Zasuwaj do weta.
Cezar
>Zasuwaj do weta.
>Cezar
>
i tam.
M a r k
> >Jak go znalazlem to juz byl napompowany jak balon.
> >Oczywiscie wyrwalem skubanca, ale po paru dniach patrze, a tu
> >znowu gula, tyle ze pod skora. I co tu teraz zrobic?
> Zasuwaj do weta.
A na drugi raz pamietaj, ze kleszczy sie nie wyrywa, tylko smaruje
tluszczem,
by uniemozliwic im oddychnie. Wtedy same wylaza i wowczas sie je kasuje. A
gdy wyrywasz napompowanego kleszcza, to na ogol aparat gebowy zostaje w
ciele 'jego pokarmu' (czlowieka lub zwierzecia).
--
Tadeusz Franciszek Zielinski
tz...@ngd.com.pl
Kobieta, ktora przestaje byc dzieckiem, przestaje byc kobieta
>> Zasuwaj do weta.
>
>A na drugi raz pamietaj, ze kleszczy sie nie wyrywa, tylko smaruje
>tluszczem,
>by uniemozliwic im oddychnie. Wtedy same wylaza i wowczas sie je kasuje. A
>gdy wyrywasz napompowanego kleszcza, to na ogol aparat gebowy zostaje w
>ciele 'jego pokarmu' (czlowieka lub zwierzecia).
O widzisz! To juz jest cos! Dzieki.
Na drugi raz bede wiedzial. A poki co to przeprowadze psu operacje.
Kiedys bylem chirurgiem, powinno sie udac ;-)
M a r k
Tak, ale taki kleszcz potrafi sobie sie udusic i nie wylezc! 100% metoda
jest _wykrecanie_ robala. Bierzesz go delikatnie przez chusteczke, zeby nie
urwac odwloka i krecisz. Kleszcz wychodzi zywy - musi wyjsc z glowka! Ja to
obrzydlistwo wyrzucam do muszli bo gdyby rozgniesc... brrrrr....
Pozostawiona pod skora glowka kleszcza moze zaczac sie rozkladac i zakazenie
gotowe.
>Kobieta, ktora przestaje byc dzieckiem, przestaje byc kobieta
Ekhmmmm.... Jakies blizsze szczegoly???
Agnieszka
*****************************
Agnieszka Krysiak
Pieski Pieseczki http://free.polbox.pl/s/shout
>>Jak go znalazlem to juz byl napompowany jak balon.
>>Oczywiscie wyrwalem skubanca, ale po paru dniach patrze, a tu
>>znowu gula, tyle ze pod skora. I co tu teraz zrobic?
>>M a r k
>Zasuwaj do weta.
>Cezar
Racja. A ta gula to po prostu zakazenie. Pewnie niegrozne, ale lepiej
niech wet zobaczy. Prawie zawsze jest slad po usunieciu paskudy. Tylko
zalezy jak duzy.
|>/\R|_||_
dar...@friko4.onet.pl
"Ten sie smieje, kto ma zeby"
BZDURA!!!!!!!!! Wtedy kleszcz sie dusi i wpuszcza do ciala zywiciela
obrzydliwa sline, w ktorej wlasnie siedza te wsystkie bakterie i wirusy,
ktorych nalezy sie bac!!!!
Kleszcza nalezy (3 sprawdzone warianty, zlecane przez weterynarzy)
a) ukrecac przeciwnie do ruchu wskazowek zegara uzywajac pincety (lub jak
kto woli pe,sety), nie paluchami, bo mozna zlapac chorobsko, nastepnie ranke
zdezynfekowac
b) pokropic Frontlinem albo inna trucizna na tego gada. Kleszcz szybko sam
usycha i albo odpada, albo powtarza sie punkt a). Sposob niedobry, gdy
kleszcz blisko oka, ucha, paszczy.
c) tu juz nie weterynarz, ale stary mysliwy (brrrrr...) powiada, ze kleszcz
nalezy glaskac po brzuchu (czesci odwloka od strony ciala zywiciela), wtedy
cos mu sie robi (nie pamietam co) i sam odpada. Tego jeszcze nie stosowalam,
ale znajomy psiarz tak i mowi, ze rewelacja.
Wierzcie mi, mamy 4 psy i dwa koty i mieszkamy blisko lasu, wiec problem
kleszczy przerobilismy wzdluz i wszerz (sposoby wariant a i b).
:-) Monika
>A na drugi raz pamietaj, ze kleszczy sie nie wyrywa, tylko smaruje
>tluszczem,
Jakis miesiac temu, widzialem w tv program w ktorym o tym byla mowa.
W/g doktor tam wystepujacej tak sie nie powinno robic. Czemu ? Nie
wiem dokladnie - nie widzialem do konca :) Mowila tylko, ze nalezy go
chwycic szczypcami i powoli wykrecac z ciala czlowieka/zwierzecia.
Odwrotnie do ruchow wskazowek zegara - ale glowy za to nie dam :)
>by uniemozliwic im oddychnie.
Ponoc wowczas /po nasmarowaniu tluszczem/ wydzielaja one duuuuzo
wiecej tej substacji, ktora powoduje, ze nie czujemy jego wgryzania -
a z tym sie wiaze wieksze ryzyko dostania sie do organizmu roznych
bakterii, ktore ten ochydny pajeczak (?) przenosi :(
--
Bartek
bnag...@kk.kalisz.pl
>--
>Tadeusz Franciszek Zielinski
>tz...@ngd.com.pl
Odwolaj szybko - to nieprawda!!! Smarujac kleszcza tluszczem
uniemozliwiasz mu oddychanie, lecz skutkiem tego jest wzmozone
wpuszczanie pewnych substacji chemicznych do zywiciela przez otwor
gebowy kleszcza. Razem z wszelkimi chorobskami. Skutek to zakazenie.
Moze to przyniesc o wiele wieksze szkody niz wyjecie kleszcze bez
smarowania.
Sposob wyjmowania kleszcze najlepiej pokaze WET. A smarowanie to
kolejna bajka przekazywana z pokolenia na pokolenie.
>>Kobieta, ktora przestaje byc dzieckiem, przestaje byc kobieta
>Ekhmmmm.... Jakies blizsze szczegoly???
>Agnieszka
Wystraszona? :)
>Odwolaj szybko - to nieprawda!!! Smarujac kleszcza tluszczem
>uniemozliwiasz mu oddychanie, lecz skutkiem tego jest wzmozone
>wpuszczanie pewnych substacji chemicznych do zywiciela przez otwor
>gebowy kleszcza. Razem z wszelkimi chorobskami. Skutek to zakazenie.
>Moze to przyniesc o wiele wieksze szkody niz wyjecie kleszcze bez
>smarowania.
>Sposob wyjmowania kleszcze najlepiej pokaze WET. A smarowanie to
>kolejna bajka przekazywana z pokolenia na pokolenie.
to ja juz nie wiem. Zreszta wczoraj z wieczora operacja zostala przeprowadzona.
Skalpel, troche gorzalki i po kleszczu :-) Jutro wam powiem jak to wyglada.
M a r k
> ...a wlasciwie to kleszcz zlapal jego. Za szyje.
> Jak go znalazlem to juz byl napompowany jak balon.
> Oczywiscie wyrwalem skubanca, ale po paru dniach patrze, a tu
> znowu gula, tyle ze pod skora. I co tu teraz zrobic?
> Pies sie raczej nie meczy, ale trzeba cos z tym zrobic....
Sprawdz czy pies nie ma zoltego zabarwienia dziasel - tak objawia sie
poczatek choroby przenoszonej przez kleszcze. Pozdr.
>Sprawdz czy pies nie ma zoltego zabarwienia dziasel - tak objawia sie
>poczatek choroby przenoszonej przez kleszcze. Pozdr.
O, Stary! To juz historia. Ani sladu po kleszczu.
A dziasla OK.
M a r k