaja ..


Neo[EZN]

unread,
Sep 5, 2005, 4:40:16 PM9/5/05
to

Ja gdy wyrzuciłem gniazdo gołębi, które zaczęły je wić na balkonie to po
kilku dniach zaczęły to gniazdo robić... w moim pokoju. Właziły przez drzwi
balkonowe i pod biurkiem powstawało gniazdo przy akompaniamencie donośnego
gruchania, które niejednego śpiocha zbudziłoby ze snu. Pomogło dopiero
zamykanie na noc drzwi balkonowych i wyrzucanie gałęzi, które zrzucały na
balkonie.
--
Neo[EZN] - GG: 1420038
http://wroclaw.dolny.slask.pl
Dolny Śląsk na fotografii

NotBear

unread,
Sep 5, 2005, 4:54:32 PM9/5/05
to
nofuture wrote:
> na balkonie nie moze byc zadnych "dziupli , zaglebien , wnek" itp gdzie
> golebie robia gniazda ...

"Moim" golebiom brak schronienia nie przeszkadzal :-) Na golej posadzce
potrafily jaja znosic. Nie lubie sraluchow, ale nie mam sumienia krzywdy
im robic, dlatego zalecam cierpliwosc i zero tolerancji. Przeganialem
przy kazdej okazji, wywalalem kazda przyniesiona galazke. Po trzech
miesiacach walki daly sobie spokoj - balkonow na Kozanowie dostatek.

--
NotBear
http://www.bykom-stop.avx.pl/

camelek

unread,
Sep 5, 2005, 5:12:15 PM9/5/05
to
Rafał napisał(a):
> ...

Kot :-)
A jak nie kot, to obklej balkon sztuczną trawą, barierki także.
Nienawidzą po tym biegać.
Acha i jakieś druciki np do wieszania prań - tylko cienkie, mało
widoczne, też pomagają, bo sobie france potem zdają sprawozdanie, że z
takiego balkonu ciężko wyfrunąć - i zaczynają omijać z daleka.

Ale generalnie kot najskuteczniejszy, nawet taki co gołębie ma w
głębokim poważaniu, bo zdrowsze jedzonko ma w misce, a balkon służy mu
za miejsce leżakowania...

:-)
Pozdrawiam
Kamik

NotBear

unread,
Sep 5, 2005, 5:13:50 PM9/5/05
to
camelek wrote:
> Ale generalnie kot najskuteczniejszy, nawet taki co gołębie ma w
> głębokim poważaniu, bo zdrowsze jedzonko ma w misce, a balkon służy mu
> za miejsce leżakowania...

Niestety jest to rozwiazanie malo bezpieczne dla kota :-(

Ale jest sposob na to - siatka do sufitu. Kot bedzie mial bezpieczny
wybieg, a golebie nie beda mialy dostepu do balkonu.


--
NotBear
http://www.bykom-stop.avx.pl/

Paszczak

unread,
Sep 5, 2005, 5:22:02 PM9/5/05
to

No tak, przyjechał taki i będzie nam niszczył lokalną faunę ;)

P.

P.S. http://www.stopptak.pl/

camelek.net

unread,
Sep 5, 2005, 5:29:50 PM9/5/05
to
NotBear napisał(a):

> Niestety jest to rozwiazanie malo bezpieczne dla kota :-(

Hmm - no niby tak, chociaż mój jak raz sobie pofrunął z 5 piętra to juz
więcej nie próbuje...

> Ale jest sposob na to - siatka do sufitu. Kot bedzie mial bezpieczny
> wybieg, a golebie nie beda mialy dostepu do balkonu.

Też rozwiązanie, ale chyba najmniej eleganckie ;-)

A jeszcze jedna ważna rzecz mi się przypomniała. Oprócz tępienia gołębi
na balkonie należy również przeprowadzać misje edukacyjne okolicznych
dokarmiaczy tych darmozjadów i obsraluchów. Bo jak nikt w okolicy nie
dokarmia gołębi - to i nie mają po co przylatywać i w takiej okolicy
gniazd zakładać.

Wystarczy takich delikwentów ładnie i grzecznie poinformować, że gołębie
przenoszą jakieś wstrętne wirusy czy bakterie, od których dostaje się
owrzodzenia i okropnych alergii - i nie jest to żadna bajka ni wymysł. W
odchodach miejskich gołębi jest prawie cała tablica Mendelejewa - aż
dziwne, że nie świecą...

Pozdrawiam
Kamik

P.S. Kuzynka kiedyś mało nie zeszła "niepomyślnie" z powodu zapaści
związanej z alergią wywołaną przez gołębie właśnie. Wujek "uprawiał"
gołębie pocztowe - jak się dowiedział co mu córki o mały włos nie zabiło
- to mało nie wytłukł ich wszystkich... A wcześniej były jego oczkiem w
głowie...

Aicha

unread,
Sep 5, 2005, 5:49:18 PM9/5/05
to
Użytkownik " camelek.net " napisał:

> przenoszą jakieś wstrętne wirusy czy bakterie, od których dostaje
> się owrzodzenia i okropnych alergii - i nie jest to żadna bajka

Alergie to jedno, a grzybice skóry, płuc i zapalenia mózgu to drugie.
Grzyby, który je powodują, znajdują się w odchodach gołębi.
http://klio.umcs.lublin.pl/~drumil/pio/krypto.html

--
Pozdrawiam - Aicha

Nie dla dzieci:
http://aicha.opowiadania.org


SM

unread,
Sep 5, 2005, 5:58:24 PM9/5/05
to
Aicha napisał(a):

> Użytkownik " camelek.net " napisał:
>
>
>>przenoszą jakieś wstrętne wirusy czy bakterie, od których dostaje
>>się owrzodzenia i okropnych alergii - i nie jest to żadna bajka
>
>
> Alergie to jedno, a grzybice skóry, płuc i zapalenia mózgu to drugie.
> Grzyby, który je powodują, znajdują się w odchodach gołębi.
> http://klio.umcs.lublin.pl/~drumil/pio/krypto.html
>

a ja nieraz "pilnie" na balkon boso na piętach :(

Aicha

unread,
Sep 5, 2005, 6:33:09 PM9/5/05
to
Użytkownik "SM" napisał:

> a ja nieraz "pilnie" na balkon boso na piętach :(

I dlatego ludzie nie lubią mikrobiologów. Psują im dobre samopoczucie.

Pooh

unread,
Sep 5, 2005, 11:59:15 PM9/5/05
to
Użytkownik "Paszczak" <szcz...@huga.pl> napisał w wiadomości
news:dfictq$8jp$1...@proxy.provider.pl...

> No tak, przyjechał taki i będzie nam niszczył lokalną faunę ;)
A potem będzie taki mówił, że siakieś tam miasto jest lepsze od naszego, bo
oni mają faunę a my nie :->


--
Pozdrawiam
Pooh

http://www.pooh.priv.pl/

Świt

unread,
Sep 6, 2005, 3:12:53 AM9/6/05
to
Czy jest jakis sposób by tego uniknąć? Może jakiś srodek, moze płyn?
> Sa jakies kolce które sie rozwija na parapecie i balkonie ale czy to jest
> skuteczne?
>
>

Rozsypac pod balkonem chleb z karbidem ;)

Aicha

unread,
Sep 6, 2005, 3:18:26 AM9/6/05
to
Użytkownik "Świt" napisał:

> Rozsypac pod balkonem chleb z karbidem ;)

Ja bym jednak z chemią nie eksperymentowała. Są tacy desperaci, którzy
się mięskiem tych gołębi żywią.

kinde

unread,
Sep 6, 2005, 3:38:55 AM9/6/05
to

hi
walczylem i walcze z golebiami juz od jakiegos czasu
do tej pory naskuteczniejsze okazaly sie:
- zylka wzdluz poreczy balkonowej tak, zeby france nie mogly siadac
- duzy wizerunek ptaka drapieznego na scianie (taki czarny, widzi sie je
czasem na przeszkolonych obiektach - ma za zadanie odstraszac ptaki by sie
nie zabijaly o szyby)

a poza tym to i tak raz na jakis czas cos mi sie ze...ra na balkonie, szlag
mnie trafia ale koncza mi sie pomysly
nie probowalem jeszcze tej zielonej trawy o ktorej ktos tu wspomnial, dzis
jade do obi ;)

--
pozdrawiam

Indalo

unread,
Sep 6, 2005, 4:40:18 AM9/6/05
to
Użytkownik "nofuture" <nofu...@op.pl> napisał w wiadomości
news:dfi9le$4g7$1...@nemesis.news.tpi.pl...

e... u mnie uwiły gniazdo przez 3-4 dni mojej nieobecności na podłodze
balkonu, który z założenia jest pusty i zadnych wnęk, zagłębień itp. nie
posiada...

pzdr

--
Marcin
e-mail: http://cerbermail.com/?GE1V9bEl6M
GG 1724061


Marek 'Qrczak' Potocki

unread,
Sep 6, 2005, 6:37:49 AM9/6/05
to
Dnia Tue, 6 Sep 2005 09:38:55 +0200, kinde napisał(a):

> - duzy wizerunek ptaka drapieznego na scianie (taki czarny, widzi sie je
> czasem na przeszkolonych obiektach - ma za zadanie odstraszac ptaki by sie
> nie zabijaly o szyby)

Tego masz na myśli?: http://tinyurl.com/cw7ng

Jak dla mnie jedyną na razie skuteczną metodą jest gonienie spaślaków.

--
Pzdrw wrocławski Qrczak
Przewodnik sudecki klasy 0.
http://www.kolej.one.pl/ http://www.kurczak.one.pl
GG#83593

Boa

unread,
Sep 6, 2005, 6:54:56 AM9/6/05
to
http://www.kolce.pl/polversion/asortyment.htm

Sprawdzone, działa bez zarzutów. Korzystają z tego również masowo na
budynkach użyteczności publicznej i kościołach.

Pozdrr.,
Boa.


Ireneusz Nowak

unread,
Sep 6, 2005, 7:49:56 AM9/6/05
to
znam osobę ktora postawila na parapecie naturalnej wielkości figurke
kota z porcelany czy tam z czegos innego i o dziwo poskutkowalo:))

Misio

unread,
Sep 6, 2005, 7:59:19 AM9/6/05
to
Ja stosowałem żyłkę wzdłuż poręczy balkonowej (jakieś 10cm nad poręczą) i
przywiązane do niej wstążki (co 20 - 30 cm). Powiewające wstążeczki
odstraszają tą zarazę. Wiem, że wygląda to jak na wiejskim odpuście ale jest
skuteczne.


Użytkownik "Boa" <usunboa...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:dfjsia$pjj$1...@news.mch.sbs.de...

FenFor

unread,
Sep 6, 2005, 8:01:09 AM9/6/05
to
Tutaj gdzie mieszkam (stare Miasto) gołebie są na tyle bezczelne, że ładują
się przez otwarty lufcik do mieszkania ! Kiedyś po wejściu do domu
zobaczyłem gruchającego gołębia na moim TV, który znosił sobie tam
gałązki......

Użytkownik "Rafał" <rafa...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:dfi8bj$h7t$1...@inews.gazeta.pl...

Arti

unread,
Sep 6, 2005, 12:17:58 PM9/6/05
to
Witajcie.
Dnia 6 września 2005 (14:01:09) FenFor napisal:
FenFor>...
FenFor> zobaczyłem gruchającego gołębia na moim TV, który znosił sobie tam
FenFor> gałązki......

<ciach>

Pewnie chcial poogladac TV ;)

--
Pozdrawiam,
Arti


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.regionalne.wroclaw

Świt

unread,
Sep 6, 2005, 1:32:16 PM9/6/05
to

Aicha napisał(a):


> Użytkownik "Świt" napisał:
>
>
>>Rozsypac pod balkonem chleb z karbidem ;)
>
>
> Ja bym jednak z chemią nie eksperymentowała. Są tacy desperaci, którzy
> się mięskiem tych gołębi żywią.
>

Jak ktos lubi mięso na gulasz zbierać z trawnika, to niech je na zdrowie ;)

Marek 'Qrczak' Potocki

unread,
Sep 7, 2005, 2:13:34 AM9/7/05
to

Słyszałem, że pomaga naturalnej wielkości gumowy wąż (nie taki ogrodowy,
tylko taki co robi ssssss). Średnio mi się w to chce wierzyć, ale z drugiej
strony ptactwo może mieć głęboko zakodowane, że coś co tak wygląda jest
niezdrowe.

news.tpi.pl

unread,
Sep 7, 2005, 6:31:41 PM9/7/05
to

Użytkownik "Aicha" <ma...@przez.strone> napisał w wiadomości

> I dlatego ludzie nie lubią mikrobiologów. Psują im dobre samopoczucie.
>
> --
> Pozdrawiam - Aicha

Stąd wniosek, że mikrobiolodzy to nie ludzie ;)

Mam gorzej - jedyna lampa przed blokiem kończy się na wysokości mojego
balkonu, walczę z tymi paskudami już 3 m-ce (wyrzucam gałązki, jaja -
ostatnio nawet na gołym betonie zniosły..., przepędzam regularnie) i nic.
Ciągle tylko to wkurzające gruchanie, a gołębie się wycwaniły i najpierw
siadają na oknach sąsiedzkich pokoi i patrzą co się w domu dzieje...


Rafał

unread,
Sep 6, 2005, 10:57:19 AM9/6/05
to

> Sprawdzone, działa bez zarzutów.

A gdzie takie kolce można kupić we Wrocławiu? W OBI pytałem nie mają


Stasio Podróżnik

unread,
Sep 8, 2005, 7:19:12 AM9/8/05
to
Rafał napisał(a):

> Sa jakies kolce które sie rozwija na parapecie i balkonie ale czy to jest
> skuteczne?

Wystarcza grill auta :> Wczoraj na grabiszyńskiej utłukłem 2 :>

--
|______ Stasio Podróżnik
o/________\o PMS: 525tds E34 PRRC: Jackson [RIP] + AT 71 Magnum
(Oo =00= oO) mail: www.tinyurl.com/6qvjz *Pomóż* ! www.pajacyk.pl
[]=******=[] www.przemysl-przemysl.prv.pl / *Licytuj* www.ebay.pl

Boa

unread,
Sep 8, 2005, 10:52:03 AM9/8/05
to
> A gdzie takie kolce można kupić we Wrocławiu? W OBI pytałem nie mają

Tego to nie wiem, ja robiłem sam :-)

Boa.


BeRLoO

unread,
Sep 9, 2005, 4:04:32 PM9/9/05
to
5.09.2005 22:04 Rafał <rafa...@gazeta.pl> w wiadomości
<news:dfi8bj$h7t$1...@inews.gazeta.pl> napisał(a):

> balkon. Czy jest jakis sposób by tego uniknąć? Może jakiś srodek, moze płyn?

> Sa jakies kolce które sie rozwija na parapecie i balkonie ale czy to jest
> skuteczne?

Zajrzyj na stronę <http://www.sprzataj.net.pl/>. Nie ma tam cen, więc
nie wiem czy użycie np. patentu z żelem w warunkach domowych jest
możliwe... Ale zawsze warto wiedzieć, jakie są możliwości.

--
BeRLoO
mailto:ber...@gmail.UsunTo.com
gg: 1849942; icq: 346037774
jabber:ber...@jabber.org

0 new messages