W dniu 2012-03-13 14:08, Maciek Babcia Dobosz pisze:
> Dnia 2012-03-13, o godz. 13:52:53
> Artur Maśląg<
fut...@polbox.com> napisał(a):
>
>> Z bagażami KM, albo taksówką? Bez przesady, nawet na lotnisko
>> można bez problemu podjechać i nawet zaparkować.
>
> Ja akurat z bagażami wolę taksówką.
Jak sam jadę to tak, ale nie jak kogoś odwożę, zabieram.
> Bo szukanie parkingu w szczycie porannym czy popołudniowym potrafi dać
> w kość. A ruch wokoło Centralnego korkuje się bardzo często.
Wiesz, problem z dojazdem/parkowaniem to raczej inna kwestia niż
celowe utrudnianie zawiezienia kogoś czy zabranie. W końcu nie
po to wymyślono samochody, by z bagażami pchać się taksówką czy
KM.
> Na Wschodnim to się akurat remont dzieje i z obu stron są naprawdę duże
> - w porównaniu z Centralnym - tereny by samochód zaparkować. I
> bezpłatne bo poza strefą płatnego parkowania.
No, ale Centralny to jest Centralny, a nie Wschodnia. Zresztą skoro
dookoła markety i inne atrakcje to niby dlaczego samochodem nie
przyjechać? Argument, że na Wschodniej jest więcej miejsc do
parkowania jest średnio trafiony. O cenę też nie pytałem.
> Przy Zachodnim jest
> gorzej ale mam nadal nadzieję że w końcu powstanie tam dworzec z
> prawdziwego zdarzenia z parkingiem od strony Woli.
No ba, a ten by mi bardziej pasował, ale jest jak jest.
>> A jak z biletami? Zamiast na Centralnym można wysiąść na Wschodniej?
>
> Ja tam mówię ze do Wschodniej. Cena jest ta sama - niezależnie od
> dworca więc warto wybrać najdalszy.
A czy to ja bilet kupowałem? Zresztą nie pytałem o wybór, tylko
o to, czy na bilecie do Centralnego można wysiąść na Wschodniej.
>> No, ale to też średni pomysł przy obecnych trudnościach
>> komunikacyjnych.
>
> Wiesz - rankiem i po południu podjechanie pod sam DC i znalezienie
> miejsca potrafi trwać znacznie dłużej niż dojazd na Pragę.
Nie jestem o tym wcale przekonany.
> Nic nei
> znajdziesz i kółeczko w korkach potrafi trwać 20-30 minut.
Zaparkowałem w Złotych Tarasach w 5 minut bez problemu.
> Ma porównanie
> - ostatnie 3 lata poruszam się dużo w okolicach obu dworców.
Regularnie mam okazję jeździć na Kijowską i jednak wolałbym
pojechać w okolice Centralnego. Inna sprawa, że unikam jak
ognia jazdy po Centrum od jakiegoś czasu - wolę metro/tramwaje
+ piechotkę. Jak ostatnio stwierdziłem, że trochę pada i podjadę
sobie z Centrum Alejami do Żelaznej autobusem, to oczywiście
był jakiś wypadek i chyba straciłem w sumie z pół godziny.