Bez konsultacji z wetem lepiej nic nie podawaj, możesz bardziej zaszkodzić
niż pomóc. Tym bardziej, że tyfus to tylko Twoje domniemanie. Zapytaj
lekarza na co kot cierpi - masz prawo to wiedzieć. A jeśli coś Ci nie
pasuje lepiej weź kotkę do innego.
życzymy zdrowia
--
olga i 2+1
http://koty.two.pl http://vetopedia.pl
/ciap/
>I podobno ten olej pomogl jej psu. Co o tym sadzicie?
>Jesli to prawda to czy moze pomoc takze kotu?
wiesz - to raczej na zasadzie 'wezmij czarna kure...' - nie widze
zadnej mozliwosci zeby olej pomogl, chyba, ze psychicznie
wlascicielce... nie eksperymentuj tylko znajdz lepszego weta w okolicy
(ktos z grupy pomoze!)
pozdrawiamy - watman z jamnika...
--
Hail True Metal | ,,, Beer is beer, |
Mateusz "Watman" Wata | (_)] everything else |
watman <at> interia.pl | is simply NOT beer... |
http://warriorsassembly.prv.pl |"The worst sin is not to drink beer..."|
Nie wolno podawać psu czy kotu olejku rycynowego!!!!
Może dostać od tego zapalenia wyrostka robaczkowego !!!!
I to raczej śmiertelnego. Bedzie umierał w strasznych bólach.
W ostatnią niedziele mówili o tym na TOK FM - co tydzień
jest tam dyżur weta i ludzie dzwonią. Czasami z głupotami -
to przeważnie starsze Panie ale można coś ciekawego się też
dowiedzieć.
PZDR
Adam
>Jako ze mam chora kotke i podejrzewam u niej tyfus (wet nic nie powiedzial
>tylko dal zastrzyki i kroplowke), zapytalem kilka znajomych osob. Jedna z
>nich opowiedziala mi jak jej pies zachorowal na tyfus i jak podawala mu raz
>dziennie lyzke oleju rycynowego (oprocz oczywiscie kroplowki i innych
>srodkow leczniczych).
Na przyszlosc lepiej po prostu znajdz innego weta - jesli temu nie
ufasz a nie sluchaj "madrosci ludowych" w stylu "Gozdzikowej pomogl to
i mi pomoze". Olej rycynowy jest trujacy dla kotow. Na nic nie pomoze
- zabic jak najbardziej moze.
A w Twoim przypadku - jest wiele chorob kocich ktore leczy sie w sumie
objawowo - jesli kociak wymiotuje, ma biegunke - to sie go nawadnia,
podaje oslonowo antybiotyki, jesli trzeba - to witaminy i skladniki
mineralne - zastrzykiem, zeby ominac jelita ktore nie sa w stanie tego
wchlonac. Mozna podawac leki podnoszace odpornosc. Poza tym trzymac w
cieple, niedopuszczac do zanieczyszczania sie.
Jesli istnieje powazna przeslanka ze to panleukopenia - to podaje sie
czesto rowniez surowice. Jako ze moze spowodowac wstrzas - nie daje
sie jej przy kazdej niestrawnosci, na wszelki wypadek - ale wtedy gdy
jest bardzo powazne podejrzenie tej choroby - a wiec wystepuja
klasyczne objawy w stylu krwawych biegunek, silnego bolu brzucha,
wzdec, wymiotow. Panleukopenia moze dawac tez zupelnie inne objawy -
moze np. mlodego kociaka zabic w ciagu kilku godzin praktycznie bez
objawow. Albo moze zakonczyc sie jedynie na poteznym bulgotaniu z
jelit i silnym bolu - a potem smierc.
Zwykla silniejsza niestrawnosc moze spowodowac wymioty, biegunke. U
kociaka jest to takie samo zagrozenie zycia niemal jak panleukopenia -
kociaki blyskawicznie sie odwadniaja. Dlatego najwazniejsze jest
leczenie objawowe i niedopuszczanie do odwodnienia sie kociaka. A
takze zapobieganie powiklaniom - czyli podawanie antybiotykow.
Pozdrawiam
Agnieszka Mockałło
http://www.zwierzeta.cisza.pl/
Odpisujac na priv, usun "wytnij_to" z adresu
nie!!!
przede wszystkim olej rycynowy bardzo silnie pobudza perystaltyke jelit i
jest silnym srodkiem na przeczyszczenie, a nie na tyfus, ktory objawia sie
biegunka! poza tym u kotow podanie go moze spowodowac uszkodzenie jelit.
absolutnie nie.
uwaga ogolna: bardzo wiele lekow uzywanych w medycynie ludzkiej jest dla
innych gatunkow szkodliwe, a nawet smiertelnie trujace. dlatego nie wolno
podawac ludzkich lekow bez konsultacji z weterynarzem (to, ze weterynarz tez
musi nie byc durniem, przyjmuje jako domniemanie :)).
kasica
--
"Lepsza w domu swiekra z zezem, niz tu jajko z majonezem"
- W.Szymborska
GreGo wrote:
>
Jedna z
> nich opowiedziala mi jak jej pies zachorowal na tyfus i jak podawala mu raz
> dziennie lyzke oleju rycynowego (oprocz oczywiscie kroplowki i innych
> srodkow leczniczych).
> I podobno ten olej pomogl jej psu. Co o tym sadzicie?
Olej rycynowy jest na przeczyszczenie. W przypadku tyfusu zwierzak i
tak ma biegunke. Jaki sens ja jeszcze wzmagac?
Olej rycynowy dziala drazniaco na jelita, wzmaga perystaltyke i powoduje
przekrwienie narzadow jamy brzusznej, a wiec moze wzmoc krwawienie z
przewodu pokarmowego i w szybkim tempie przeprowawdzic zwierzaka na
tamten swiat:-(
U mnie sam zapach rycyny wywoluje odruch wymiotny:-(
Wspomnienie z dziecinstwa:)
EwA
Olej rycynowy działa silnie przeczyszczająco, więc podawanie go w chorobach
przebiegających z biegunką ... dośpiewaj sobie. A co do Twojej sąsiadki -
jeśli podawała olej, kroplówki i inne leki, to skąd pomysł, że pomógł olej ?
Może pomogło miejsce, w jakim pies leżał ? Ja osobiście sądzę, że raczej to
leki pomogły mimo podawania oleju rycynowego.
Poza tym - tzw. tyfus koci to nazwa zwyczajowa choroby, nie ma nic wspólnego
z tyfusem (ludzkim). A psy chorują na jeszcze inne choroby, być może tu
nazwane dla uproszczenia tyfusem, ale wywołane przez zupełnie co innego
(przypuszczam, że może chodzić o parvo).
Zapytaj po prostu weterynarza, na co leczy kotkę - czy podejrzewa chorobę
wirusową (jaką ?), czy zakażenie bakteryjne, czy pierwotniaki, zatrucie, czy
jeszcze coś innego. Zresztą - wiele chorób daje podobne objawy, jest
możliwe, że wet jeszcze nie wie, co właściwie kotce jest, i nie musi to
znaczyć, że wet jest do bani.
Natalia
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Olej rycynowy działa silnie przeczyszczająco, więc podawanie go w chorobach
przebiegających z biegunką ... dośpiewaj sobie. A co do Twojej sąsiadki -
jeśli podawała olej, kroplówki i inne leki, to skąd pomysł, że pomógł olej ?
Może pomogło miejsce, w jakim kot leżał ? Ja osobiście sądzę, że raczej to
ps.
Aha, jeszcze jedno, w srode miala wysoka temperture 41 stopni, wczoraj
temperatura byla juz nizsza.
AFAIK jedyne na co olej rycynowy jest dobry, to jako odżywka do włosów.
A tak na rozum, to kot, jak ma tyfus, ma zdaje się sraczkę (albo mi się
choroby pokotały?). Rycyna też powoduje sraczkę. To po co kotu większa
sraczka?
UlaK
--
e-mail: u...@hell.pl -- IRC nick: Ula
http://ula.hell.pl/ i http://ula-kapala.art.pl/
Nie podawać leków polecanych prze NIKOGO bez konsultacji z wetem!
Krycha&Co(ty)