Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

restauracja Grand Kredens

256 views
Skip to first unread message

Arek

unread,
Mar 25, 2001, 3:58:11 AM3/25/01
to
Jakis czas temu ktos powiedzial ze ta restauracja zostala zbojkotowana z
wiadomych powodow?
Czy ktos moglby podac mi te powody?

Arek


Paulo

unread,
Mar 25, 2001, 10:51:07 AM3/25/01
to
Użytkownik "Arek" <e_ro...@wp.pl> napisał w wiadomości news:99kc0e$o6t$1...@news.tpi.pl...

Slyszalem, ze za zlodziejstwo. Samego 'kredensu' i np. tych kolumn przed wejsciem. Ale moze sie
przeslyszalem.
Ja ja bojkotuje za obrzydliwie wysokie ceny :-)

P.


Joanna Siekierska

unread,
Mar 25, 2001, 1:35:23 PM3/25/01
to
Od: "Arek" <e_ro...@wp.pl>

> ta restauracja zostala zbojkotowana z
> wiadomych powodow?
> Czy ktos moglby podac mi te powody?

W ubieglym roku prasa opisywala cala historie. Wlasciciel ukradl
zabytkowe kolumny, mimo nakazu nie chcial ich wydac. Gdy przyszedl
po nie konserwator w towarzystwie bodaj komornika? kolumny znikly. W
wypowiedzial polprywatnych (ale do prasy) wlasciciel oglaszal, ze
konserwator moze go w cztery litery pocalowac.
Jest bojkotowany przez wielu za kradziez zabytku.

Joanna

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.regionalne.warszawa

Robert Gosik

unread,
Mar 26, 2001, 4:13:39 AM3/26/01
to
Ja do tego znalazlem cos takiego w serwisie www.pogodzinach.pl :

Jeslil ktos chce miec zepsuty wieczor imieninowy, to polecam "Grand
Kredens"! Dzewczyna zaprosila mnie tam z okazji moich imienin, zarezerwowala
wszystko na kilka dni wczesniej, i co? Gdy przyszlismy na miejsce okazalo
sie, ze Kredensik jest zamkniety! Nastepnego dnia probowalismy wyjasnic
przyczyne takiego postepowania, jednak przez telefon uslyszelismy, ze oni
dzwinili do osob rezerwujacych stoliki, ale (tu cytuje)"skoro Panstwo
byliscie tylko we dwoje, to nie oddzwanialismy, bo dwie osoby to dla nas
zaden interes". Przeciez to kpina! Skoro dwie osoby to nie interes, to ja za
tak kulturalna i mila obsluge dziekuje bardzo. Nie dosc, ze potraktowano nas
jak zero, to jeszcze w sposob bezczelny rozmawiano telefonicznie. Na
szczescie sa inne restauracje, gdzie mozna zarezerwowac stolik, przyjsc i
nie calowac klamki, a w dodatku zostac milo i przyjemnie obsluzonym...


FIDEL

unread,
Mar 26, 2001, 4:24:49 AM3/26/01
to
To nie tylko kolumny - był jeszcze metalowy secesyjny smok nad wejściem
ukradziony z kamienicy na Powiślu.


__________________________________________
S A T O R ___________________________ FIDEL
A R E P O ________________________ TomekW
T E N E T __________________ ICQ UIN 3117993
O P E R A _____________ http://www.tomek.w.pl
R O T A S ____ Takie mam zdanie i je podzielam
Arek napisał(a) w wiadomości: <99kc0e$o6t$1...@news.tpi.pl>...

Adam Plaszczyca

unread,
Mar 26, 2001, 4:49:51 AM3/26/01
to
FIDEL <to...@w.pl> napisał(a):

> To nie tylko kolumny - był jeszcze metalowy secesyjny smok nad wejściem
> ukradziony z kamienicy na Powiślu.

Dwa smoki. Dokladniej znad bocznego wejscia do obecnej siedziby AIG przy
ul .Przemyslowej.


--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/ mail: _5...@irc.pl UIN: 4098313

Tomek Buczyński

unread,
Mar 26, 2001, 5:25:42 AM3/26/01
to
Adam Plaszczyca:

> > > To nie tylko kolumny - był jeszcze metalowy secesyjny smok nad wejściem
> > ukradziony z kamienicy na Powiślu.
>
> Dwa smoki. Dokladniej znad bocznego wejscia do obecnej siedziby AIG przy
> ul .Przemyslowej.

Jeżeli chodzi o ścisłość, te "smoki" to Gryfy. Poza tym wszystko się
zgadza. Obecnie przy Przemysłowej nad wejściem są umieszczone repliki
owych Gryfów.

Pozdrawiam,
T.

Adam Plaszczyca

unread,
Mar 26, 2001, 8:01:20 AM3/26/01
to
Tomek Buczyński <Tomek.B...@amplicolife.pl> napisał(a):

> Jeżeli chodzi o ścisłość, te "smoki" to Gryfy. Poza tym wszystko się
> zgadza. Obecnie przy Przemysłowej nad wejściem są umieszczone repliki
> owych Gryfów.

Oj, nie repliki.. Jedynie stylizowane na nie konstrukcije :(((

Tomek Buczyński

unread,
Mar 26, 2001, 8:05:34 AM3/26/01
to
Adam Plaszczyca o Gryfach:

>
> > Jeżeli chodzi o ścisłość, te "smoki" to Gryfy. Poza tym wszystko się
> > zgadza. Obecnie przy Przemysłowej nad wejściem są umieszczone repliki
> > owych Gryfów.
> Oj, nie repliki.. Jedynie stylizowane na nie konstrukcije :(((

Nie będę się spierał. W każdym razie coś, co ma je przypominać... :-/

Pozdrawiam,
T.

Adam Plaszczyca

unread,
Mar 26, 2001, 9:48:00 AM3/26/01
to
Tomek Buczyński <Tomek.B...@amplicolife.pl> napisał(a):

> Nie będę się spierał. W każdym razie coś, co ma je przypominać... :-/

To co jest nad wejsciem, to wygiete podobnie jak oryginalne konstrukcie
zwykle plaskowniki...

Jarosław Loretz

unread,
Mar 26, 2001, 1:13:04 PM3/26/01
to
From: Adam Plaszczyca <trzy...@ornak.waw.pdi.net>

> > Nie będę się spierał. W każdym razie coś, co ma je przypominać... :-/
> To co jest nad wejsciem, to wygiete podobnie jak oryginalne
> konstrukcie zwykle plaskowniki...

Oj niekoniecznie. Nad glownym wejsciem wisza repliki. Nad wejsciem bocznym (ongis glownym z tymi wlasnie zwierzakami) rzeczywiscie jest cos na ksztalt spirali z plaskownikow.

Jale


--

talk with Koti

unread,
Mar 26, 2001, 8:58:14 PM3/26/01
to

> Oj niekoniecznie. Nad glownym wejsciem wisza repliki. Nad wejsciem bocznym
(ongis glownym z tymi wlasnie zwierzakami) rzeczywiscie jest cos na ksztalt
spirali z plaskownikow.
>

Może o opinię poprosimy biegłego albo świadka koronnego :)))

qurtis

unread,
Mar 26, 2001, 7:13:05 AM3/26/01
to

Użytkownik "Arek" <e_ro...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:99kc0e$o6t$1...@news.tpi.pl...
> Jakis czas temu ktos powiedzial ze ta restauracja zostala zbojkotowana z
> wiadomych powodow?


Za te kolumny i Gryfy bojkot bez watpienia sie nalezy ale nie zapominajmy ze
jest jeszcze drugi Kredens na Powislu na przeciwko bocznego wejscia do
Batorego (chyba ul. Przemyslowa o ile dobrze pamietam)

pzdr


Pawel Szymanski

unread,
Mar 27, 2001, 3:15:25 AM3/27/01
to
btw tak z ciekawosci: jak to bylo z tymi gryfami? przeciez wydaje mi sie
(pewnie troche naiwnie), ze jak by koles je chamsko ukradl to policja cos
powinna z tym zrobic. skoro nie zrobila to...
ktos moze wyjasnic?

Ever

--
Pawel Szymanski
pa...@szymanski.pl
http://podspodem.art.pl

FIDEL

unread,
Mar 27, 2001, 2:33:48 AM3/27/01
to
Witaj w rzeczywistości!
Nikt Ci tego nie wyjaśni, bo wszyscy - z Prokuraturą i Policją na czele -
mają to gdzieś. Bardzo proszę przedstawicieli obu tych instytucji, tak
tłumnie odwiedzających tę grupę, o poprawkę, jeśli się mylę.

--

qurtis

unread,
Mar 27, 2001, 7:12:49 AM3/27/01
to

> btw tak z ciekawosci: jak to bylo z tymi gryfami? przeciez wydaje mi sie
> (pewnie troche naiwnie), ze jak by koles je chamsko ukradl to policja cos
> powinna z tym zrobic. skoro nie zrobila to...
> ktos moze wyjasnic?
>
> Ever
>
> --
> Pawel Szymanski
> pa...@szymanski.pl
> http://podspodem.art.pl

No jak znam zycie to policja wespol z prokuratura zastanowili sie czy gryfy
przypadkiem nie sa maloletnie a jak stwierdzilie ze w ogole nie za bardzow
wiedza co to takiego to po trzech miesiacach umorzyli śledztwo z powodu nie
wykrycia winnych albo malej szkodliwosci spolecznej czynu (jak to zazwyczaj
niestety bywa)

pzdr


Pawel Szymanski

unread,
Mar 28, 2001, 3:41:13 AM3/28/01
to
In article <99pvqj$r6p$1...@news.tpi.pl>, qurtis wrote:
>
>
>> btw tak z ciekawosci: jak to bylo z tymi gryfami? przeciez wydaje mi sie
>> (pewnie troche naiwnie), ze jak by koles je chamsko ukradl to policja cos
>> powinna z tym zrobic. skoro nie zrobila to...
>> ktos moze wyjasnic?
>>
>> Ever
>
>No jak znam zycie to policja wespol z prokuratura zastanowili sie czy gryfy
>przypadkiem nie sa maloletnie a jak stwierdzilie ze w ogole nie za bardzow
>wiedza co to takiego to po trzech miesiacach umorzyli śledztwo z powodu nie
>wykrycia winnych albo malej szkodliwosci spolecznej czynu (jak to zazwyczaj
>niestety bywa)
czyli rozumiem, ze nikt nie wie w koncu jak to jest (bylo) z tymi gryfami?

Tomek Buczyński

unread,
Mar 28, 2001, 3:23:38 AM3/28/01
to
Adam Plaszczyca o płaskownikach:

>
> > Nie będę się spierał. W każdym razie coś, co ma je przypominać... :-/
> To co jest nad wejsciem, to wygiete podobnie jak oryginalne konstrukcie
> zwykle plaskowniki...

Oryginalnych niestety nie widziałem, a tym się nie przyglądałem
specjalnie, chociaż codziennie pomiędzy nimi przechodzę... ;-)

Pozdrawiam,
T.

0 new messages