Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sklep rowerowy Secesja - opinia

240 views
Skip to first unread message

dnd

unread,
Jun 7, 2007, 5:04:08 PM6/7/07
to
Witam,

Chcialbym ostrzec wszystkich przed korzystaniem z uslug tego sklepu, a w
szczegolnosci z "uslug" ich serwisu.
Kupilem tam rower w marcu i jestem zadowolony z modelu jaki wybralem -
odpowiada moim potrzebom (bardzo skromnym) w zupelnosci.
Co prawda podczas transakcji traktowano mnie albo jak powietrze albo jak
kretyna (nie znam sie na rowerach), ale pomyslalem sobie "W koncu to tylko
1000 PLN, pewnie maja wazniejszych klientow".
Juz po zaplacie okazalo sie ze zeby nie stracic gwarancji na rower trzeba go
poddac obowiazkowemu, platnemu przegladowi w ich serwisie, w maju.
Przeszedlem do porzadku dziennego nad kwestia naciagania klientow na
dodatkowe 30 PLN - w koncu kazdy chce miec gwarancje jak najdluzej, no i
lepiej zeby fachowiec obejrzal i wyregulowal co trzeba. Mimo ze rowerek
dzialal super.

Niestety juz nie dziala. W ciagu 4 dni specjalistom z secesji udalo sie
rozregulowac przerzutki i hamulce na tyle skutecznie ze na rowerze nie da
sie teraz jezdzic. A wszystko za jedyne 30 zlotych.
Nie pojde sie wyklocac - po prostu nigdy juz tam nie pojde i Wam tez nie
radze.

Pozdrawiam,
Darek


pi0tr3k

unread,
Jun 7, 2007, 8:40:10 PM6/7/07
to

> Pozdrawiam,
> Darek
>

Przeglad gwarancyjny to ogolny standart wiec nie ma potrzeby sie tak
pieklic. 30 zl za przeglad to chyba nie tak wiele? Tak sie sklada ze tez tam
kupowalem rower i jakos nie mam negatywnych odczuc. Przed zakupem
przetestowalem 2 inne modele robiac mala rundke na kolo sklepu. Sprzedawca
byl raczej kompetentny, powiedzial na co zwrocic uwage - jestem laikiem
jesli chodzi o rowery i pomogl mi w wyborze. A co do przegladu to ja
zostalem o tym poinformowany w momencie kupna. Zakladam ze Ty takze. A co do
rozregulowania przerzutek.... hmmm ciezko mi powiedziec. Ale dziwne mi sie
to wydaje. Moze jednak sprobuj sie tam jeszcze raz zglosic i powiedz w czym
problem. Ciekaw jestem ich reakcji

Pozdrawiam, pi0tr3k

newsy

unread,
Jun 8, 2007, 2:13:57 AM6/8/07
to
> Niestety juz nie dziala. W ciagu 4 dni specjalistom z secesji udalo sie
> rozregulowac przerzutki i hamulce na tyle skutecznie ze na rowerze nie da
> sie teraz jezdzic. A wszystko za jedyne 30 zlotych.
> Nie pojde sie wyklocac - po prostu nigdy juz tam nie pojde i Wam tez nie
> radze.


a ja na odwrot, kupilem rowerek i po kilku dniach jazdy zaczelo mi sie
odkrecac siodelko, wiec jako specjalista i serwisant, wzialem klucz w domu i
dokrecilem. Dla pewnosci co by sie nie odkrecilo nic wiecej ;) dokrecilem "
mocniej kilka innych srubek, ale cos za lekko szly i uswiadomilem sobie ze
bylo tak specjelnie, po telefonie do secesji Pan z serwisu wyregulowal
wszystko pieknie szybko i za friko
pewnie stales i patrzyles im na rece i dogadywales to ci wyregulowali ;)
pozdrawiam


Smook

unread,
Jun 8, 2007, 7:12:10 AM6/8/07
to
dnd napisał:

> Niestety juz nie dziala. W ciagu 4 dni specjalistom z secesji udalo sie
> rozregulowac przerzutki i hamulce na tyle skutecznie ze na rowerze nie da
> sie teraz jezdzic. A wszystko za jedyne 30 zlotych.
> Nie pojde sie wyklocac - po prostu nigdy juz tam nie pojde i Wam tez nie
> radze.

Jak to "w ciągu 4 dni"? 4 dni trwał ten serwis? Czy po 4-rech dniach od
serwisu? Ile Cię kosztuje podjechanie tam celem poprawienia?


Pozdrawiam
--
Smook

Mikołaj Menke

unread,
Jun 8, 2007, 8:56:16 AM6/8/07
to

Nie ma jak opinia sfrustrowanego anonima w sieci. Zamiast się wyżalać na
Usenecie to lepiej idź do serwisu i powiedz, żeby Ci wyregulowali rower
jak trzeba. A przegląd gwarancyjny to standard, poza tym nie jest
obowiązkowy, możesz go nie robić, ale wtedy tracisz gwarancję, takie są
jej warunki. Nie mówię, że Secesja jest bez winy, ale załatw to może
normalnie.

--
http://www.miki.z.pl mi...@z.pl
Gadu-gadu: 2128279 Mobile: +48607345846 IRC: `miki`

pshemqo

unread,
Jun 8, 2007, 3:03:38 PM6/8/07
to
Dnia Thu, 7 Jun 2007 23:04:08 +0200, dnd napisał(a):

> Chcialbym ostrzec wszystkich przed korzystaniem z uslug tego sklepu, a w
> szczegolnosci z "uslug" ich serwisu.

A ty z konkurencji jestes?

--
pshemqo

gazu

unread,
Jun 9, 2007, 3:11:52 AM6/9/07
to

Użytkownik "pshemqo" <psh...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:o3hqjphvcwc6.bffsg3f8xgfr$.dlg@40tude.net...
Jeśli to te matoły z ul.Wielickiej to też nie polecam. Zachciało mi się
kiedyś kupić dla dziecka taką zwykłą "składakową" kierownice coby bąkowi się
lepiej kierowało no i udałem się do tego sklepu - panowie sprzedawcy gdy
usłyszeli że nie przyszedłem kupić ich roweru za 1000000000 euro rozleźli
się jak robactwo po róznych zakamarkach i za ch... nie chcieli
współpracować. Na moje usilne nalegania ( bo upierdliwy jestem bardzo )
oświadczyli że może gdzieś taka kierownica w ich sklepie jest a może nie ma
i ponownie się rozleźli. Ta k więc grzecznie pierd... drzwiami i za 2
tygodnie jak kupowałem sobie scota to już w innym sklepie czego i wam z
całego serca życzę.
PS. właściciele sklepów powinni sprawdzać co jakiś czas swoich pracowników
( undercover ) lub dać mu udział w zysku, bo pracownik ma tendencje do
olewania wszystkich i wszystkiego ;)))
Pracownik.


Wojtek M.

unread,
Jun 10, 2007, 2:27:21 AM6/10/07
to

> Pozdrawiam,
> Darek
>
>

Pracowałem w sklepach rowerowych przez 5 lat i ścigałem się w MTB. Wiele
razy miałem styczność z takimi ludźmi jak ty. Dlaczego nie podjedziesz
jeszcze raz i nie powiesz dokładnie o co chodzi tylko tak pieprzysz. Tam
pracuje mój kolega Piotrek Kudelski, jest bardzo dobrym fachowcem. Razem
byliśmy przez rok w sklepie na Krupniczej i wiem co mówię. Pojedź tam i
opisz w czym problem.
Co do "braku czasu" dla klientów. Czasami jest ich tak dużo i wszyscy na raz
zadają pytanie że mogłeś odnieść takie wrażenie. ALe tak nie jest, starałem
się jak najszybciej załatwić wszystkich podobnie jak Piotrek.
Nie ma znaczenia jaki rower kupujesz, za 1000 czy 10000.
Płatny przegląd to normalna procedura. Za przeglądy samochodu gwarancyjne
mój szwagier zapłacił prawie 8000 (w ciągu 3 lat). I dalej ma gówniane
japońskie jeździdełko :)

Pozdrawiam
Wojtek z Krakowa


dnd

unread,
Jun 10, 2007, 3:19:36 PM6/10/07
to
Pozwolicie, ze sam bede sobie wybieral gdzie i jak mam byc obslugiwany?
Chyba dalej istnieje cos takiego jak rzetelnie wykonana praca/usluga?
Jezeli laik jak ja jest w stanie stwierdzic na pierwszy rzut oka ze rower
nie dziala, to chyba "specjalista" tym bardziej?

Rower zostawilem w czwartek, do odbioru byl w poniedzialek pod wieczor. Tak,
bylem sfrustrowany fuszerka wykonana przez secesje.
Dodam ze moj kolega kupil u nich rower w podobnym czasie i oddawal go do
przegladu tydzien wczesniej (zna sie na rowerach) i jego opinia jest
identyczna - tzn. wyciaganie dodatkowej kasy, klopot (rower trzeba zostawic)
i nierzetelnosc/niefachowosc.

Przedwczoraj bylem w innej firmie aby poprawic regulacje i musze powiedziec
ze jestem bardzo pozytywnie zaskoczony obsluga, fachowoscia i cena.
Z czystym sumieniem moge polecic panow ktorzy tam pracuja, jak dla mnie to
tzw. stara dobra szkola. Nie sadzilem ze sa jeszcze takie miejsca.

Pozdrawiam,
Darek


Jacek Słonik

unread,
Jun 10, 2007, 3:45:41 PM6/10/07
to
Dnia Sun, 10 Jun 2007 21:19:36 +0200, dnd napisał(a):

> Przedwczoraj bylem w innej firmie ... i musze powiedziec

> ze jestem bardzo pozytywnie zaskoczony obsluga, fachowoscia i cena.

> Z czystym sumieniem moge polecic panow ktorzy tam pracuja, ....
Czyli gdzie? Przecież pochwalić też warto, nie tylko ganić
A swoją drogą również Secesji nigdy mile nie wspominałem

--
Jacek "Słonik" [KRK] [TREK 6700]
www.jacekslonik.xt.pl
www.slonikfoto.xt.pl
[GG: 1493363]

Adam Płaszczyca

unread,
Jun 11, 2007, 4:31:06 AM6/11/07
to
On Sun, 10 Jun 2007 21:19:36 +0200, "dnd" <d...@wp.pl> wrote:

>Przedwczoraj bylem w innej firmie aby poprawic regulacje i musze powiedziec
>ze jestem bardzo pozytywnie zaskoczony obsluga, fachowoscia i cena.
>Z czystym sumieniem moge polecic panow ktorzy tam pracuja, jak dla mnie to
>tzw. stara dobra szkola. Nie sadzilem ze sa jeszcze takie miejsca.

Ja mam, pozytywne doświadczenai z Rowmixem na Mogilskiej. Kupowałem
razem z TŻ kask na narty, sprzedawcy najpierw się dowiedzieli czego
potrzebujemy, potem ściągali z półek na wyścigi modele, które
spełniały kryteria. No i kask jest taki, jak chcieliśmy :D
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ GG: 3524356

kalmar teltech

unread,
Jun 11, 2007, 5:09:41 AM6/11/07
to
A ja i owszem. Kupiłem u nich Meridę Trekingowego i nie dość, że dobrze
doradzili, to jeszcze z ceny zeszli (a potem jeszcze bardziej, bo się gdzieś
tam pomylili, ale wzięli to na siebie). Obowiązkowy przegląd oczywiście
zrobili. Po umówieniu telefonicznym oczekiwałem może godzinkę. Jeździ już
sobie kilka latek i z rzadka (jak w coś walnę) jeżdżę podregulować. Bo na
tym się nie znam. A oni się znają. I im wierzę. Przynajmniej wiem, że jak
sobie zaplanuję trasę z pkt A do pkt B, to rower dojedzie z pkt A do pkt B a
nie do jakiegoś po drodze, gdzie zacznie piszczeć, lub padnie. A o rower
uczciwie rzecz biorąc nie dbam wogóle. Tylko te regulacje u nich, jak
potrzeba. I jeździ. I jak bym kiedyś musiał kupić następny rower, to też tam
pojadę. Bo jak kupowałem wcześniej, to przejeździłem całe miasto. I w innych
miejscach też się czułem niepotrzebny....

Jedyny błąd to taki, że jakby gościu doradził mi wtedy gorszy rower, to już
by zarobił na kolejnym. A tak, to nie zarobi, bo ten jest za dobry. Choć
kosztował poniżej 1000. 8-)

Kalmar

dnd

unread,
Jun 11, 2007, 3:43:16 PM6/11/07
to
Ta firma to Cyklomaster.
Nie wymienilem od razu bo zaraz podnioslyby sie glosy ze dla nich pracuje ;P

Pozdrawiam,
Darek


0 new messages