Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Volfra Taxi - zdecydowanie odradzam

398 views
Skip to first unread message

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 17, 2007, 6:30:37 PM12/17/07
to
9:15 zamawiam taksówkę Volfra na 10:00.
Pani przyjmuje zamówienie.
10:00 wychodzę z domu.
10:07 dzwoni pani, że taksówki nie będzie.
Przez godzinę się nie udało znaleźć niczego?
10:08 dzwonię do MPT, 10:10 już jadę.
Dobrze, że tym razem miałem więcej rezerwy
a taksówka konkurencji przyjechała sprawnie.
Skrajny nieprofesjonalizm, chyba napiszę skargę.
Przy tych niewielkich różnicach cen polecam jednak większych.

--
ŁK (18.12.2007 00:21:29)

M.

unread,
Dec 18, 2007, 3:31:58 AM12/18/07
to
Łukasz Kalbarczyk pisze:

Potwierdzam. Kilka razy bylo i u mnie. Pani dyspozytorka nawet nie raczy
przeprosic. Ale jezdze - bo najtaniej (z tego co mi wiadomo).

Za to MPT to jak Szanowny Przedmowca napisal - cudo, ale drogie ;)


--
m.

Krzysztof 'kw1618' z Warszawy

unread,
Dec 18, 2007, 5:02:06 AM12/18/07
to

MPT dobre, jeśli są taksówkarze zapisani w dzielnicy i oczekujący na
zlecenie, jesli takich kierowców nie ma, to poszukiwanie wolnego w MPT to
koszmar ! W MercTaxi przykładowo, jesli są kierowcy "zapisani" oczekujący
na zlecenie... to dyspozytorka przyjmuje zlecenie i taxi przyjeżdża, jesli
nie ma zapisanych... dyspozytorka rzuca pytanie w eter z hasłem "pasażer na
linii, kto i w jakim czasie" i po 20-30 sekundach masz odpowiedź czy taxi
będzie.

Volfra ma za mało taksówkarzy na ilość zleceń, są klienci, ale Volfra nie
ma technicznych możliwości ich obsłuzyć. Klienci chcą jeździć tanio.


--
Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow
kontakt: http://grupy.3mam.net/taxi/ 2007-12-18 10:09:30

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 18, 2007, 8:01:41 AM12/18/07
to
Dnia Tue, 18 Dec 2007 09:31:58 +0100, M. napisał(a):

> Łukasz Kalbarczyk pisze:
>> 9:15 zamawiam taksówkę Volfra na 10:00.
>> Pani przyjmuje zamówienie.
>> 10:00 wychodzę z domu.
>> 10:07 dzwoni pani, że taksówki nie będzie.
>> Przez godzinę się nie udało znaleźć niczego?
>> 10:08 dzwonię do MPT, 10:10 już jadę.
>> Dobrze, że tym razem miałem więcej rezerwy
>> a taksówka konkurencji przyjechała sprawnie.
>> Skrajny nieprofesjonalizm, chyba napiszę skargę.
>> Przy tych niewielkich różnicach cen polecam jednak większych.
> Potwierdzam. Kilka razy bylo i u mnie. Pani dyspozytorka nawet nie raczy
> przeprosic. Ale jezdze - bo najtaniej (z tego co mi wiadomo).

Mało że nie umie przeprosić - jak zapytałem, czy
nie mogła zadzwonić wcześniej to odpysknęła "nie mogłam".

> Za to MPT to jak Szanowny Przedmowca napisal - cudo, ale drogie ;)

Przeważnie jak się już jedzie taksówką to te 5-10zł nie robi różnicy.

--
ŁK (18.12.2007 14:00:39)

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 18, 2007, 8:03:10 AM12/18/07
to
Dnia Tue, 18 Dec 2007 11:02:06 +0100, Krzysztof 'kw1618' z Warszawy
napisał(a):

> Volfra ma za mało taksówkarzy na ilość zleceń, są klienci, ale Volfra nie
> ma technicznych możliwości ich obsłuzyć. Klienci chcą jeździć tanio.

Nie o to chodzi.
Chodzi o to, że na realizację zlecenia było 45 minut,
a na ewentualne anulowanie - powiedzmy - pół godziny.
Trochę antyreklamy im nie zaszkodzi - może pocztą
pantoflową część się przeniesie i zaczną myśleć.

--
ŁK (18.12.2007 14:02:02)

maremarmar

unread,
Dec 18, 2007, 9:40:55 AM12/18/07
to
> 9:15 zamawiam taksówkę Volfra na 10:00.
> (...)

> Skrajny nieprofesjonalizm, chyba napiszę skargę.
> Przy tych niewielkich różnicach cen polecam jednak większych.
>

One wszystkie (te korporacje) tak mają - centrala szuka wolnych taksówek na
około 15 minut przed czasem. Tak że nie ma znaczenia czy zamówisz 15 minut
wcześniej, godzinę czy 3 godziny wcześniej. A jak akurat w tych 15 minutach
nie ma wolnych taksówek to pojawiają się takie sytuacje.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

akara0

unread,
Dec 18, 2007, 9:57:21 AM12/18/07
to
Użytkownik "maremarmar" napisał

> One wszystkie (te korporacje) tak mają - centrala szuka wolnych taksówek
> na
> około 15 minut przed czasem. Tak że nie ma znaczenia czy zamówisz 15 minut
> wcześniej, godzinę czy 3 godziny wcześniej.

nieprawda. niedawno przypadkiem na takim troszkę lepszym walkie-talkie
midlanda (#13) złapałem jedną z korporacji. na 100% nie potrafię powiedzieć
jaką, ale prawdopodobnie MPT, w każdym razie bieżące zlecenia dostają na
komputerek zainstalowany w taksówce, a nie łapią przez eter. i z ciekawości
sobie posłuchałem tego co gadają. no i okazuje się, że operatorka
indywidualnie umawia takie kursy na daną godzinę prawdopodobnie zaraz po
otrzymaniu zlecenia (np.o 10 rano umawiała taxi na godz.16)

Azja

unread,
Dec 18, 2007, 9:59:20 AM12/18/07
to
maremarmar pisze:

> One wszystkie (te korporacje) tak mają - centrala szuka wolnych taksówek na
> około 15 minut przed czasem. Tak że nie ma znaczenia czy zamówisz 15 minut
> wcześniej, godzinę czy 3 godziny wcześniej. A jak akurat w tych 15 minutach
> nie ma wolnych taksówek to pojawiają się takie sytuacje.

Mnie najbardziej wkurwia, gdy słyszę "mamy dużo zleceń,
chwileczkę....[chwileczka tak ze 20sek]... kierowca będzie najwcześniej
za 30-35 min". To jest jeszcze OK, dużo zleceń, kierowca właśnie jedzie
z klientem, rozumiem.

Po 45 minutach dzwonię i pytam, który kierowca przyjął zlecenie i
gdzie się k***a podziewa. Odpowiedź brzmi "jeszcze żaden, ale zaraz
sprawdzę.... [kolejna chwileczka 20 sek.] ... będzie za 15 minut".

Po 25 minutach telefon z identycznym pytaniem, identyczna odpowiedź.
Poczekałem jeszcze 10 minut i przyjechał. Odpytałem go dokładnie i
dowiedziałem się, że zlecenie otrzymał (UWAGA!!!) sześć minut wcześniej.
A że stał bezczynnie niedaleko, to przyjechał szybciej niż ustawowe 10 min.

No to szanowna redakcjo, z kim, k.j.mać, rozmawiały dyspozytorki? O co
tu chodzi?! Ahahahaha!!!!!!!!!!!! Siostro, kaftan i olanzapinę proszę...


--
Azja

maremarmar

unread,
Dec 18, 2007, 10:08:09 AM12/18/07
to
No to może nie wszystkie, ale większość.
Co zresztą ma pewien sens, jeśli się spojrzy na to z punktu widzenia
taksówkarza. Chyba wygodniej i efektywniej jest brać zgłoszenia na bieżąco
(wsio rawno, radyjkiem czy "komputerkiem"), niż od rana mieć pozapisywane: tu
o 15, tam o 16, a jeszcze gdzie indziej o 17.

Krzysztof 'kw1618' z Warszawy

unread,
Dec 18, 2007, 10:25:23 AM12/18/07
to
Dnia Tue, 18 Dec 2007 14:40:55 +0000 (UTC), maremarmar napisał(a):

> One wszystkie (te korporacje) tak mają - centrala szuka wolnych taksówek na
> około 15 minut przed czasem. Tak że nie ma znaczenia czy zamówisz 15 minut
> wcześniej, godzinę czy 3 godziny wcześniej. A jak akurat w tych 15 minutach
> nie ma wolnych taksówek to pojawiają się takie sytuacje.

Potwierdzam.
Oprogramowanie do obslugi korporacji taxi "wydaje" zlecenie konkretnemu
pierwszemu z kolejki taksówkarzowi na 10 min przed czasem jeśli taksówkarz
znajduje się w rejonie tzw. słupa(*) i jest zapisany.
Jeśli na słupie nie ma żadnego taksiarza, system wydaje zlecenie 15 minut
przed czasem ze słupa sąsiedniego.

Jeśli korporacja nie ma komputerków w taksówkach, to panna wydaje te
zlecenia głosem.
Taksówkarz ma możliwość w komputerku podglądania zleceń jakie są
wprowadzone w system i teoretycznie może wybierać i co bardziej
zdesperowani tak robią np. stoi w Ursusie i bierze z Tarchomina.
Ma również możliwość podglądania ilu taksówkarzy i którzy na jakim słupie
jest zapisanych.

Co do wydawanie zleceń wczesniej, to praktykuje się to w w przypadku
samochodów kombi lub busów i w bardzo małych korporacjach gdzie taksiarzy
jest niewielu.

Niestety bywają paranoiczne sytuacje przykładowo:
jest godzina 10:00 taxiarz czeka w sobie przy dw. Zachodnim PKP od
Tunelowej a w centrali oczekują zlecenia:
na 10:20 Hotel Kyriad
na 10:20 Lazurowa/Człuchowska
innych taxiarzy w okolicy nie ma "zapisanych" to o 10:05 wskoczy mu na
terminal Lazurowa mimo iż do Hotelu Kyriad ma 4 razy bliżej

--
Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow

kontakt: http://grupy2.3mam.net 2007-12-18 16:08:28

Krzysztof 'kw1618' z Warszawy

unread,
Dec 18, 2007, 10:26:19 AM12/18/07
to
Dnia Tue, 18 Dec 2007 15:57:21 +0100, akara0 napisał(a):

> niedawno przypadkiem na takim troszkę lepszym walkie-talkie
> midlanda (#13) złapałem jedną z korporacji. na 100% nie potrafię powiedzieć
> jaką, ale prawdopodobnie MPT,

na pewno nie MPT, więcej na priv jeśli chcesz podjąć dialog w temacie


--
Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow

kontakt: http://grupy2.3mam.net 2007-12-18 16:25:33

akara0

unread,
Dec 18, 2007, 10:36:44 AM12/18/07
to
Użytkownik "Krzysztof 'kw1618' z Warszawy"

> na pewno nie MPT, więcej na priv jeśli chcesz podjąć dialog w temacie

a jaki jest adres na priv? bo w stopce masz tylko www, a ten adres
w.stopce.pl to raczej mało właściwy ;)

Alf/red/

unread,
Dec 18, 2007, 10:53:30 AM12/18/07
to
Krzysztof 'kw1618' z Warszawy napisał:

> o 10:05 wskoczy mu na terminal Lazurowa

A dlaczego ta, i dlaczego tylko jedna?

--
Alf/red/

Arek (G)

unread,
Dec 18, 2007, 11:33:10 AM12/18/07
to
Łukasz Kalbarczyk pisze:

Potwierdzam to u nich standard. Tzn. standard to nieprzyjemna obsługa i
informowanie, że taksówka nie przyjedzie po czasie.

Druga sprawa, co do kosztów. Ja nie zauważam dużej różnicy w cenie
pomiędzy taką volfrą a mpt. Mimo, że teoretycznie kilometr tańszy. A
nawet powiedziałbym, że mpt czasem wychodzi taniej, co jest szczególnie
ciekawe bo porównuje koszt na tej samej trasie. Widać co licznik to inne
"zasady liczenia":)

Tak przy okazji, jako ciekawostka. Kiedyś zapytałem kierowce volfry jak
to jest, że na trasie gdzie zawsze płacę 22-25PLN jemu wyszło 35?
Próbował to tłumaczyć "boksowaniem kół". Ktoś wie na czym polega to
zagadkowe zjawisko?:)

Arek

Krzysztof 'kw1618' z Warszawy

unread,
Dec 18, 2007, 12:36:18 PM12/18/07
to

Lazurowa/Człuchowska - skrzyżowanie ulic, tak zazwyczaj jest ustawiony
program

--
Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow

kontakt: http://grupy2.3mam.net 2007-12-18 18:35:40

Krzysztof 'kw1618' z Warszawy

unread,
Dec 18, 2007, 12:38:20 PM12/18/07
to

na stronie www dział: kontakt

--
Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow

kontakt: http://grupy2.3mam.net 2007-12-18 18:38:01

Kamikazee

unread,
Dec 18, 2007, 1:13:48 PM12/18/07
to
Arek (G) pisze:

> Tak przy okazji, jako ciekawostka. Kiedyś zapytałem kierowce volfry jak
> to jest, że na trasie gdzie zawsze płacę 22-25PLN jemu wyszło 35?
> Próbował to tłumaczyć "boksowaniem kół". Ktoś wie na czym polega to
> zagadkowe zjawisko?:)

Wystarczy, że taksa ma wstawione mniejsze koła i już taksometr inaczej "bije".

Przemyslaw Popielarski

unread,
Dec 18, 2007, 2:37:06 PM12/18/07
to

No cóż... Jezdzilem Wawą, ktora jeszcze rok temu miala stawke 1.50. Podwyzka
najpierw na 1.90, a potem na 2.20 skutecznie mnie przeniosla do Volfry.
Takich obsuw jak mowisz nie mialem, za to raz mnie kierowca bardzo chcial
zabic przecinając pelną predkoscią Chlopickiego (jechalismy Szaserow).

Cos jeszcze jezdzi ponizej 2.00 zł ?

--
./ premax
./ pre...@hot.pl
./ koniec i bomba, a kto czytal ten traba. w.g.

jaQbek

unread,
Dec 18, 2007, 3:58:04 PM12/18/07
to

Użytkownik "Przemyslaw Popielarski" <pre...@hot.pl> napisał w wiadomości
news:47682159$1...@news.home.net.pl...

> Cos jeszcze jezdzi ponizej 2.00 zł ?
Z tym porównywaniem kosztów taksówek tylko przez cenę kilometra to też chyba nie
tak do końca. Kiedyś musiałem pojechać ze Szczęśliwic na Pyry. Zamówiłem z
SuperTaxi, z którymi jeżdżę najczęściej. Kierowca najpierw tłukł się przez korek
na Marynarskiej, potem kombinował przezs Wyścigi, korek na Puławskiej i suma
summarum za godzinę jazdy - a właściwie przeciskania się przez jeden wielki
korek zapłaciłem 50 zł. Innym razem nie mieli wolnych wozów, więc wziąłem
pierwszą lepszą taksówkę z postoju na Korotyńskiego. Prywaciarz, znaczy
niezrzeszony. Sprytnie ominął korki sobie znanymi skrótami, i w sumie zapłaciłem
25 zł. A za kilometr miał stawkę chyba wyższą. Wielu taksiarzy kantuje w ten
sposób, że kręcą ostro licznik stojąc w korku.

Przemyslaw Popielarski

unread,
Dec 18, 2007, 4:05:19 PM12/18/07
to
jaQbek wrote:
> Z tym porównywaniem kosztów taksówek tylko przez cenę kilometra to
> też chyba nie tak do końca. Kiedyś musiałem pojechać ze Szczęśliwic
> na Pyry. Zamówiłem z SuperTaxi, z którymi jeżdżę najczęściej.
> Kierowca najpierw tłukł się przez korek na Marynarskiej, potem
> kombinował przezs Wyścigi, korek na Puławskiej i suma summarum za
> godzinę jazdy - a właściwie przeciskania się przez jeden wielki korek
> zapłaciłem 50 zł. Innym razem nie mieli wolnych wozów, więc wziąłem
> pierwszą lepszą taksówkę z postoju na Korotyńskiego. Prywaciarz,
> znaczy niezrzeszony. Sprytnie ominął korki sobie znanymi skrótami, i
> w sumie zapłaciłem 25 zł. A za kilometr miał stawkę chyba wyższą.
> Wielu taksiarzy kantuje w ten sposób, że kręcą ostro licznik stojąc w
> korku.

Mnie pytają ktoredy ma jechac, wiec im mowie. Jezdze duzo samochodem to sam
wiem najlepiej jak najszybciej dojechac.

jerzu

unread,
Dec 18, 2007, 4:05:31 PM12/18/07
to
On Tue, 18 Dec 2007 14:03:10 +0100, Łukasz Kalbarczyk
<lukas...@topocztowy.net> wrote:

>Chodzi o to, że na realizację zlecenia było 45 minut,
>a na ewentualne anulowanie - powiedzmy - pół godziny.

To i tak jest piqś. Ja kiedyś zamówiłem w Volfrze taksówkę o godzinie
8.00. Taksówkę zamówiłem na na godzinę 16.00 tego dnia, to była
sobota. O godzinie 15.55 pani dzwoni: "niestety nie mozemy podstawic
taksówki". Żenada i piętno.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński xxx....@poczta.onet.pl
http://jerzu.lubi.luftbrandzlung.org GG:129280
http://zloty.autokacik.pl - zloty Internetowych Klubów Moto

Mithos

unread,
Dec 18, 2007, 4:18:45 PM12/18/07
to
Łukasz Kalbarczyk napisał(a):

> Skrajny nieprofesjonalizm, chyba napiszę skargę.

Do kogo ? Do ksiedza proboszcza czy Prezydenta RP ?


--
Mithos

Szuwaks

unread,
Dec 18, 2007, 5:19:08 PM12/18/07
to
Witam,

Użytkownik "Mithos" <fa...@adres.pl> napisał w wiadomości
news:fk9dfn$8jd$2...@news.onet.pl...


> Łukasz Kalbarczyk napisał(a):
>> Skrajny nieprofesjonalizm, chyba napiszę skargę.
> Do kogo ? Do ksiedza proboszcza czy Prezydenta RP ?

Ale problem... :))
http://www.volfrataxi.pl/inside.php?pg=f4140c991bc6f291c716b2c5518e2825


Siedziba firmy:
ul. Cyrulików 75 lok. 32
04-402 Warszawa
fax:(+48 22) 516-94-24

Prezes- Piotr Zimnowodzki
e-mail zimnowodzki(maupa)volfrataxi.pl

Dyrektor Generalny - Aneta Kamonciak
tel. (+48 22) 516-94-22
e-mail aneta.kamonciak(maupa)volfrataxi.pl

Koordynator - Wojciech Głażewski
Tel. (+48 22) 516-94-22 , (+48) 0-692-409-128
e-mail: wojtek.glazewski(maupa)volfrataxi.pl


oraz:

Biuro Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu m.st. Warszawy:
00-242 Warszawa,
ul. Bohaterów Getta 2,
tel (22) 831-60-18,
fax (22)831-00-66.

Radzę również przy okazji przeczytać ten artykuł:
http://www.warszawa.pl/Wiadomosci/Dla_mieszkanca/Komunikacja/Taxi/Stop_oszustom/56,183,2,1,0,0-Przestrogi.html


--

Pozdrawiam
Szuwaks

Jarek Hirny

unread,
Dec 18, 2007, 8:59:13 PM12/18/07
to
A screaming came across the sky, when Przemyslaw Popielarski wrote:

> Cos jeszcze jezdzi ponizej 2.00 zł ?

City Taxi miało ostatnio wciąż taką cenę (1,80 konkretniej, bodaj). Dość
syfnymi samochodami jeżdżą, prawda, z drugiej strony nigdy mi nie odmówili,
nie spóźnili się ani kierowcy nie kręcili. A jestem dość lojalny, jeszcze z
czasów gdy mieli po 1,20 za kilometr...

Jarek
--
http://agnus.jogger.pl

Marcin M.

unread,
Dec 19, 2007, 4:20:46 AM12/19/07
to

no dobrze, a jak taksówka stoi w korku to jak się liczy?
wczorajszy przypadek (kurs z Pieknej róg Kruczej na pl.Bankowy c.a.
50zł)wskazuje, że godzina stania w korku na marszałkowskiej kosztowała
odpowiednio

"jechał ale stał"

zdrówko
m.

Michal Jankowski

unread,
Dec 19, 2007, 5:51:52 AM12/19/07
to
"Marcin M." <mis...@eranet.pl> writes:

> no dobrze, a jak taksówka stoi w korku to jak się liczy?

Według cennika. 8-)

Na ogół circa about 40 zł/h.

MJ

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 19, 2007, 6:13:13 AM12/19/07
to
Dnia Tue, 18 Dec 2007 17:33:10 +0100, Arek (G) napisał(a):

> Tak przy okazji, jako ciekawostka. Kiedyś zapytałem kierowce volfry jak
> to jest, że na trasie gdzie zawsze płacę 22-25PLN jemu wyszło 35?
> Próbował to tłumaczyć "boksowaniem kół". Ktoś wie na czym polega to
> zagadkowe zjawisko?:)

Koła boksują, jak są mniejsze niż w standardowym samochodzie.
W Euro-Lux 9 kiliometrów ma najczęściej koło 12.
Jeśli chodzi o MPT, to w obie strony zapłaciłem dokładnie tyle samo.

--
ŁK (19.12.2007 12:12:19)

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 19, 2007, 6:13:54 AM12/19/07
to

Z tego, co zauważyłem, to tyle, co za 20 km.

--
ŁK (19.12.2007 12:13:40)

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 19, 2007, 6:15:49 AM12/19/07
to
Dnia Tue, 18 Dec 2007 22:05:19 +0100, Przemyslaw Popielarski napisał(a):

>> znaczy niezrzeszony. Sprytnie ominął korki sobie znanymi skrótami, i
>> w sumie zapłaciłem 25 zł. A za kilometr miał stawkę chyba wyższą.
>> Wielu taksiarzy kantuje w ten sposób, że kręcą ostro licznik stojąc w
>> korku.
> Mnie pytają ktoredy ma jechac, wiec im mowie. Jezdze duzo samochodem to sam
> wiem najlepiej jak najszybciej dojechac.

Ta... Kiedyś taksówkarza można się było właśnie pytać o to,
jak najszybciej, jak najlepiej... A teraz taksówkarzem może zostać każdy.

--
ŁK (19.12.2007 12:15:05)

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 19, 2007, 6:17:03 AM12/19/07
to
Dnia Tue, 18 Dec 2007 22:05:31 +0100, jerzu napisał(a):

> On Tue, 18 Dec 2007 14:03:10 +0100, Łukasz Kalbarczyk
> <lukas...@topocztowy.net> wrote:
>>Chodzi o to, że na realizację zlecenia było 45 minut,
>>a na ewentualne anulowanie - powiedzmy - pół godziny.
> To i tak jest piqś. Ja kiedyś zamówiłem w Volfrze taksówkę o godzinie
> 8.00. Taksówkę zamówiłem na na godzinę 16.00 tego dnia, to była
> sobota. O godzinie 15.55 pani dzwoni: "niestety nie mozemy podstawic
> taksówki". Żenada i piętno.

Odpowiedź dostałem:

Szanowny Panie,

zawsze zlecenia złożone wczesniej są obarczone ryzykiem ich niewykonania.
O tej porze dnia to ryzyko jest najmniejsze, nie jesteśmy w stanie wykonać
około 0,5 % zleceń złożonych z wyprzedzeniem.

To jest dopiero skandal i bzdura (choć marketingowo trochę rozumiem,
nie za bardzo pewnie chce im się blokować taksówkę "z góry").

--
ŁK (19.12.2007 12:16:13)

Michal Jankowski

unread,
Dec 19, 2007, 6:19:50 AM12/19/07
to
Łukasz Kalbarczyk <lukas...@topocztowy.net> writes:

>> Na ogół circa about 40 zł/h.
>
> Z tego, co zauważyłem, to tyle, co za 20 km.

Niekoniecznie. MPT ma 2.40 za km i 40 za h.

MJ


Tau

unread,
Dec 19, 2007, 6:24:49 AM12/19/07
to
Ja może tak mniej oficjalnymi, ale nigdy nie miałem problemów.. zawsze
na czas i bez kręcenia..
od jakiegoś roku jeżdżę z NightDrivers.. głównie nocami bo za nocnymi
autobusami nie przepadam..
Panowie niby nie oznakowani, niby bez liczników, ale pełen
profesjonalizm.. zazwyczaj są przed ustalonym czasem..
a ceny.. nie wiem dokładnie ile za kilometr.. ale moja najczęstsza
trasa z nimi Bema (Kasprzaka i Prymasa Tysiąclecia dokładnie) do CH
Wileńska w nocy z soboty na niedzielę (środek nocy 1-3) nie kosztowała
mnie nigdy więcej jak 20 zł.. zawsze najkrótsza trasa.. raz się
zdarzył objazd z natychmiastowym wytłumaczeniem "tam jest remont", ale
cena nadal nie przekroczyła 20 zł..
Samochody różne, ale porządne i wygodne.. kierowcy uprzejmi na tyle że
jak czasem wracam ze sprzętem ok 5 nad ranem (dwa pudła) to zdarza się
że pomogą zanieść bagaż pod drzwi (choć nie jest to regułą)...

Na kilku renomowanych korporacjach się zawiodłem.. a to godzina
czekania na mrozie.. a to problem z otwarciem bagażnika żeby bagaż
schować.. a ND i bardzo tanio i bardzo miło..

Adam

unread,
Dec 19, 2007, 6:31:53 AM12/19/07
to
Dnia 19-12-2007 o 12:24:49 Tau <secret....@gmail.com> napisał(a):

> od jakiegoś roku jeżdżę z NightDrivers..

A co to takiego?

--
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz
http://cerbermail.com/?6z14RWN4Pi
Jeśli myjąc naczynia rozmawiasz ze swoim płynem do zmywania to jest on z
pewnością mniej skoncentrowany.

Tau

unread,
Dec 19, 2007, 6:38:21 AM12/19/07
to
taka "powiedzmy korporacja taxi".. powiedzmy bo nie mają żadnych
oznakowań ani liczników (czasem palmtop z gps liczy trasę)..
Poza tym wszystko inne jest normalnie.. normalna dyspozytornia itd..

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 19, 2007, 6:39:31 AM12/19/07
to

Hm, właśnie w MPT to czytałem i tak mi się wydawało ;)
Ale może nie umiem mnożyć przez 2.40 ;p

--
ŁK (19.12.2007 12:39:04)

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 19, 2007, 6:38:54 AM12/19/07
to
Dnia Wed, 19 Dec 2007 12:31:53 +0100, Adam napisał(a):

> Dnia 19-12-2007 o 12:24:49 Tau <secret....@gmail.com> napisał(a):
>> od jakiegoś roku jeżdżę z NightDrivers..
> A co to takiego?

Sąsiad ;)

--
ŁK (19.12.2007 12:38:45)

Maciek "Babcia" Dobosz

unread,
Dec 19, 2007, 6:41:58 AM12/19/07
to
On Tue, 18 Dec 2007 14:03:10 +0100, Łukasz Kalbarczyk
<lukas...@topocztowy.net> wrote:

>Nie o to chodzi.

>Chodzi o to, że na realizację zlecenia było 45 minut,
>a na ewentualne anulowanie - powiedzmy - pół godziny.

Ale co z tego jak było 45 minut? Myślisz że wysyłają kogoś zaraz po
tym jak zadzwoniłeś? Oczywiście ż enei. Twoje zlecenie trafia na listę
i jest zlecane 10-15 minut przed terminem. Jak nie ma wtedy w okolicy
wolnej taksówki to nie podjadą. Chyba każda korporacja tak działa. A
MPT nie za długo pewnei pociągnie - w tej chwili 40% "zapisanych" do
nich taksiarzy nie pracuje i mają coraz więsze braki kadrowe. Jak kto
chętny to MPT płaci 500 zeta za przyprowadzonego taksówkarza który
podpisze z nimi umowę. Tracą prestiżowe miejsca (lotnisko, centralny).
Nie najlepiej - w sensie zarządzania - tam się dzieje. Info mam z
pierwszej ręki - kumpel informatyk tam siedzi.

Zdrówko

Michal Komorowski

unread,
Dec 19, 2007, 7:23:13 AM12/19/07
to
On 19 Gru, 12:24, Tau <secret.and....@gmail.com> wrote:

> Na kilku renomowanych korporacjach się zawiodłem.. a to godzina
> czekania na mrozie.. a to problem z otwarciem bagażnika żeby bagaż
> schować.. a ND i bardzo tanio i bardzo miło..

Bo ND nie każdy może być. To raczej zamknięta grupa i wejść do niej
można tylko z polecenia.
Wiem, bo sam kiedyś chciałem :)

Tau

unread,
Dec 19, 2007, 7:33:38 AM12/19/07
to
On 19 Gru, 13:23, Michal Komorowski <k0m0r0w...@wp.pl> wrote:

> Bo ND nie każdy może być. To raczej zamknięta grupa i wejść do niej
> można tylko z polecenia.
> Wiem, bo sam kiedyś chciałem :)

tzn. chodzi o kierowców?

Łukasz Kalbarczyk

unread,
Dec 19, 2007, 11:20:14 AM12/19/07
to
Dnia Wed, 19 Dec 2007 12:41:58 +0100, Maciek "Babcia" Dobosz napisał(a):

> On Tue, 18 Dec 2007 14:03:10 +0100, Łukasz Kalbarczyk
> <lukas...@topocztowy.net> wrote:
>>Nie o to chodzi.
>>Chodzi o to, że na realizację zlecenia było 45 minut,
>>a na ewentualne anulowanie - powiedzmy - pół godziny.
> Ale co z tego jak było 45 minut? Myślisz że wysyłają kogoś zaraz po
> tym jak zadzwoniłeś? Oczywiście ż enei. Twoje zlecenie trafia na listę
> i jest zlecane 10-15 minut przed terminem. Jak nie ma wtedy w okolicy
> wolnej taksówki to nie podjadą. Chyba każda korporacja tak działa. A

Nie wiem jak działa, nic by się nie stało jakby zadzwonili przed 10.
Ciekawe jak teraz będzie wyglądać zamawianie taksówek na Sylwestra.

> MPT nie za długo pewnei pociągnie - w tej chwili 40% "zapisanych" do
> nich taksiarzy nie pracuje i mają coraz więsze braki kadrowe. Jak kto

A możesz powiedzieć, co mnie to obchodzi, jakie oni mają braki?
Niech zamkną działalność jak sobie nie radzą.

> chętny to MPT płaci 500 zeta za przyprowadzonego taksówkarza który
> podpisze z nimi umowę. Tracą prestiżowe miejsca (lotnisko, centralny).

Widocznie są za słabi.

> Nie najlepiej - w sensie zarządzania - tam się dzieje. Info mam z
> pierwszej ręki - kumpel informatyk tam siedzi.

To upadną.

--
ŁK (19.12.2007 17:18:17)

Mithos

unread,
Dec 19, 2007, 2:11:30 PM12/19/07
to
Szuwaks napisał(a):

I zlozysz skarge do prezesa, ze mu firma zle dziala ? Przeciez to nie
jest wina dyspozytorki, ze nie miala kogo wyslac, ani nie jest to wina
kierowcy, ze nie mogl pojechac na zgloszenie, skoro w tym samym czasie
wykonywal inne zgloszenie.

Mozesz sie poskarzyc na prezesa ale mysle, ze sie on tym raczej nie
przejmie.


--
Mithos

Marcin M.

unread,
Dec 19, 2007, 2:51:25 PM12/19/07
to
On 19 Gru, 12:39, Łukasz Kalbarczyk <lukaszu...@topocztowy.net> wrote:
> Dnia Wed, 19 Dec 2007 12:19:50 +0100, Michal Jankowski napisał(a):
>
> > Łukasz Kalbarczyk <lukaszu...@topocztowy.net> writes:
> >>> Na ogół circa about 40 zł/h.
> >> Z tego, co zauważyłem, to tyle, co za 20 km.
> > Niekoniecznie. MPT ma 2.40 za km i 40 za h.
>
> Hm, właśnie w MPT to czytałem i tak mi się wydawało ;)
> Ale może nie umiem mnożyć przez 2.40 ;p
>

dzięki za informacje.
taksówkarz rozgrzeszony ;-)
(właściwie to była kobieta-kierownica taksówki)

--
zdrówko
m.

Krzysztof 'kw1618' z Warszawy

unread,
Dec 20, 2007, 7:24:39 AM12/20/07
to

W takim razie jak zamawiasz tę niby taxi i kierowca podjeżdża pod adres, to
w jaki sposób znajdujesz go ?
Chodzi mi o to, ze jak zamawiasz TAXI to wychodzisz przed budyneki szukasz
oznakowanego samochodu, a NightDrivers nie mają przeciez żadnych oznakowań.


--
Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow
kontakt: http://grupy2.3mam.net 2007-12-20 13:22:02

vryty

unread,
Dec 20, 2007, 9:36:10 AM12/20/07
to

Użytkownik "Krzysztof 'kw1618' z Warszawy"

> W takim razie jak zamawiasz tę niby taxi i kierowca podjeżdża pod adres,
> to
> w jaki sposób znajdujesz go ?
> Chodzi mi o to, ze jak zamawiasz TAXI to wychodzisz przed budyneki szukasz
> oznakowanego samochodu, a NightDrivers nie mają przeciez żadnych
> oznakowań.

Do mnie dzwonił kierowca.

Pozdrawiam


melitta

unread,
Dec 20, 2007, 12:40:13 PM12/20/07
to

Użytkownik "Krzysztof 'kw1618' z Warszawy" <ad...@w.stopce.pl> napisał w
wiadomości news:fkdmu9$q13$1...@achot.icm.edu.pl...

> Dnia Wed, 19 Dec 2007 03:38:21 -0800 (PST), Tau napisał(a):
>
> > taka "powiedzmy korporacja taxi".. powiedzmy bo nie mają żadnych
> > oznakowań ani liczników (czasem palmtop z gps liczy trasę)..
> > Poza tym wszystko inne jest normalnie.. normalna dyspozytornia itd..
>
> W takim razie jak zamawiasz tę niby taxi i kierowca podjeżdża pod adres,
to
> w jaki sposób znajdujesz go ?
> Chodzi mi o to, ze jak zamawiasz TAXI to wychodzisz przed budyneki szukasz
> oznakowanego samochodu, a NightDrivers nie mają przeciez żadnych
oznakowań.

Do mnie dzwonią na komórkofon i mówią że są/ dojeżdżają i podają markę i
kolor samochodu. Też z nich korzystam prywatnie i bardzo sobie
chwalę,natomiast w sprawach służbowych jeżdżę Ursyn taxi i już taka
zadowolona nie jestem.
Minusem ND jest to, że czasem nie wiedza gdzie znjaduje się dana ulica i
trzeba ich popilotować.

melitta


elmer radi radisson

unread,
Dec 20, 2007, 6:19:27 PM12/20/07
to
Przemyslaw Popielarski wrote:

> No cóż... Jezdzilem Wawą, ktora jeszcze rok temu miala stawke 1.50.
> Podwyzka najpierw na 1.90, a potem na 2.20 skutecznie mnie przeniosla do
> Volfry.

A propos Wawy - dorzucam kamyczek do ogrodka narzekan na korporacje.
Zamowilismy dzis dwie taksowki na "za 40 minut". No wiec za te
czterdziesci minut.. dzwoni telefon ze nie przyjada. Bez komentarza.

--

swamp file.

0 new messages