Czy takie ilości to domena szczeniąt, wyrośnie z tego, czy też coś z nim nie
tak?
Psom u znjamoych się to oczywiście "zdarza" ale mojemu "zdarza" się pięć
minut bez gazowania okolicy...
Oduczyć pewnie się nie da, może zmienić pory posiłków (do teraz 9-13-17),
może Boscha na coś innego?
Co radzicie?
Na razie wysyłam go do leżenia kilka metrów dalej od ludzi - bo gazuje tylko
jak leży.
> Jak sobie radzicie z substancjami w postaci lotnej wydzielanymi przez
Wasze
Możliwe, że to nie ma związku z Twoim problemem ale będąc u weta sprawdź czy
z zatokami wszystko OK.
Pozdrawiam
Toffi
> Mój 4 miesięczniak po południu wydziela ich takie ilości że siedzieć
koło
> niego nie sposób.
Zmień żarcie. To są problemy z trawieniem
Iwona
rozumiem Cie nw 100% ( niestety )
moj psiak ma okolo 2,5 roku i zauwazylam, ze wszystko zalezy od zarcia.Teraz
zajada sie Nutrena - jemu brdzo smakuje, a my mozemy spokojnie oddychac...
Poprobuj rozne karmy, w koncu trafisz na taka ktora bedzie dobrze trawic.
Pozdrawiam i zycze duzo swierzego powietrza.
Aneta
> Jak sobie radzicie z substancjami w postaci lotnej wydzielanymi przez Wasze
> psy?
> Mój 4 miesięczniak po południu wydziela ich takie ilości że siedzieć koło
> niego nie sposób.
To chyba zalezy od rasy. Boksery sa znane z takiego zachowania, a i moj nie
jest wyjatkiem ;-)
Pozdrowka,
Marcin Jedrysiak
--
email: jed...@sdr.pl ICQ: 370249 -=PB G4 user=-
U mojej starej suni problem z gazami definitywnie sie zakonczyl z chwila
przejscia z suchej karmy na naturalne odzywianie. Wczesniej nie dalo sie
wytrzymac, kiedy lezala gdzies w poblizu.
Ewa
Cholera.
Przetestowałem już pięć - Bosch to pierwsza na którą reaguje właściwym
wyglądem odchodów i brakiem rozwolnienia....
Co mam mu dawać?
Ano właśnie.
> 2. Zastosuj pokarm związany z wielkościa psa i rasą
Dostaje.
Może go nieco przekarmiam - sypię na oko....
> 3.wet ok :)
> 4. nie kupuj karmy rozważanej-jełczenie
Jest z zamkniętego worka.
> 5. Po jedzeniu niech odpoczywa
Tak robi.
> To chyba zalezy od rasy. Boksery sa znane z takiego zachowania, a i
moj nie
> jest wyjatkiem ;-)
Eee, co Ty tu lansujesz? Selekcja hodowlana ?
Gazowanie nie jest niczym innym jak procesem gnilnym w przewodzie
pokarmowym. Jak organizm nie może czegoś strawić to to gnije i
rozkłada się w siarkowodór, który w dodatku, częściowo wchłaniając się
w jelitach, zatruwa organizm.
Iwona
> Co mam mu dawać?
Mnie nie pytaj, bo moją odpowiedź przecież znasz. Ale szukaj dalej -
może znajdziesz karmę dobrze tolerowaną przez Twego psa. Widać, że ma
dość delikatny przewód pokarmowy.
Iwona