> ?Naprawiają gdzieś jeszcze w Gdańsku wieczne pióra?
> Prawdopodobnie chodzi jedynie o wymianę stalówki na nową... Para się tym
> ktoś jeszcze?
Było tu: Gdynia ul. 10 lutego nr 30, ale już zdechło.
Wieczny tułacz od piór wiecznych, przeniósł się niedaleko
bo do sklepu z artykułami papierniczymi(?)/totolotkiem/
czymś innym w budynku dworca, tuż obok przejścia przez
ulicę. Przynajmniej na wiosnę tak było. Wejdź i spytaj
człowieka, który tam sprzedaje...
--
Dusiołek
http://www.szpinak.prv.pl, http://www.gagatka.prv.pl
szpinak w temacie sprawi, że przeczytam Twój list...
Dnia 2010-12-20 01:17, brodaty pedofil w czerwonym wdzianku i
pomponiastej czapce, z pełnego bubli wora wyciągnął wyliniałą maskotkę
zwaną 'Ya', która wetknięta na szkolny ołówek zapiszczała tak:
> ?Naprawiają gdzieś jeszcze w Gdańsku wieczne pióra?
> Prawdopodobnie chodzi jedynie o wymianę stalówki na nową... Para się tym ktoś jeszcze?
Było tu: Gdynia ul. 10 lutego nr 30, ale już zdechło.
Wieczny tułacz od piór wiecznych, przeniósł się niedaleko
bo do sklepu z artykułami papierniczymi(?)/totolotkiem/
czymś innym w budynku dworca, tuż obok przejścia przez
ulicę. Przynajmniej na wiosnę tak było. Wejdź i spytaj
człowieka, który tam sprzedaje...
A nieco bliżej, gdzieś w Gdańsku..?
No chyba, że stalówkę można samemu zakupić i wymienić - jest z tym jakaś większa filozofia, zmieniał
ktoś?
> A nieco bliżej, gdzieś w Gdańsku..?
Nie mam pojęcia. Mam tylko trzy (z czego tylko
dwa sprawdzone) namiary w Polsce...
Następny, znany mi, najbliższy jest w Warszawie...
> No chyba, że stalówkę można samemu zakupić i wymienić - jest z tym jakaś
> większa filozofia, zmieniał ktoś?
W byle jakich, chińskich, wieki temu. To którym
piszę teraz, z racji swego wieku, wymaga poziomu
mistrzowskiego. Bałbym się...