pozdr
PG
Ale w jakim sensie ? ma byc brodzik dla psow, czy ma nie byc drzew,
czy maja byc warunki do puszczenia samopas ?
I ma byc miejsce dla ludzi na kocyk ?
Wody w okolicach Wroclawia niezbyt duzo, wiec zazwyczaj ludzi
pelno. Chyba wlasnie najlepiej jakby sie dalo przywiazac do drzewa,
zeby ludzi nie straszyl, cien mial i w piasek nie sr*.
Stawik za Pilczycami to sie chyba dla ludzi nie nadaje ?
Ale taka dzika glinianka na Maslicach przy Krolewieckiej - tylko
drzew tam malo. Podobnie w Mietkowie.
W Sulistrowiczkach masz takie dzika trawe z laskiem, tylko
zaparkowac nie ma gdzie, na Bajkale psow duzo.
Wilczynie woda nie zacheca, ale przespacerowac sie z pieskiem po
lesie mozna.
Juz niestety kawal dalej za Opolem takie male jezioro Srebrne. Kolo
Turawy, ale to nie jest ten "wielki" zalew. Las dookola.
Sama Turawa moze sie nada.
J.
o psie nic, ale moze sie przyda
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,9716808,Gdzie_sie_kapac__Zwirownie__lesne_stawy_i_zalewy.html
J.
Razem z nim do wanny.
Po co zatruwac rzeki i jeziora...?