warszawiak usłyszał, że podobno gdy ludzie spotkają Boga
to nastanie pełna wolność i będzie można zrobić wszystko
co tylko się żywnie podoba.
zastanowił się chwilę i poszedł do dupy... i pyta
dupo dupo.. ja już doświadczyłem rozbiorów, księstw, wojen,
komunizmu, kapitalizmu... co to jest ta pełna wolność?
a dupa na to...
spuść po mnie wodę w kiblu.
no to włączamy stoper i mierzymy czas kiedy dojdzie kolejny dowcip.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
no to drugi też mój.
Warszawiak idzie do burdelu...
prostytutka wchodzi do pokoju i myśli...
co ja takiego zrobiłam... co ja takiego zrobiłam...
a Warszawiak:
nie wiem ale wiem co za chwilę zrobisz.
Artur Górniak
trzeci też mój ale o Tworkach (ale z podtekstem)...
po co Bóg poszedł do Tworek?
żeby mieć na piśmie, że może rozmawiać sam ze sobą.
podtekst:
"bo bez papierów w Warszawie nie można".
Pozdrawiam.
Artur Górniak
to powyższe to było:
2.5 dowcipu o cwaniakach Warszawiakach bo tak sobie Warszawiacy
zażyczyli (wpisałem z rz ale google powiedział, że dzisiaj obowiązuje
'ż' z kropką).
Artur Górniak
a poniższe macie gratis:
Dlaczego Warszawiak nie poszedł do Tworek?
Bo dowiedział się, że Bóg tam ma wolny wstęp.
podtekst:
a na Warszawiaków Tworek nie stać.
Artur Górniak
P.S. no wiem, wiem.. skończyło się ale tam były bez polotu... ;-)
było wypełnienie misji katechizowania niewiernych Warszawiaków.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Użytkownik "ArturGórniak" <ag-...@argo.pl.eu.org> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:cock38-...@argo.pl.eu.org...
> było wypełnienie misji katechizowania niewiernych Warszawiaków.
znaczy się na przepustce z drewnicy jesteś?
:-).
Ile trzeba zapłacić Warszawiakowi żeby wiedział skąd pochodzisz?
I tak Cię nie stać.
Artur Górniak
P.S. Dlaczego w Warszawie brak prawdziwych kawalarzy?
Bo usłyszeli, że szczury uciekają.
:-)
w tamtym były dwa żebym nie musiał trzy razy się powtarzać.
Podobno wszyscy Warszawiacy to jedność.
Biegnij więc głosić dobrą nowinę :-)
podtekst:
"prawdziwy wieśniak może przyjedzie do Warszawy"
Pozdrawiam.
Artur Górniak
ale wiesz co.
na 4 też mnie stać ;-)
co to jest Warszawa?
Jasny punkt na niebie...
ale pierwszy tylko jeśli wygra w wyścigu Wielorybów.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. no wiecie... trenuję. kto wie czy mi się nie przyda.
podtekst: warszawiacy przygotują Cię na wszystko.
Bo Warszawiakowi się wypsnęło:
Warszawa to taki Nowy York w pigułce.
Dlaczego we wszystkich miastach w Polsce pojawiły się apteki?
Bo niestety Warszawiak mieszka też w Stolicy.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. no wiem wiem... zlinczujecie mnie.. i będę mógł napisać:
wydałem polecenie, a Warszawiaki posłuchały.
no i co z tego, że na nagrobku?
W Warszawie to się nazywa pomnik nieznanego kawalarza. ;-)
Dlaczego w Warszawie mieszkają same cielaki?
Bo tutaj każdy co najmniej z dwóch źródeł sssie.
no to była wizja tego co by powiedział prawidzwy wieśniak
Bo prawdziwy Warszawiak jest mocniejszy od najmocniejszego ziela.
Artur Górniak
Dlaczego Warszawiak chce wszystko zaliczką?
Bo podobno do nieba frajerów nie biorą.
Kto to jest frajer?
Ktoś dobrze przygotowany ale tylko po odwiedzeniu Warszawy.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
masz nawet 5 :-)
Dlaczego opowiadam kawały o Warszawie?
Wcześniej opowiedziałem jeden o Krakowie i nadal się boję, że go ktoś głośno powtórzy.
Artur Górniak
kolejny z serii:
Bo ktoś (kogo Warszawiacy wspierają) mi powiedział, że mam go słuchać
i powiedział: "Ty błaźnie"
kolejny:
"Bo gdy próbuję gdzie indziej to mi nie wychodzi."
kolejny:
"Bo szukam sensu życia, a powiedzieli, że w Warszawie nawet totalny dureń znajdzie"
kolejny:
"Próbowałem zająć się robótkami ręcznymi ale powiedzieli mi, że za to jak
i za całą pozostałą edukcję też będę musiał Warszawiakom płacić""
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Jaki był temat obrad przy okrągłym stole?
Że Warszawiakom Wisła spływa ale czas stoi.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Co potrafi Warszawiak czego nie potrafi Bóg?
Skłamać i potem odczytać to śmiertelnie poważnie.
Dlaczego w Warszawie jest nierząd?
Bo Warszawiak musi mieć wszystkie opcje, a rząd mu wcisnęli.
Czy skleroza to choroba?
W Warszawie to w wielu przypadkach zaleta.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Jaka jest najprzyjemniejsza śmierć?
Umrzeć ze śmiechu, a potem z samotności.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Gratuluje intelektu, pocucaia humoru i prosze o wiecej. Chcialem tylko
zauwazyc ze jak sie Pani Przedszkolanka dowie jakie dowcipy
opowiadasz, to moze ci dac... no wlasnei w dupe
A.L.
:-)
Artur Górniak
Kolejny internauta oszalał!
;-)
Sypie żartami jak z rękawa! Dawno nie było tu tak wesoło ;-)
Seco
A na razie idziesz do KF
A.L.
> Kolejny internauta oszalał!
> ;-)
i dlatego musisz cytować jego wypociny?
--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett
też uważam, że mój refleks jest zupełnie nie warszawski.
Artur Górniak
Jedni potrafią robić sztuczki z dowolną osobą z publiczności...
a ja potrafię opowiadać kawały ;-).
ale chyba kawały na dwoje są trudniejsze przynajmniej
dla połowy duetu do odczytania.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. podtekst z poprzedniego: za każdym razem opowiadając kawały
na czas ja przegrywałem z Warszawiakami.
P.S.2 ale tak naprawdę wszystkie opowiedział zamerykanizowany
Polak będący przejazdem i to jeszcze wczoraj ;-).
a ja to tylko z taśmy :-(
"Artur Górniak" <ag-...@argo.pl.eu.org> wrote in message
news:e6al38-...@argo.pl.eu.org...
> A.L. <lew...@aol.com> wrote:
>> A na razie idziesz do KF
> Jedni potrafią robić sztuczki z dowolną osobą z publiczności...
> a ja potrafię opowiadać kawały ;-).
Zdaje się, że tylko pan tak uważa.
Bo to co pan tu zapezentował słabo się kwalifikuje.
--
Pozdrawiam
Szuwaks
Tak. Znam to. Jako Polish-American. To sa tak zwane "Polish jokes"
krazace po Ameryce, ktore kazdy szanujacy sie Polonus zwalcza tak
prywatnie jak i zepolowo. Wybitnei swinskie i antypolskie.
Cieszymy sie wszyscy ze osobnicy kreujacy i dystrybujacy "Polish
jokes" znalezli w Panu sympatyka i wspolpracownika. Mam nadzieje ze
bedzie Pan dalej kontrybuowal do budowy wizerunku Polski
A.L.
W ten sposób awansowałem na osobę polityczną.
Niby Pan reporter zacytował niezbędne minimum.
Ale prawie każdy zrozumie, że ja napisałem, że potrafię opowiadać
kawały.
A byłbym przysiągł, że napisałem, żę ja potrafię opowiadać kawały
z osobą z publiczności. Pomijając na jakim poziomie i czy śmieszne.
I tak w tym zakresie konkurencja znikoma.
Typowe to bowiem opowiadanie kawałów o jednostce wyrwanej z tłumu,
a nie opowiadanie kawałów z nią. ;-)
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Ależ proszę:
Co to są kawały o katolikach w Warszawie ochrzczonej (po ustanowieniu
państwa katolickiego)?
Coś na co bÓg (wybaczcie ale nie potrafię napisać ani powiedzieć jednym słowem
tylu różnych wariantów nie paszcząc zupełnie dowcipu ;-( ) zezwala ale wierni
nie wierzą.
Idzie Warszawiak do spowiedzi...
a ksiądz też Warszawiak... ;-)
Pozdrawiam.
Artur Górniak
> Idzie Warszawiak do spowiedzi...
> a ksiądz też Warszawiak... ;-)
Wchodzi Warszawiak na p.r.w a tam znowu Gorniak
--
jedrus
http://wolyn.btx.pl/
http://pokolenia.27wdpak.pl/
http://27wdpak.pl/
Bojówka Warszawska chciała do mnie dotrzeć...
ale na rogatkach zażądali od nich warszawskie mytto.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
:-)
Co potrafi Warszawiak?
Wzniecić wojnę.
a Bóg?
śmiać się albo nie.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. powyższy kawał ma co najmniej 2 odczyty i się obrażę jeśli
ktoś nie pominie, a uweźmie się na jeden.
Dlaczego bliżej mi do USA niż do UE?
Bo w ATASCII nic nie muszę zmieniać, a w UE albo nie umiem
albo za dmuchanie płać.
wybitnie informatyczny więc od razu wytłumaczę.
W ATASCII 'ó' jest w rozszerzeniu.
w UE mam albo ISO-8859-1, UTF (w iluś tam odmianach) i całą resztę
komplikacji.
Sumarycznie trudniej mi tanio dogadać się z resztą UE niż
z Amerykanami co do mojego nazwiska.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Artur Górniak o swojej matce:
"Moja matka jest tak gruba, że jak jeździmy w góry to włażę na nią i stawiam
flagę. Nad może nie jeździmy bo zaraz przyjeżdża Greenpeace i próbuje ją
zepchnąć do wody."
yamma
No ja chciałem mieszkać w Warszawie bez...
Ale mi powiedzieli, że mam idola.
Artur Górniak
Podpisałem papiery, że ja na górze, a ona na dole...
Ale ona za chiny nie chce mieszkać pod Warszawą.
Artur Górniak
Jak już się zgodziła to po klątwie...
że ona może i pod ale wokół Warszawy będą tylko wieśniaki.
a czy ja kurde wyglądam jak ameba?
Pozdrawiam.
Artur Górniak
:-D
to jest dobre:
Dlaczego ja nie jestem bogiem?
Bo wszyscy Warszawiacy wiedzą, że Edyta Górniak ma ojca cygana.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
:-)
Za co mnie Bóg, bóg i bożek pokarał taką rodziną?
za to, że ja kupuję wszystko, a oni tylko bez.
ee... a może to były bezy?
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Dlaczego mnie nikt nie lubi?
Bo ja ciągle mówię:
Naprawdę? Sam też w to wierzysz?
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Co to jest ja, Warszawa i Rosja?
autor wpisujący tekst do komiksu.
A reszta Polski?
no jak nic malarz bo mi z pędzlem nie wychodzi.
A reszta świata?
Jeszcze puste strony do zmalowania ;-=)
Pozdrawiam.
Artur Górniak
dlatego go karmisz?
pozdrawiam
mario
Dlaczego nadal opowiadam dowcipy?
Bo Krakowiacy zasługują na jeden ale super mocny.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Co to jest idealna pielucha?
To co wymyślił Warszawiak po tym gdy zajrzał do środka pudełka
z napisem Pampers.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. a ci, którzy moich dowcipów nie zrozumieli...
no chyba kuźwa po coś jesteście warszawiakami. no nie?
Co zobaczył Rosjanin czego nie widział Warszawiak?
napis: "nie sraj pod siebie"
Pozdrawiam. ;-)
Artur Górniak
P.S. a bo warszawiak najpierw odda, a potem przeczyta.
Co znaczy powyższe?
że macie jeden głos, a nawet raz nie mieliście jedności.
Pozdrawiam.
Artur Gorniak
P.S. tak tak... cały czas mamy demokrację... a wy bełkoczecie.
P.S.2 co to jest pełna demokracja? brak pieluchy i wiara,
że w naturę się z barana nie wali.
bo mi się znudziło wysilać na dowcipy. a umowa mi się gdzieś zapodziała.
Co to jest niebo?
jedność i odpadki.
co to jest jedność?
to co niektórym tłumaczą jako: wiaraaa idziemy na piwo.
co to są niektórzy?
no mi się znudziło tłumaczyć, a wy jakoś za cieńcy jesteście.
co się robi z odpadkami?
poważnie was to obchodzi?
miło mi.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
a jeśli ktoś naprawdę, naprawdę bardzo musi wiedzieć to:
* albo sam się przekona
* albo mogę powiedzieć, że jest kilka opcji i raczej nie będzie
to jedna droga. no niektórzy to mogą wręcz przyjąć, że będą mieć
dłuuuugą emeryturę. ale Warszawiaka i tak nikt nie przebije
(a bo mi kopię oddali)
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Sralcza nie zwalcza. Swoim wsiurstwem na zagranicy powodujecie powstawawanie
nowych Polish jokes. A na grupach plujesz wciąż na Polskę, Polaków i
Warszawę. Obyś się wyjebał na mordę w psie gówno nastepnym razem jak
przylecisz i będziesz znowu jęczał "o psia kość, jak oni mogą w tej
warsiawie żyć".
Dlaczego galaretka tępi gwoździe?
Bo długopisem też nie da się ugotować makaronu.
Przychodzi facet do sklepu i prosi: dwie pralki do szycia z wyjściem na
słuchawki. Ekspedient na to: tylko w piątek myjemy ciśnieniowo pudełka
na jogurty.
Pozdr,
Tomek
Wcale nie pluje. Przeciez zawsze pisalem ze psie gowno to ozdoba
wyrozniajaca Warszawe sposrod innych miast i magnes na turystow.
Ladnie wygladaja i pachna.
A.L.
Już nie bądź pan taki cwany.
>A.L. <lew...@aol.com> wrote:
Specjaknie Panu, Panie Skrypek, dedykuje felieton Pani Redaktor Moniki
Malkowskiej z gazety Rzeczpospolita
Tytul: Uroki Stolicy
Jak sie czuje czlowiek, wzlatujacy w powietrze na srodku ulicy
Marszalkowskiej? Najpierw jest zaskoczony, potem – cuchnacy. Nie
dlatego, ze defekowal ze strachu, lecz z powodu specyficznego
materialu napedowego, dzieki któremu zdarza sie wywinac orla.
Nie bede ukrywac: to mnie zdarzyl sie wczoraj poslizg zakonczony
efektownym upadkiem przy glównej warszawskiej ulicy. Powodem okazala
sie zólta substancja mazista, pospolicie zwana kupa.
http://blog.rp.pl/malkowska/2009/08/03/uroki-stolicy/
A.L.
>A.L. <lew...@aol.com> wrote:
" Spojrzałam chłodnym okiem na moje rodzinne miasto. Powiedzieć, że jest
brzydkie, to skłamać. Jest najbrzydsze. W Europie nie znam drugiego równie
paskudnego miejsca, w dodatku z pretensjami do miana metropolii.
Wróciłam kilka dni temu z Wiednia. Rozkopanego.."
Niech pani Monisia się następnym razem na last minute wybierze do jakiejś
Hiszpanii i tam z głównej ulicy, po której sprzątaczki ganiają z miotłą za
bezczelnie śmiecącymi turystami z oświeconego zachodu, skręci w jakąś boczną
ulicę i zobaczy jak tam tubylcy srają na środku ulicy bez przejęcia
(własnymi dupami, nie psimi), to może przestanie pieprzyć głupoty i doceni
jak czysto jest w Polsce mimo znikomych wydatków na służby porządkowe.
Wywalili Cie z roboty w ministerstwie, że teraz się Warszawie odwdzięczasz?
Pisz te kawały do ministra, który pewnie też nie jest z Warszawy.
--
animka
To Wy tu wysysacie wszystko co tylko się da, okradacie Państwo, a także
Warszawiaków. Nawet g-wno spod siebie byście zjedli.
--
animka
> Dlaczego galaretka tępi gwoździe?
> Bo długopisem też nie da się ugotować makaronu.
>
> Przychodzi facet do sklepu i prosi: dwie pralki do szycia z wyjściem na
> słuchawki. Ekspedient na to: tylko w piątek myjemy ciśnieniowo pudełka
> na jogurty.
Już leppiej...
Ukłony
kpawlak
--
Tylko nie po oczach!! Tylko nie polityka!!! :))
Witryna P.R.W.: http://www.prw.waw.pl/
...a PKiN im. Józefa Wissarionowicza ksywa bandycka "Stalin" - IMHO
powinien zostać zburzony!
Jak będę się nazywać w USA?
Goos Gód
A co będę robić?
Mówić, że Warszawiacy nadal mnie okradają.
A jeśli spytają z czego?
"Z inicjałów i robią to publicznie i się nie wstydzą"
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. a bo Amerykanie też chcą kupić,
a zastanawiam się czy Hawaje to jednak nie za mało.
P.S.2 jako, że teraz na śląsku albo i w śląskim niebie bo za Sosnowcem...
to mogę powiedzieć, że mi się srajtaśma skończyła.
Ślązacy powiedzieli, że oni mają tylko po śląsku, a po warszawsku jeszcze nie.
Może i mało śmieszne ale na ten ich na pewno stać... ;-)
a telewizja to na wschód i w górę.
Tworkach?
* Nie wiadomo czy zwariował ale nieźle mu idzie
W Toruniu?
* Lepszy Rydz niż nic
We Wrocłąwiu?
* Był ale uciekł do Warszawy
W Krakowie?
* Może niech lepiej zapomni bo do nas już plotki zaczynają docierać
W Szczecinie?
* Chyba już wiemy jak on wygląda
a co powiedział Orzek Bielik?
* zaczynam się domyślać kto mu ro zrobił.
W Gdańsku?
* Patrzcie co ta Głupia Gęs nam z miastem zrobiła
W okolicach?
* Czy my coś mówimy?
W Poznaniu?
* U nas też jest mafia.
Na granicach?
* Ch... wie... ale jeszcze na niego nie idą.
I to jest dowód, że Warszawa jest już w Toruniu...
lepsze jakieś plotki niż złudzenia ;-).
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Lublin:
* trolejbusy nadal są
Przemyśl:
* nie był więc nie przemyślał
Suwałki:
* my tu walczymy z mrozem
Lubliniec:
* tak, tak. już takiego tutaj mamy.
Zakopane:
* no po górolsku to jeszcze nic nie powidział... ale nazwiko mu ładnie śpiwa
Bieszczady:
* a u nas lasy.. lasy.. i lasy i taka cisza.
Bielsko Biała:
* czy ja wiem
Częstochowa:
* nie pamięta... ale przejechać i tak będzie musiał
Koluszki:
* a my wierzymy w cuda
no nie wiem czy mi potem nie braknie na raport z zagranicy... ;-)
Artur Górniak
ewolucja w Warszawie:
Polska -> Polka -> Poka -> Foka.
a potem?
foczka?
Pozdrawiam.
Artur Górniak
No nie mogę... jeszcze nabiera mocy...
ale opowiem zagadkę.
Co to jest?
Podziemny bunkier na świeżym powietrzu?
Tematycznie mogę też jeszcze ułatwienie dodać jeśli ktoś poprosi ;-).
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. po podwarszawsku to pewnikiem by brzmiało: Co to jest cipa do góry nogami.
P.S.2 a po warszawsku? nijak by nie brzmiało po prostu by się pojawiła cipa.
Co ja robię gdy Warszawiak mówi mi: spalony?
Kupuję sobie sędziów.
A Warszawiacy?
Sędzia płać.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. Jak dorosnę zostanę piłkarzem... ;-)
P.S.2 A żebyście wiedzieli
P.S.2.5 Jak to co? Jakie są reguły gry.
Co robi Krakowiak w Warszawie?
Zagubił się w labiryncie.
ale mogę dać jeszcze kolejną podpowiedź.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Czy Labirynt nie pisze się z dużej litery?
Warszawiak tak uważa, a Krakowiak nie koniecznie.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. Skąd wiadomo, że Chińczycy poszli na skos?
Bo budują naziemny tunel między Warszawą, a Łodzią.
A kim naprawdę jestem?
No chyba już widać, że niebyle Warszawiakiem...
A jak ktoś chce to może dodać spację albo zmienić wielkość litery.
A jak ktoś chce to może dostać tłumaczenie.
"według większości jestem warszawiakiem, a według drugiej już nie"
Pozdrawiam. ;-)
Artur Górniak
Co potrafią politycy?
Głosować na dwie ręce.
A Warszawiacy?
Na TAK i NIE.
No i weź to kuźwa połącz e-mailem... Co?
No jak to co? Do tego trzeba mieć całość kim jestem.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Co dał Bóg Syrence?
Coś co tylko niektóre kobiety potrafią docenić.
A co na to faceci?
Im to i tak wsio ryba.
Pozdrawiam.
Artur Gorniak
Co jeszcze mogę zrobić?
Spłukać się po hindusku.
Pojechać na Maltę?
Albo nazwać się:
Poos Gut.
ale do tego ostatniego to chyba musiałbym jezzcze mieć Kolę.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. Jaki jest pierwszy ruch młodych szachistów?
"Rozłóż szachownicę".
A wygrywający?
"Na koniec ją złóż".
P.S.2 w kung foo też jestem arcymistrzem... ale tylko z chipami ;-).
ale cii i sza... bo niektórzy niedosłyszą.
A co robią arcymistrzowie? Nie kompromitują się.
świat?
nie wiem co myślą...
ale możecie porównać jaka jest różnica między oryginałem, a tłumaczeniem.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. to gdyby ktoś uważał, że ja może nie... ale on na pewno.
P.S.2 a sensu to ma tyle co adresaci... w całości trochę na dziś bełkot,
a w kawałkach niektórzy mają z tego własny sens.
P.S.2.5 bo co niektórzy uważają, że termometr ma coś wspólnego
z temperaturą. no trochę odbiera...
ale ogólnie mierzenia nie zauważa.
:-)... co prawda zamknij się to raczej nie jest to co mogłoby się
usłyszeć od rodziny.
ale mogę przyznać, że to powyższe to kara śmierci na jednotorówkę.
no tak tak.. podpisałem się bo po co mi głównie takie problemy
skoro mam własne.
miłego dnia
życzy
Artur Górniak
a więc co też świat myśli:
że nikt nie chce mieć tylko jednego wyboru:
* "wierzę w cuda albo w nie nie wierzę".
Pozdrawiam i myślę, że jeszcze się zobaczymy.
Artur Górniak
P.S. no i to by było tyle jeśli chodzi o najbliższe nawiązania
historyczne.
acha...
to powyżej to tłumaczenie na ludzki.
oryginał to:
ukrzyżować, mi to wisi, teraz mogę bo mam takie bezpieczne wyjście.
A ogólnie to nic to nie zmienia acz udaje, że zawęża drogę.
Artur Górniak
Idź do psychiatry głupi cipo.
Jak Cię zwolnili z ministerstwa to na nich się wyżywaj, a nie na
Warszawie, która Cię żywiła.
--
animka
Ty naprawdę jesteś chory. Idź gdzieś na dyskotekę zamiast gadać sam ze sobą.
--
animka
Chcecie wiedzieć, który z nich jest najmądrzejszy w mojej opinii?
Nie jestem pewien czy jeden ale na 100% ten:
"teraz to już mi naprawdę wszystko wisi i nacisnę jeszcze raz
gdy tylko znowu będę mieć taką okazję"
Podobno sędziego też ja miałem wybrać.
Artur Górniak
:-)
Żebyście nie musieli gdybać co byście zrobili gdybyście spotkali
tego przez którego on zginął na krzyżu.
To teraz możecię się tego domyślać ;-).
A mi to i tak wsio ryba.
Bo ja potrafię zagłosować na nie, a zrobić tak.
A na dziś...
Głównie Pełna Demokracja z Pieluchą.
Z niczego też się da zrobić.
a Warszawiak uważa, że naj taniej.
I znacie już co najmniej dwie wersje.
Artur Górniak
Jaka jest różnica między:
nie złamałem, nie chciałem złamać, nie złamię?
Dla Warszawiaka żadna.
A dla mnie? żadna inaczej.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
c.d.:
Kimś kto potrafi mówić po Polsku (lub po polsku w wielu językach).
a bije ode mnie taki blask, że trudno mnie nie zrozumieć.
tłumaczenie: nie zrozumieć można ale zupełnie trudno.
A czy Ty umiałbyś coś powiedzieć o sobie mając taki bełkot
w książce telefonicznej?
Pozdrawiam.
Artur Górniak
w Warszawie :-D:
* Podpisz się i Spadaj.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
dlaczego uciekłem z Wrocławia?
"z kropką czy bez?"
Pozdrawiam.
Artur Górniak
no bez czegoś:
póki co to jestem w sumie tylko z pamięcią... ale może kropka dołączy. ;-)
Pozdrawiam.
Artur Górniak
to w sumie nie do mnie ale tak chyba będzie taniej.
Waszyngton:
* róbcie to co my i milczcie, a potem powiedzcie, że był u nas.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. A w sumie to i znam komentarz ale na żywo będzie weselej.
Co to jest prawo autorskie...
coś co jeszcze nigdy nie widziało prawdziwego Boga,
dużo o nim plotek słyszało,
chciałoby
wstydzi się
i ciągle każą za mało.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. ile się uda wcisnąć do prawdziwej kropki? w Warszawie wciąż za mało.
to w sumie też nie do mnie ale ja lubię główkami:
Moskwa:
* jedno W już było, drugie W już było, a trzecie Może się uda uniknąć.
Póki co Pozdrawiam.
Artur Górniak
no to idziemy dalej
Pekin:
* Pierdolę
Londyn:
* Lód by zrobił ale Po trupach.
Afryka:
* A nam się chyba coś pomyliło
Wyspy:
* Wielkanoc? to nie u nas. Trza było tyle na nas nie sikać.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
no tak...
jestem w symbiozie z drzewem.
ale właściciel podlał, a potem sobie "podzedł".
add on.: w cudzysłowie nie zmieniać
a mądrzejsi?
* "czy zaraz nie wróci i nie wykopie do innej piłki".
Artur Górniak
Jeśli Ja Wiem.
To tylko symbiozą.
Moja wiedza mówi co o Was myślę.
Symbioza mówi kim jestem.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. Nie wiem ile trwa nauka jaźni... niektórzy zaczynają się jednak domyślać
co to jest święte nigdy?
że jeśli spróbujecie z nastawieniem...
znikniecie.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. nie tylko na mnie można nastawić...
ale dobry zegarek... to również nowy bez rys.
:-)
Odpowiedź brzmi: Tak
Nadal wiem więcej od was wszystkich na świecie.
Odpowiedź brzmi: Nie
Odpowiedź brzmi: Tak
W pewnych sytuacjach.
ale wy i tak zaraz podmienicie pytania.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
P.S. Nawet od NIE GO.
Waszyngton do mnie?
* że nie stać was na dobre tłumaczenie.
Kto to jest tłumacz?
ktoś do kogo się strzela za błędy w językach.
Ale tylko po amerykańsku.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Czy naprawdę nadal uważasz, że w jakikolwiek sposób byłabyś mnie w stanie zaspokoić?
Artur Górniak
P.S. :-) dla puenty
:-D
no wiecie.
od tego czasu się sporo mechanizmy udoskonaliły.
podpowiedź:
no ja już bym się zaczął przymierzać do lingwistyki.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
Nie. to nie była odpowiedź czy zapłacę.
Ale to jest odpowiedź na czy rozumiecie.
A co to jest:
małe, żółte i piszczy w trawie?
zależy czego się szuka.
:-) nie jest to Kot Schrodingera.
Pozdrawiam.
Artur Górniak
co było powyżej podpisu?
Cała Warszawa ma być w sieci, a Ty głupi chuju za to płać.
A poniżej był cały świat.
Miło mi.
Artur Górniak