Użytkownik "MS" <
ultor44...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:2d08.000002...@newsgate.onet.pl...
> jak w temacie - czy ktoś miał jakieś doświadczenia (dobre / złe) ze SM Dom
> dla Młodych (z ul. Turniejowej) - zastanawiam się nad kupnem mieszkania u
> nich, oferta jest dosyć kusząca w porównaniu do innych developerów....
>
> na forum GW był jakieś pół roku temu wątek na ten temat - dosyć negatywny,
> ale bez żadnych konkretów (sam mógłbym coś podobnego napisać nie mając
wcale
> do czynienia z tą firmą)....
>
> będę wdzięczny za wszelkie opinie
>
> pozdrawiam
> MS
>
Jestem clonkiem SDdM od poczatku chyba jej istnienia.
Pierwszy wybudowany przez nich blok (jeszcze nie moj) byl wielkim sukcesem i
przebojem cenowym. Niestety kolejne bloki to ciagle odwlekanie terminow
podwyzszanie ceny ostatecznej itp.
Po oddaniu mieszkan liczne niedorobki wymienie kilka: prozaiczne - typu brak
drzwi, klamek itp. do powaznych np. cieknacy dach naprawiony dopiero po
wielkich przebojach i zalaniu calego. Przebojem jednak byla sprawa kominow,
ktore spelnialy chyba tylko role dekoracyjna. (zaistniala koniecznosc
znacznej doplaty do mieszkania aby je doprowadzic do porzadku)
Pierwsza zima: ciagle awarie instalacji CO + niefrasobliwosc i brak
odsniezania ulic w obrebie osiedla.
Kolejne lata zmiany prezesow ktorzy prosili zwykle o "kilkadziesiat dni
spokoju" itp.
Obecnie jest juz lepiej tzn (ustreki usuniete, a nawet nowe usuwaja na
biezaco, odsniezaja w zimie i grzeja tak jak trzeba) ale mysle ze w nowych
inwestycjach trzeba nadal uwazac na to czy koszt nie jest zanizony w
stosunku do wartosci rynkowej bo to stary numer ze podwyzszaja tuz przed
wprowadzeniem sie, czy jest np miejsce na spokojne zaparkowanie samochodu
nie mowie o garazach ale np. o znajomych ktorzy przyjezdzajac wieczorem
musza parkowac prawie na sasiednim osiedlu itp.
Minus tej spoldzielni napewno jest taki ze zasoby mieszkan ma porozrzucane
po calym Krakowie wiec np w razie jakichs zebran i waznej "wspolnej sprawy"
ktora trzeba przeforsowac ludzie sa podzieleni i nie ma jednomyslnosci, bo
np. co kogos interesuja problemy innych mieszkajacych gdzies daleko.
Moze ten maly wywod pomoze w podjeciu decyzji.
Ben