Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Laser do zabawy z kotem?

0 views
Skip to first unread message

Koral

unread,
Jan 15, 2000, 3:00:00 AM1/15/00
to
Jakiś czas temu była afera, że laser może uszkodzić wzrok, że to głupia
zabawka dla dzieci (świeciły nauczycielom w tyłek)... Słyszałem także, że
koty świetnie ganiają za czerwoną kropką. Czy to rzeczywiście lepsze od
"myszki" na gumce? I gdzie można to dostać?

Koral

Marek Oberman

unread,
Jan 15, 2000, 3:00:00 AM1/15/00
to

Koral napisał(a) w wiadomości: <85ocm9$j0n$4...@h1.uw.edu.pl>...


W sklepach z elektronika, sa to przewaznie wskazniki
laserowe w postaci dlugopisow. Kot z pewnoscia bedzie
ganial za tym po scianach, ale rownie dobrze sprawuje
sie w tej roli zwykla latarka z dosc mocnym i skupionym
snopem swiatla, szczegolnie w zaciemnionym pokoju :)
A tymymi wskaznikami to naprawde trzeba uwazac zeby
nie walic po oczach np. kotu bo jest to bardzo mocny
strumien swiatla.

Pozdrawiam
Marek
http://www.planetmedia.com.pl/baniak
Mój baniak


Marcin Borkowski

unread,
Jan 15, 2000, 3:00:00 AM1/15/00
to
On Sat, 15 Jan 2000 00:40:29 +0100, "Koral" <yea...@pwr.wroc.pl>
wrote:

>Jaki¶ czas temu była afera, że laser może uszkodzić wzrok, że to głupia
>zabawka dla dzieci (¶wieciły nauczycielom w tyłek)... Słyszałem także, że
>koty ¶wietnie ganiaj± za czerwon± kropk±. Czy to rzeczywi¶cie lepsze od


>"myszki" na gumce? I gdzie można to dostać?
>

>Koral
>
Mam 2 koty, jeden za tym goni a drugi nie, więc pewności nie ma.
Natomiast mój pies o malo sie nie zabije goniac ten maly czerwony
punkcik.
jesli nie bedzie w sklepach z elekronika /ale raczej nie takich rtv
tylko cos w stylu komisu/,to mozna je znalezc na bazarach.
kosztuje to ok-30 zl.
z dostepnych modeli warto wybrac najmocniejszy(najwyrazniejszy)
ale faktycznie trzeba uwazac aby swiatlo nie padlo bezposrednio na
oko, niewazne czyje.

Pozdrowienia
mar...@afgan.prv.pl
http://www.afgan.prv.pl

Katarzyna Kulpa

unread,
Jan 15, 2000, 3:00:00 AM1/15/00
to
On Sat, 15 Jan 2000 00:40:29 +0100, Koral <yea...@pwr.wroc.pl> wrote:
: Jakiś czas temu była afera, że laser może uszkodzić wzrok, że to głupia
: zabawka dla dzieci (świeciły nauczycielom w tyłek)... Słyszałem także, że
: koty świetnie ganiają za czerwoną kropką. Czy to rzeczywiście lepsze od

: "myszki" na gumce? I gdzie można to dostać?

mysle, ze jest to bezpieczna zabawka, jesli nie bedziesz kotu tym po oczach
swiecil. a zabawa jest przednia! rok temu znajomy przyniosl do nas taki
laserek (tzw. pilot do kota :)), a ze oprocz wlasnych czterech kotek
mielismy jeszcze dwie na przechowanie... to, co one wyprawialy, przechodzi
ludzkie pojecie. brzuchy bolaly nas ze smiechu, a kotki po jakims czasie
takiej zabawy mialy jezyczki na brodach (mysle, ze jest taki moment, kiedy
zabawe trzeba zakonczyc w obawie o zdrowie kota :)). jesli chcesz obejrzec 5
kotow wodzacych jednoczesnie wzrokiem za czerwona kropka na scianie, zajrzyj
na http://www.kasica.net - powinny gdzies byc ze 2 zdjecia z tej serii :)

dostac to mozna bylo np. na bazarach, zdaje sie; ale w sklepach z latarkami
itp. stuffem powinno sie tez dac. podobne numery mozna ponoc robic
lusterkiem - puszczac zajaczki.

kasica
--
kas...@kasica.net
SPOTKAŁEM CIOTKĘ ESTHER WE ŁZACH ŻÓŁW CHORY STOP TRUJĄCY KORZEŃ ALBO
ZGNIŁY SER STOP ŻÓŁWIE ZWIERZĘTA DELIKATNE STOP TROCHĘ PRZYGŁUPIE STOP
NIE ODRÓŻNIAJĄ STOP SZKODA

Andrzej Bolewski

unread,
Jan 16, 2000, 3:00:00 AM1/16/00
to

Koral wrote:

> Jakiś czas temu była afera, że laser może uszkodzić wzrok, że to głupia
> zabawka dla dzieci (świeciły nauczycielom w tyłek)...

laser wytwarza wiazke swiatla o scisle okreslonej dlugosci fali. taka wiazka,
padajac na oko, ogniskowana jest w jednym punkcie. mimo, ze jej moc jest
niewielka i w dzialaniu np. na skore zupelnie nieszkodliwa, to uwaga -
energia w tym jednym puncie oka jest wielka. prowadzi to do koagulacji
bialka, czego efekty mozna porownac do wlozenia jajka kurzego do wrzatku. z
tego powodu, jak stoi w instrukcjach, "nawet krotkotrwale oddzialywanie na
oko nalezy uznac za szkodliwe". zatem - mozna uzywac, ale za nic nie swiecic
po oczach. efekty moga byc nieodwracalne.

lasery dziela sie na kilka kategorii ze wzgledu na moc - i nie ma popularnie
dostepnych, w szczegolnosci na bazarach, laserow nieszkodliwych dla oczu.

zawartosc maila moze niezbyt precyzyjna, wiem, ale chcialem, aby tresc byla
jednoznaczna.

a.

Kubuś Fatalista

unread,
Jan 16, 2000, 3:00:00 AM1/16/00
to

Katarzyna Kulpa napisał(a) w wiadomości: ...

>On Sat, 15 Jan 2000 00:40:29 +0100, Koral <
)). jesli chcesz obejrzec 5
>kotow wodzacych jednoczesnie wzrokiem za czerwona kropka na scianie,
zajrzyj
>na http://www.kasica.net - powinny gdzies byc ze 2 zdjecia z tej serii :)

Bylo jedno z 4 kotami, ale za to swietne.
Moje wola takie zelko -gumki, zabawki dla dzieci, przylepia sie toto
rozciagniete na scianie, a ono zaczyna lazic (sciaga sie do pierwotnej
postaci). Dostaja "kota" , probuja dorwac tego ruchomego potwora. Bija
rekordy w skoku wzwyz.
Pozdrawiam
Kubus Fatalista.
Bozena.

Katarzyna Kulpa

unread,
Jan 16, 2000, 3:00:00 AM1/16/00
to
On Sun, 16 Jan 2000 20:47:58 +0100, Kubuś Fatalista <boze...@platon.man.lublin.pl> wrote:
: Bylo jedno z 4 kotami, ale za to swietne.
pewnie pozostale sie nie zmiescily :)

: Moje wola takie zelko -gumki, zabawki dla dzieci, przylepia sie toto


: rozciagniete na scianie, a ono zaczyna lazic (sciaga sie do pierwotnej
: postaci). Dostaja "kota" , probuja dorwac tego ruchomego potwora. Bija
: rekordy w skoku wzwyz.

a gdzie to kupilas, w sklepie z zabawkami?
a mozna gdzies w sieci obejrzec efekty? :) (tudziez inne zdjecia Twoich
puszystych - ile ich jest?)

kasica i 16 lapek

Kubuś Fatalista

unread,
Jan 16, 2000, 3:00:00 AM1/16/00
to

Katarzyna Kulpa napisał(a) w wiadomości: ...
>
>a gdzie to kupilas, w sklepie z zabawkami?
>a mozna gdzies w sieci obejrzec efekty? :) (tudziez inne zdjecia Twoich
>puszystych - ile ich jest?)
>
>kasica i 16 lapek


Dodawano to do pisemka "Kaczor Donald", no to kupowalam na zapas po 10
gazetek!
Ostatnio niestety nie widze. W sklepach tez tego nie widuje.
A zdjec jeszcze w sieci nie ma. Wpisalam tylko na liste imion "Ruda Dziwke"
i " Maniuniego" - persa. "Baron" nietety nie dostapil takiego zaszczytu, bo
inni byli szybsi.
Niestety, nie moge napisac - Kubus Fatalista i 12 lapek. Moj Maniuni (w
dobrym okresie swojego zycia wazyl okolo 8kg i byl zdecydowanie najwiekszym
kotem - jeszcze to futro!) nie zyje.
Po dwoch miesiacach prawdziwej walki o jego zycie.......
Och , jeszcze teraz trudno mi o tym spokojnie myslec. Byl zlotookim ,
czarnym persem. Byl piekny. To byl moj pierwszy kupiony kot. Ale odgrazam
sie, ze nie ostatni. I chociaz moze to sie wydac niewiarygodne - kupilam go
na wystawie, ze stoiska *chorego*!!! na koci katar. Juz pierwszej nocy
weterynarz mial co robic.
Ale sie rozgadalam......Przepraszam i pozdrawiam razem z pozostala banda
Kubus Fatalista , Ruda Dziwka i Baron.

Katarzyna Kulpa

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to
On Sun, 16 Jan 2000 22:03:08 +0100, Kubuś Fatalista <boze...@platon.man.lublin.pl> wrote:
: A zdjec jeszcze w sieci nie ma. Wpisalam tylko na liste imion "Ruda Dziwke"
piekne imie! :) oczywiscie nalezy do wielkiej rudej kocicy? :)

: Niestety, nie moge napisac - Kubus Fatalista i 12 lapek. Moj Maniuni (w


: dobrym okresie swojego zycia wazyl okolo 8kg i byl zdecydowanie najwiekszym
: kotem - jeszcze to futro!) nie zyje.
: Po dwoch miesiacach prawdziwej walki o jego zycie.......

[...]
bardzo mi przykro. :(

: I chociaz moze to sie wydac niewiarygodne - kupilam go na wystawie, ze


: stoiska *chorego*!!! na koci katar. Juz pierwszej nocy weterynarz mial co
: robic.

wlasnie pojawil sie przygnebiajacy post o wystawie kotow... nic dziwnego :(

: Ale sie rozgadalam......Przepraszam i pozdrawiam razem z pozostala banda


: Kubus Fatalista , Ruda Dziwka i Baron.

pozdrawiam!
kasica, pusiar, kropka, biala i szarsza

Hanka Skwarczyńska

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to
Andrzej Bolewski wrote:
> [...]

>
> lasery dziela sie na kilka kategorii ze wzgledu na moc - i nie ma popularnie
> dostepnych, w szczegolnosci na bazarach, laserow nieszkodliwych dla oczu.
>
> zawartosc maila moze niezbyt precyzyjna, wiem, ale chcialem, aby tresc byla
> jednoznaczna.
>
Jest jeszcze inne niebezpieczeństwo: Behemotowi światełko przez łapę
"przeciekało", więc próbował łapać je w mordę, z dużego rozpędu. Brzmi
komicznie, ale wyglądało na tyle poważnie, że więcej lasera nie
zobaczył. Wiem, mam durnego kota. Ale wolę, żeby był głupi niż żeby miał
pysk jak glonojad :)

Pozdrawiam
Hanka
--
Hanka Skwarczyńska
własność Kotka Behemotka
han...@zeus.polsl.gliwice.pl
an...@wasko.pl

Kubuś Fatalista

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to

Katarzyna Kulpa napisał(a) w wiadomości: ...
>On Sun, 16 Jan 2000 22:03:08 +0100, Kubuś Fatalista
<boze...@platon.man.lublin.pl> wrote:
>: A zdjec jeszcze w sieci nie ma. Wpisalam tylko na liste imion "Ruda
Dziwke"
>piekne imie! :) oczywiscie nalezy do wielkiej rudej kocicy? :)
>

Nalezy do pieknej, malutkiej kocicy o drugim imieniu Ginger.
Napisalam o niej sztuke w trzech aktach.
Napisac na grupie?
Kubus Fatalista
Bozena
Ps Troche sie wstydze - czysta grafomania, ale krotka na szczescie.....

Robert Maron

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to
On Mon, 17 Jan 2000 19:11:32 +0100, Kubuś Fatalista <boze...@platon.man.lublin.pl> wrote:
: Ps Troche sie wstydze - czysta grafomania, ale krotka na szczescie.....

dawaj, chocby urla...

robert
--
rob...@robmar.net http://www.robmar.net/

Pawel Sikora

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to

Użytkownik Hanka Skwarczyńska <han...@zeus.polsl.gliwice.pl> w wiadomości
do grup dyskusyjnych napisał:3882F271...@zeus.polsl.gliwice.pl...
> Andrzej Bolewski wrote:

> Jest jeszcze inne niebezpieczeństwo: Behemotowi światełko przez łapę
> "przeciekało", więc próbował łapać je w mordę, z dużego rozpędu. Brzmi
> komicznie, ale wyglądało na tyle poważnie, że więcej lasera nie
> zobaczył. Wiem, mam durnego kota. Ale wolę, żeby był głupi niż żeby miał
> pysk jak glonojad :)

Moja Kropka ma oczywiscie bzika na punkcie laserka.
Ostatnio byla taka sytuacja:
Kot lezy na glosno grajacym telewizorze w pokoju na drugim koncu mieszknia.
Ja lezac w lozku biore laserek do reki - bez baterii - nie swiecacy i
klikam
wlacznikiem kilkakrotnie (cichutkie klikniecia).
Po paru sekundach kot rozpedzony wlatuje do pokoju z wrzaskiem
jak zwykle przy sciganiu kropki :) laserka.
Potem test powtarzalem w innych warunkach i zawsze byl ten sam albo
podobny efekt.

Jedno z dwojga: albo ma niesamowicie wyczulony sluch - pewnie slyszy na
innych czestosciach tez - albo ma ze mna kontakt telepatyczny,
zdarzylo sie ze podobny efekt byl jak kot siedzial w zasiegu wzroku a
ja pomyslalem o laserku i zabawie i popatrzylem tylko na lezacy na polce
laserek.
Szok.

Pawel/

Katarzyna Kulpa

unread,
Jan 17, 2000, 3:00:00 AM1/17/00
to
On Mon, 17 Jan 2000 22:54:18 +0100, Pawel Sikora <p...@polbox.pl> wrote:
: Moja Kropka ma oczywiscie bzika na punkcie laserka.

jedna moja tez jest Kropka! :)

glaski dla Kropki!
kasica

Robert Maron

unread,
Jan 18, 2000, 3:00:00 AM1/18/00
to
On Mon, 17 Jan 2000 22:54:18 +0100, Pawel Sikora <p...@polbox.pl> wrote:
[...]
: Jedno z dwojga: albo ma niesamowicie wyczulony sluch - pewnie slyszy na

: innych czestosciach tez - albo ma ze mna kontakt telepatyczny,
[...]

no - nasza pusiar uwielbia serki homogenizowane; wyjecie takiego z lodowki
(juz nie mowie o cichutkim otwarciu) powoduje przbiegniecie kota

no i zaczyna sie ("prosze, no daj, daj, no!")

ech :)

Jarek Zysnarski

unread,
Jan 18, 2000, 3:00:00 AM1/18/00
to
Hanka Skwarczyńska napisała tak:
>Jest jeszcze inne niebezpieczeństwo: Behemotowi swiatełko przez łapę

>"przeciekało", więc próbował łapać je w mordę, z dużego rozpędu. Brzmi
>komicznie, ale wygladało na tyle poważnie, że więcej lasera nie

>zobaczył. Wiem, mam durnego kota. Ale wolę, żeby był głupi niż żeby miał
>pysk jak glonojad :)

Wygladalby jak pers, jak sadze. One chyba maja wlasnie tak
plaskie pyski od uderzania o sciane. A co arystokrata, to
arystokrata. Chociaz z wygladu.
JZ

Kubuś Fatalista

unread,
Jan 18, 2000, 3:00:00 AM1/18/00
to

Jarek Zysnarski napisał(a) w wiadomości:
<862fs4$5hs$1...@korweta.task.gda.pl>...

>Wygladalby jak pers, jak sadze. One chyba maja wlasnie tak
>plaskie pyski od uderzania o sciane. A co arystokrata, to
>arystokrata. Chociaz z wygladu.
>JZ
>
Zawsze mielismy ucieche z naszego persa, ktory biedny, rozpedzony w
poslizgu przelatywal przez korytarz i walil mordka w szafe!
I tez zawsze byly komentarze, ze persy od tego maja takie pyski!
Ale on biedaczek po prostu nie mogl wyhamowac jak inne koty - na lapkach
mial wlochate ogromne ciapki - wystawianie pazurkow nie skutkowalo. I ciagle
bylo slychac takie bbbbzzzzzzzzzzz! bum!!!!.
Czy ktos ma niedrogiego persa na zbyciu?
Juz dluzej nie wytrzymam. Moze byc czarny, kremowy, albo niebieska kotka.
Dwa koty zajmuja dwa fotele.
Kanapa stoi wolna........
Bozena z sercem scisnietym wspomnieniami, czyli Kubus Fatalista.

E.Vita

unread,
Jan 18, 2000, 3:00:00 AM1/18/00
to
Robert Maron wrote:
> [...]
> : Jedno z dwojga: albo ma niesamowicie wyczulony sluch - pewnie slyszy na
> : innych czestosciach tez - albo ma ze mna kontakt telepatyczny,
> [...]
> no - nasza pusiar uwielbia serki homogenizowane; wyjecie takiego z lodowki
> (juz nie mowie o cichutkim otwarciu) powoduje przbiegniecie kota

Psy nie sa gorsze pod tym wzgledem. Szelma moze sobie spac twardym snem
w ostatnim pokoju, lub na balkonie, ale niech ktos z domownikow ugryzie
jablko... Jest natychmiast i czeka chocby na ogryzek. Wlozenie /nie
wrzucenie/jednego ziarenka suchej karmy do jej miski, podniesienie z
podlogi jej patyka powoduje, ze zjawia sie jak spod ziemi. A uszy
przeciez klapciate, kudlami zarosniete; jak to u PONow.
ewa

Paweł Mordkowicz

unread,
Jan 18, 2000, 3:00:00 AM1/18/00
to
Robert Maron napisał(a) w wiadomości: ...

>no - nasza pusiar uwielbia serki homogenizowane; wyjecie takiego z lodowki
>(juz nie mowie o cichutkim otwarciu) powoduje przbiegniecie kota
>

>no i zaczyna sie ("prosze, no daj, daj, no!")


Nasza kocica nawet podczas dosyć głośnego słuchania muzyki potrafi zerwać
się z miejsca, podbiec do drzwi i czekać aż któreś z nas (ja lub żona)
wejdzie do mieszkania.
Chyba rozpoznaje charakterystyczne odgłosy naszego chodu.
Natomiast koty zajomego (piętro niżej) rozpoznają odgłosy ich samochodu.

Pozdrawiam Paweł


0 new messages