A czy ja napisałem, że takie randki są niepotrzebne?
Ale potrzebne są też biura matrymonialne, burdele, panienki na telefon
itp., jednak to że jest na nie zapotrzebowanie, to nie znaczy, że
można je reklamować tu na grupie.
I o to tylko mi chodziło...
--
Piotr Ratyński
Nic nie wolno na grupie, bo tu siedzi odzio i mówi co można, a czego nie
i ma być tak jak jest.
Mocne...
> bo tu siedzi odzio
No c�, r�norakich John�w Doe�w by�o ju� tu co nie miara, byli i
znikli, a ja ci�gle tu jestem.
Jedni przychodz�, drudzy odchodz�. Tylko oddzio b�dzie sta� jak betonowy
s�up, a tymczasem nawet papier toaletowy wie �e trzeba si� rozwija�
> i m�wi co mo�na, a czego nie
> i ma byďż˝ tak jak jest.
Je�eli wydaje si� Tobie, �e to wszystko co tu mo�na, a co jest niemile
widziane, wymy�li�em ja, to dzi�kuj� i gratuluj� ilo�ci szarych
kom�rek.
Dla mnie jeste� �miesznym starszym panem, nad kt�rym nie nale�y si�
zbytnio pastwiďż˝...
A co, mam brzęczeć jak małolat?
> To od ilu lat on miałby tu siedzieć,
> żeby być uznanym przez Ciebie znawco za stałego grupowicza. Od 1996
> roku?
I to ja przekręcam? Nic nie pisałem, o stałym grupowiczu, tylko o
kłamstwie i wyraziłem zdziwienie, że ktoś w jego wieku o czterech
latach pisze "od lat". Dla mnie ktoś taki może mieć niewiele więcej
niż... no powiedzmy 10 lat.
> To czemu zmieniasz telefon, skoro ten sprzed dwóch lat jest tylko
> wczorajszy i czy jesteś już klientem sieci wRodzinie?
Ło jery... jak na znawcę polskich realiów, zadziwiająco mało wiesz o
życiu. Telefon zmienia się co dwa lata, nie dlatego że trzeba bo
stary, tylko dlatego, że dają nowy za złotówkę (żaden pyrus nie
przepuści). A ja i tak bym go nie zmieniał, gdyby nie syn, bo mnie
bajery w telefonie latają tam gdzie mucha, najważniejsze żeby się
łączył... co zresztą pisałem już poprzednio, tylko że Tobie coś często
trzeba tłumaczyć dwa razy.
> Chrzanisz tylko jak potłuczony, co ja coś podam, to tak przekręcasz
> żeby znowu kupa z tego wyszła.
Taki już jest mój urok osobisty.
> Współczuje z pieluchami. Daj znać
> załatwię Ci zniżkę w aptece na pieluchy dla dorosłych.
Możesz załatwić tylko dla dorosłych? Pytam, bo niedługo znów zostanę
dziadkiem.
--
Piotr Ratyński