Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

kot a platki owsiane

718 views
Skip to first unread message

Karolina Biedroñ

unread,
Jun 16, 2001, 6:38:39 PM6/16/01
to
Witam :)
powiedzcie mi kochani czy mozna 4 miesiecznemu kociakowi dawac platki
owsiane? Kupilam ostatnio takie do przygotowywania "na szybko" tzn. zalewa
sie je tylko wrzatkiem i juz. Wczesniej dodawalam mu do posilkow kasze
jeczmienna ale wyczytalam gdzies ze nie jest zbyt dobra dla kotow. No i
teraz sama nie wiem :(
a kot je bez wybrzydzania jedno i drugie.

Pozdrawiam
Karolina


ewcia

unread,
Jun 17, 2001, 4:10:30 AM6/17/01
to
KArolinko, koty sa drapieznikami i jako takie sa miesozercami. Pokarmu
niemiesnego nie trawia, chociaz czasem jedza (np trawe) w celu ulatwienia
wydalenia wlosow, ktorych nalykaja sie podzas wylizywania futerka.Kup kotu
sucha karme (Friskies, whiskas - slyszalam ze niezbyt dobry na dluzsza mete,
lub inna)Suche ,,ciasteczka" jak je nazywamy sa tak skomponowane, ze
dostarczaja kotu wszystkich potrzebnych sklanikow pokarmowych. A jesli
bedziesz chciala zrobic pupilowi frajde, to zfaunduj mu np watrobke z
kurczaka, kawalek rybku (moje czasem dostaja kawalek wedzonej szprotki w
oleju), albo drobno pokrojonej wolowinki. Przy podawaniu suchej karmy BARDZO
waznej est, zeby kot mial staly dostep do miseczki z (zawsze) swieza woda.
Mleka nie podawaj, chyba ze mu sluzy i lubi, ale nie za wiele.
Pozdrowka i glaski dla kici
Grazyna
Użytkownik "Karolina Biedroń" <ki...@astercity.net> napisał w wiadomości
news:3b2b...@news.astercity.net...

Ola

unread,
Jun 17, 2001, 4:58:14 AM6/17/01
to
"ewcia" <mam...@go2.pl> wrote in message
news:9ghoeo$fth$1...@news.tpi.pl...

> Użytkownik "Karolina Biedroń" <ki...@astercity.net> napisał w
wiadomości
> news:3b2b...@news.astercity.net...
> > Witam :)
> > powiedzcie mi kochani czy mozna 4 miesiecznemu kociakowi dawac
platki
> > owsiane? Kupilam ostatnio takie do przygotowywania "na szybko"
tzn. zalewa
> > sie je tylko wrzatkiem i juz. Wczesniej dodawalam mu do posilkow
kasze
> > jeczmienna ale wyczytalam gdzies ze nie jest zbyt dobra dla kotow.
No i
> > teraz sama nie wiem :(
> > a kot je bez wybrzydzania jedno i drugie.
> >
> > Pozdrawiam
> > Karolina

> KArolinko, koty sa drapieznikami i jako takie sa miesozercami.


Pokarmu
> niemiesnego nie trawia, chociaz czasem jedza (np trawe) w celu
ulatwienia
> wydalenia wlosow, ktorych nalykaja sie podzas wylizywania futerka.

Oj, to nie jest prawda, co piszesz. Kot jest wprawdzie mięsożercą, ale
samo mięso to za mało, żeby zapewnic mu prawidłowe trawienie,
perystaltykę jelit i dostarczyć wszystkie potrzebne składniki. Mięso
powinno stanowić maksymalnie 3/4 posiłku kota. Resztę - własnie takie
"błyskawiczne" płatki, tyle że jęczmienne, a nie owsiane, do tego
trochę warzyw (marchewka) i zieleninki (kiełki).
Dokładny opis jak prawidłowo bilansowac domową dietę dla kota,
autorstwa lek.wet. Szczepana Kawskiego znajduje się na kilku stronach,
w tym na stronie schroniska Na Paluchu:
http://www.paluch.zigzag.pl/wet/kot_d.htm

pozdrawiam
Ola

YaaL

unread,
Jun 18, 2001, 7:54:06 AM6/18/01
to
On Sun, 17 Jun 2001 10:10:30 +0200, ewcia <mam...@go2.pl> wrote:
>KArolinko, koty sa drapieznikami i jako takie sa miesozercami. Pokarmu
>niemiesnego nie trawia, chociaz czasem jedza (np trawe) w celu ulatwienia
>wydalenia wlosow, ktorych nalykaja sie podzas wylizywania futerka.

A chociażby o takim czymś, jak witaminy, panna słyszała?
Kot-drapieżnik, mięsożerca, więc witaminy sobie we własnym zakresie
produkuje leżąc na słoneczku? Pomysł świetny, ale chyba nie działa <:

O karmieniu Whiskasem już nawet komentować nie będę.

Pzdr, YaaL.
--
-- . , _ _ / -- arkadia.rpg.pl -- I'm unholy --
-- (_/ (_( (_( (_, -- ICQ: 7576214 -- & I'm happy. --
-- ( (at)o.k.pl -- ex 2:484/2.27 -- Surprised? --
--
Ja jestem czymś w rodzaju trybu tekstowego. Użyteczne toto,
funkcjonalne, zmyślne, ale wyglądem nie powala na kolana.
Wyłącznie dla fanatyków danego typu.
-- Anetek, hihot

ewcia

unread,
Jun 18, 2001, 8:15:32 AM6/18/01
to

Użytkownik "YaaL" <ya...@o.k.pl> napisał w wiadomości
news:slrn9irr3...@samael.k.pl...

> On Sun, 17 Jun 2001 10:10:30 +0200, ewcia <mam...@go2.pl> wrote:
> >KArolinko, koty sa drapieznikami i jako takie sa miesozercami. Pokarmu
> >niemiesnego nie trawia, chociaz czasem jedza (np trawe) w celu ulatwienia
> >wydalenia wlosow, ktorych nalykaja sie podzas wylizywania futerka.
>
> A chociażby o takim czymś, jak witaminy, panna słyszała?
> Kot-drapieżnik, mięsożerca, więc witaminy sobie we własnym zakresie
> produkuje leżąc na słoneczku? Pomysł świetny, ale chyba nie działa <:
>
> O karmieniu Whiskasem już nawet komentować nie będę.
>

O rany, zejdzcie ze mnie :-)))
Piszac czytajac list Karoliny nie moglam sie oprzec wrazeniu, ze ona
wylacznie tymi platkiami chce karmic swoje kocie. Dlatego napisalam, ze te
stworki nie sa wegetarianami. Swoim kotom daje wszystko co trzeba(dosc
grymasne zreszta sa) z wyjatkiem Whiskasa - od niemowlectwa obchodza go
wielkim lukiem z wyrazem niesmaku na pyszczkach
pozrdrowka
Grazyna

Karolina Biedroñ

unread,
Jun 18, 2001, 9:53:53 AM6/18/01
to

"ewcia" <mam...@go2.pl> wrote in message news:9gkr6h$ogo$1...@news.tpi.pl...

>
> Użytkownik "YaaL" <ya...@o.k.pl> napisał w wiadomości
> news:slrn9irr3...@samael.k.pl...
> > On Sun, 17 Jun 2001 10:10:30 +0200, ewcia <mam...@go2.pl> wrote:
> > >KArolinko, koty sa drapieznikami i jako takie sa miesozercami. Pokarmu
> > >niemiesnego nie trawia, chociaz czasem jedza (np trawe) w celu
ulatwienia
> > >wydalenia wlosow, ktorych nalykaja sie podzas wylizywania futerka.
> >
> > A chociażby o takim czymś, jak witaminy, panna słyszała?
> > Kot-drapieżnik, mięsożerca, więc witaminy sobie we własnym zakresie
> > produkuje leżąc na słoneczku? Pomysł świetny, ale chyba nie działa <:
> >
> > O karmieniu Whiskasem już nawet komentować nie będę.
> >
>
> O rany, zejdzcie ze mnie :-)))
> Piszac czytajac list Karoliny nie moglam sie oprzec wrazeniu, ze ona
> wylacznie tymi platkiami chce karmic swoje kocie. Dlatego napisalam, ze te
> stworki nie sa wegetarianami. Swoim kotom daje wszystko co trzeba(dosc
> grymasne zreszta sa) z wyjatkiem Whiskasa - od niemowlectwa obchodza go
> wielkim lukiem z wyrazem niesmaku na pyszczkach
> pozrdrowka
> Grazyna
> > Pzdr, YaaL.
No co ty nie zartuj, nie mam zamiaru z kota robic wegetarianina, ja nie z
tych, chce mu dawac te platki owsiane jako dodatek do mieska, karmy etc. a
co do whiskasa to moj kot je go chetnie i zadnych sensacji zoladkowych czy
innych zdrowotnych po nim nie ma.Oczywiscie nie jest to jego jedyne
pozywienie, je gotowana rybke, surowe miesko wolowe i gotowanego kurczaka
oraz marchewke gotowana i surowa, te platki owsiane to tylko jako
urozmaicenie diety :))

Pozdrawiam
Karolina


Joanna Konopka

unread,
Jun 18, 2001, 1:08:43 PM6/18/01
to

YaaL wrote:

> A chociażby o takim czymś, jak witaminy, panna słyszała?
> Kot-drapieżnik, mięsożerca, więc witaminy sobie we własnym zakresie
> produkuje leżąc na słoneczku? Pomysł świetny, ale chyba nie działa <:

A to Ci sie udalo:)))
Najsmieszniejsze, ze to prawda:)))) Gdzies czytalam, ze na kociej
siersci wytwarza sie witaminka D, kiedy zwierzak lezy sobie na sloneczku
:)))) A potem, myjac sie, kociak otrzymuje jakas dawke tej witaminki:))


Pozdrawiam


Asia

Lilla

unread,
Jun 18, 2001, 1:26:28 PM6/18/01
to
Użytkownik Joanna Konopka <as...@media4u.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisała:

> > Kot-drapieżnik, mięsożerca, więc witaminy sobie we własnym zakresie
> > produkuje leżąc na słoneczku? Pomysł świetny, ale chyba nie działa <:
>
> A to Ci sie udalo:)))
> Najsmieszniejsze, ze to prawda:)))) Gdzies czytalam, ze na kociej
> siersci wytwarza sie witaminka D, kiedy zwierzak lezy sobie na sloneczku
> :)))) A potem, myjac sie, kociak otrzymuje jakas dawke tej witaminki:))

Potwierdzam, tez o tym czytalam i chyba cos w tym jest...

Lilla

Katarzyna Kulpa

unread,
Jun 18, 2001, 2:39:31 PM6/18/01
to
On Mon, 18 Jun 2001 19:26:28 +0200, Lilla <lcw...@flt.krasnik.pl> wrote:
: Użytkownik Joanna Konopka <as...@media4u.pl> w wiadomości do

czytalam, ze witamine C tez kot sam produkuje (co nie znaczy, ze nie przyda
mu sie "suplement" w czasie choroby).

kasica
--
"Tak, swiat jako calosc jest bardzo hermetyczny"
(c) Andrzej Anzelm Kudlicki

YaaL

unread,
Jun 19, 2001, 4:58:03 AM6/19/01
to

Niestety, _wszystkich_ witamin w ten sposób sobie nie wyprodukuje - i nie
zawsze w odpowiedniej ilości. Mam wrażenie, że pisałam "więc wszystkie
witaminy" - ale coś mi się najwyraźniej straciło po drodze.
ATSD, ludzie też witaminę D produkują wystawiając się na słońce <:

Pzdr, YaaL.
--
-- . , _ _ / -- arkadia.rpg.pl -- I'm unholy --
-- (_/ (_( (_( (_, -- ICQ: 7576214 -- & I'm happy. --
-- ( (at)o.k.pl -- ex 2:484/2.27 -- Surprised? --
--

Nie rzucim ziemi, skąd nasz root...

YaaL

unread,
Jun 19, 2001, 5:03:37 AM6/19/01
to
On 18 Jun 2001 18:39:31 GMT, Katarzyna Kulpa <kku...@kasica.net> wrote:
>czytalam, ze witamine C tez kot sam produkuje (co nie znaczy, ze nie przyda
>mu sie "suplement" w czasie choroby).

O ile o witaminie D wiem, to z tą witaminą C trochę mi się nie podoba...
Poza tym, na C i D witaminy się nie kończą, a kot to jednak nie jest
fabryczka chemiczna (:

Pzdr, YaaL.
--
-- . , _ _ / -- arkadia.rpg.pl -- I'm unholy --
-- (_/ (_( (_( (_, -- ICQ: 7576214 -- & I'm happy. --
-- ( (at)o.k.pl -- ex 2:484/2.27 -- Surprised? --
--

Packrat's Credo:
I have no use for it, but I hate to see it go to waste.

YaaL

unread,
Jun 19, 2001, 5:09:40 AM6/19/01
to
On Mon, 18 Jun 2001 14:15:32 +0200, ewcia <mam...@go2.pl> wrote:
>> O karmieniu Whiskasem już nawet komentować nie będę.
>O rany, zejdzcie ze mnie :-)))
>Piszac czytajac list Karoliny nie moglam sie oprzec wrazeniu, ze ona
>wylacznie tymi platkiami chce karmic swoje kocie. Dlatego napisalam, ze te
>stworki nie sa wegetarianami.

Coś ci się pokręciło, wyraźnie pisała, że myśli o _dodawaniu_ ich do kociego
jedzenia <:

Pzdr, YaaL.
P.S. Wycinaj sygnaturki, ok? Znam swoją dobrze i nie muszę jej oglądać w
twoich postach.


--
-- . , _ _ / -- arkadia.rpg.pl -- I'm unholy --
-- (_/ (_( (_( (_, -- ICQ: 7576214 -- & I'm happy. --
-- ( (at)o.k.pl -- ex 2:484/2.27 -- Surprised? --
--

And that's the way it is...
-- Walter Cronkite

Lilla

unread,
Jun 19, 2001, 5:38:03 AM6/19/01
to
Użytkownik YaaL <ya...@o.k.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:

> P.S. Wycinaj sygnaturki, ok? Znam swoją dobrze i nie muszę jej oglądać
> w twoich postach.

Znasz ja dobrze? A moze powinienes sie jeszcze raz jej przyjrzec, bo
wydaje mi sie, ze jest nieco za dluga zgodnie z zasadami netykiety.

Lilla

YaaL

unread,
Jun 19, 2001, 6:24:20 AM6/19/01
to
On Tue, 19 Jun 2001 11:38:03 +0200, Lilla <lcw...@flt.krasnik.pl> wrote:
>> P.S. Wycinaj sygnaturki, ok? Znam swoją dobrze i nie muszę jej oglądać
>> w twoich postach.
>Znasz ja dobrze? A moze powinienes sie jeszcze raz jej przyjrzec, bo
>wydaje mi sie, ze jest nieco za dluga zgodnie z zasadami netykiety.

Primo, nie do ciebie pisałam.
Secundo, jak nie masz do powiedzenia nic na temat grupy, to nie odzywaj się,
albo zrób to poza grupą.
Tertio, nie podskakuj wyżej własnego nosa.

FUT warning.

--
-- . , _ _ / -- arkadia.rpg.pl -- I'm unholy --
-- (_/ (_( (_( (_, -- ICQ: 7576214 -- & I'm happy. --
-- ( (at)o.k.pl -- ex 2:484/2.27 -- Surprised? --
--

Exe the Junior Byte Cadet of Gelan, beginner, male program.
-- londi, #gen-pl

Lilla

unread,
Jun 19, 2001, 6:38:06 AM6/19/01
to
Użytkownik YaaL <ya...@o.k.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisała:

> Primo, nie do ciebie pisałam.
> Secundo, jak nie masz do powiedzenia nic na temat grupy, to nie
> odzywaj się, albo zrób to poza grupą.
> Tertio, nie podskakuj wyżej własnego nosa.

A czemu Ty jestes taka zlosliwa, gdy brak Ci merytorycznych
argumentow??? :-O
Potrafisz tylko pouczac kogos, a sama nie przyjmujesz zadnej krytyki?

Gratuluje Ci nowej czarnej kotki, czy teraz to bedzie na temat grupy?

Lilla

Ewa Pawelec

unread,
Jun 19, 2001, 7:21:35 AM6/19/01
to
YaaL <ya...@o.k.pl> wrote:
> On 18 Jun 2001 18:39:31 GMT, Katarzyna Kulpa <kku...@kasica.net> wrote:
>>czytalam, ze witamine C tez kot sam produkuje (co nie znaczy, ze nie przyda
>>mu sie "suplement" w czasie choroby).

> O ile o witaminie D wiem, to z tą witaminą C trochę mi się nie podoba...
> Poza tym, na C i D witaminy się nie kończą, a kot to jednak nie jest
> fabryczka chemiczna (:

Hm. AFAIK człowiek jako ten co witaminy C nie produkuje jest raczej
wyjątkiem w przyrodzie niż regułą. Acz nie wiem, czy koty mu w tej
wyjątkowości nie towarzyszą...

EwaP HF FH
--
Ewa Pawelec, Zakład Fizyki Plazmy UO
Power corrupts, but we all need electricity
Linux user #165317

YaaL

unread,
Jun 19, 2001, 8:00:42 AM6/19/01
to
On 19 Jun 2001 11:21:35 GMT, Ewa Pawelec <e...@from.hell.pl> wrote:
>> O ile o witaminie D wiem, to z tą witaminą C trochę mi się nie podoba...
>> Poza tym, na C i D witaminy się nie kończą, a kot to jednak nie jest
>> fabryczka chemiczna (:
>Hm. AFAIK człowiek jako ten co witaminy C nie produkuje jest raczej
>wyjątkiem w przyrodzie niż regułą. Acz nie wiem, czy koty mu w tej
>wyjątkowości nie towarzyszą...

Tak mi coś właśnie po głowie chodzi. Upierać się nie będę, ale...
Jak znajdę chwilę czasu, to się dokształcę.

Pzdr, YaaL z Kreską.


--
-- . , _ _ / -- arkadia.rpg.pl -- I'm unholy --
-- (_/ (_( (_( (_, -- ICQ: 7576214 -- & I'm happy. --
-- ( (at)o.k.pl -- ex 2:484/2.27 -- Surprised? --
--

Czar, zły szelest spadających liści...

YaaL

unread,
Jun 19, 2001, 8:02:06 AM6/19/01
to
On Tue, 19 Jun 2001 12:38:06 +0200, Lilla <lcw...@flt.krasnik.pl> wrote:
>Gratuluje Ci nowej czarnej kotki, czy teraz to bedzie na temat grupy?

Tak, to będzie na temat grupy. Za gratulacje dziękuję, resztę pomińmy
milczeniem.

Pzdr, YaaL z Kreską.


--
-- . , _ _ / -- arkadia.rpg.pl -- I'm unholy --
-- (_/ (_( (_( (_, -- ICQ: 7576214 -- & I'm happy. --
-- ( (at)o.k.pl -- ex 2:484/2.27 -- Surprised? --
--

What a strange game. The only winning move is not to play.
-- WOPR, "War Games"

Krystyna Chiger

unread,
Jun 19, 2001, 8:14:44 AM6/19/01
to
Ewa Pawelec napisala:

> >>czytalam, ze witamine C tez kot sam produkuje (co nie znaczy, ze nie przyda
> >>mu sie "suplement" w czasie choroby).
> > O ile o witaminie D wiem, to z tą witaminą C trochę mi się nie podoba...
> > Poza tym, na C i D witaminy się nie kończą, a kot to jednak nie jest
> > fabryczka chemiczna (:
> Hm. AFAIK człowiek jako ten co witaminy C nie produkuje jest raczej
> wyjątkiem w przyrodzie niż regułą. Acz nie wiem, czy koty mu w tej
> wyjątkowości nie towarzyszą...

Nie towarzyszą. Kot sam sobie witaminy produkuje, witaminę C też.
Tyle, że prowitaminę D uzyskuje pod wpływem słońca, a witaminę C
z pożywienia.

Krycha&Co(ty

Mari Morena

unread,
Aug 22, 2020, 2:14:10 PM8/22/20
to
Stek bzdur. Podejście z zamierzchłych czasów

Jarosław Sokołowski

unread,
Aug 22, 2020, 2:47:20 PM8/22/20
to
Mari Morena pisze:

> niedziela, 17 czerwca 2001 o 10:10:30 UTC+2 ewcia napisał(a):
>> KArolinko, koty sa drapieznikami i jako takie sa miesozercami. Pokarmu
>> niemiesnego nie trawia, chociaz czasem jedza (np trawe) w celu ulatwienia
>> wydalenia wlosow, ktorych nalykaja sie podzas wylizywania futerka.Kup kotu
>> sucha karme (Friskies, whiskas - slyszalam ze niezbyt dobry na dluzsza mete,
>> lub inna)Suche ,,ciasteczka" jak je nazywamy sa tak skomponowane, ze
>> dostarczaja kotu wszystkich potrzebnych sklanikow pokarmowych. A jesli
>> bedziesz chciala zrobic pupilowi frajde, to zfaunduj mu np watrobke z
>> kurczaka, kawalek rybku (moje czasem dostaja kawalek wedzonej szprotki w
>> oleju), albo drobno pokrojonej wolowinki. Przy podawaniu suchej karmy BARDZO
>> waznej est, zeby kot mial staly dostep do miseczki z (zawsze) swieza woda.
>> Mleka nie podawaj, chyba ze mu sluzy i lubi, ale nie za wiele.
[...]
> Stek bzdur. Podejście z zamierzchłych czasów

Fakt -- napisane przeszło 19 lat temu.

--
Jarek
0 new messages