Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ekspresowe bierzmowanie??

1,790 views
Skip to first unread message

kazunio...@op.pl

unread,
Jan 29, 2004, 2:41:52 PM1/29/04
to
Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym do
przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może być na priv
(uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Krzysiek Supera

unread,
Jan 29, 2004, 2:55:52 PM1/29/04
to
Użytkownik "kaz...@op.pl" <kazunio...@op.pl> napisał w wiadomości
news:74a0.000000...@newsgate.onet.pl...

> Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
> ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym do
> przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może być na
priv
> (uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).

Czy ma to coś wspólnego z wiarą? Jeśli nie, to po co Ci bierzmowanie?
Czy może brakuje Ci odwagi, żeby nie oszukiwać siebie i innych? Czy uważasz,
że łapownictwo można nawet stosować w Kościele? Czy myślisz, że wszystko
można kupić? Czy myślisz, że kupione bierzmowanie jest ważne? Czy wiesz, że
jeśli wyjdzie na jaw, że kupiłeś "papier" to Twoja żona może unieważnić ślub
i wziąć jeszcze raz ślub kościelny z innym facetem?

Tak do przemyślenia. I życzę głębokiego przeżycia sakramentu zamiast
załatwiania papierka...

Obym się mylił w moim pochopnym ocenianiu innych ludzi.

Pozdrawiam

Krzysiek Supera


e-Shrek

unread,
Jan 29, 2004, 3:00:10 PM1/29/04
to
"Krzysiek Supera" <ksu...@poczta.onet.pl> wrote in
news:bvbojs$a87$1...@news.onet.pl:

>
> Obym się mylił w moim pochopnym ocenianiu innych ludzi.
> Pozdrawiam
> Krzysiek Supera

W pelni popiera.


Ps. Bedzie burza :-)

--
Pozdrawiam,
e-Shrek

mirek m.

unread,
Jan 29, 2004, 3:32:09 PM1/29/04
to
Krzysiek Supera wrote:

...

> Czy ma to coś wspólnego z wiarą? Jeśli nie, to po co Ci bierzmowanie?

Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego za
bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele, legalnie
sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci, przypilnowac, zeby
chodzily na religie. Nawet w takim duzym miasteczku jak Warszawa.

> Czy może brakuje Ci odwagi, żeby nie oszukiwać siebie i innych? Czy uważasz,
> że łapownictwo można nawet stosować w Kościele? Czy myślisz, że wszystko
> można kupić?

On nie chce kupic wiary, tylko kwit z pieczatka. Nie obruszaj sie tak.

pozdrawiam,

mirek m.

Krzysiek Supera

unread,
Jan 29, 2004, 3:24:50 PM1/29/04
to
Użytkownik "mirek m." <mir...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bvbpum$k12$1...@inews.gazeta.pl...

> > Czy ma to coś wspólnego z wiarą? Jeśli nie, to po co Ci bierzmowanie?
>
> Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego za
> bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele, legalnie
> sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci, przypilnowac, zeby
> chodzily na religie. Nawet w takim duzym miasteczku jak Warszawa.

Nie ma obowiązku brania ślubu kościelnego. Ani nawet przymusu społecznego.
A jak ktoś chce udawać, to niech sobie wynajmie aktora i przebierze go za
księdza.

> > Czy może brakuje Ci odwagi, żeby nie oszukiwać siebie i innych? Czy
uważasz,
> > że łapownictwo można nawet stosować w Kościele? Czy myślisz, że wszystko
> > można kupić?
>
> On nie chce kupic wiary, tylko kwit z pieczatka. Nie obruszaj sie tak.

Wiary nie można kupić. A ja się obruszam z powodu kupowania "papierka". W
islamie takie osoby nazywa się munafikami (obłudnikami) - pokazują, że
wierzą, a w głębi duszy mają to gdzieś. Takie osoby idą od razu do
muzułmańskiego piekła i stoją najniżej w rankingu pozagrobowym (Żydzi i
Chrześcijanie żyjący zgodnie ze swoją religią, idą do muzułmańskiego nieba).

A już abstrahując od wyznania - takie podejście jest, także z laickiego
punktu widzenia, nieetetyczne i nieuczciwe. Po prostu.

Pozdrawiam

Krzysiek Supera

kubu$

unread,
Jan 29, 2004, 3:26:58 PM1/29/04
to
Pewnego razu kaz...@op.pl powiada:

> Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
> ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym
> do przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może
> być na priv (uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).

a po co Ci cos takiego?
jesli do slubu - mozesz wziac slub koscielny bedac ateista.
jesli do chrztu - po kiego grzyba chcesz byc ojcem chrzestnym, skoro
jestes niewierzacy?

nie znam sie na tym, ale chyba dla samego papierka nie warto?

--
"...rzuc, bracie, blagie i chodz na Pragie..."
- - - = = kuba siekierzynski = = - - -


kubu$

unread,
Jan 29, 2004, 3:28:10 PM1/29/04
to
Pewnego razu Krzysiek Supera powiada:

> A już abstrahując od wyznania - takie podejście jest, także z
> laickiego punktu widzenia, nieetetyczne i nieuczciwe. Po prostu.


swiete slowa :)

Sigurd

unread,
Jan 29, 2004, 3:28:25 PM1/29/04
to

Użytkownik "mirek m." <mir...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bvbpum$k12$1...@inews.gazeta.pl...
> Krzysiek Supera wrote:
>
> ...
>
> > Czy ma to coś wspólnego z wiarą? Jeśli nie, to po co Ci bierzmowanie?
>
> Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego za
> bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele, legalnie
> sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci, przypilnowac, zeby
> chodzily na religie. Nawet w takim duzym miasteczku jak Warszawa.

Znaczy, ja nie funkcjonuję normalnie w społeczeństwie, taaak?

Sigurd

kazunio...@op.pl

unread,
Jan 29, 2004, 3:36:23 PM1/29/04
to
> Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
> ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym do
> przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może być na priv
> (uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).


Ludzie ja nie potrzbuje wykładów na temat wiary ,religi , koscioła itp. Jęsli
nie umiecie odpowiedzieć na pytanie - NIE PISZCZEIE MI TU BZDÓR!!!!!!!!!!!!!!!

Sigurd

unread,
Jan 29, 2004, 3:59:03 PM1/29/04
to

Użytkownik "kaz...@op.pl" <kazunio...@op.pl> napisał w wiadomości
news:74a0.000000...@newsgate.onet.pl...

> Ludzie ja nie potrzbuje wykładów na temat wiary ,religi , koscioła itp.


Jęsli
> nie umiecie odpowiedzieć na pytanie - NIE PISZCZEIE MI TU
BZDÓR!!!!!!!!!!!!!!!

Potrzebujesz, oj, potrzebujesz. Chyba nawet bardziej niż na temat
ortografii...

Sigurd

Grzegorz Podsiadło

unread,
Jan 29, 2004, 4:05:45 PM1/29/04
to
Krzysiek Supera wrote in news:bvbojs$a87$1...@news.onet.pl:

> Czy uważasz, że łapownictwo można nawet stosować w Kościele?

Polecam zagłębienie się w historię naszego kontynentu. :)

--
empeg // e m p e g /a t/ h o t /d o t/ p l

{57CAE21E-68B3-4C3F-A9FF-7651E2C9C612}

Grzegorz Podsiadło

unread,
Jan 29, 2004, 4:08:46 PM1/29/04
to
mirek m. wrote in news:bvbpum$k12$1...@inews.gazeta.pl:

> Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego
> za bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele,
> legalnie sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci,
> przypilnowac, zeby chodzily na religie. Nawet w takim duzym
> miasteczku jak Warszawa.

Współczuję Ci, naprawdę.

--
empeg // e m p e g /a t/ h o t /d o t/ p l

{2B1C790B-D4E9-4EEC-958A-E2E1F4584F42}

Krzysiek Supera

unread,
Jan 29, 2004, 4:10:08 PM1/29/04
to
Użytkownik "Grzegorz Podsiadło" <em...@adres.w.stopce> napisał w wiadomości
news:29012004...@blurp.bzzz.pfff...

> Krzysiek Supera wrote in news:bvbojs$a87$1...@news.onet.pl:
>
> > Czy uważasz, że łapownictwo można nawet stosować w Kościele?
>
> Polecam zagłębienie się w historię naszego kontynentu. :)

A ja polecam spojrzenie na to czym jest współczesny Kościół :)

Krzysiek Supera


Krzysiek Supera

unread,
Jan 29, 2004, 4:12:09 PM1/29/04
to
Użytkownik "kaz...@op.pl" <kazunio...@op.pl> napisał w wiadomości
news:74a0.000000...@newsgate.onet.pl...
> > Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
> > ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym do
> > przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może być na
priv
> > (uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).
>
> Ludzie ja nie potrzbuje wykładów na temat wiary ,religi , koscioła itp.
Jęsli
> nie umiecie odpowiedzieć na pytanie - NIE PISZCZEIE MI TU
BZDÓR!!!!!!!!!!!!!!!

Skoro tylu osobom się wydaje, że potrzebujesz, to może coś w tym jest.
A poza tym kilka osób bardzo dobrze odpowiedziało Ci na pytanie.
Ortografia też się kłania w pas...

Krzysiek Supera

mirek m.

unread,
Jan 29, 2004, 4:33:39 PM1/29/04
to
Grzegorz Podsiadło wrote:

> mirek m. wrote in news:bvbpum$k12$1...@inews.gazeta.pl:
>
>
>>Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego
>>za bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele,
>>legalnie sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci,
>>przypilnowac, zeby chodzily na religie. Nawet w takim duzym
>>miasteczku jak Warszawa.
>
>
> Współczuję Ci, naprawdę.
>

Alez dziekuje bardzo. BTW, po co mu to ekspresowe bierzmowanie, dla sportu?

pozdrawiam,

mirek

Czarek [Wawa]

unread,
Jan 29, 2004, 4:31:12 PM1/29/04
to
On Thu, 29 Jan 2004 21:24:50 +0100, "Krzysiek Supera"
<ksu...@poczta.onet.pl> wrote:

>Wiary nie można kupić.

O, widzę, że się odezwał Kolega Chrześcijanin Piwniczny :-) Mylisz
wiarę z gusłami, to bardzo poważny błąd...

> A ja się obruszam z powodu kupowania "papierka".

A ja obruszam się z powodu wymagania jakiegoś cholernego "papierka".
Który po prostu można kupić u pierwszego lepszego przekupnego parocha
:-)

>islamie takie osoby nazywa się munafikami (obłudnikami)

W chrześcijaństwie osoby, które z wiary zrobiły zbiór zakazów, nakazów
i innych papierków, nazywa się z aramejskiego faryzeuszami... :->

A w ogóle chyba NTG :-)))

Czarek
--
"Okazuje sie, ze dobry aparat sam z siebie dobrych zdjec
robic nie potrafi. Powinien byc jeszcze do niego
doczepiony w miare sprawny i doswiadczony fotograf."

kubu$

unread,
Jan 29, 2004, 4:34:51 PM1/29/04
to
Pewnego razu Czarek [Wawa] powiada:

> > A ja się obruszam z powodu kupowania "papierka".
>
> A ja obruszam się z powodu wymagania jakiegoś cholernego "papierka".
> Który po prostu można kupić u pierwszego lepszego przekupnego parocha
> :-)

przeciez to nie urzad - nie chcesz, nie musisz.

Krzysiek Supera

unread,
Jan 29, 2004, 4:41:30 PM1/29/04
to
Użytkownik "Czarek [Wawa]" <gowno_s...@nie.adres> napisał w wiadomości
news:401a7a23...@news.aster.pl...

> On Thu, 29 Jan 2004 21:24:50 +0100, "Krzysiek Supera"
> <ksu...@poczta.onet.pl> wrote:
>
> >Wiary nie można kupić.
>
> O, widzę, że się odezwał Kolega Chrześcijanin Piwniczny :-) Mylisz
> wiarę z gusłami, to bardzo poważny błąd...

:P
Udowodnij mi błąd - pokaż, że wiarę można kupić :P

> > A ja się obruszam z powodu kupowania "papierka".
>
> A ja obruszam się z powodu wymagania jakiegoś cholernego "papierka".
> Który po prostu można kupić u pierwszego lepszego przekupnego parocha
> :-)

Kto od Ciebie tego wymaga?

> >islamie takie osoby nazywa się munafikami (obłudnikami)
> W chrześcijaństwie osoby, które z wiary zrobiły zbiór zakazów, nakazów
> i innych papierków, nazywa się z aramejskiego faryzeuszami... :->

W Chrześcijaństwie? Faryzeusze istnieli w Judei od II w p.n.e. (przed
Chrystusem).
Poza tym, dla mnie bierzmowanie, to nie jest papierek. Kwestia podejścia.

> A w ogóle chyba NTG :-)))

Nie bardziej niż ogłoszenia o wynajmowaniu mieszkań i o wyższości jednych
monitorów nad innymi :)

Krzysiek Supera

Grzegorz Podsiadło

unread,
Jan 29, 2004, 4:47:46 PM1/29/04
to
Krzysiek Supera wrote in news:bvbsv6$ov4$1...@news.onet.pl:

>> > Czy uważasz, że łapownictwo można nawet stosować w Kościele?
>> Polecam zagłębienie się w historię naszego kontynentu. :)
> A ja polecam spojrzenie na to czym jest współczesny Kościół :)

Ta instytucja działa podobnie jak lekarze: operacja kosztuje ileśtam
dane w kopercie, inaczej nie znajdzie się miejsce. Tutaj jest podobnie:
pogrzeb kosztuje tyle a tyle, jak się nie da - ksiądz nie będzie miał
czasu, a w małych miejsowościach jest to bardzo ważne. Za dużo
spotkałem takich przypadków.

--
empeg // e m p e g /a t/ h o t /d o t/ p l

{221EDF26-02DA-4F2B-9342-92FDCF7EA0D1}

Kasia Bartnicka

unread,
Jan 29, 2004, 5:34:20 PM1/29/04
to
mirek m. pisze:

> Krzysiek Supera wrote:
> > Czy ma to coś wspólnego z wiarą? Jeśli nie, to po co Ci bierzmowanie?
> Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego za
> bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele, legalnie
> sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci, przypilnowac, zeby
> chodzily na religie. Nawet w takim duzym miasteczku jak Warszawa.

Bzdura, moje dziecko nie ma chrztu, nie chodzi na religie,
również nie musiałam się przed nikim tłumaczyć, kiedy inne dzieci szły
do komunii. Brak tych sakramentów w niczym mu nie przeszkadza, ani
też nie burzy relacji między rówieśnikami.
Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, kiedy (jako osoba niewierzaca)
musiałabym kiedykolwiek tłumaczyć się z podjecia takiej decyzji, gdzie
dziecko jest poddawane sakramentom tylko dlatego, że trzeba.


--
kasia

Kamilus

unread,
Jan 29, 2004, 5:42:00 PM1/29/04
to

Użytkownik "Kasia Bartnicka" <ka_...@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:bvc1pc$363$1...@korweta.task.gda.pl...

> Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, kiedy (jako osoba niewierzaca)
> musiałabym kiedykolwiek tłumaczyć się z podjecia takiej decyzji, gdzie
> dziecko jest poddawane sakramentom tylko dlatego, że trzeba.
>

Jako osoba wierząca bardziej cenię niewierzących niż obłudę niby
wierzących... niewierzący ma chociaż odwagę przyznać się do swoich
poglądów... a nie jak BARAN iść za stadem... bo inni tak robią.
Kasia wielki + ode mnie!

Pzdr
Kamilus


Kamilus

unread,
Jan 29, 2004, 5:47:31 PM1/29/04
to

Użytkownik "Grzegorz Podsiadło" <em...@adres.w.stopce> napisał w wiadomości
news:29012004...@blurp.bzzz.pfff...
> Ta instytucja działa podobnie jak lekarze: operacja kosztuje ileśtam
> dane w kopercie, inaczej nie znajdzie się miejsce. Tutaj jest podobnie:
> pogrzeb kosztuje tyle a tyle, jak się nie da - ksiądz nie będzie miał
> czasu, a w małych miejsowościach jest to bardzo ważne. Za dużo
> spotkałem takich przypadków.
>
To zależy czy wierzysz w Boga czy wierzysz w księdza... Nie wiem czy
pamietasz ale z trzech znaczeń słowa kościół instytucja o której mówisz
zawsze była po określeniu, że Kościół to wspólnota ludzi wierzących.
Bronić księży nie będę... też miałem z nimi kilka "potyczek", ale to tylko
człowiek... a wierzy się w Boga a nie w człowieka...
BTW... jak to powiedział jeden z duchownych K.K. w Polsce... mamy takich
księży jaki mamy naród. Niestety... skoro bierze lekarz, policjant, sędzia,
prokurator... to czemu tacy księża co biorą mają nie istnieć? Oni też
wychowali się od małego w tej patologii łapownictwa i złodziejstwa jaka jest
w naszym kraju.

Pzdr
Kamilus


Krzysiek Supera

unread,
Jan 29, 2004, 5:49:50 PM1/29/04
to
Użytkownik "Kasia Bartnicka" <ka_...@tenbit.pl> napisał w wiadomości
news:bvc1pc$363$1...@korweta.task.gda.pl...

> Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, kiedy (jako osoba niewierzaca)


> musiałabym kiedykolwiek tłumaczyć się z podjecia takiej decyzji, gdzie
> dziecko jest poddawane sakramentom tylko dlatego, że trzeba.

I to jest właśnie uczciwość. Bardzo cenię uczciwych ateistów i uczciwych
wierzących. Najgorsi są "munafikowie".
Zresztą, jak mówi Pismo:

"Obyś był zimny albo gorący!
A tak skoro jesteś letni
i ani gorący ani zimny,
chce cię wyrzucić z mych ust."
(Ap 3,14-20)

Pozdrawiam

Krzysiek Supera


Krzysiek Supera

unread,
Jan 29, 2004, 5:52:02 PM1/29/04
to
Użytkownik "Grzegorz Podsiadło" <em...@adres.w.stopce> napisał w wiadomości
news:29012004...@blurp.bzzz.pfff...
> Krzysiek Supera wrote in news:bvbsv6$ov4$1...@news.onet.pl:
>
> >> > Czy uważasz, że łapownictwo można nawet stosować w Kościele?
> >> Polecam zagłębienie się w historię naszego kontynentu. :)
> > A ja polecam spojrzenie na to czym jest współczesny Kościół :)
>
> Ta instytucja działa

Hmm. A mi się wydawało, że Kościół to wspólnota, a nie instytucja.

> podobnie jak lekarze: operacja kosztuje ileśtam
> dane w kopercie, inaczej nie znajdzie się miejsce. Tutaj jest podobnie:
> pogrzeb kosztuje tyle a tyle, jak się nie da - ksiądz nie będzie miał
> czasu, a w małych miejsowościach jest to bardzo ważne. Za dużo
> spotkałem takich przypadków.

Ja nie spotkałem ani jednego, co oczywiście nie świadczy, że Ty się nie
spotkałeś z takimi przypadkami, a jedynie poddaje wątpliwość Twojego
uogólnienia.

Pozdrawiam

Krzysiek Supera


Grzegorz Podsiadło

unread,
Jan 29, 2004, 6:17:46 PM1/29/04
to
Krzysiek Supera wrote in news:bvc2u6$ae0$1...@news.onet.pl:

>> >> > Czy uważasz, że łapownictwo można nawet stosować w Kościele?
>> >> Polecam zagłębienie się w historię naszego kontynentu. :)
>> > A ja polecam spojrzenie na to czym jest współczesny Kościół :)
>> Ta instytucja działa
> Hmm. A mi się wydawało, że Kościół to wspólnota, a nie instytucja.

Kościół jako wystawca papierków to (dla mnie przynajmniej) instytucja.

--
empeg // e m p e g /a t/ h o t /d o t/ p l

{7A779224-A05B-4022-BA61-A6232C7B2A72}

Michał Sułkowski

unread,
Jan 29, 2004, 6:23:50 PM1/29/04
to

Użytkownik "kaz...@op.pl" napisał

> Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
> ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym do
> przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może być na
priv
> (uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).
>

Pewnie w Las Vegas, tam mają wszystko

SQLwysyn

unread,
Jan 29, 2004, 6:27:44 PM1/29/04
to

Użytkownik "kaz...@op.pl" <kazunio...@op.pl> napisał w wiadomości
news:74a0.000000...@newsgate.onet.pl...

>


> Ludzie ja nie potrzbuje wykładów na temat wiary ,religi , koscioła itp.
Jęsli
> nie umiecie odpowiedzieć na pytanie - NIE PISZCZEIE MI TU
BZDÓR!!!!!!!!!!!!!!!

Chyba nie zalatwisz tego papierka, bo na nim sie trzeba podpisac a jak widac
nawet tego nie potrafisz.

--
SQLwysyn

Wojtek Zientara

unread,
Jan 29, 2004, 10:44:15 PM1/29/04
to
Użytkownik "mirek m." <mir...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bvbpum$k12$1...@inews.gazeta.pl...
>
> Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego za
> bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele, legalnie
> sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci, przypilnowac, zeby
> chodzily na religie. Nawet w takim duzym miasteczku jak Warszawa.

Chyba przeginasz.
Kilka lat temu jakiś osobnik zapytał przez domofon "Czy przyjmie pan księdza
po kolędzie?". Odpowiedziałem "Nie". Po dwóch tygodniach otrzymałem urzędowe
pismo o treści (w przybliżeniu):
"W związku z niepraktykowaniem skreśla się Państwa z listy członków
tutejszej parafii."
Bardzo mnie cieszy takie podejście i czekam na kolejne instytucje, które
skreślą mnie z listy swoich członków (przede wszystkim Urząd Skarbowy i
ZUS).
;-)))

Pzdr
Wojtek


Wojtek Zientara

unread,
Jan 29, 2004, 10:50:24 PM1/29/04
to
Użytkownik "Krzysiek Supera" <ksu...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bvbsv6$ov4$1...@news.onet.pl...

Czy masz na myśli BEZWZGLĘDNE egzekwowanie zapisów o zwrocie majątku w
ustawie o stosunku Państwa do Kościoła? Bo zdarza się, że Kościół ŻĄDA
zwrotu nawet tych obiektów, które kiedyś oddał DOBROWOLNIE.
Dla mnie współczesny Kościół (jako instytucja) w Polsce jest po prostu
pazernym pośrednikiem i na dodatek pozbawionym skrupułów.

Pzdr
Wojtek


scream

unread,
Jan 30, 2004, 1:00:40 AM1/30/04
to
Użytkownik Krzysiek Supera napisał:

> Hmm. A mi się wydawało, że Kościół to wspólnota, a nie instytucja.

Już na Soborze Trydenckim (1545-1563) Kościół określił się mianem
instytucji (i narzucił własną interpretacje Biblii, zabraniając
jednocześnie wysuwania jakichkolwiek wątpliwości co do tej interpretacji).

Piszą o tym w dzisiejszych książkach do historii, jeśli byś nie wiedział.
--
best regards,
scream (at)w.pl
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.
(C) Któryś Z Poetów Epoki Romantyzmu

ROBBO 2

unread,
Jan 30, 2004, 2:57:56 AM1/30/04
to
> Alez dziekuje bardzo. BTW, po co mu to ekspresowe bierzmowanie, dla
sportu?

Slub wedlug obrzadku chrzesijanskiego mozna wziasc bedac nawet muzulmaninem
:) w czym problem.
A smieszenie sie z birzmowaniem to pewnie efekt spieszenia ze slubem


Tadeusz Franciszek Zielinski

unread,
Jan 30, 2004, 4:28:35 AM1/30/04
to
mirek m. napisał:

> Zeby normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie mozna od niego za
> bardzo odstawac. Trzeba wiec okresowo pojawic sie w kosciele, legalnie
> sie ozenic/wyjsc za maz, ochrzcic (itp.) dzieci, przypilnowac, zeby
> chodzily na religie. Nawet w takim duzym miasteczku jak Warszawa.

Abstrahując od głównego fragmentu tego wątku, czy ktoś z Was
- zwłaszcza wierzących - jest w stanie coś takiego
stwierdzić? Ja mam wręcz przeciwne wrażenie - we wszystkich
firmach, w których pracowałem, jako praktykujący należałem
do zdecydowanej mniejszości.

--
'Znów nadchodzą dni, w których przyznanie się do wiary
będzie wymagało znacznej odwagi' - kard. Ratzinger

Dziubeque

unread,
Jan 30, 2004, 4:41:43 AM1/30/04
to
> To zależy czy wierzysz w Boga czy wierzysz w księdza... Nie wiem czy
> pamietasz ale z trzech znaczeń słowa kościół instytucja o której mówisz
> zawsze była po określeniu, że Kościół to wspólnota ludzi wierzących.
> Bronić księży nie będę... też miałem z nimi kilka "potyczek", ale to tylko
> człowiek... a wierzy się w Boga a nie w człowieka...
> BTW... jak to powiedział jeden z duchownych K.K. w Polsce... mamy takich
> księży jaki mamy naród. Niestety... skoro bierze lekarz, policjant,
sędzia,
> prokurator... to czemu tacy księża co biorą mają nie istnieć? Oni też
> wychowali się od małego w tej patologii łapownictwa i złodziejstwa jaka
jest
> w naszym kraju.

a czy mi sie wydaje czy tez ten kosciol i Kosciol o ktorym mowisz nie ma byc
ostoja moralnosci i spokoju? moze taki mamy narod jakich ksiezy :-)

--
"wy Polacy za bardzo przejmujecie sie tym,
co inni o was mysla" - Kurt Vonnegut
______
'dzbq'


Dziubeque

unread,
Jan 30, 2004, 4:44:37 AM1/30/04
to
> Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
> ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym do
> przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może być na
priv
> (uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).

w kosciele na placu trzech krzyzy - przychodzisz tylko z papierkiem ze
jestes swiezo po spowiedzi i ze masz chrzest albo komunie. nie pamietam. i
nawet nie ma czegos takiego jak "co laska"

Dziubeque

unread,
Jan 30, 2004, 4:44:57 AM1/30/04
to
> Czy ma to coś wspólnego z wiarą? Jeśli nie, to po co Ci bierzmowanie?
> Czy może brakuje Ci odwagi, żeby nie oszukiwać siebie i innych? Czy
uważasz,
> że łapownictwo można nawet stosować w Kościele? Czy myślisz, że wszystko
> można kupić? Czy myślisz, że kupione bierzmowanie jest ważne? Czy wiesz,
że
> jeśli wyjdzie na jaw, że kupiłeś "papier" to Twoja żona może unieważnić
ślub
> i wziąć jeszcze raz ślub kościelny z innym facetem?
>
> Tak do przemyślenia. I życzę głębokiego przeżycia sakramentu zamiast
> załatwiania papierka...

jeden wielki ROTFL miesiaca

Tomek

unread,
Jan 30, 2004, 4:44:24 AM1/30/04
to

...

> Czy ktoś może się podzielić namiarami na miejsce, gdzie moge uzyskac
> ekspresowe bierzmowanie? najchętniej takie, gdzie jedynym koniecznym do
> przedłożenia dokumentem bedzie odpowiednie "co łaska"? Info może być na
priv
> (uwaga na pułapkę antyspamową w adresie).
Witaj,
prawdopodobnie musisz udać sie do kościoła na Pl. Trzech Krzyży i sie tam o
wszystko dowiedzieć, wiem , Ze tam robią chyba raz w tygodniu
bierzmowania.Sprawdź.

pozdrawiam
Tomek


Kamilus

unread,
Jan 30, 2004, 3:19:29 PM1/30/04
to

Użytkownik "Dziubeque" <dziu...@BEZTEGOpoczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bvd8t3$euf$1...@news.onet.pl...

> > a czy mi sie wydaje czy tez ten kosciol i Kosciol o ktorym mowisz nie ma
byc
> ostoja moralnosci i spokoju?
Kościół jest taki jacy ludzie go tworzą...

> moze taki mamy narod jakich ksiezy :-)

Niestety jest odwrotnie...

Pzdr
Kamilus

Robert Drozd

unread,
Jan 30, 2004, 4:43:08 PM1/30/04
to
Stało się to Fri, 30 Jan 2004 04:44:15 +0100, gdy "Wojtek Zientara"
<star...@interia.pl> napisał:

>Kilka lat temu jakiś osobnik zapytał przez domofon "Czy przyjmie pan księdza
>po kolędzie?". Odpowiedziałem "Nie". Po dwóch tygodniach otrzymałem urzędowe
>pismo o treści (w przybliżeniu):
>"W związku z niepraktykowaniem skreśla się Państwa z listy członków
>tutejszej parafii."

Dobre :)
Moze dlatego, ze parafie płacą podatek koscielny (do centrali) od liczby
parafian (ktos wie ile na łebka?)

>Bardzo mnie cieszy takie podejście i czekam na kolejne instytucje, które
>skreślą mnie z listy swoich członków (przede wszystkim Urząd Skarbowy i
>ZUS).
>;-)))

"W zwiazku z nieplaceniem podatkow skreslamy Pana z listy obywateli RP.
Pociagi na Bialorus odchodzą z Warszawy Centralnej każdego ranka.
Warunkiem otrzymania biletu jest zostawienie mieszkania na potrzeby US i
podpisania w ambasadzie Republiki Bialorusi zobowiazania do
przestrzegania tamtejszego prawa. Obóz dla uchodźców z Polski w Berezie
Kartuskiej nadal przyjmuje chętnych."

pzdr
Robert

Robert Drozd

unread,
Jan 30, 2004, 4:45:10 PM1/30/04
to
Stało się to Fri, 30 Jan 2004 10:44:37 +0100, gdy "Dziubeque"
<dziu...@BEZTEGOpoczta.onet.pl> napisał:

>w kosciele na placu trzech krzyzy - przychodzisz tylko z papierkiem ze
>jestes swiezo po spowiedzi i ze masz chrzest albo komunie. nie pamietam. i
>nawet nie ma czegos takiego jak "co laska"

no i dobrze, bo by afera była jak w poznaniu...

r.

Krzysiek Supera

unread,
Jan 31, 2004, 6:01:19 AM1/31/04
to
Użytkownik "scream" <scr...@w.pl> napisał w wiadomości
news:bvcs4b$a22$1...@news.onet.pl...

> Użytkownik Krzysiek Supera napisał:
> > Hmm. A mi się wydawało, że Kościół to wspólnota, a nie instytucja.
>
> Już na Soborze Trydenckim (1545-1563) Kościół określił się mianem
> instytucji (i narzucił własną interpretacje Biblii, zabraniając
> jednocześnie wysuwania jakichkolwiek wątpliwości co do tej interpretacji).
>
> Piszą o tym w dzisiejszych książkach do historii, jeśli byś nie wiedział.

A ja pisałem o kościele dzisiejszym. Od 1563 "trochę" się zmieniło...

Pozdrawiam

Krzysiek Supera

Lukasz Grabun

unread,
Jan 31, 2004, 2:24:26 PM1/31/04
to
Fri, 30 Jan 2004 10:44:37 +0100 Dziubeque napisał:

> w kosciele na placu trzech krzyzy - przychodzisz tylko z papierkiem
> ze jestes swiezo po spowiedzi i ze masz chrzest albo komunie. nie
> pamietam. i nawet nie ma czegos takiego jak "co laska"

Łżesz jak pies.

--
Lukasz Grabun
(używaj adresu grabek (at) acn (dot) waw (dot) pl)

Dziubeque

unread,
Feb 2, 2004, 3:28:50 AM2/2/04
to
> > w kosciele na placu trzech krzyzy - przychodzisz tylko z papierkiem
> > ze jestes swiezo po spowiedzi i ze masz chrzest albo komunie. nie
> > pamietam. i nawet nie ma czegos takiego jak "co laska"
>
> Łżesz jak pies.

a to niby czemu?

Tadeusz Franciszek Zielinski

unread,
Feb 2, 2004, 4:24:27 AM2/2/04
to
Dziubeque napisał:

>> > w kosciele na placu trzech krzyzy - przychodzisz tylko z papierkiem
>> > ze jestes swiezo po spowiedzi i ze masz chrzest albo komunie. nie
>> > pamietam. i nawet nie ma czegos takiego jak "co laska"
>>
>> Łżesz jak pies.
>
> a to niby czemu?

A to taki jego sposób argumentacji... Wg tego, co piszą w
kościele św. Aleksandra, trzeba mieć zaświadczenie o odbyciu
przygotowania do bierzmowania. Natomiast co do tego, co
łaska, to akurat ostatnio pobierałem zaświadczenie, że mogę
być ojcem chrzestnym, i faktycznie, gdy po otrzymaniu
wyjąłem co łaska, to ks. proboszcz kazał schować z powrotem
do kieszeni.

Wojciech Kuzia

unread,
Feb 2, 2004, 8:05:09 AM2/2/04
to
Użytkownik "Wojtek Zientara" <star...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:bvckal$ili$1...@mamut.aster.pl...

> Użytkownik "mirek m." <mir...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:bvbpum$k12$1...@inews.gazeta.pl...
> >
> Kilka lat temu jakiś osobnik zapytał przez domofon "Czy przyjmie pan
księdza
> po kolędzie?". Odpowiedziałem "Nie". Po dwóch tygodniach otrzymałem
urzędowe
> pismo o treści (w przybliżeniu):
> "W związku z niepraktykowaniem skreśla się Państwa z listy członków
> tutejszej parafii."
> Bardzo mnie cieszy takie podejście i czekam na kolejne instytucje, które
> skreślą mnie z listy swoich członków (przede wszystkim Urząd Skarbowy i
> ZUS).
Parafia płaci podatki. I te mają coś wspólnego z ilością osób, które sa w
parafii. Widocznie jakiś proboszcz woli mieć podkładkę do urzedu skabowego.
Jeśli US cię skreśli, będzie to pewnie znaczyć, że nie żyjesz :)

Wojtek


PAweł

unread,
Feb 3, 2004, 8:01:41 PM2/3/04
to

Użytkownik "Wojciech Kuzia" <wojciec...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:8rhlvb.ka7.ln@swps...
No, nie tylko o to chodzi. Parafia ma równiez pewne obowiązki wobec swoich
członków, np praktykujący katolik ma prawo do katolickiego pochówku. A jak
nie praktykuje, nie jest członkiem parafii, to trudno proboszcza zmusić (jak
nie chce), aby na kościelnym cmentarzu takiego zmarłego pochował. Były juz w
podobnych sprawach awantury.
P

0 new messages