orientuje sie moze ktos, ile kosztuje w sznie zredagowanie jednej strony np.
pracy doktorskiej lub magisterskiej? nie wiem na jaki wydatek sie nastawic.
dzieki za wszelka pomoc
magda
a co za roznica jaka prace redagujesz? przeciez taki sam naklad pracy przy
doktoracie jak i wypracowaniu z geografii.
c
ale jest róznica
- czy to tylko redagowanie JUŻ napisanego tekstu (czyli zwykła korekta
gramatyczno-ortograficzno-graficzna)
- czy (jak to rozumie wiele osób) w RZECZYWISTOŚCI NAPISANIE TEKSTU
w zależności od rozumienia są inne stawki
pzodr.
PO
dokładnie o taką korektę mi chodziło :)
pozdrawiam
magda
>>- czy to tylko redagowanie JUŻ napisanego tekstu (czyli zwykła korekta
>>gramatyczno-ortograficzno-graficzna)
>
>
> dokładnie o taką korektę mi chodziło :)
>
Ostatnio sprawdziłam jedną pracę doktorską (ok. 50 str.) za 30 zł. Ale
nauczona doświadczeniem, to teraz dałabym cenę wywoławczą 1zł/str. Do
negocjacji, w zależności od trudności i 'błędności' tekstu.
--
pzdr tapta
GG:4082847
"Kobieta bez mężczyzny jest jak ryba bez roweru."
> > Ostatnio sprawdziłam jedną pracę doktorską (ok. 50 str.) za 30 zł. Ale
> Praca doktorska na 50 stron? ROTFL :)
A dlaczego nie?
Chyba na tym poziomie dużo ważniejsze jest "co" się pisze, a nie "ile".
Bo przecież mógł to być np. jakiś matematyczny dowód.
A.
> Rozprawa doktorska ma okreslona ilosc rozdzialow, wymagania formalne itd.
> Wyprowadzenie wzoru na 50 stron to _nie jest_ praca doktorska tylko dowod
> matematyczny. Na 50 stron nawet licencjat nie przejdzie.Wiec bez zartow
> prosze.
Bez żartów. Reszta była po łacinie, bo to na medycynie było.
--
pzdr tapta
GG:4082847
"Baśń co się sama z siebie bez końca wysnuwa
Po to, aby się nigdy nie dosnuć do końca" (Leśmian)