Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

redagowanie tekstu

1 view
Skip to first unread message

MR

unread,
Apr 14, 2004, 8:49:31 AM4/14/04
to
hej!

orientuje sie moze ktos, ile kosztuje w sznie zredagowanie jednej strony np.
pracy doktorskiej lub magisterskiej? nie wiem na jaki wydatek sie nastawic.

dzieki za wszelka pomoc

magda


greenON

unread,
Apr 14, 2004, 10:44:44 AM4/14/04
to

Użytkownik "MR" <ma...@lemon.pl> napisał w wiadomości
news:407d33ea$1...@news.inet.com.pl...

> hej!
>
> orientuje sie moze ktos, ile kosztuje w sznie zredagowanie jednej strony
np.
> pracy doktorskiej lub magisterskiej? nie wiem na jaki wydatek sie
nastawic.

a co za roznica jaka prace redagujesz? przeciez taki sam naklad pracy przy
doktoracie jak i wypracowaniu z geografii.

c


wojus

unread,
Apr 14, 2004, 1:36:17 PM4/14/04
to

>
> orientuje sie moze ktos, ile kosztuje w sznie zredagowanie jednej strony
np.
> pracy doktorskiej lub magisterskiej? nie wiem na jaki wydatek sie
nastawic.

ale jest róznica
- czy to tylko redagowanie JUŻ napisanego tekstu (czyli zwykła korekta
gramatyczno-ortograficzno-graficzna)
- czy (jak to rozumie wiele osób) w RZECZYWISTOŚCI NAPISANIE TEKSTU
w zależności od rozumienia są inne stawki

pzodr.
PO


MR

unread,
Apr 15, 2004, 3:10:23 AM4/15/04
to

> - czy to tylko redagowanie JUŻ napisanego tekstu (czyli zwykła korekta
> gramatyczno-ortograficzno-graficzna)

dokładnie o taką korektę mi chodziło :)

pozdrawiam
magda


tapta

unread,
Apr 15, 2004, 6:02:48 AM4/15/04
to
Użytkownik MR napisał:

>>- czy to tylko redagowanie JUŻ napisanego tekstu (czyli zwykła korekta
>>gramatyczno-ortograficzno-graficzna)
>
>
> dokładnie o taką korektę mi chodziło :)
>

Ostatnio sprawdziłam jedną pracę doktorską (ok. 50 str.) za 30 zł. Ale
nauczona doświadczeniem, to teraz dałabym cenę wywoławczą 1zł/str. Do
negocjacji, w zależności od trudności i 'błędności' tekstu.

--
pzdr tapta
GG:4082847
"Kobieta bez mężczyzny jest jak ryba bez roweru."

Izi

unread,
Apr 15, 2004, 9:30:48 AM4/15/04
to
Użytkownik "tapta" <ta...@WYTNIJwp.pl> napisał w wiadomości
news:c5lmk9$2k7a$2...@news2.ipartners.pl

> Ostatnio sprawdziłam jedną pracę doktorską (ok. 50 str.) za 30 zł. Ale
Praca doktorska na 50 stron? ROTFL :)
--
MZ
Zeby napisać do mnie kliknij
http://www.cerbermail.com/?unzRIVwHaD

asmira

unread,
Apr 15, 2004, 12:34:10 PM4/15/04
to

> > Ostatnio sprawdziłam jedną pracę doktorską (ok. 50 str.) za 30 zł. Ale
> Praca doktorska na 50 stron? ROTFL :)

A dlaczego nie?
Chyba na tym poziomie dużo ważniejsze jest "co" się pisze, a nie "ile".
Bo przecież mógł to być np. jakiś matematyczny dowód.

A.

Izi

unread,
Apr 15, 2004, 1:10:51 PM4/15/04
to
Użytkownik "asmira" <asm...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:c5mdad$ng1$1...@zeus.man.szczecin.pl

>> Praca doktorska na 50 stron? ROTFL :)
>
> A dlaczego nie?
> Chyba na tym poziomie dużo ważniejsze jest "co" się pisze, a nie
> "ile". Bo przecież mógł to być np. jakiś matematyczny dowód.
Rozprawa doktorska ma okreslona ilosc rozdzialow, wymagania formalne itd.
Wyprowadzenie wzoru na 50 stron to _nie jest_ praca doktorska tylko dowod
matematyczny. Na 50 stron nawet licencjat nie przejdzie.Wiec bez zartow
prosze.

tapta

unread,
Apr 15, 2004, 4:35:45 PM4/15/04
to
Użytkownik Izi napisał:

> Rozprawa doktorska ma okreslona ilosc rozdzialow, wymagania formalne itd.
> Wyprowadzenie wzoru na 50 stron to _nie jest_ praca doktorska tylko dowod
> matematyczny. Na 50 stron nawet licencjat nie przejdzie.Wiec bez zartow
> prosze.

Bez żartów. Reszta była po łacinie, bo to na medycynie było.

--
pzdr tapta
GG:4082847

"Baśń co się sama z siebie bez końca wysnuwa
Po to, aby się nigdy nie dosnuć do końca" (Leśmian)

0 new messages