Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jak długo rosnie alaskan malamut

352 views
Skip to first unread message

esheep

unread,
May 10, 2004, 6:17:30 AM5/10/04
to
witam!
chcialabym sie dowiedziec do ktorego miesiace rosnie alaskan malamut.
Dziekuje za informacje

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Ania

unread,
May 10, 2004, 7:47:34 PM5/10/04
to
> witam!
> chcialabym sie dowiedziec do ktorego miesiace rosnie alaskan malamut.
> Dziekuje za informacje

mam malamuta, który ma 4 lata, mój piął się w górę chyba do 2 lat ( a może i
dłużej) mi wydawało się, że już nie rośnie, ale jak spotykałam znajomych to
twierdzili, że ciągle rośnie i jest większy niz go ostatnio widzieli,jest
naprawdę duży, i fajny mój miś, bardzo go kocham..:)))


Agnieszka Owczarek

unread,
May 11, 2004, 3:47:13 AM5/11/04
to
Dzieki za odp.
bo wlasnie tez mam mamlaucika i sie zastanawialam czy nie za wolno rosnie
no ale chyba nie..bo juz jest sporawy
moj tez jest swietny - ma 4 miesiace i strasznie rozrabia jeszcze ;)))

--

---------------------------------------------------------------
Milego dzionka!
..:: esheep ::..


Ania

unread,
May 11, 2004, 6:54:59 AM5/11/04
to
moj tez jest swietny - ma 4 miesiace i strasznie rozrabia jeszcze ;)))


oj jak mój był taki mały to starsznie rozrabiał, teraz też mu się zdarzy
podrzeć gazetę w strzępy jak zostaje sam w domu, ale kiedyś za każdym razem
jak zostawał to coś było narozrabiane, trzeba było wszystko chować przed
wyjściem, ale i tak cos sobie upatrzył, choćby nogę od stołu, którą zresztą
obgryzł z każdej strony, dodam, że zniszczył antene od komórki, walkmana,
pilota od tv, kilka par butów, książki, wykładzinę, mój golf wyciągnął sobie
z łazienki z kosza na brudną bieliznę, kilka świeczek poobgryzał,
czasopisma, czekoladę, batoniki z papierkiem (w czasie jedzenia sobie
odwinął , bo papierek leżał na środku pokoju) i wiele innych, teraz już tak
nie rozrabia, ale i tak w razie czego chowam wszystko co mógłby pożreć (jest
spory, więc do stołu też sięgnie), jak jest na działce to uwielbia gryźć
patyki, wyciaga sobie je na środek działki i potem zostawia to całe
pobojowisko :))))
ale teraz już jest duuużo grzeczniejszy, jak pomyślę co się działo
kiedyś.....


Ania

unread,
May 11, 2004, 7:55:32 AM5/11/04
to
Twój pewnie ma ostre ząbki jeszcze, mój mi tymi ostrymi zabkami porobił
dziurki w kurtce ;)))
jak przyszedł do nas miał 1,5 miesiąca i mieścił się po stołkiem, a teraz to
mu tam tylko głowa się zmieści :))))


Agnieszka Owczarek

unread,
May 11, 2004, 12:51:46 PM5/11/04
to
no moj tez straszny lobuziak - gryzie podobnie..
no i podobne zniszczenia posial...
teraz jest w miare spokojny ale jak mu cos walnie to koniec.. wszytsko i
wszystkich obryza.. no i kocha lozko z pod spodu obgryzac nie mowiac juz o
krzeselkach ;)
no wyciaga wszystko co sie da i obgryza ;) teraz jest remont w domku to
dopiero zadyma..
jakkolwiek jest kochany i najfajnieszy - po prostu moj synek ;))
Pozdrawiam!

Ania

unread,
May 11, 2004, 4:14:27 PM5/11/04
to
mój też wchodził pod łóżko i je jadł, bałam się, że kiedyś z niego spadnę,
musiałam go stamtąd wyganiać :)


0 new messages