Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

kodowanie biletu na legitymacji studenckiej

2,939 views
Skip to first unread message

wawior85

unread,
Apr 15, 2010, 1:34:08 PM4/15/10
to
Witam.

Przestałem być studentem i legitymacja nie ma już nowej "nalepki" na
odwrocie.
Czy w związku z tym mogę na legitymacji studenckiej zakodować bilet
normalny? i bezproblemowo korzystać z ZTM?

Dzięki z góry za odpowiedź

Pozdr
--
http://qos.wawit.pl

nerka

unread,
Apr 15, 2010, 1:24:35 PM4/15/10
to
wawior85 napisał:

Sprawdź w usosie (?nie wiem z jakiej jesteś/byłeś Uczelni) -
systemie elektronicznej obsługi studenta czy jesteś u nich
jeszcze czynnym studentem..jak jesteś to coś tam można jeszcze
naładować na tę karte..ale nie do końca jestem pewna czy bilet
normalny...
Najlepiej może zajdź do jakiegoś punktu mzk i poddpytaj,co jak
Ci nie postęplowali, ale musisz jezdźić i chcesz naładować jak
normalny..
tylko aktywna musi być jeszcze ta karta.


--
Pozdrawiam
nerka


Fikander

unread,
Apr 15, 2010, 2:16:23 PM4/15/10
to
Dnia Thu, 15 Apr 2010 19:34:08 +0200, wawior85 napisał(a):

> Czy w związku z tym mogę na legitymacji studenckiej zakodować bilet
> normalny? i bezproblemowo korzystać z ZTM?

Tak, oczywiście.
(uczelnia Ci jej nie zabrała? :P)

--
F♯A♯∞

wawior85

unread,
Apr 15, 2010, 2:29:16 PM4/15/10
to
>
> Tak, oczywiście.
> (uczelnia Ci jej nie zabrała? :P)
>

Nie, nie zabrała ;)

a jest na to jakiś dokument, co by się podeprzeć przy spotkaniu z
kontrolerem?

Chodzi o to, czy nieważna/nieaktualna legitymacja studencka może być
ważnym dokumentem ze zdjęciem na potrzeby biletu normalnego, bo teraz
tylko takie mogą być bilety okresowe... - hmm jakoś takie masło maślane
wyszło, ale mam nadzieję, że zrozumiale to napisałem ;)


Pozdr
--
http://qos.wawit.pl

Fikander

unread,
Apr 15, 2010, 2:35:03 PM4/15/10
to
Dnia Thu, 15 Apr 2010 20:29:16 +0200, wawior85 napisał(a):

> a jest na to jakiś dokument, co by się podeprzeć przy spotkaniu z
> kontrolerem?
>
> Chodzi o to, czy nieważna/nieaktualna legitymacja studencka może być
> ważnym dokumentem ze zdjęciem na potrzeby biletu normalnego,

Może być. I nie potrzebujesz na to żadnego dokumentu, i mówi Ci to
kontroler ;-)

--
F♯A♯∞

Animka

unread,
Apr 15, 2010, 2:47:48 PM4/15/10
to
W dniu 2010-04-15 20:29, wawior85 pisze:

> Chodzi o to, czy nieważna/nieaktualna legitymacja studencka może być
> ważnym dokumentem ze zdjęciem na potrzeby biletu normalnego, bo teraz
> tylko takie mogą być bilety okresowe... - hmm jakoś takie masło maślane
> wyszło, ale mam nadzieję, że zrozumiale to napisałem ;)

Przecież możesz sobie wyrobić za darmo kartę miejską. Nie masz w
komputerze swojego zdjęcia, żeby wysłać przez internet?

--
animka

nerka

unread,
Apr 15, 2010, 2:49:08 PM4/15/10
to
Fikander napisał:

||| Chodzi o to, czy nieważna/nieaktualna legitymacja studencka może
być
||| ważnym dokumentem ze zdjęciem na potrzeby biletu normalnego,
||
|| Może być. I nie potrzebujesz na to żadnego dokumentu, i mówi Ci to
|| kontroler ;-)
||
|| --

|| F?A??

Ależ mylisz się..jak miał rozliczenie roczne i powolne
Panie w dziakanacie to jest jeszcze studentem w systemie
aktywnym. Niech wpierw się zaloguje i sobie
sprawdzi co tam ma..
Jak miał rozliczenie półroczne to miał legitymację tylko
do 31.03 i teraz jedyne,co może z nią zrobić to sobie
używać jako zakładki w książce.
Tak jest z wejściem do Buwu,karta jest aktywna
jak masz studenta aktywnego...jak nie masz
aktywnego to masz napis nieczynny czy jakoś tak..
Dane są zapisane na karcie.
Legitymacja= student,to nie jest dokument zaświadczający
o czymśkolwiek innym. Dlatego ją zabierają jak kończysz studiować.

--
Pozdrawiam
nerka


MC

unread,
Apr 15, 2010, 3:19:44 PM4/15/10
to
Użytkownik "nerka" <ne...@waw.pl> napisał w wiadomości
news:4bc76002$0$19162$6578...@news.neostrada.pl...

> Fikander napisał:
>
> ||| Chodzi o to, czy nieważna/nieaktualna legitymacja studencka może
> być
> ||| ważnym dokumentem ze zdjęciem na potrzeby biletu normalnego,
> ||
> || Może być. I nie potrzebujesz na to żadnego dokumentu, i mówi Ci to
> || kontroler ;-)
>
> Ależ mylisz się..jak miał rozliczenie roczne i powolne
> Panie w dziakanacie to jest jeszcze studentem w systemie
> aktywnym. Niech wpierw się zaloguje i sobie
> sprawdzi co tam ma..
> Jak miał rozliczenie półroczne to miał legitymację tylko
> do 31.03 i teraz jedyne,co może z nią zrobić to sobie
> używać jako zakładki w książce.

Karta miejska nie jest okresowa. Dokument może przestać być ważny dla jego
wystawcy, ale spełniać wymogi personalizacyjne ZTM. I pozostaje ważnym
nośnikiem biletu. To różne sprawy.

nerka

unread,
Apr 15, 2010, 3:27:54 PM4/15/10
to
MC napisał:

|| Karta miejska nie jest okresowa. Dokument może przestać być ważny
|| dla jego wystawcy, ale spełniać wymogi personalizacyjne ZTM. I
|| pozostaje ważnym nośnikiem biletu. To różne sprawy.

Karta miejska nie jest okresowa. Zgadza się.
Ale na co chcesz ładować bilet skoro legitymacja po określonej
dacie 'deaktywuje się'?

--
Pozdrawiam
nerka


MC

unread,
Apr 15, 2010, 3:47:12 PM4/15/10
to
U�ytkownik "nerka" <ne...@waw.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:4bc76918$0$17097$6578...@news.neostrada.pl...
> MC napisaďż˝:
>
> || Karta miejska nie jest okresowa. Dokument mo�e przesta� by� wa�ny
> || dla jego wystawcy, ale spe�nia� wymogi personalizacyjne ZTM. I
> || pozostaje wa�nym no�nikiem biletu. To r�ne sprawy.
>
> Karta miejska nie jest okresowa. Zgadza siďż˝.
> Ale na co chcesz �adowa� bilet skoro legitymacja po okre�lonej
> dacie 'deaktywuje siďż˝'?


To juďż˝ jest inna kwestia. Karty miejskie teďż˝ siďż˝ starzejďż˝ i po jakimďż˝ czasie
przestajďż˝ byďż˝ sprawne.

Alf/red/

unread,
Apr 15, 2010, 4:40:53 PM4/15/10
to
W dniu 2010-04-15 20:47, Animka pisze:

> Przecież możesz sobie wyrobić za darmo kartę miejską.

Może nie chce rozdawać peselu.

--
Alf/red/

Animka

unread,
Apr 15, 2010, 4:52:26 PM4/15/10
to
W dniu 2010-04-15 22:40, Alf/red/ pisze:

> W dniu 2010-04-15 20:47, Animka pisze:
>> Przecież możesz sobie wyrobić za darmo kartę miejską.
>
> Może nie chce rozdawać peselu.

Czy kanar odczyta czytnikiem mój PESEL i go w jakimś celu wykorzysta?
Jeszcze mi kanary tej karty nie sprawdzali.


--
animka

nerka

unread,
Apr 15, 2010, 5:58:16 PM4/15/10
to
Animka napiła:

|| Może nie chce rozdawać peselu.
|
| Czy kanar odczyta czytnikiem mój PESEL i go w jakimś celu wykorzysta?
| Jeszcze mi kanary tej karty nie sprawdzali.

Właśnie czy kanar widzi na czytniku nasz pesel?

Bo mnie to osobiście drażni, że mzk sobie przechowuje
dane ludzi..dlatgo nie mam jeszcze tej nowej karty.
Skończyła mi się w marcu stara i jakoś jestem na nie,
co do tej spersonalizowanej.

--
Pozdrawiam
nerka


wawior85

unread,
Apr 15, 2010, 6:08:40 PM4/15/10
to

> Przecież możesz sobie wyrobić za darmo kartę miejską. Nie masz w
> komputerze swojego zdjęcia, żeby wysłać przez internet?
>

Jasne, że mam ;)
Ale myślałem, że skoro mam dokument ze zdjęciem w postaci legitymacji
studenckiej, to mogę ładować bilet na nią.


/*nerka*/ napisała, że legitymacja się "deaktywuje" - ale to w systemie
uczelni, a chip'u na niej chyba nikt w sposób magiczny nie "deaktywuje"?;)


/*Fikander*/ dzięki za info!


Pozdr
--
http://qos.wawit.pl

PiotRek

unread,
Apr 15, 2010, 6:10:39 PM4/15/10
to
Użytkownik "nerka" <ne...@waw.pl> napisał w wiadomości news:4bc78c58$0$17628$6578...@news.neostrada.pl...

> Właśnie czy kanar widzi na czytniku nasz pesel?

Skądże - nie widzi.

> Bo mnie to osobiście drażni, że mzk sobie przechowuje [...]
MZK??? Jak już tak szalejesz, to czemu nie napiszesz MPA albo MPK?

--
Pozdrawiam

Piotr

Fikander

unread,
Apr 15, 2010, 6:42:46 PM4/15/10
to
Dnia Thu, 15 Apr 2010 23:58:16 +0200, nerka napisał(a):

> Właśnie czy kanar widzi na czytniku nasz pesel?

Nie. Widzi datę ważności biletu, jego rodzaj, linię na którą jest ważny w
przypadku biletów jednoliniowych i datę, godzinę i linię, w której ostatnio
skasowano bilet.

--
F♯A♯∞

Fikander

unread,
Apr 15, 2010, 6:44:20 PM4/15/10
to
Dnia Fri, 16 Apr 2010 00:08:40 +0200, wawior85 napisał(a):

> /*nerka*/ napisała, że legitymacja się "deaktywuje" - ale to w systemie
> uczelni, a chip'u na niej chyba nikt w sposób magiczny nie "deaktywuje"?;)

Nie. Z punktu widzenia systemu WKM, ELS to taka sama karta miejska, jak
normalna, tylko ma inne nadruki.

--
F♯A♯∞

Saiko Kila

unread,
Apr 15, 2010, 6:51:59 PM4/15/10
to
Proces Fikander <ande...@gmail.com.hahaha> zwrócił błąd:

>> Właśnie czy kanar widzi na czytniku nasz pesel?
>
> Nie. Widzi datę ważności biletu, jego rodzaj, linię na którą jest ważny w
> przypadku biletów jednoliniowych i datę, godzinę i linię, w której ostatnio
> skasowano bilet.

A orientujesz się czy dane o kasowaniu są zbierane jakoś centralnie,
zapamiętywane? Chodzi mi o to, czy warto przeciągać wcześniej skasowaną
kartę na jakiejś linii w nadziei że wpłynie to na decyzje urzędników i
linii nie skasują/zmienią w przyszłości. Bo chyba panowie liczący
"ręcznie" to nie jedyny sposób sprawdzania obłożenia.

--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8

Fikander

unread,
Apr 15, 2010, 7:30:33 PM4/15/10
to
Dnia Fri, 16 Apr 2010 00:51:59 +0200, Saiko Kila napisał(a):

> A orientujesz się czy dane o kasowaniu są zbierane jakoś centralnie,
> zapamiętywane?

Nie mam pojęcia, ale mogę *spróbować* się dowiedzieć.

> Bo chyba panowie liczący
> "ręcznie" to nie jedyny sposób sprawdzania obłożenia.

W niektórych nowych autobusach są fotokomórki liczące wsiadających i
wysiadających pasażerów. Jednak, ZTCW, dane od pomiarowców są podstawą
wiadomości nt. zapełnienia.

--
F♯A♯∞

Saiko Kila

unread,
Apr 15, 2010, 7:57:11 PM4/15/10
to
Proces Fikander <ande...@gmail.com.hahaha> zwrócił błąd:

>> A orientujesz się czy dane o kasowaniu są zbierane jakoś centralnie,


>> zapamiętywane?
>
> Nie mam pojęcia, ale mogę *spróbować* się dowiedzieć.

Gdybyś przy okazji mógł... Bo jeśli są zbierane to znaczy że do jakichś
analiz mogą służyć, a jeśli są tracone (szybko nadpisywane) to nie.
Wtedy bym się nie męczył ;)

>> Bo chyba panowie liczący
>> "ręcznie" to nie jedyny sposób sprawdzania obłożenia.
>
> W niektórych nowych autobusach są fotokomórki liczące wsiadających i
> wysiadających pasażerów. Jednak, ZTCW, dane od pomiarowców są podstawą
> wiadomości nt. zapełnienia.

OK, dziękuję.

Animka

unread,
Apr 15, 2010, 7:58:55 PM4/15/10
to
W dniu 2010-04-15 23:58, nerka pisze:

Mnie najgorzej wkurza co innego.
Przysłali jakiś czas temu nową umowę z gazowni i na tym druku trzeba
było wpisać: Nazwisko i imię, adres, NIP, PESEL, Numer dowodu, adres
e-mail, numer telefonu.
Aha: jeszcze sobie zażyczyli akt własności mieszkania!
Tego już było za wiele. Moja poprzednia umowa u nich jest i takich
informacji kiedyś nie żądali. Miałam nie podawać numeru dowodu, wreszcie
dla świętego spokoju podałam.
Nie podałam tylko numeru telefonu, maila i nie dołączyłam aktu własności
mieszkania i ten druk/umowę zaniosłam na pocztę do wysłania. Znaczka nie
trzeba było kupować, poleconym też nie trzeba było wysyłać, tylko
zostawić w okienku na poczcie. Nie mam zaufania do tej poczty, ale cóż
miałam zrobić-podałam pani w okienku. Ze 2 tygodnie już minęły odzewu z
tej gazowni żadnej nie mam. Ciekawa jestem co będzie dalej, czy doszło
czy nie doszło.

--
animka

Animka

unread,
Apr 15, 2010, 8:01:28 PM4/15/10
to
W dniu 2010-04-16 00:42, Fikander pisze:

Dzięki za tę informację. Kanarowi to raczej te dane nie są potrzebne,
tylko jest obawa, że ZTM będzie handlował danymi osobowymi, bo tak może
być.

--
animka

PH

unread,
Apr 15, 2010, 9:12:52 PM4/15/10
to
nerka pisze:

Czy ktoś komuś broni załadować bilet emerycki na legitymację studencką?
Kontroler powie, że bilet niewłaściwy -nieważny i tyle.

--
PH

nerka

unread,
Apr 16, 2010, 2:51:06 AM4/16/10
to
Fikander napisał:
|| F?A??

No tak..ale jak to wyjaśnicie..
Studiowałam dwa kierunki naraz w pewnym okresie
czasu,na UW i innym Uniwersytecie w Polsce.
Dostałam dwie legitymacje. Nie różnią się wizualnie wcale..
Z tym, że na ta drugą legitymację z innego miasta nie można
było naładować biletu.Dlaczego?


--
Pozdrawiam
nerka


nerka

unread,
Apr 16, 2010, 3:14:58 AM4/16/10
to
Animka napisała:

| Mnie najgorzej wkurza co innego.
| Przysłali jakiś czas temu nową umowę z gazowni i na tym druku trzeba
| było wpisać: Nazwisko i imię, adres, NIP, PESEL, Numer dowodu, adres
| e-mail, numer telefonu.
| Aha: jeszcze sobie zażyczyli akt własności mieszkania!
| Tego już było za wiele. Moja poprzednia umowa u nich jest i takich
| informacji kiedyś nie żądali. Miałam nie podawać numeru dowodu,
| wreszcie dla świętego spokoju podałam.
| Nie podałam tylko numeru telefonu, maila i nie dołączyłam aktu
| własności mieszkania i ten druk/umowę zaniosłam na pocztę do
| wysłania. Znaczka nie trzeba było kupować, poleconym też nie trzeba
| było wysyłać, tylko zostawić w okienku na poczcie. Nie mam zaufania
| do tej poczty, ale cóż miałam zrobić-podałam pani w okienku. Ze 2
| tygodnie już minęły odzewu z tej gazowni żadnej nie mam. Ciekawa
| jestem co będzie dalej, czy doszło czy nie doszło.

Ah mnie wkurza wiele rzeczy ;-)
Kilka lat temu Panie z Urzędu Skarbowego w wyniku anonimowego donosu
przyszły do mnie do domu szukać człowieka w szafie, że niby wynajmuję
i
nie płacę podatków..po jakiś 6 h przepychanek, wezwania policji itd
okazało się. Panie źle odczytały nr mieszkania w donosie 3 zamiast
5 i powinny znajdować się w innej klatce..Chociaż była awantura,że mają
prawo wejść do mojego domu..jak już gadamy o paradoksalnych
sytuacjach;-)

nie mnożyć bytów ponad miarę..choć nie sądze, żebyśmy wszyscy byli
obserwowani
i podsłuchiwani;-) System obsługują jednak ludzie..ostatnio przysłali
mi,że zostałam
złapana bez biletu wtramwaju i żebym zapłaciła. Otworzyłam
odruchowo,mój adres
moja skrzynka..a tu patrze,że ktoś mnie zwyczajnie nie lubi. Bo mój
adres ale inne
imie i nazwisko /przeciez koś to spisał z czyjejś legitymacji albo nie
daj boże
dowodu osobistego/ Imię inazwisko mojej bardzo starej koleżanki jeszcze
ze szkoły
podstawowej..dzwonię..aPani mówi mi,że:dane adresowe,to nie są
dane osobowe? Naprawdę? :-) A po za tym to mi nie powie skąd te dane
zostały spisane.
czy nie z dowodu? /Bo to by znaczylo ze ktos posluguje sie falszywym
dowodem z moim adresem/
Uzasadniajac ze jest ochrona danych osobowych.Śmieszne co nie?


--
Pozdrawiam
nerka


Fikander

unread,
Apr 16, 2010, 6:12:42 AM4/16/10
to
Dnia Fri, 16 Apr 2010 08:51:06 +0200, nerka napisał(a):

> Z tym, że na ta drugą legitymację z innego miasta nie można
> było naładować biletu.Dlaczego?

Bo tylko niektóre (warszawskie) uczelnie mają podpisaną umowę z ZTM W-wa i
wydają ELS, na której można kodować bilety. Pozostałe ELSy takiej
możliwości nie mają.

--
F♯A♯∞

nerka

unread,
Apr 16, 2010, 5:57:46 AM4/16/10
to
PiotRek napisał:

||| Właśnie czy kanar widzi na czytniku nasz pesel?
|| Skądże - nie widzi.
||| Bo mnie to osobiście drażni, że mzk sobie przechowuje [...]
|| MZK??? Jak już tak szalejesz, to czemu nie napiszesz MPA albo MPK?
||
|| --
|| Pozdrawiam
||
|| Piotr

Nie rzecz w przejęzyczeniu, a w tym,że te dane to jednak
przechowują.. To nie jest żaden urząd przecież..innej opcji nie
ma, tylko spersonalizowana karta..więc czemu jest tylko jedna
możliwość? Czemu muszę? Czy chcą liczyć Warszawiaków i
przyjezdnych..bo w związku z obowiązkiem meldunkowym,nikt
się nie melduje..czy chcą liczyć ludzi korzystających z komunikacji?
Czy po co im te adresy?
Niedługo studentów też Szanowna Pani Kudrycka wstawi również
w jeden system,żeby kontrolować każdego z osobna..
dziwna ta demokracja :-)


--
Pozdrawiam
nerka


nerka

unread,
Apr 16, 2010, 6:07:58 AM4/16/10
to
Fikander napisał:

|| Bo tylko niektóre (warszawskie) uczelnie mają podpisaną umowę z ZTM
|| W-wa i wydają ELS, na której można kodować bilety. Pozostałe ELSy
|| takiej możliwości nie mają.
||
|| --
|| F?A??

Więc nie zawsze, jak pisałeś wcześniej 'to taka sama karta miejska,
jak normalna, tylko ma inne nadruki' ;-)

Myslę, że to martwe postanowienie/czy to jest w jakimś przepisie
ZTM?/..a co z 'lojalką' podpisywaną na Uczelni..co zobowiązkiem oddania
legitki jak wywalą kogoś, albo kończy się studia?

--
Pozdrawiam
nerka


Fikander

unread,
Apr 16, 2010, 8:09:53 AM4/16/10
to
Dnia Fri, 16 Apr 2010 12:07:58 +0200, nerka napisał(a):

> a co z 'lojalką' podpisywaną na Uczelni..co zobowiązkiem oddania
> legitki jak wywalą kogoś, albo kończy się studia?

Mnie (ani nikogo w ZTMie) nie obchodzą rozliczenia między studentem, a
uczelnią.

--
F♯A♯∞

PiotRek

unread,
Apr 16, 2010, 9:08:08 AM4/16/10
to
Użytkownik "nerka" <ne...@waw.pl> napisał w wiadomości news:4bc8481d$0$17622$6578...@news.neostrada.pl...

> a co z 'lojalką' podpisywaną na Uczelni..co zobowiązkiem oddania
> legitki jak wywalą kogoś, albo kończy się studia?

Na Senatorskiej mogą przekodować niewykorzystaną część kontraktu
na nową WKM.

--
Pozdrawiam

Piotr

Animka

unread,
Apr 16, 2010, 10:36:40 AM4/16/10
to
W dniu 2010-04-16 09:14, nerka pisze:

> Ah mnie wkurza wiele rzeczy ;-)
> Kilka lat temu Panie z Urzędu Skarbowego w wyniku anonimowego donosu
> przyszły do mnie do domu szukać człowieka w szafie, że niby wynajmuję
> i
> nie płacę podatków..po jakiś 6 h przepychanek, wezwania policji itd
> okazało się. Panie źle odczytały nr mieszkania w donosie 3 zamiast
> 5 i powinny znajdować się w innej klatce..Chociaż była awantura,że mają
> prawo wejść do mojego domu..jak już gadamy o paradoksalnych
> sytuacjach;-)

Ja bym nie wpuściła do mieszkania. Wezwałabym od razu policję.

>
> nie mnożyć bytów ponad miarę..choć nie sądze, żebyśmy wszyscy byli
> obserwowani
> i podsłuchiwani;-) System obsługują jednak ludzie..ostatnio przysłali
> mi,że zostałam
> złapana bez biletu wtramwaju i żebym zapłaciła. Otworzyłam
> odruchowo,mój adres
> moja skrzynka..a tu patrze,że ktoś mnie zwyczajnie nie lubi. Bo mój
> adres ale inne
> imie i nazwisko /przeciez koś to spisał z czyjejś legitymacji albo nie
> daj boże
> dowodu osobistego/ Imię inazwisko mojej bardzo starej koleżanki jeszcze
> ze szkoły
> podstawowej..dzwonię..aPani mówi mi,że:dane adresowe,to nie są
> dane osobowe? Naprawdę? :-) A po za tym to mi nie powie skąd te dane
> zostały spisane.
> czy nie z dowodu? /Bo to by znaczylo ze ktos posluguje sie falszywym
> dowodem z moim adresem/
> Uzasadniajac ze jest ochrona danych osobowych.Śmieszne co nie?

Na 99% ktoś z Twoich znajomych znal Twój adres i kanarowi podał, albo
ktoś sobie po prostu na poczekaniu wymyślił i padło na Ciebie.

--
animka

nerka

unread,
Apr 16, 2010, 10:24:05 AM4/16/10
to
Animka napisała:

|
| Ja bym nie wpuściła do mieszkania. Wezwałabym od razu policję.
|

Nie wpuściłam:-) Przyjechała jedna policja..potem następna od
przestępstw gospodarczych..Wpuściłam tylko tych od przestępstw
gospodarczych. Przeszli po mieszkaniu,policzyli
ilość łóżek..nawet im szafę otworzyłam co by sprawdzili,że nikogo tam
nie ukrywam..dobrze,ze porządek akurat miałam :-P
ale wiesz jak się Panie z US zorientowały to nawet
przepraszam nie usłyszałam..tylko cicho,dyskretnie i do windy...

|
| Na 99% ktoś z Twoich znajomych znal Twój adres i kanarowi podał, albo
| ktoś sobie po prostu na poczekaniu wymyślił i padło na Ciebie.

Pani od windykacji Ztm twierdziła,że te dane są z dokumentu
spisane..tak
się przejełam,że zadzwoniłam do gminy, do meldunkowego..że może jakaś
pomyłka.
Wyprosiłam żeby mi podała, kto jest zameldowany w moim mieszkaniu..
upierała się, że nie,że dane, ze nie można przez telefon..ale jakoś tam
doszłam z nią do porozumienia..i mi powiedziała, że z tym ok jest. ale
zapytałam ją co jak ktoś ma podrobiony dowód z moim adresem?
Aona mi na to - że to nie jest możliwe podrobić dowód. Że ona jeszcze
nie
słyszała o takim przypadku..oburzyła się.. dziwna kobieta.. Zadzwoniłam
później na policję,ale akurat dyżurny jadł kanapkę..bardzo wyraźnie
słyszałam
mlaskanie w słuchawce (serio)..powiedział mi,żeby się lepiej
zaasekurować i
złożyć odpowiednie pismo, jakby to miało się powtórzyć to będzie
argument..
Bo np Pani ztm też z początku rozmowy naszej telefonicznej zaraz na
mnie
naskoczyła,że udaje i nie chce płacić ot co.

taaak ktoś mnie nie lubi :-) Szkoła podstawowa była
już dawno dawno temu i ludziom różnie się ułożyło w życiu.
Dla niektórych jest to powód do nie-lubienia.

--
Pozdrawiam
nerka


Animka

unread,
Apr 16, 2010, 5:33:44 PM4/16/10
to
W dniu 2010-04-16 16:24, nerka pisze:

> Animka napisała:
> |
> | Ja bym nie wpuściła do mieszkania. Wezwałabym od razu policję.
> |
>
> Nie wpuściłam:-) Przyjechała jedna policja..potem następna od
> przestępstw gospodarczych..Wpuściłam tylko tych od przestępstw
> gospodarczych. Przeszli po mieszkaniu,policzyli
> ilość łóżek..nawet im szafę otworzyłam co by sprawdzili,że nikogo tam
> nie ukrywam..dobrze,ze porządek akurat miałam :-P

Czyli wpuściłaś chyba policję skarbową tę od Urzędu Skarbowego. Kolegów
tych pań.

> ale wiesz jak się Panie z US zorientowały to nawet
> przepraszam nie usłyszałam..tylko cicho,dyskretnie i do windy...

Bo to przecież chamice.

>
> |
> | Na 99% ktoś z Twoich znajomych znal Twój adres i kanarowi podał, albo
> | ktoś sobie po prostu na poczekaniu wymyślił i padło na Ciebie.
>
> Pani od windykacji Ztm twierdziła,że te dane są z dokumentu
> spisane..tak
> się przejełam,że zadzwoniłam do gminy, do meldunkowego..że może jakaś
> pomyłka.
> Wyprosiłam żeby mi podała, kto jest zameldowany w moim mieszkaniu..
> upierała się, że nie,że dane, ze nie można przez telefon..ale jakoś tam
> doszłam z nią do porozumienia..i mi powiedziała, że z tym ok jest. ale
> zapytałam ją co jak ktoś ma podrobiony dowód z moim adresem?
> Aona mi na to - że to nie jest możliwe podrobić dowód. Że ona jeszcze
> nie
> słyszała o takim przypadku..oburzyła się.. dziwna kobieta.. Zadzwoniłam
> później na policję,ale akurat dyżurny jadł kanapkę..bardzo wyraźnie
> słyszałam
> mlaskanie w słuchawce (serio)..powiedział mi,żeby się lepiej
> zaasekurować i
> złożyć odpowiednie pismo, jakby to miało się powtórzyć to będzie
> argument..

Złożyłaś potem zawiadomienie o przestępstwie?

> Bo np Pani ztm też z początku rozmowy naszej telefonicznej zaraz na
> mnie
> naskoczyła,że udaje i nie chce płacić ot co.

No i co było dalej? Przeprosiła póżniej, czy mandat zapłaciłaś?


--
animka

mostlycloudy

unread,
Apr 16, 2010, 6:12:15 PM4/16/10
to
W dniu 2010-04-16 00:10, PiotRek pisze:

> MZK??? Jak już tak szalejesz, to czemu nie napiszesz MPA albo MPK?

Wiesz, tak to jest, jak w Warszawie 75% mieszkańców miasta jest z... a z
reszta sam wiesz ;)

--
mostlycloudy

Message has been deleted

Animka

unread,
Apr 17, 2010, 11:05:33 AM4/17/10
to
W dniu 2010-04-17 16:47, jerzu pisze:

> On Fri, 16 Apr 2010 01:58:55 +0200, Animka<ani...@to.nieja.wp.pl>
> wrote:
>
>> Przysłali jakiś czas temu nową umowę z gazowni i na tym druku trzeba
>> było wpisać: Nazwisko i imię, adres, NIP, PESEL, Numer dowodu, adres
>> e-mail, numer telefonu.
>
> Trzeba czytać. NIP dotyczy tylko przedsiębiorców, no chyba że Ty
> prowadzisz DG.

NIP musi mieć każdy obywatel, który się rozlicza z US, więc ja mam.
Podałam na odczepnego. Tylko tak się zastanawiałam jak numer dowodu to
po co PESEL i po co NIP. Pies ich ganiał.


Ktoś kazał Ci wpisać e-mail?

Na odwrocie był wzór jak wypełnić. Nie wpisałam jednak maila.

> Nie. Co do PESELu - nie
> chce mi się wyciągać starej umowy, ale na 99% tam jest PESEL.

Pewnie był. Pamiętam, że do Stoenu na Stegnach zanosiłam, bo ludzie
musieli ponawiać umowy. Przedtem za gaz się płaciło Stoenowi (było to na
jedej fakturze Stoenu).

>
>> Aha: jeszcze sobie zażyczyli akt własności mieszkania!
>

> Gdzie? Nigdzie nic takiego nie chcą. Masz tylko zaznaczyć, z jakiego
> tytułu w tym lokalu jesteś.

To dla jakichś nowych mieszkańców. Starzy nie muszą. Pod tym względem
moje dane się nie zmieniły, więc aktu wł. im nie wysłałam.


--
animka

Message has been deleted

Animka

unread,
Apr 17, 2010, 12:25:02 PM4/17/10
to
W dniu 2010-04-17 18:02, jerzu pisze:

> On Sat, 17 Apr 2010 17:05:33 +0200, Animka<ani...@to.nieja.wp.pl>
> wrote:
>
>> NIP musi mieć każdy obywatel,
>
> A co ma piernik do wiatraka? Na tej umowie miałaś przy rubryce NIP
> gwiazdkę. Taki odnośnik. Czytałaś to co było napisane na dole strony?

Pewnie nie przeczytałam.


--
animka

0 new messages