On 4/19/2017 2:27 PM, Gośka wrote:
> W dniu 17.04.2017 o 18:37, rs napisał:
>
>> Ale ... od jakiegoś czasu ma problemy z załatwianiem się. Jego
klocki as
>> tak twarde, że ma problemy z ich wydaleniem i ewidentnie się męczy.
>> Pomyślałem więc, że może jakaś karma z błonnikiem by mu pomogła. Dobrze
>> myślę? Może jakiś suplement?
>
> Mój kot miał problemy z zaparciami i najpierw podawałam mu suplement
> Colon C, a potem tabletki Gasprid. Tabletki są o wiele skuteczniejsze.
> Podawałam ćwiartkę najmniejszej tabletki (5 miligramowej).
dzieki za odpowiedz. zobacze czy mam do tego dostep. wyczytalem w paru
miejscach, ze weci proponuja dodanie do karmy przecieru z dyni. dzisiaj
wieczorem bedzie to praktykowane.
>> Przez przypadek podałem mu inna karmę supermarketowa 9Lives i
wygląda na
>> to, że mu się współczynnik twardości rozluźnił, tylko nie wiem czy to
>> akurat nie jest spowodowane tym, ze karma jest mięsna, a mój kot jechał
>> przez cale życie na owocach morza. karma mu natomiast bardzo smakuje.
>> Więc może przeflancować go na te nową karmę?
>
> Myślę, że to dobry pomysł. Jeżeli mu smakuje i jelita zaczynają lepiej
> pracować, to nie ma się co zastanawiać. Tym bardziej, że częste
> podawanie kotom ryb i owoców morza niszczy witaminę B.
tez tak mysle. problem w tym, ze to nie moj kot (wlasciwie to moj, ale
to bardzo dluga i nudna historia) i wlascicielka ma wplyw na to, jaka
karme mu podaje.
>> [...] a moją największą obawą jest to, żeby kot się nie dusił, kiedy
>> to co mu w nosie siedzi, nie naprodukuje tyle wydzieliny, żeby zatkać
>> przewody oddechowe.
>> Czy ktoś miał styczność z podobnym wypadkiem i mógłby się podzielić
>> doświadczeniem?
>
> Chyba na czyszczenie kotu nosa nie ma żadnego dobrego sposobu. Jeżeli ta
> wydzielina spływa, to dobrze. Gorzej, gdy w nosie część tej wydzieliny
> zaschnie.
ona mu spywa z bąbla na gorze nosa. czasami jak otwor w tym bąblu sie
zasklepi, to podejrzewam, ze wydzielina napiera na kanaly nosowe i
utrudnia mu oddychanie. czasami staram mu sie te wydzieline wyciskac,
ale ze zrozumialych wzgledow, kot bardzo tego nie lubi. wycieranie
samego nosa toleruje, a wrecz lubi.
> Dlatego, jeżeli kot sobie pozwoli, to wycieraj mu dziurki od
> nosa wilgotną watką, żeby chociaż częściowo wyciągać z nosa te
> zaschnięte kawałki.
tak. z tym nie ma wiekszego problemu.
> Pozdrawiam i życzę zdrowia,
> Gośka
jeszcze raz dzieki za odpowiedz. <rs>