Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

dlaczego chomik zdechł?

1 view
Skip to first unread message

sq4ty

unread,
Sep 13, 2006, 2:36:25 AM9/13/06
to
Dzień dobry!
Kupiłam chomika w sobotę. Był młody, naprawdę nieduży, myślę, że mógł mieć z
miesiąc. Właśnie dziś rano, zaniepokojona brakiem ruchu w klatce, zajrzałam
do domku i odkryłam, że umarł. Wczoraj po południu jeszcze żył.
Zastanawia mnie, czemu odszedł do Krainy Wielkiego Kołowrotka? Jedyne co mnie
niepokoiło to to, że często się drapał, i wydaje mi się, że miał czerwoną
skórę. Niestety, był jeszcze za słabo oswojony, żeby go długo trzymac na
rękach i oglądać skórę wcześniej, ale też nie bał się nikogo na tyle, żeby
uciekać, tak jak inne nowo kupione chomiki.

Co mogło być przyczyną tak szybkiej śmierci? Pewnie mogły być różne
przyczyny... Jest mi tym bardziej smutno, że niedawno umarł mój chomiczek,
który był ze mną ponad 2,5 roku...

Pogrążona w smutku
Maja

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Ann

unread,
Sep 14, 2006, 2:44:27 AM9/14/06
to

Użytkownik "sq4ty" <sq4ty....@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:ee88t9$3dn$1...@inews.gazeta.pl...

> Kupiłam chomika w sobotę. Był młody, naprawdę nieduży, myślę, że mógł mieć
> z
> miesiąc. Właśnie dziś rano, zaniepokojona brakiem ruchu w klatce,
> zajrzałam
> do domku i odkryłam, że umarł. Wczoraj po południu jeszcze żył.

Moj kiedys chyba zlamal kregoslup przez kolowrotek... Moze jakies uraz? A
moze sie przegrzal? Klatka nie stala gdzies na sloncu? A moze zjadl cos
niedobrego?
A jesli to jakas choroba skory to idz do tego sklepu gdzie go kupilas i
zwroc im na to uwage. Szkoda, zeby wszystkich to spotkalo..

Pozdrawiam
Ann


aga

unread,
Sep 23, 2006, 4:40:30 PM9/23/06
to
Maju masz rację, powodów jest rzeczywiscie bardzo dużo. Może zjadł coś co
mogło mu zaszkodzić? A może juz od początku był chory? zresztą teraz to juz
nie ma znaczenia co było powodem jego śmierci. Głowa do góry Maja:) Wyczyść
klatke porządnie i jeżeli naprawde bardzo kochasz chomiczki to udaj sie do
skepu i kup nastepnego. Ja miałam aż cztery chomiki. Niestety te piekne małe
zwierzaczki żyją bardzo krótko, bo zaledwie niecałe trzy lata... Też tak jak
ty bardzo przywiązałąm sie do moich chomiczków i tez smutno mi było gdy
musiałam się z nimi pożegnać juz na zawsze. Dzisiaj kupiłam królika... i teraz
to z nim się ciągle bawię... A o chomikach próbuję zapomnieć, choć i tak nie
potrafię :(
pozdrawiam Aga


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Hubert Andrzejewski

unread,
Sep 25, 2006, 4:21:36 AM9/25/06
to
A kiedy ostatnio był karmiony? A może on opelnił harakiri, na samą myśl o 3
latach życia z tobą? Nie mial przypadkiem łakizaszi w brzuchu i flakow na
wierzchu?
A może to byla zemsta zza grobu innego chimika, na którym np. przez
przypadekj usiadlaś? Jest wiele możliwości...


0 new messages