Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zakupy w Pasewalku

685 views
Skip to first unread message

Zbyszek

unread,
Aug 4, 2010, 11:10:04 AM8/4/10
to
Witam i jak w temacie. Jeździ ktoś tam na zakupy? Czy może ktoś jest
zainteresowany a jeszcze tam nie był?
A może do innych miejscowości jeździcie? (Schwedt, Berlin?)
Pozdrawiam
Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przemek

unread,
Aug 4, 2010, 11:16:18 AM8/4/10
to
Zbyszek nam wczesniej objawił, a ja odpowiadam:

> Witam i jak w temacie. Jeździ ktoś tam na zakupy? Czy może ktoś jest
> zainteresowany a jeszcze tam nie był?
> A może do innych miejscowości jeździcie? (Schwedt, Berlin?)

Na vacie już chcesz oszczedzac?
Ja jeździłem do Schwedt, potem przestałem, ale chyba znowu zacznę :)
Przem

S P 1 Q X L

unread,
Aug 4, 2010, 2:53:20 PM8/4/10
to
W dniu 2010-08-04 17:10, Zbyszek pisze:

> Witam i jak w temacie. Jeździ ktoś tam na zakupy? Czy może ktoś jest
> zainteresowany a jeszcze tam nie był?
> A może do innych miejscowości jeździcie? (Schwedt, Berlin?)
> Pozdrawiam
> Zbyszek
>
Proponuję Prenzlau, Marktkaufhalle. Jest BDB.

bub...@poczta.onet.pl

unread,
Aug 5, 2010, 2:56:37 AM8/5/10
to
Nie chodzi tylko o oszczędzaniu na wacie, ale na jakości przede wszystkim.
Srodki czystości, proszki, płyny itd, tańsze w Niemczech przy dużych
opakowaniach a jakość nieporównywalna. Można pare dych zaoszczędzić już na
jednym duzym proszku do prania

Sabat

unread,
Aug 5, 2010, 4:10:38 AM8/5/10
to
Dnia Wed, 04 Aug 2010 17:10:04 +0200, Zbyszek napisał(a):

> Witam i jak w temacie. Jeździ ktoś tam na zakupy? Czy może ktoś jest
> zainteresowany a jeszcze tam nie był?
> A może do innych miejscowości jeździcie? (Schwedt, Berlin?)
> Pozdrawiam
> Zbyszek

W sobotę byłem w Schwedt po środki chemiczne i alkohol :>
czemu w Polsce nie ma takich dróg :/
Część rzeczy tańszych częśc droższych żarówki do auta np droższe chcociaz
miałem nadzieje że będą tańsze.

--
Sabat
JID:sa...@jabber.autocom.pl | GG:87338 | ICQ:81749963
http://www.xfire.com/profile/samsabat/

Olek

unread,
Aug 5, 2010, 5:32:01 AM8/5/10
to
On 2010-08-05 08:56, bub...@poczta.onet.pl wrote:
> Nie chodzi tylko o oszczędzaniu na wacie, ale na jakości przede wszystkim.
> Srodki czystości, proszki, płyny itd, tańsze w Niemczech przy dużych
> opakowaniach a jakość nieporównywalna. Można pare dych zaoszczędzić już na
> jednym duzym proszku do prania
>

no właśnie - niby ten sam produkt, a jednak nie :)

polutt

unread,
Aug 5, 2010, 6:44:32 AM8/5/10
to
W dniu 05.08.2010 11:32, Olek pisze:

>
> no właśnie - niby ten sam produkt, a jednak nie :)

Bo za taki sam jakościowo produkt Polak by nie kupił takiego proszku bo
by był za drogi na jego kieszeń (sory, naszą kieszeń :) ). I mi nie
chodzi o dłuzsze utrzymywanie się zapachu, ale o naprawdę zadowalającą
jakość prania. To samo z głupią zieloną Tchibo - różncia w smaku -
kolosalna na korzyść tej niemieckiej.
Sporo warzyw w marketach jest pochodzenia PL, więc to samo kupimy u nas.
Nie polecam od Niemiaszków tylko pieczywa bo jest, takie jakieś do dupy
(tj nadmuchane, gumiaste po paru godzinach)
Duże czekolady i bomboniery mają tańsze
Akcesoria ogrodowe i ziemię mają tańszą, oraz niektóre perfumy

A reszta jest już nie na moją kieszeń :)
ale przy dużych zakupach, nawet po odliczeniu wachy jestem do przodu
całkiem sporo.

Sabat

unread,
Aug 5, 2010, 6:58:27 AM8/5/10
to
Dnia Thu, 05 Aug 2010 12:44:32 +0200, polutt napisał(a):

> Bo za taki sam jakościowo produkt Polak by nie kupił takiego proszku bo
> by był za drogi na jego kieszeń (sory, naszą kieszeń :) )

Nie bardzo, jeżeli ten jakościowo lepszy proszek jest tańszy niż ten gorszy
u nas, to było by nas na niego stać. Mniej zarabiamy więcej płacimy i tak
jest w większości wypadków.
Odnosnie proszków kiedyś sie producenci tłumaczyli że jestesmy
przyzwyczajeni do nadmiernego sypania proszku i dla tego mamy słabszy na
rynku.

polutt

unread,
Aug 5, 2010, 7:00:47 AM8/5/10
to
W dniu 05.08.2010 12:58, Sabat pisze:


> Odnosnie proszków kiedyś sie producenci tłumaczyli że jestesmy
> przyzwyczajeni do nadmiernego sypania proszku i dla tego mamy słabszy na
> rynku.
>

Tu to się akurat zgodzę, mało ludzi u żywa miarki
A kaa z kodem 59**** jest kwaśniejsza bo Polacy za taką włąśnie
przepadają :)

Rafal M

unread,
Aug 5, 2010, 1:41:37 PM8/5/10
to
On 5 Sie, 08:56, bub...@poczta.onet.pl wrote:
> Nie chodzi tylko o oszczędzaniu na wacie, ale na jakości przede wszystkim.
> Srodki czystości, proszki, płyny itd, tańsze w Niemczech przy dużych
> opakowaniach a  jakość nieporównywalna. Można pare dych zaoszczędzić już na
> jednym duzym proszku do prania


Na Bezrzeczu jest sklep z chemia z Niemiec. Jakie ceny to nie wiem.

Pozdrawiam
Rafal


R

unread,
Aug 5, 2010, 3:15:37 PM8/5/10
to
to jest mit z tymi lepszymi jakościowo produktami, jedne linie produkcyjne
dużych korporacji robią te same produkty i na rynek polski i niemiecki.
koszty zmiany składu chemicznego czy proporcji byłyby zbyt duże, bo byś
musiał przeprogramowywać całą linię(!) co jest nie opłacalne. sam sprawdź
czy tania polska bryza jest gorsza tani odpowiednik bryzy niemieckiej jest
lepszy??? i ile za to przepłacasz :-) powodzenia! r.


Korowiow

unread,
Aug 5, 2010, 3:44:18 PM8/5/10
to
W dniu 2010-08-05 21:15, R pisze:

> to jest mit z tymi lepszymi jakościowo produktami,


To kup czekoladę z okienkiem w polskim markecie, drugą w niemieckim i
policz, ile jest orzechów w jednej a ile w drugiej... Podpowiem, że jak
Ci szkoda pieniędzy na testy, to różnicę widać gołym okiem już przez
samo okienko :) I to bardzo widać.


jedne linie produkcyjne
> dużych korporacji robią te same produkty i na rynek polski i niemiecki.

Błędne założenie. Nawet jeśli linie są te same, to nie znaczy, że na
różne rynki robią to samo. Poza tym najczęściej to są jednak zupełnie
różne linie. Większość produktów zachodnich koncernów na polski rynek
jest produkowana w Polsce. W niemieckich marketach raczej niewiele
zachodnich produktów trafiło z polskich fabryk.

> koszty zmiany składu chemicznego czy proporcji byłyby zbyt duże,

Teoretyzujesz. Po prostu uruchamiasz drugi program i tyle.

bo byś
> musiał przeprogramowywać całą linię(!) co jest nie opłacalne.

A tam zaraz przeprogramować. Po prostu uruchomić drugi program. Żadna
robota.

sam sprawdź
> czy tania polska bryza jest gorsza tani odpowiednik bryzy niemieckiej jest
> lepszy???

Proszek miarodajnie sprawdzić w domu jest ciężko. Policzyć orzechy w
czekoladzie łatwiej. Polecam jednak test z czekoladą...


i ile za to przepłacasz :-) powodzenia! r.
>
>

O kosztach się nie wypowiadam, nie wiem.

Pozdrawiam

Korowiow

Unknown

unread,
Aug 6, 2010, 7:53:18 AM8/6/10
to
kolego, dobrze sie czujesz ?
mit ? a moze Ty jeden jestes taki co nie widzi roznicy ? a my tutaj jestesmy
wszyscy debile i sami sie nakrecamy. Sam osobiscie wiele razy sie
przekonalem ze NIEMIECKI lenor rzeczywiscie zmiekcza i pranie po nich
pachnie tak ze czuc go nawet za zamknietymi drzwiami, ze po NIEMIECKIM
Persilu czy nawet zwyklym SPEE pranie jest czyste i to przy mniejszym
dawkowaniu, takich przykladow jest ogrom. Ale jak nie widzisz roznicy, to
faktycznie, nie przeplacaj.
"ludzie, jedzmy gowno, miliony much nie mogly sie mylic..."

Użytkownik "R" napisał w wiadomości

Leszek

unread,
Aug 7, 2010, 12:41:28 PM8/7/10
to
espinoza wrote:
>> kolego, dobrze sie czujesz ?
>> mit ? a moze Ty jeden jestes taki co nie widzi roznicy ?
> ...

> Ale jak nie widzisz roznicy, to
>> faktycznie, nie przeplacaj.
>> "ludzie, jedzmy gowno, miliony much nie mogly sie mylic..."


> Użytkownik "R" napisał w wiadomości
>> to jest mit z tymi lepszymi jakościowo produktami, jedne linie
produkcyjne >> dużych korporacji robią te same produkty i na rynek
polski i niemiecki.

Żaden mit - czytałem nawet wypowiedź rzecznika prasowego jednej z firm
ujęta grzecznie w coś takiego: "środki na rynek polski są dostosowane do
wymagań konsumentów" - niższych.
Potwierdzają to testy wykonane przy współfinansowaniu unijnym.
http://www.egospodarka.pl/40675,Proszki-do-prania-zagraniczne-lepsze,1,11,1.html
http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Swiat-Konsumenta-potwierdza-mity-o-zagranicznych-proszkach,wid,11126535,wiadomosc.html?ticaid=1aa9a

NIe ma więc co pisac o mitach - lepiej uznac fakty.
Nie ma problemów z liniami, bo na nasz rynek są często produkowane w
innych krajach - np. na Węgrzech.
L.


Lazi

unread,
Aug 7, 2010, 6:44:41 PM8/7/10
to
Użytkownik "Leszek" <a@b.c> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:i3k2bo$aqs$1...@zeus.man.szczecin.pl...

> espinoza wrote:
>>> kolego, dobrze sie czujesz ?
>>> mit ? a moze Ty jeden jestes taki co nie widzi roznicy ?

>>> to jest mit z tymi lepszymi jakościowo produktami, jedne linie

> Żaden mit - czytałem nawet wypowiedź rzecznika prasowego jednej z firm

> ujęta grzecznie w coś takiego: "środki na rynek polski są dostosowane do
> wymagań konsumentów" - niższych.
> Potwierdzają to testy wykonane przy współfinansowaniu unijnym.
> http://www.egospodarka.pl/40675,Proszki-do-prania-zagraniczne-lepsze,1,11,1.html
> http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Swiat-Konsumenta-potwierdza-mity-o-zagranicznych-proszkach,wid,11126535,wiadomosc.html?ticaid=1aa9a

Teraz przypomniało mi się jak chyba w programie Uwaga reporterzy chcieli
ugryźć ten temat. Dostali jednak delikatnie do zrozumienia, że koncern może
wycofać wszystkie reklamy z TVN'u.

--
Lazi

kajus44

unread,
Aug 9, 2010, 3:59:48 AM8/9/10
to
Dnia Sat, 7 Aug 2010 18:41:28 +0200, Leszek napisał(a):

> espinoza wrote:
>>> kolego, dobrze sie czujesz ?
>>> mit ? a moze Ty jeden jestes taki co nie widzi roznicy ?
>> ...
>> Ale jak nie widzisz roznicy, to
>>> faktycznie, nie przeplacaj.
>>> "ludzie, jedzmy gowno, miliony much nie mogly sie mylic..."
>
>
>> Użytkownik "R" napisał w wiadomości
>>> to jest mit z tymi lepszymi jakościowo produktami, jedne linie
> produkcyjne >> dużych korporacji robią te same produkty i na rynek
> polski i niemiecki.
>
> Żaden mit - czytałem nawet wypowiedź rzecznika prasowego jednej z firm
> ujęta grzecznie w coś takiego: "środki na rynek polski są dostosowane do
> wymagań konsumentów" - niższych.


Nie niższych, tylko jak Niemka czyta: "na 6 kg prania wsyp jedną miarkę
proszku", to wsypuje jedną miarkę proszku. Kiedy Polka czyta: "na 6 kg
prania wsyp jedną miarkę proszku" to wspypuje jedną, potem drugą, żeby się
lepiej wyprało, a później jeszce na wszlki wypadek pół miarki. I jakby
skład byl ten sam co na zachodzie to po kilku praniach by jej chemia
wyżarła połowę szafy.
Jestem taki mądry bo mi jedna półSzczecinianka/półNiemka powiedziała.

jcm

unread,
Aug 9, 2010, 4:42:51 AM8/9/10
to
Użytkownik "kajus44" <kaj...@interia.pl> napisał w wiadomości

> Nie niższych, tylko jak Niemka czyta: "na 6 kg prania wsyp jedną miarkę
> proszku", to wsypuje jedną miarkę proszku. Kiedy Polka czyta: "na 6 kg
> prania wsyp jedną miarkę proszku" to wspypuje jedną, potem drugą, żeby się
> lepiej wyprało, a później jeszce na wszlki wypadek pół miarki. I jakby
> skład byl ten sam co na zachodzie to po kilku praniach by jej chemia
> wyżarła połowę szafy.
> Jestem taki mądry bo mi jedna półSzczecinianka/półNiemka powiedziała.

Mnie to nie przekonuje.
Ten sam produkt powinien być identyczny (pomijając tzw. lokalizację),
niezależnie od rynku.
Oszustwo i tyle.

j.

Olek

unread,
Aug 9, 2010, 5:24:53 AM8/9/10
to
On 2010-08-09 09:59, kajus44 wrote:

> Nie niższych, tylko jak Niemka czyta: "na 6 kg prania wsyp jedną miarkę
> proszku", to wsypuje jedną miarkę proszku. Kiedy Polka czyta: "na 6 kg
> prania wsyp jedną miarkę proszku" to wspypuje jedną, potem drugą, żeby się
> lepiej wyprało, a później jeszce na wszlki wypadek pół miarki. I jakby
> skład byl ten sam co na zachodzie to po kilku praniach by jej chemia
> wyżarła połowę szafy.
> Jestem taki mądry bo mi jedna półSzczecinianka/półNiemka powiedziała.

Ty no popatrz a moja wsypuje jedną miarkę... wątpię by tak Polki
wsypywały proszku, a to z powodu czystej oszczędności i dlatego "że
proszek drogi"... Tak btw. nawet jakbyś wsypał 3 miarki niemieckiego
proszku to nic ci nie powinno wyżreć - przecież to nie wybielacz tylko
zwykłe mydło.

0 new messages