Cynamonowa? tak mi sie wydaje:-)
--
pozdr
Jano
If you love something - set it free...
It will come back... then you kill it!
Zdjecia byly robione na ul. Grzegorzewskiej zaraz przy skrzyzowaniu
Cynamonowa/Plaskowickiej. Faktycznie - jesli chodzi o "plener" a zwlaszcza
wejscie do klatki schodowej - byl to 4-ro pietrowiec (notabene to wejscie
nie jest klatka schodowa). Natomiast wnetrza byly robione w wiezowcu
obok....Mieszkalem tam niedaleko i pamietam jeszcze ta ciuchcie która tam
postawili. Cichcia autenycznie byla odpalana, szkoda tylko , ze nie tam
gdzie powinna - czyli na grójeckiej kolejce.......
pzdr 4@ll
Adam
--
# begin kernel error...memory dumped:
# ...prowizorka jest najtrwalsza forma konstrukcji...
# a...@server.waw.pl.USUN-TO ; GG # 1464103
# end of kernel error....bzzzz...bz...zz
Majac narysowany plan sytuacyjny szukalem tego bloku dlugo i nawet bylem
tam gdzie piszesz, ale zupelnie nie rozpoznalem miejsca (punktem
odniesienia byl ten pietrowiec (wydawalo mie sie ze to trzy-pietrowiec,
ale stosowalem kryterium 'niski') plus dwa wiezowce w okolicy plus to
charakterystyczne wejscie). A zjezdzilem pol Ursynowa. Dzisiaj ide
zobaczyc jak to teraz wyglada.
poszukaj w archiwum pl.rec.film (np. www.google.com). Jakiś rok temu była
dyskusja o tym, gdzie kręcono serial.
rt
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Nic dziwnego ze ciezko Ci bylo to znalezc bo tam sie bardzo zmienilo a poza
tym kamera troche inaczej pokazuje niz jest w rzeczywistosci, ale to na 100%
jest tam na Marii Grzegorzewskiej :)
Gielu
--
/If a tree falls in the forest
and no one is around to see it,
do the other trees make fun of it?/
kaktus gg237451
> A ja za to mieszkam w miejscu gdzie krecili "siedem zyczen" :)
A ja chodziłem do szkoły, gdzie krecili szkołę z tego serialu. :-)
--
Konrad J. Brywczyński Riding on a unicorn
kon...@brywczynski.tk Stranded in my mind
www.brywczynski.tk Electric raven met me there
UIN:27412398 To see what we could find
Użytkownik "Konrad Brywczyński" <kon...@brywczynski.tk> napisał w wiadomości
news:afhrvk...@Konrad.Brywczynski...
> Nic dziwnego ze ciezko Ci bylo to znalezc bo tam sie bardzo zmienilo a poza
> tym kamera troche inaczej pokazuje niz jest w rzeczywistosci, ale to na 100%
> jest tam na Marii Grzegorzewskiej :)
Tez mi sie tak zdawalo ze to tam bylo krecone :>
> Gielu
--
/* p. Piotr M. "[wAw]EM Pierzak" studiocrew '02
* HWDP na zawsze. MK '02: http://iidea.pl/~pierzak/CR-2002/
* Glupszym od nieuka jest glupiec uczony (Moliere)
* 'Tell us about the old school rap revival'
*/
A koło mnie kręcili teledysk z Kubą Sienkiewiczem
do "Kilera".
Pozdrowka.
Artur.
--
_ _ ___ __ ___ ___ __
| || | __)_ \ __) __)|' _) Artur "Heretic" Jarkiewicz
| -- | _) / _)| || | (_ mailto:art...@bonair.com.pl
|_||_|___)\_\___)_||_|.__) ICQ: 14595852
> A ja chodziłem do szkoły, gdzie krecili szkołę z tego serialu. :-)
To zdradź, Konradzie nam tu, teraz i po tyulu latach, która to szkoła.
:-)
Ech te wyrywanie instrumentów z rąk muzyków przez ekran telewizora.
:-)))
> A ja za to mieszkam w miejscu gdzie krecili "siedem zyczen" :)
> "Hator, hator!" hehe
> pozniej na smietniku pojawil sie napis "Rosolak jest gupi".
> Miejsce kultowe
Ale gdzie ono jest? :-)
Tak btw, to pamiętacie film "6 milionów sekund"?
Kto z Was kojarzy, gdzie był kręcony, bo mnie już pamięć zawodzi.
> A tu gdzie ja mieszkam to krecili 07 zglos sie :-))
Ho ho, tego było tyle odcinków, że hej!
Ja np. wiem, gdzie kręcono "Przepraszam, czy tu biją?" ;-))))
> A koło mnie kręcili teledysk z Kubą Sienkiewiczem
> do "Kilera".
Ale dlaczego tak tajemniczo?
Może przybliżysz miejce?
Kilka epizodów Kilerów Dwóch kręcono przy Nowoursynowskiej róg
Wrzosowiska w tym nowym bloku.
To tam, gdzie ogłuszonego Kilera Siara kładł na przystanku, aby czekał
na 508 i git! ;-))
> To zdradź, Konradzie nam tu, teraz i po tyulu latach, która to
> szkoła. :-)
VI LO im. T. Reytana - to chyba oczywiste. ;-)
> Ech te wyrywanie instrumentów z rąk muzyków przez ekran telewizora.
> :-)))
Zespół "Banda i Wanda" :-)
--
Konrad J. Brywczyński
Ten się śmieje ostatni, kto myśli najwolniej.
> VI LO im. T. Reytana - to chyba oczywiste. ;-)
Przynaję, że nie pamiętam aż tak dobrze tego serialu.
> Zespół "Banda i Wanda" :-)
I ich Hi-Fi super star, super hit. :-)
1) "Filip z Konopii" - Wawrzyszew w momencie kończenia budowy. Ulica
Czechowa. Rok 1981.
Ech, pamiętam, gdy to blokowisko powstawało. Tak mnie się podobało, gdy
te 15-pietrowce stawiali.
2) "Nie ma róży bez kolców" czyli Fedorowicz z Tymem waletują w
mieszkaniu nowozbudowanego 10-piętrowca na Daniłowskiego (Bielany), zaś
w tle widać budowę ścianowych bloków osiedla Piaski.
Wtedy się nie śniło, aby do Huty dojeżdżał tramwaj.
3) "Krótki film o miłości" oraz jeszcze jeden odcinek Dekalogu
(wyleciało mnie ze łba, który) kręcone były w blokowym osiedlu niedaleko
Ronda Babka i dawnej ulicy Buczka.
4) "Jan Serce" był kręcony m.in na płycie lotniska Bemowo, z którego
akurat wyniosło się kolejnym etapem wojo.
5) Z nowych produkcji, to zakręcony, psychodeliczny Blok.pl nakręcili na
Siekierkach, koło Św. Bonifacego.
Czekam na Wasze lokalizacje i pozdrawiam,
Parking obok 12-piętrowca róg Korotńskiego i Urbanistów
Dla ścisłości: nie ten od strony Urbanistów tylko ten
od strony Parku Szczęśliwickiego.
> 2) "Nie ma róży bez kolców"
"...bez ognia" - naturalnie. :-)
> czyli Fedorowicz z Tymem waletują w
No i Jerzy "jogibabubrawojasiu" Dobrowolski ;-)
--
Jeden z odcinków tegoż (który to się dział w Boże Narodzenie...?)
kręcony m.in. na Lasku Brzozowym 9 (tuż obok mojego bloku :)
pozdr.
Bob_R
> Parking obok 12-piętrowca róg Korotńskiego i Urbanistów
Aaaa, czyli daleka Ochota, Szczęśliwice.
Tak sobie znam tamte strony.
> "...bez ognia" - naturalnie. :-)
Bez ognia?
A wracając jeszcze na chwilę do serialu Alternatywy 4, to na mus wnęteze
klatki schodowej jest z innego, znacznie wyższego bbudynku.
Pozdrawiam,
> Jeden z odcinków tegoż (który to się dział w Boże Narodzenie...?)
> kręcony m.in. na Lasku Brzozowym 9 (tuż obok mojego bloku :)
A jak tak zapytam, czy przypadkiem "Słodko-Gorzki" nie był kręcony na
Żoliborzu Oficerskim?
> 2) "Nie ma róży bez kolców" czyli Fedorowicz z Tymem waletują w
"bez ognia".
> mieszkaniu nowozbudowanego 10-piętrowca na Daniłowskiego (Bielany), zaś
> w tle widać budowę ścianowych bloków osiedla Piaski.
> Wtedy się nie śniło, aby do Huty dojeżdżał tramwaj.
Dojezdzal dojezdzal, tylko nie tedy.
MJ
> Bez ognia?
No pewnie. :-D
Wracając z kolei do Dekalogu, to wydaje mi się, że odcinek 1
(z Wojtkiem Klatą i Mają Komorowską) był kręcony jakoś koło
Jeziorka Czerniakowskiego, ale mogę jeszcze przy okazji Wojtka
zapytać.
> Dojezdzal dojezdzal, tylko nie tedy.
Jednynie Marymoncka dojeżdżał, gdyż Broniewskiego dopiero powstawała i
nawiasem mówiąc do dziś nie została ukończona zgodnie z planami!
1) Kończy się przy skrzyżowaniu z Reymonta a miała iść dalej, aż do
Wólczyńskiej,
2) Miała być całkowicie dwupasmowa i na miejscu przeznaczonym na drugie
pasmo są dziś parkinki osiedlowe i bazarek-pierdolnik. Jedynie przy
wiadukcie Trasy AK jest kawalątek dwupasmowy.
Ale wracając do tramów, to petla na Piaskach powstała chyba niedługo
później, gdy zbudowano Piaski, czyli pewnie rok tam 1974/5. Tego nie
pamiętam, ale pamiętam, że przedłużenie linii ulicą Nocznickiego to już
przełom lat 70 i 80-tych.
> No pewnie. :-D
Ale skleroza... wstyd! ;-)
A takim miłośnikiem Bareji jestem.
> Wracając z kolei do Dekalogu, to wydaje mi się, że odcinek 1
> (z Wojtkiem Klatą i Mają Komorowską) był kręcony jakoś koło
> Jeziorka Czerniakowskiego
Cholercia, ja nie znam tamtych rejonów, ale z Dekalogiem kojarzy mnie
się osiedle wieżowców przy Babce.
Tamteż ZTCP kręcono Zmienników.
>> Wracając z kolei do Dekalogu, to wydaje mi się, że odcinek 1
>> (z Wojtkiem Klatą i Mają Komorowską) był kręcony jakoś koło
>> Jeziorka Czerniakowskiego
> Cholercia, ja nie znam tamtych rejonów, ale z Dekalogiem kojarzy
> mnie się osiedle wieżowców przy Babce.
Może bloki tak, ale pod Wojtkiem lód załamuje się chyba właśnie
na Jeziorku Czerniakowskim. A na Czerniakowskiej akurat mieszkałem
15 lat (Wojtek w zasadzie jeszcze rok-dwa lata temu). ;-)
Czy jak dobrze pamiętam, że do którejś ze szkół na Urynowie chodził
filmowy Adaś Niezgódka z Akademii Pana Kleksa?
Jakoś tak kojarzę, że w circa 1986 roku doszły mnie słuchy, że chłopak
miał przesrane w swojej szkole i na ulicy, traktowali go jak gwiazdora i
gdzie się nie pokazał, tam już mógł zapomnieć o swobodzie.
Te słuchy mnie doszły od ówczesnej mieszkanki Ursynowa, ale mogę się już
po tylu latach mylić.
> A na Czerniakowskiej akurat mieszkałem
> 15 lat (Wojtek w zasadzie jeszcze rok-dwa lata temu). ;-)
No ja nie mam znajomości wśród odtwórców ról z Dekalogu, ale wierzę Ci
na słowo.
:-)
> Ale wracając do tramów, to petla na Piaskach powstała chyba niedługo
> później, gdy zbudowano Piaski, czyli pewnie rok tam 1974/5. Tego nie
30.06.1968
> pamiętam, ale pamiętam, że przedłużenie linii ulicą Nocznickiego to już
> przełom lat 70 i 80-tych.
18.07.1977
MJ
> 30.06.1968
Aha... czyli wcześniej, jak mam rozumieć, nie było na Placu
Grunwaldzkim odgałęzienia w lewo, w ulicę Broniewskiego?
> > że przedłużenie linii ulicą Nocznickiego to już
> > przełom lat 70 i 80-tych.
>
> 18.07.1977
O, proszę! To jest dokładna odpowiedź! Jak przystało na fizyka -
cyfereczki, kropeczki i wszystko ściśle podane.
:-)
To właśnie kojarzę, że gdy jako malutki dzieciak jeździłem z rodzicami
do Kampinosu busem 208, to starszy mówił, że tę linię to niedawno
zbudowali.
Pozdrawiam,
> 3) "Krótki film o miłości" oraz jeszcze jeden odcinek Dekalogu
> (wyleciało mnie ze łba, który) kręcone były w blokowym osiedlu niedaleko
> Ronda Babka i dawnej ulicy Buczka.
Oraz na Dolince Służewieckiej, na Bacha ;)
--
Piotr "Charvel" Majka | PGP & GPG Public Key: finger cha...@link.pl | Uin: 20873695
GCM d- s-:- a- C++ UL++++ P+ L+++ E--- W+ N+++ !o !K w--- !O M V- PS+ PE !Y
PGP+ t--- !5 X R tv- b !DI D+ G++ e h r y++**
> > 30.06.1968
>
> Aha... czyli wcześniej, jak mam rozumieć, nie było na Placu
> Grunwaldzkim odgałęzienia w lewo, w ulicę Broniewskiego?
Nie bylo. Za to do 1971 roku byla linia na Powazkowskiej.
MJ
> Nie bylo. Za to do 1971 roku byla linia na Powazkowskiej.
Na Powązkowskiej powiadasz.....
Tam, to do dziś są tory, ale kolejowe.
Dokąd tramwaj tamtędy by jeździł?
Rico.
wars...@post.pl
To jest na pewno "Bandy i Wandy", bede musial z Wanda pogadaC ;-)
--
Tomasz "Jakubek" Jakubowski
gg: 37967
jak...@plsocseks.net
http://jakubek.jasien.net
> Nie bylo. Za to do 1971 roku byla linia na Powazkowskiej.
Na Powązkowskiej powiadasz.....
Tam, to do dziś są tory, ale kolejowe.
Dokąd tramwaj tamtędy by jeździł?
Pawel
www.sunrise-tm.com
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> a ja mieszkam kolo wsi co krecili PSY I ... ten dworek
> (Tworzyjanki k/Koluszek ;) )
Czekaj, czekaj.. dworek? Jakoś nie kojarzę w tej chwili.
Znów skleroza. ;-)
>2) Miała być całkowicie dwupasmowa i na miejscu przeznaczonym na drugie
>pasmo są dziś parkinki osiedlowe i bazarek-pierdolnik. Jedynie przy
>wiadukcie Trasy AK jest kawalątek dwupasmowy.
Moment, moment, bazarek nie różni się od tego, który był do niedawna
pod PKiN. Nie jest piękny, ale daje wielu ludziom utrzymanie i tańszą
żywność. (Ja mieszkam troszkę dalej, więc akurat mam za daleko :-/ )
Uważam, że lepszy jest niż dwupasmowa jezdnia, po której robiliby
sobie wyścigi "dresy" i niedzielni kierowcy.
Miasto jest dla ludzi, nie odwrotnie :-)
Kłaniam się.
--
Piotr Marcin Majkowski <Warszawa; Bielany>
http://www.btsnet.com.pl/majkowscy
Uwaga: Wszystkie wyrażone opinie są moim prywatnym zdaniem.
>A koło mnie kręcili teledysk z Kubą Sienkiewiczem
>do "Kilera".
A przy murze Cmentarza Żydowskiego kręcili teledysk zespołu "Madame"
(czasy kiedy poularny był Kapitan Nemo :-))))
> Na Powązkowskiej powiadasz.....
> Tam, to do dziś są tory, ale kolejowe.
To jakos niezupelnie tam...
> Dokąd tramwaj tamtędy by jeździł?
Nie by jezdzil, tylko jezdzil. Jak to dokad - na cmentarz wojskowy. 22
tam jezdzilo z Radzyminskiej...
MJ
Zapraszam.
www.e-ursynow.waw.pl
P.
Uzytkownik "Tomasz Bech" <tb...@polbox.com> napisal w wiadomosci
news:3D1C1F52...@polbox.com...
> Chodzi mi glownie o ten trzypietrowy budynek, czesto przewijajacy sie
> przez ekran ( i mam wrazenie, ze wnetrza byly krecone gdzies indziej -
> kto wie gdzie?)
> Tomasz
>
> (czasy kiedy poularny był Kapitan Nemo :-))))
Twoja Lorelai..... ech, czasy.... :-)
P.S. Pamiętasz teledysk Papa Dance "Kamikadze"?
> Moment, moment, bazarek nie różni się od tego,
> który był do niedawna pod PKiN.
Dokładnie. Jadąc Broniewskiego w stronę Centrum, po prawej stronie
ciągnie się pas pordzewiałych bud i walających się kartonów. Na
pocieszenie mogę powiedzieć, że bazarek na Bemowie, wzdłuż Powstańców
Śląskich wygląda gorzej.
Tam to już budy kryte papą, która odłazi, zaś ścianki bud są tak
koszmarnie brudne, że rzygać się chce.
Jednak dzielnym kupcom zdaje się to nie przeszkadzać, lubią pracować w
brudzie. Aż dziw, że ludzie tam kupują żywność. Ja takie miejsca omijam
łuczkiem. Aha, warto tutaj zaznaczyć, że kupując w hipermarkecie wcale
nie płacę specjalnie drożej np. za płody rolne. 50 groszy na kilogramie
owoców wolę dopłacić, aby nie kupować w syfie.
Wracając jeszcze do tego bazarku na Bemowie, to vis a vis pobudowali
takie ładne, jasne, czyste i strzeliste bloki.
I jakie zaraz obok jest sąsiedztwo? Ano rozpadające się budy i walające
się na w pół gnijące owoce.
Obrazek rodem z Delhi albo Kairu. :-/
Przy okazji po raz kolejny napiętnuję "kupców" -bałaganiarzy z tego
przepraszam za wyrażenie pierdolnika przy Dworcu PKP Ochota. Aktualnie
profanują oni flagę państwową na pożytek jakiejś akcji protestacyjnej
przeciwko -jak rozumiem- urzędnikom gminnych, którzy chcą wysiudać tej
haniebny bajzel z centrum miasta.
Żeby chociaż rozejrzeli sie ci "kupcy"! Jak to wygląda!? Jak wygląda
ten "bazar"?! Przecież to jeden wielki śmietnik w centrum miasta!
Mam nadzieję, że nowowybrane władze miasta wykurzą tych bałaganiarzy i
przywrócą Plac Zawiszy do reprezentacyjnego porządku.
> Nie jest piękny
Jest koszmarny. Co, którzy tam się regularnie zaopartują tego nie
widzą.
Ja, z racji dystansu do takich siedlisk syfilsu, szybko oceniam je i
kwalifikuje jako bajzel.
> ale daje wielu ludziom utrzymanie i tańszą żywność.
Zatem powinno się zrobić z tego bazar, a zlikwidować go jako śmietnik.
Dać kupcom miesiąc-dwa na doprowadzenie do porządku swojego miejsca
pracy pod rygorem jego likwidacji.
Jak ma być bazar, to bazar, a nie syf.
> Uważam, że lepszy jest niż dwupasmowa jezdnia,
> po której robiliby sobie wyścigi "dresy" i niedzielni kierowcy.
Szeroka ulica powinna służyć bezkorkowemu przemieszczaniu się dużych mas
pojazdów, nie robić za tor wyścigowy, podobnie jak bazar ma być terenem
drobnego handlu, a nie megaśmietnikiem.
Pozdrawiam weekendowo,
>> ale daje wielu ludziom utrzymanie i tańszą żywność.
>
>Zatem powinno się zrobić z tego bazar, a zlikwidować go jako śmietnik.
>Dać kupcom miesiąc-dwa na doprowadzenie do porządku swojego miejsca
>pracy pod rygorem jego likwidacji.
>Jak ma być bazar, to bazar, a nie syf.
Wszystko prawda, powinien być porządek. Zauważ jednak, że ludzi tam
handlujący ledwo wiążą koniec z końcem. Tam mieszkają głównie emeryci.
Jednak jest jeszcze jeden bazarek-koszmarek: na wolumenie i to po obu
stronach Kasprowicza...:-/
Ale tam to pomóc może tylko buldożer, gdyż jest to siedlisko złodziei,
paserów i wszelakiej maści kanciarzy. Nie polecam. :-)
>> (czasy kiedy poularny był Kapitan Nemo :-))))
>
>Twoja Lorelai..... ech, czasy.... :-)
>P.S. Pamiętasz teledysk Papa Dance "Kamikadze"?
Pametam...
I pioseneczkę "ordynarny faul" :-)) a także zespół "Univers"...
:-))
Pozdrawiam
> Wszystko prawda, powinien być porządek.
> Zauważ jednak, że ludzi tam handlujący
> ledwo wiążą koniec z końcem.
No ale co to ma do utzymania czystości?
Zła sytuacja materialna nie pociąga za sobą niemożności codziennego
sprzątania koloci swojej budy, ani wymycia jej.
Przecież ci "kupcy" tego nie robia.
Są krótko mówiąc tępi, że nie rozumieją jednej orostej rzeczy:
Otóż jeśli będa handlować w syfie, to kupować u nich będą tylko
ekonimiczni podbramkowcy, zaś wszyscy inni pójdą tam, gdzie ejst
czyściej, ale nie drogo, czyli do... hipermarketu, który odbierze
kupcom-bałaganiarzom ich miejsca pracy na ich własne życzenie.
Niektórzy nadal nie dojrzeli do działania na ryknu, gdzie kapryśny
klient decyduje o czyimś dobrobycie lub o czyjejś biedzie.
> Jednak jest jeszcze jeden bazarek-koszmarek:
> na wolumenie i to po obu stronach Kasprowicza...:-/
Tja, obydwa wielokrotnie omawiane na tej grupie.
Jeden jako siedlisko paserstwa, drugi jako niebotyczny śmietnik, który
już raz został zamknięty przez służby teterynaryjne (handlowano padilną
niesłusznie zwaną mięsem).
> Ale tam to pomóc może tylko buldożer, gdyż jest to siedlisko złodziei,
> paserów i wszelakiej maści kanciarzy. Nie polecam. :-)
Teraz tak ciepło jest, zatem można jakiś napalm z góry zrzucić. ;-)))
>No ale co to ma do utzymania czystości?
>Zła sytuacja materialna nie pociąga za sobą niemożności codziennego
>sprzątania koloci swojej budy, ani wymycia jej.
>Przecież ci "kupcy" tego nie robia.
>Są krótko mówiąc tępi, że nie rozumieją jednej orostej rzeczy:
>Otóż jeśli będa handlować w syfie, to kupować u nich będą tylko
>ekonimiczni podbramkowcy, zaś wszyscy inni pójdą tam, gdzie ejst
>czyściej, ale nie drogo, czyli do... hipermarketu, który odbierze
>kupcom-bałaganiarzom ich miejsca pracy na ich własne życzenie.
>Niektórzy nadal nie dojrzeli do działania na ryknu, gdzie kapryśny
>klient decyduje o czyimś dobrobycie lub o czyjejś biedzie.
Bieda w kraju jest czymś tak powszechnym, że powoli staje się
standardem :-( Nie tłumaczy to brudu.
Jednak kapryśny klient ma miejsce bytu w przypadku dobrobytu. W
porządku ja i Ty możemy kaprysić i kręcić nosem na chlew i walające
się odpadki.
Jednak ludzie, którym listonosz przynosi 400 zł ?
Oni nie kreują rynku, tylko dostosowują się do niego... to dla nich
jedyna szansa aby nie głodować.
Budowa 2 jezdni zrobi z nich żebraków, gdyż w Billi czy LeClerk'u nie
jest tanio lecz wygodnie.
Pozdrawiam.
E-tam od razu klinika, raczej jakis ginekolog/stomatolog. Ten blok to
Grzegorzewskiej 3.
> Wysokie obok tworzą duże podwórze, bo
> jeden blok doszedł. Obok niskiego bloku jest kamień - pomnik Marii
> Grzegorzewskiej.
Wysoki jest tuz obok od poludnia, a ten nowy jest jakies 150m na
polnoc. Niedaleko, na tym samym osiedlu krecono tez kilka scen do
Zmiennikow, miedzy innymi scoeny kolejkowe przed sklepem (w bloku w
strone centrum, za poczta).
pozdrawiam,
mirek
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> No ja nie mam znajomości wśród odtwórców ról z Dekalogu, ale wierzę
> Ci na słowo.
No cóż...
Znów wracając do Barei - bardzo dużo scen też było kręconych w tamtych
okolicach. Często była pokazywana Czerniakowska (charakterystyczne
kładki). Bar, do którego wchodzi ten gość, który miał znaleźć Tyma
(najpierw wszedł do Victorii, potem niby do baru) - to był sklep
mięsny vis a vis wytwórni filmów dokumentalnych na Chełmskiej. Samo
wnętrze baru - nie jestem pewien - ale też mogło być kręcone w Lotosie
na rogu Chełmskiej i Belwederskiej. W "Misiu" też gra Jeziorko
Czerniakowskie (scena końcowa).
--
Konrad J. Brywczyński No use to complain
kon...@brywczynski.tk If you're caught out in the rain
www.brywczynski.tk Your mother's quite insane
UIN:27412398 Cat food cat food cat food again
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
BR
Zmienników, proszę ja Ciebie kręcili na służewiu w którymś budynku przy
Wałbrzyskiej
--
Pozdrawiam
Michał Kwiatkowski
Odnośnie Czerniakowa:
Początek "Bruneta Wieczorową Porą" (scena na przystanku autobusowym) była
nagrywana z rogu Chełmskiej i Czerniakowskiej z miejsca gdzie dziś jest
przystanek autobusowy przy Billi.
Z kolei w "Nie Lubię Poniedziałku" była scena gdzie tramwaj jechał
Czerniakowską w stronę Wilanowa, potem była scena gdzie milicjant na motorze
jeździł po budowie - to była budowa któregoś budynku przy Czerniakowskiej
chyba 30 albo 32.
--
Pozdrawiam
Michał Kwiatkowski
> Zmienników, proszę ja Ciebie kręcili na służewiu w którymś budynku
> przy Wałbrzyskiej
Też mi się to wydaje bardziej prawdopodobne. Tam są dokładnie takie
bloki.
--
Konrad J. Brywczyński "ZUS z pewnością jest instytucją
kon...@brywczynski.tk przestepczą, ale nie można nazwać
www.brywczynski.tk jej zorganizowaną."
UIN:27412398 Marek A. Salwa
> Też mi się to wydaje bardziej prawdopodobne. Tam są dokładnie takie
> bloki.
Wałbrzyska 15 lub 19 ;)
> Konrad Brywczyński <kon...@brywczynski.tk> napisał(a):
>> Też mi się to wydaje bardziej prawdopodobne. Tam są dokładnie takie
>> bloki.
> Wałbrzyska 15 lub 19 ;)
To się nazywa precyzja! :-)
--
Konrad J. Brywczyński "Mijaj zdrów
kon...@brywczynski.tk otwarte okna"
www.brywczynski.tk John Irving
UIN:27412398 "Hotel New Hampshire"
> To się nazywa precyzja! :-)
Precyzyjnie to będzie Wałbrzyska 15 ;) Ten dłuższy blok w kształcie
literki L, bo 19 to chyba dolarowiec jest, o ile pamiętam (mieszkańcy
dolinki więdzą o czym mówie ;) )
ROTFL. Tylko mi nie pisz o czystości jedzenia w hipermakretach.
Testowałem Geanta na Pradze Południe i L.Eclerca w Al. Jerozolimskich.
Od tej pory nie będę w żadnym molochu kupował czegokolwiek
pakowanego/krojonego itp na miejscu. Szczerze odradzam.
Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski
> Od tej pory nie będę w żadnym molochu kupował czegokolwiek
> pakowanego/krojonego itp na miejscu. Szczerze odradzam.
OK, ale na bazarku (czyli śmietniku) lepiej Twoim zdaniem...?
Scene z wyrzucaniem rzeczy przez okno krecili na Lachmana 6 - bylem przy tym
(mialem wtedy z 5-6lat).
mario
Tego to ja nie napisałem. Chociaż chyba lepiej: przynajmniej wszystko
widać.
Krzysiek Kiełczewski
A scene, gdy dzielnicowy Bareja zatrzymuje woz konny z Karewiczem - na
zakrecie u zbiegu Plaskowickiej i Pileckiego. Teraz jest tam nowe rondo z
ulica do Geant. A ciuchcie przed blokiem tez pamietam...
pzdr
Marcin
> A scene, gdy dzielnicowy Bareja zatrzymuje
> woz konny z Karewiczem - na zakrecie u zbiegu Plaskowickiej
A dlaczego ona taka brudna?
Jechać! Jechać! Nie tamować ruchu!
;-))))))
Pozdrawiam rozrywkowo. :-)
Rico.
www.telefonia.skonet.pl/
**************************************************************
Ciagle jakies choroby, dolegliwosci leczenie, psychiatria.
Co sie z wami porobilo. (Expert vel Golfmaster)
**************************************************************
>Tego to ja nie napisałem. Chociaż chyba lepiej: przynajmniej wszystko
>widać.
A czasami jeszcze czuć ;-))
--
Tomasz "Jakubek" Jakubowski
gg: 37967
jak...@plsocseks.net
http://jakubek.jasien.net
> 3) "Krótki film o miłości" oraz jeszcze jeden odcinek Dekalogu
> (wyleciało mnie ze łba, który) kręcone były w blokowym osiedlu niedaleko
> Ronda Babka i dawnej ulicy Buczka.
Dokładniej to Osiedle Stawki. Pamiętem jak kręcili, a kręcili przez
dobre parę dni.
--
*[ Łukasz Trąbiński ]*