15.04.2012 18:13 "J.F." <
jfox_x...@poczta.onet.pl> w wiadomości
<news:12fv4jg0bbaap.lhvvzx23rcz0$.
d...@40tude.net> napisał(a):
> A zaworek masz ?
Mam, ale rura z zaworem wyprowadzona jest w odwrotnym kierunku, niż ten,
w który bym sobie życzył. Nie chciałbym zastępować brzydkiego licznika
równie brzydkim pękiem kolanek i rurek - wolałbym zapłacić i zrobić tę
instalację tak, jak powinna być zrobiona od razu (czyli z głową).
> bo fachowo to by chyba nalezalo zawezwac czlowieka z gazowni, uprzedzic
> wszystkich mieszkancow, zamknac pion, spisac/przestawic licznik,
> odpowietrzyc pion, powiadomic mieszkancow ... czyli roboty tyle ze nie
> chcesz zaplacic.
>
> Pozostaje znalezc fachowca bez uprawnien, co przerobi i "zawsze tak bylo".
Właśnie dlatego, że konieczna jest manipulacja przy pionie, chcę to
zrobić tak, jak należy. Myślę, że sąsiedzi się nie obrażą jak odetnę im
gaz na kilka godzin (szczególnie, że ich o tym uprzedzę). Oczywiście
budżet jest ograniczony i dlatego ważna jest dla mnie złożoność
procedury i wymagania formalne.
No nic... jutro muszę zadzwonić do gazowni i zapytać jak (czy?) to
zrobić.